Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='a_niusia']a np. kto broni wolnosci cyca? jakie mamuski?


masz na mysli kobiety urzadzajace happeningi np. na lotniskach czy tez babki oburzajace sie, kiedy ktos debilnie komentuje publiczne karmienie cycem?[/QUOTE]

Mam na myśli kobiety, które z karmienia piersią robią rytuał i coś świętego, albo po prostu lubią pochwalić się swoim biustem z cieknącym mlekiem - da się karmić piersią i nie siać zgorszenia i zniesmaczenia, a da się też zrobić to tak, że obrzydzi się otoczeniu cały dzień :roll: I przypominam - nie chodzi o samą czynność karmienia, tylko o to, że tego cyca wyjąć można w sposób subtelny, a nie robiąc pokaz.

  • Replies 32.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='a_niusia']taaa...

ja jednak bede upierac sie przy tym, ze w celu nakarmienia dziecka nalezy zapewnic mu dostep do sutka, a w biustooszu jest to nieosiagalne.[/QUOTE]

[URL]http://www.biustonoszedokarmienia.pl/foto/zoom/benefit_haft_zoom.jpg[/URL]
Osiągalne.
Mnie też zawstydza ostentacyjne karmienie. Dyskretne mi nie przeszkadza.
Sama na pewno miałabym duży problem z wywaleniem cycka bez wstydu... Dzieciak musiałby wyć naprawdę niemiłosiernie, żebym się zdecydowała uraczyć widokiem mojego cycka wszystkich zgromadzonych. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że to czynność naturalna, ale mimo wszystko, czułabym się nieswojo...

Posted

mam po prostu wrażenie że a_niusia (przepraszam za ad persona) miała na szczęście tylko do czynienia z kulturalnym karmieniem niemowlaków dlatego nie może pojąć pojęcia wolności cyca....my tu mówimy o ekstremalnych przypadkach mamuś naturalnych

a mi nawet żal tych kobiet bo one właśnie w piersi nie widzą piersi a mleczarnie zatracają swoją seksualność chyba...

Posted

[quote name='asiunia']LadyS-będziesz mieć swoje dzieci(nie rodzeństwo,kuzynów,czy dziecko koleżanki)to wtedy pogadamy,bo na razie nie jesteś dla mnie partnerem do rozmowy w tym temacie;). [/QUOTE]

Uwielbiam takie teksty :roll:
Radzę przemyśleć w ogóle sens istnienia forum, bo tu ogólnie wypowiadają się raczej osoby, które nie przeżyły wszystkiego, ale swoje zdanie mają i mogą chcieć je wygłosić. Prosty przykład (nie porównanie, żeby ktoś zaraz sobie nie dopowiadał) - nie okradłam nigdy sklepu, więc nie mogę wygłosić swojej opinii w tym temacie, bo przecież nigdy nie byłam (być może) zmuszona do zrobienia tego i nie wiem, jak to jest.

[quote name='a_niusia']jesli druga strona ma argumenty i sa to argumenty merytoryczne, to jak najbardziej przyjmuje je do wiadomosci mimo ze nie musze sie z nimi zgdadzac.[/QUOTE]

To ja jeszcze się nie spotkałam z dyskusją, w którejś ktoś według Ciebie miałby odpowiednie argumenty, a bardzo często w nich uczestniczysz ;)


[quote name='a_niusia']jednak...jak wyobrazasz sobie karmienie piersia bez wyciagniecia tej piersi z biustonosza i bluzki?
to jest niemozliwe i to jest fakt...nie potrzeba argumentow, zeby udowodnic fakty. nie tdzeba udowadniac, ze woda jest mokra.[/QUOTE]

Jakby to napisać po raz kolejny, by zostało zrozumiane.. Nawet w pierwszym swoim poście na ten temat napisałam, że nie zauważyłam, że kobieta karmi, dopóki nie postanowiła cycka schować. Pewnych rzeczy się nie przeskoczy, wiadomo, jednak jeśli chodzi o karmienie, to nie trzeba tego robić tak, by było widać całego cyca. Można to zrobić dyskretnie i bez obnoszenia się.

Posted

a ja uwazam, ze kazda kobieta ma 100% prawo robic z karmienia piersia rytual i nie nam oceniac, co kto inny uwaza za swietosc.

a juz szczegolnie jesli dzialanie kobiecych hormonow w poczatkowej fazie macierzyynstwa znamy tylko z lekcji biologii lub nawet niekoniecznie w ogole je znamy.

Posted

[quote name='LadyS']asiunia, po to w takim razie się w ogóle wypowiadasz, skoro nikt tutaj nie jest dla Ciebie partnerem do rozmowy? Ty też dla nikogo nie jesteś. Mamuśki broniące wolności cyca (nie karmienia w miejscu publicznym, tylko wolności cyca) mam już od dawna sklasyfikowane pod jednym terminem.[/QUOTE]

Nie napisałam że nikt nie jest dla mnie partnerem do rozmowy-a tylko że osoba nie posiadająca praktyki nie jest-i Ty jako pani polonistka,dziennikarka,redaktora i Bóg wie kto jeszcze powinnaś posiadać zdolność czytania ze zrozumieniem:diabloti: Dla mnie "wolność cyca" jest równoznaczna z karmieniem publicznym i na odwrót.I jak słusznie zauważyła a_niusia nie da się karmić dziecka bez chociażby minimalnego i chwilowego pokazania piersi.
Ja również mam określenie na osoby które wiedzy nie posiadają a robią z siebie alfe i omege. Tyle ode mnie-dla mnie koniec tematu.

Posted

[quote name='PaulinaBemol']

a mi nawet żal tych kobiet bo one właśnie w piersi nie widzą piersi a mleczarnie zatracają swoją seksualność chyba...[/QUOTE]

ooo to jest dobry kwiatek:)))

na pewno kobieta, ktora wlasciwie dopiero co urodzila, ma cyce pelne mleka i niezbyt panuje na swoja laktacja, mysli o tym, zeby w tym jakze prostym okresie swojego zycia nie zatracic seksualnosci:)))))

Posted

wyobraź sobie że znam kobiety które mimo miłości do malucha i dbania o niego widzą siebie również jako kobietę a nie tylko matkę (i nie mówię tu o jakimś pełnym makijażu na porodówce żeby nie wyszło że takie kwiatki)

Posted

[quote name='a_niusia']a ja uwazam, ze kazda kobieta ma 100% prawo robic z karmienia piersia rytual i nie nam oceniac, co kto inny uwaza za swietosc.

a juz szczegolnie jesli dzialanie kobiecych hormonow w poczatkowej fazie macierzyynstwa znamy tylko z lekcji biologii lub nawet niekoniecznie w ogole je znamy.[/QUOTE]

Niech robi - w domu. Na zewnątrz żyje w społeczeństwie, a życie w społeczeństwie wymaga poświęceń i nie rozumiem, czemu większość miałaby się poświęcać w imię mniejszości ;)

[quote name='asiunia']Nie napisałam że nikt nie jest dla mnie partnerem do rozmowy-a tylko że osoba nie posiadająca praktyki nie jest-i Ty jako pani polonistka,dziennikarka,redaktora i Bóg wie kto jeszcze powinnaś posiadać zdolność czytania ze zrozumieniem:diabloti: Dla mnie "wolność cyca" jest równoznaczna z karmieniem publicznym i na odwrót.I jak słusznie zauważyła a_niusia nie da się karmić dziecka bez chociażby minimalnego i chwilowego pokazania piersi.
Ja również mam określenie na osoby które wiedzy nie posiadają a robią z siebie alfe i omege. Tyle ode mnie-dla mnie koniec tematu.[/QUOTE]

Przestań odchodzić od tematu - widać lubisz sobie pogadać, tylko niekoniecznie lubisz sobie poczytać. WSZYSCY, którzy mają jakieś "ale" do karmienia, nie mają go do karmienia jako takiego, nawet z mignięciem tego gołego cycka w chwili wkładania/wyjmowania z biustonosza, tylko mają "ale" do rozsiadania się na środku, podnoszenia bluzki pod brodę i pokazywania caaaaałych cycków przy okazji karmienia jednego, małego dziecka :roll: I tak, jest to dla mnie nienormalne i jest to ekshibicjonizm. Jak nie ma nic przeciwko karmieniu dziecka w sposób subtelny, naturalny - ba, nieraz przy mnie tak dziecko karmiono i jest okej - tak mam coś przeciwko pokazywaniu wszystkiego, w pełnej okazałości, szczególnie w miejscu, gdzie człowiek takich widoków się nie spodziewa.
Twoje uwagi osobiste w stosunku do mnie pominę milczeniem i złożę to na karb zmęczenia ;)

A_niusia - 99% znanych mi kobiet, które dopiero co urodziły, nie wychodzi sobie ot, tak na spacery czy centrum handlowego, żeby pokarmić dziecko - zwyczajnie fizycznie nie jest w stanie.

Posted

[quote name='PaulinaBemol']wyobraź sobie że znam kobiety które mimo miłości do malucha i dbania o niego widzą siebie również jako kobietę a nie tylko matkę[/QUOTE]

wyobrazam sobie, wyobrazam.
szczegolnie w oresie pologu na bank nosza stringi i nie pozwalaja sobie na zaden dzien trolla, zeby nie stracic na seksualnosci.

Posted

jak już zauważyła LadyS tak od razu z miejsca to kobieta nie wychodzi z nowo narodzonym potomkiem np. do restauracji a moja wypowiedz tyczy się już tego okresu

a świadomość własnej seksualności nie równa się stringom

Posted

[quote name='LadyS']Niech robi - w domu. Na zewnątrz żyje w społeczeństwie, a życie w społeczeństwie wymaga poświęceń i nie rozumiem, czemu większość miałaby się poświęcać w imię mniejszości ;)


A_niusia - 99% znanych mi kobiet, które dopiero co urodziły, nie wychodzi sobie ot, tak na spacery czy centrum handlowego, żeby pokarmić dziecko - zwyczajnie fizycznie nie jest w stanie.[/QUOTE]

a co tej wiekszosci przeszkadza, ze mniejszosc traktuje karmienie piersia jako rytual i chce to robic wygodnie i w warunkach odpowiednich, a nie chowajac sie za smietnikiem czy w kiblu lub ewentualnie w pokoju dla matek i dzieci, gdzie leza nieposprzatane pieluchy i gdzie zwyczajnie smierdzi?


te 99% kobiet za kilka tygodni bedzie w pelni gotowosci do opuszczenia chaty, a ich dzieci nie przestana wtedy jesc.
a dziecko to nie jest pies, ktorego karmi sie rano i wieczorem.

Posted

Anka, zrozum - niech te kobiety karmią, tylko dyskretnie. To nikomu z tych "po drugiej stronie", niż Ty, nie przeszkadza. Niech robi to wygodnie na kanapie w sklepie (choć nie wiem, gdzie tu komfort i wygoda), tylko niech zrobi to tak, żeby to było karmienie, a nie pokazywanie cycka. Wiadomo, że cycka widać, jak się wkłada/wyjmuje, tego się nie zmieni - ale nie to razi ludzi tutaj, tylko fakt, że niektóre baby podciągną sobie bluzkę pod brodę i każą wszystkim się przyglądać, bo co - nagle mają się ludzie odwrócić? Skoro matki karmiące chcą kompromisu i możliwości karmienia, to dlaczego same na ten kompromis nie pójdą i nie będa teraz robić po prostu subtelnie?

Posted

[quote name='LadyS']Anka, zrozum - niech te kobiety karmią, tylko dyskretnie. To nikomu z tych "po drugiej stronie", niż Ty, nie przeszkadza. Niech robi to wygodnie na kanapie w sklepie (choć nie wiem, gdzie tu komfort i wygoda), tylko niech zrobi to tak, żeby to było karmienie, a nie pokazywanie cycka. Wiadomo, że cycka widać, jak się wkłada/wyjmuje, tego się nie zmieni - ale nie to razi ludzi tutaj, tylko fakt, że niektóre baby podciągną sobie bluzkę pod brodę i każą wszystkim się przyglądać, bo co - nagle mają się ludzie odwrócić? Skoro matki karmiące chcą kompromisu i możliwości karmienia, to dlaczego same na ten kompromis nie pójdą i nie będa teraz robić po prostu subtelnie?[/QUOTE]


ja to w pelni rozumiem.
zauwaz jednak, ze majac niemowlaka i jednoczesnie biorac pod uwage, ze to jest pierwszy samodzielny niemowlak-nie braciszek czy kuzynek, moze byc po prostu ciezko skoordynowac takiej matce ruchy i to, ze komus cos kapnie albo cos wyleci czy tez ktos zobaczy kawalek suta nie powinno byc za bardzo powodem do bulwersowania sie. szczegolnie, ze w polsce nie ma miejsc przeznaczonych do karmienia dzieci.
po prostu-zdarzylo sie .

a tu porownuje sie to to okresu, srania pod drzewem itd.

a to jednak nie jest zbyt na miejscu.

Posted

Nie, tego się nie porównuje - choć jestem zdania, że takie sprawy kobieta powinna ogarnąć w domu. Co innego, gdy "zdarzy się", a co innego, gdy ktoś robi to, o czym pisałam, z rozmysłem - i to własnie nazywam nie karmieniem, a walką o wolność cyca. Są kobiety, które mają i czwarte dziecko, a zachowują się po prostu obrzydliwie - nie wynika to z tego, że one nie potrafią, tylko tego, że uważają, że mają prawo wywalać cycki, bo "one mają dziecko". Dziecko to żaden przywilej czy karta przetargowa, tylko prywatna decyzja każdego człowieka.

Posted

dziecko to nie jest przywilej, ale ze wzgledu na to, ze z przyczyn obiektywnych jest to istota slabsza niz dorosly obywatel w sile wieku i dlatego ono samo na przywileje zasluguje. a miejsce, w ktorym takie dziecko mogloby kulturalnie zjesc posilek nie powinno byc uznawane za przywilej tylko po prostu za cos oczywistego.'


mnie sto razy bardziej razi umieszczanie fotek dopiero co narodzonych, zakrwawionych dzieci na fejsbuku niz karmienie piersia.

Posted

Czytając temat "Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?" miałem nadzieję poczytać o historiach związanych z psami, jednak na 5(?) ostatnich stronach nie było mi to dane. Dziwne. Czy moderator forum jest na urlopie?

Posted

W takim razie sięgnij wcześniej - zresztą, w ciągu ostatnich 5 stron inne posty też się zdarzały ;) To jest podforum "wszystko o psach", offtopic to coś, do czego trzeba się przyzwyczaić ;) Jeśli masz jakas historię o chamstwie psiarzy czy w stosunku do psiarzy - pisz, to najlepiej przywraca dyskusję na właściwy tor, a nie próby upominania użytkowników ;)

Posted

[quote name='LadyS']Czasem chciałabym mieszkać w spokojnej dzielnicy - gdzie nie pojadę, tam choć jeden przypadek zdarzyć się musi :lol:[/QUOTE]

Oj, fakt. Nie wiem czy pisałam, ale ciekawie rozwinęła się sprawa z babcią, która rozpowiadała głupoty o mnie i moich psach (że pogryzły jej agresywnego pieseczka i dlatego jest agresywny; szkoda, że rzuca się na wszystkie psy - miałam 6 w domu w pewnym momencie i wychodziłam z nimi po dwa - na wszystkie wyleciał z ryjem). W każdym razie szłam z tymczasowiczkami, które były malutkie i delikatne, nie chciałam ich psuć takim doświadczeniem, więc w końcu odezwałam się do kobiety, żeby zapięła swojego psa. ON NIE GRYZIE. Co skomentowałam: Taaa, jasne, widzę właśnie - pies z zębami na wierzchu doskakuje do dziewczyn.
W skrócie, dowiedziałam się, że:
-jestem zj***aną małolatą
-specjalnie chodzę z moimi psami, żeby ją wk***ć
-mam sp***lać

:mdleje:

Powiedziałam pani drogiej, że jest żenująca i poszłam. Od tej pory wysyła mi nienawistne spojrzenia, ale na mój widok kundla trzyma.

Posted

Przez tę dyskusję o karmieniu miałam sen, że ja mojego dziecka (?!) nigdy piersią nie karmiłam i obudziłam się z przekonaniem, że muszę to napisać na forum :lol:

Posted

A'propos chamskich psiarzy... wykazałam się dzisiaj szczytem chamstwa. Mój pies się dziś rzucił na bernardynkę. Wychodziłam sobie z moimi kundelkami na spacer i zaraz przed blokiem zauważyłam panią z bernardynką. Mój pies nie lubi tego psa, pomimo, że to suczka. Pociągnęłam Norka za sobą i chciałam Panią jak zwykle ominąć szerokim łukiem przez parking.i właśnie kiedy wychodziłam z drugiej strony parkingu, akurat kiedy byłam między dwoma samochodami Norkowi udało się wyrwać z obroży zaciskowej, która dodatkowo ściągnęła mu kaganiec i chwilę potem kotłował się z bernardynką. Na szczęście szybko odpuścił i wrócił... Po prostu nie zauważyłam kiedy suka podeszła do nas od tyłu... Przeprosiłam Panią i wszystko, ale nadal się czuję okropnie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...