Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Trudno żeby ludzie musieli uciekać wzrokiem gdzie indziej, żeby nie patrzeć jak matka niedyskretnie karmi. To tak jakby ekshibicjonista szedł środkiem miasta - no tak, nikt nie każe nikomu na niego patrzeć..

  • Replies 32.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='Soko']Trudno żeby ludzie musieli uciekać wzrokiem gdzie indziej, żeby nie patrzeć jak matka niedyskretnie karmi. To tak jakby ekshibicjonista szedł środkiem miasta - no tak, nikt nie każe nikomu na niego patrzeć..[/QUOTE]

Bardzo trafne spostrzeżenie.
W szczególności, że takie karmienie jak opisałaś to jest jakiś rodzaj ekshibicjonizmu chyba...

Posted

[quote name='mańka_']Ale już np. seks jest pięknym wyznaniem miłości drugiemu czlowiekowi - dlaczego więc nie uprawiać go publicznie? Normalna sprawa, chyba wszyscy to robią, nie?

A dziecko można nakarmić chyba butelką - mlekiem, które szanowna mamusia przewidując pusty brzuszek z piersi ściągnie?[/QUOTE]


uwazasz, ze karmienie piersia jest rownoznaczne z publicznym seksem?
no sorry, ale to nawet nie jest smieszne.


i uwaaaga: nie kazdy dzeciak karmiony piersia chce i potrafi pic z butelki. "szanowna mamusia" powinna pewnie dzieciakowi to wyklikac co?



szczerze mowiac w spoleczenstwie, w ktorym ludzie sraja po krzakach, zbiorowo smierdza z pod pachy, ich urocze dogomaniackie pieski obsliniaja sie do buleczek i gofrow, ktore jedza dzieci i po tych dzieciach skacza, czepianie sie karmiacych piersia kobiet i porownywanie tego do okresu czy publicznego seksu jest zenada.

Posted

Tak samo jak nie ma przymusu wywalanie tego cycka na środku korytarza :p Mnie też coś takiego gorszy, tak samo jak sikanie facetów gdzie popadnie (np. przy głównej drodze osiedlowej pod drzewkiem wtf) czy nawet dzieci na środku trawnika. Jesteśmy ludźmi, nie zwierzakami i powinniśmy się od nich [B]kulturą[/B] odróżniać.

Śmieszna jesteś a_niusiu, brzydzą się wywalone cycki opalających się toples nad Wisłą, a nie brzydzą cię te same, wywalone w miejscu dużo bardziej publicznym i jeszcze używane ponadto. Cyc to cyc.

Posted

[quote name='Amber']Tak samo jak nie ma przymusu wywalanie tego cycka na środku korytarza :p Mnie też coś takiego gorszy, tak samo jak sikanie facetów gdzie popadnie (np. przy głównej drodze osiedlowej pod drzewkiem wtf) czy nawet dzieci na środku trawnika. Jesteśmy ludźmi, nie zwierzakami i powinniśmy się od nich [B]kulturą[/B] odróżniać.

Śmieszna jesteś a_niusiu, brzydzą się wywalone cycki opalających się toples nad Wisłą, a nie brzydzą cię te same, wywalone w miejscu dużo bardziej publicznym i jeszcze używane ponadto. Cyc to cyc.[/QUOTE]
No cóż, uważam podobnie.
I o ile mnie to osobiście nie obrzydza (żeby nie było ;-) ) i zasadniczo z tym problemu nie mam, to rozumiem, że ktoś inny mieć może. I serio nie uważam, że można kogokolwiek przymuszać do bycia świadkiem karmienia dziecka piersią. W szczególności, że w przychodniach, galeriach, kinach i tym podobnych miejscach (także w coraz większej liczbie knajp) są pokoje do karmienia i przewijania niemowląt przeznaczone. Czemu z nich nie skorzystać? Ze złośliwości czy potrzeby udowodnienia światu, jakim to się jest wyzwolonym ludziem?


I tak, dla mnie karmienie piersią jest czynnością równie fizjologiczną jak robienie kupy, sikanie, seks czy cokolwiek innego. Żadna z tych czynności mnie nie obrzydza - więcej, jeśli pan żul chce zrobić kupę na trawniku to niech robi - ale później po sobie posprząta ;-) Ale rozumiem i szanuję to, że dla kogoś może to być nie do przyjęcia i tyle.




BTW - chyba troche odeszłyśmy od tematu ;-)

Posted

[quote name='Amber']Tak samo jak nie ma przymusu wywalanie tego cycka na środku korytarza :p Mnie też coś takiego gorszy, tak samo jak sikanie facetów gdzie popadnie (np. przy głównej drodze osiedlowej pod drzewkiem wtf) czy nawet dzieci na środku trawnika. Jesteśmy ludźmi, nie zwierzakami i powinniśmy się od nich [B]kulturą[/B] odróżniać.

Śmieszna jesteś a_niusiu, brzydzą się wywalone cycki opalających się toples nad Wisłą, a nie brzydzą cię te same, wywalone w miejscu dużo bardziej publicznym i jeszcze używane ponadto. Cyc to cyc.[/QUOTE]


nie, nie brzydza mnie cycki.
szczegolnie te wywalone nad wisla...moze dlatego, ze nie bywam nad wisla.


widze, ze jak zwykle kultura dyskusji i walenia ad personum...
twoje zachowanie swiadczy, ze nie potrafisz zupelnie dyskutowac.

Posted

No dobrze, faktycznie nie nad Wisłą, tylko tam gdzie chadzasz nad rzekę, nie wiem gdzie mieszkasz więc mniejsza z tym... Przypomnę może tylko twój wpis z tego wątku zresztą:

[I]"mam tez dobra historyjke.

ide sobie z psami-ja wydeptana sciezka, one krzakami.
i po tej sciezce prawie weszlam na babe.
baba NA SCIEZCE lezala na karimacie i opalala cycki.
poniewaz jest to sciezka wydeptana przez psiarzy i wedkarzy wsror wysokich traw, trzcin itd zauwazylam babe jak juz prawie nadepnelam jej na lep.

w tym czasie nadbiegly moje mokre pieski prosto z rzeki, wiec usadzilam metr za plecami i czekam az baba zwinie sie ze sciezki, bo chyba nikt nie sadzi, ze powinnam przeplynac rzeka albo rzucic sie w pokrzywy.
scieski sa po to, zeby po nich chodzic.

a gosciowa do mnie (nadal z golymi cyckami), ze tu jest miasto i psy sie trzyma na smyczy. psy siedza grzecznie mi za plecami, a jeden nawet z nudow sie polozyl. wiec ja odpowiedzialam, ze no wlasnie tu jest miasto i nie wolno sie za bardzo obnazac i czy zyczy sobie wezwac straz miejska, bo ja chetnie poczekam.
i ta babka nadal z golymi cyckami powiedziala, ze sie z tej sciezki nie ruszy i polozyla sie chcac opalic cycki.

i wtedy nadbiegl totalnie mokry golden z rownie mokrym duzym kundlem i sie przez ta babke po prostu PRZETOCZYLI:smile:))"[/I]

Byłaś jak widzę mocno zbulwersowana obnażaniem się w miejscu publicznym, że aż SM chciałaś wzywać. I to podkreślanie na "cycki"... Korytarz czy restauracja to moim zdaniem miejsce dużo bardziej publiczne niż szuwary nad rzeką, a jednak to cię nie obchodzi. Mocno wybiórcza jesteś w swoich poglądach.

[QUOTE]widze, ze jak zwykle kultura dyskusji i walenia ad personum...
twoje zachowanie swiadczy, ze nie potrafisz zupelnie dyskutowac. [/QUOTE]
Ty jesteś chyba jednyną osobą na dogo, która nie umie dyskutować. A tak było spokojnie jak cie nie było :p

Posted

naprawde nie widzisz roznicy miedzy wystawianem cyckow czy penisow w parku czy na terenach rekreacyjnych i karmieniem dziecka piersia, kiedy to cycka tak naprawde nawet nie widac? a gdzie niewinne oczy dzieci? czy speszone nastolatki...?

Posted

[quote name='a_niusia']i co? wszyscy musieli gapic sie na jej cycka? bo chyba nie ma takiego przymusu...[/QUOTE]

Owszem, przymusu nie ma, ale dlaczego musiała to robić dosłownie pośrodku chmary ludzi w przychodni? Ludzie byli obok niej na ławce z prawej i lewej strony, a także naprzeciwko niej, a pomiędzy tymi wszystkimi ławkami jeszcze stał ogonek ludzi do rejestracji. Super, że pani jest taka wyzwolona, ale myślę, że nic by jej nie ubyło, gdyby podniosła tyłek i poszła sobie za róg, gdzie nie było [B]nikogo.[/B] Choćby dla swojego własnego komfortu. Ja bym tak osobiście nie zrobiła (w sensie karmienia piersią pośrodku stada obcych mi ludzi, w ciasnej poczekalni, gdzie z każdej strony napierają na mnie ludzie) i tak, uważam coś takiego za niestosowne - zwłaszcza, że babka miała parę alternatywnych "wyjść".

Posted

My tu nie piszemy o dyskretnym karmieniu piersią, tylko wywalaniu całego cycka na wierzch w miejscach publicznych np. restauracji czy na korytarzu.

Sama piszesz [I]"i co? wszyscy musieli gapic sie na jej cycka? bo chyba nie ma takiego przymusu..."[/I] więc chyba masz na myśli wywalonego cycka, a nie schowanego. Pisać, żeby pisać... Każde zdanie przeczy następnemu i tak w kółko... :p

Posted

Tu się robi jak na forum edziecko a nie dogomania:D
Karmić można dyskretnie nawet w stadzie ludzi, wystarczy się zasłonić jakoś. I nikt się nawet nie domyśla że karmisz a nie przytulasz malucha;)

Posted

[quote name='Kasi i Lena']
Karmić można dyskretnie nawet w stadzie ludzi, wystarczy się zasłonić jakoś. I nikt się nawet nie domyśla że karmisz a nie przytulasz malucha;)[/QUOTE]

No pewnie. I o to mi cały czas chodzi.

Posted

hmm nie mam nic przeciwko karmieniu piersią ale można to robić w iarę dyskretnie a jak ma się do dyspozycji jakieś spokojne pomieszczenie bez ludzi to z niego powinno się korzystać. Nie tylko z powodu otoczenia ale np. też dla własnej wygody spora liczba maluchów rozprasza się bo dzwięki bo ktoś przeszedł i sie nie może normalnie najeść. Moja siostra będąc u mnie w domu z synem przechodziła do pustego pokoju mały najadał sie do syta bez zbędnych rozproszeń.

z innej strony są po prostu jakieś "naturalne" mamusie. Dziś bylam w lodziarni. Usiadłam w ogródku i czekałam na chłopaka z naszym zamówieniem obok nas siedziała para z małą dziewczynką. Na koniec tata pytał małej czy nie chce siku bo już jadą i że pójdzie z nią do toalety na co mamusia dziewczynke za rękę i "my zrobimy na trawke siku tak? tam pod drzewkiem" było to akurat na przeciwko stolików w sumie jeszcze w ogródku lodziarni....zaspokojenie fizjologi dziecka niby nic złego nic obrzydliwego ale moim zdaniem można sprawę załatwić bardziej dyskretnie

Posted

wiecie...jak polska wyglada kazdy wie. owszem-pokoje dla matki z dzieckiem w galeriach i pasazach handlowych...ostatni raz bylam w takim ok 10 lat temu z wlasnym bratem. nie bylo to miejsce ani czyste ani nadajace sie, zeby nakarmic dziecko ani piersia ani czymkolwiek. czy cos sie zmienilo? nie sadze-ostatnio moja kolezanka karmila dziecko na lawce w centrum handlowym. dlaczego? w pokoju dla mam i dzieci smierdzialo gownem.

jakis czas temu bylo glosno o projekcie budowania specjalnie oznaczonych altanek dla mam w miejskich parkach. projekt nie doszedl do skutku. gdyby doszedl, to ciekwe przez ile czasu po wybudowaniu altanki te bylby na tyle czyste, przyjemne i niesmierdzace, zeby mozna bylo nakarmic tym dziecko. dla przykladu podam analogiczna konstrukcja jaka jest klop dla psow. moj pies skorzystal z takiego po wystawie w katowicach i skaleczyl sie w lape...polska, po prostu polska.

osobiscie nigdy nie widzialam kobiety, ktora karmilaby piersia w miejscu publicznym w sposob, ktory by mnie razil. co wiecej zdarzylo mi sie czekac na star samolotu do barcelony, kiedy na lotniskach we francji byly strajki i tuz kolo mnie jakas pani karmila swoje dziecko. nie czulam potrzeby, zeby patrzej jej sie w biust i nie uwazam, zeby to, co robila bylo niedyskretne albo swiadczylo o braku szacunku do siebie czy macierzynstwa.

dziecko to maly ssak, czyms sie zywic musi.

a juz porownywanie karmiacej niemowle kobiety, do idiotki, ktora lezy na srodku sciezki z golymi cyckami i ma pretensje do ludzi i psow, ze po tej sciezce chodza nie swiadczy za bardzo wyzynach intelektualnych osoby porownujacej te dwa zjawiska. jednak rozumiem, ze ta osoba jest tak zajarana tym, co sie dzieje na forum, ze nie do konca wazy slowa i mysli, co pisze. tak bywa;)))

zeby nie bylo: nie nazywam nikogo smiesznym, bo ma inne zdanie na temat publicznego karmienia piersia...jednak maja niemowlaka czesto trudno jest rozne rzeczy przewidziec i nie wierze, ze widok czyjegos sutka, ktorego ktos chowa se w stanik albo kwalek piersi wbudza w was takie same uczucia jak penis zboczenca, plama z krwi menstruacyjnej czy tez zul srajacy na przystanku.
to sa jednak zdecydowanie inne zjawiska.
tak samo jak nie mozna porownywac karmionego piersia niemowlaka do dzieciaka wysadzanego pod drzewkiem.

Posted

[QUOTE]a juz porownywanie karmiacej niemowle kobiety, do idiotki, ktora lezy na srodku sciezki z golymi cyckami i ma pretensje do ludzi i psow, ze po tej sciezce chodza nie swiadczy za bardzo wyzynach intelektualnych osoby porownujacej te dwa zjawiska. jednak rozumiem, ze ta osoba jest tak zajarana tym, co sie dzieje na forum, ze nie do konca wazy slowa i mysli, co pisze. tak bywa;-)))

zeby nie bylo: nie nazywam nikogo smiesznym, bo ma inne zdanie na temat publicznego karmienia piersia...[/QUOTE]
Ty waż słowa, dobrze ci radzę :p Ostatni raz.

Posted

ty tez zacznij je wazyc, bo uzywanie agrumentow ad personum jest twoim znakiem szczegolnym w dyskusjach ze mna i niezbyt dobrze swiadczy o twojej zdolnosci do wazenia slow...
jesli chcesz uzywac takich argumentow, to po co w ogole podejmujesz dyskusje?

Posted

Ja po prostu się dziwię, że przeszkadzają ci cycki w szuwarach, a nie przeszkadzają w miejscach publicznych. Tym bardziej, że nikomu nie przeszkadzają jak karmi się dzieciaka dyskretnie, a nie, że ktoś wywala cycka na korytarzu. I to ty się czepiasz, jak komuś może to przeszkadzać z tekstem "to po co się gapicie"?

Nie życzę sobie natomiast komentarzy na temat moich domniemanych braków intelektualnych i "zajarania" tym co się dzieje na forum, gdyż jeszcze raz zwracam uwagę na ilość postów moich i twoich oraz datę rejestracji. EOT.

Posted

[quote name='Amber']Ja po prostu się dziwię, że przeszkadzają ci cycki w szuwarach, a nie przeszkadzają w miejscach publicznych. Tym bardziej, że nikomu nie przeszkadzają jak karmi się dzieciaka dyskretnie, a nie, że ktoś wywala cycka na korytarzu. I to ty się czepiasz, jak komuś może to przeszkadzać z tekstem "to po co się gapicie"?

Nie życzę sobie natomiast komentarzy na temat moich domniemanych braków intelektualnych i "zajarania" tym co się dzieje na forum, gdyż jeszcze raz zwracam uwagę na ilość postów moich i twoich oraz datę rejestracji. EOT.[/QUOTE]

nie interesuje mnie ani liczba twoich postow ani data rejstracji na forum.
po prostu spusc z tonu, jesli nie masz ochoty to nie wdawaj sie ze mna w dyskusje, a juz na pewno nie uzywaj w niej obrazliwych tekstow skierowanych ad personum, bo po pierwsze wlasnie one swiadcza o tym, czego sobie nie zyczysz, a po drugie skoro sobie czegos nie zyczysz, to nie pozwalaj sobie na to samo w stosunku do innych uzytkownikow forum...a zaczelas pierwsza.

i wreszcie: tak, owsze przeszkadza mi jak ktos lezy na sciezce i nie moge po niej przejsc czy ma gole cycki czy kombinezon narciarski. to takie trudne? w moim poscie nie bylo nic o szuwarach, a cale zdarzenie zostalo opisane tak, ze kazdy, kto potrafi czytac (i to nawet nie musi czytac ze zrozumieniem), zajarzy, ze baba lezala na uczeszczanej sciezce. gdyby jakas babka zdecydowala sie karmic w tym miejscu dzieciaka, tez by mi to przeszkadzalo.

Posted

A ja zapytam grzecznie, czy możemy wrócić do tematu, o którym mówi ten wątek, czy nadal kolejne strony będą zawalane dyskusjami o cyckach, w których każda strona wie lepiej? :cool3: Nie licząc już pospolitego chamstwa, na które sami tak narzekają... ;)

Chyba powinnam się przyzwyczajać.

Guest Elżbieta481
Posted

A ja bardzo ambitnie sprzątam po psie.Tym bardziej,że w Rumi znalazło się bardzo dużo koszy na odchody..Tak myślałam..Rany koguta wszystko jest w koszach tylko nie odchody...
To wywalam do innych koszy..Najpierw krzyk,że psiarze nie sprzątają to postawili kosze..Ładne,brązowe z napisem,,psie odchody,,ale co tu kogo będą uczyć..Wszystko jest butelki,puszki,ogryzki tylko nie to na co te kosze miały być..
WRRRRRRRRRRRR
Elżbieta

Posted

Chamstwo to jeden wielki off, od zawsze ludzie wypisują tu chamstwa innych ludzi bez względu na to, czy są psiarzami, czy nie, więc nie wiem, w czym problem. Chamstwo to chamstwo.

Uwielbiam temat cycków karmiących mamusiek :lol: Te oburzenia właścicielek wyzwolonych cycków zwalają mnie z nóg, bo przecież one mają prawo :evil_lol:
Ja akurat mam szczęście do takich widoków i chyba dlatego tak a nie inaczej podchodzę do tematu, ale widok wielkiego cyca na środku korytarza w centrum handlowym, przy wejściu do kina czy nawet w tramwaju nie jest mi obcy. Raz, jeden jedyny raz w poczekalni widziałam kobietę, która karmiła piersią, ale nie zauważyłam tego, dopóki nie postanowiła cycka ostatecznie schować. Aż miałam ochotę jej pogratulować, że potrafi to zrobić jak cywilizowany człowiek i nie obnosić się ze swoją naturalnością ;)

Posted

jakos w zeszlym roku jechalam tramwajem, ktorym jechala tez jakas pani z wozkiem. nagle z wozka zaczely dobiegac odglosy jakby kogos ze skory obdzierali. babka probowala uspokoic niemowlaka, ale lipa...pewnie byla zla matka skoro tego nie potrafila i moze powinna uzyc dlawika czy czegos podobnego...
grupa kilku mlodych dziewczyn zaczela te sytuacje masakrycznie ostro i niemilo komentowac. pani zrobilo sie strasznie glupio, wyjela dziecko z wozka i przystawila do cyca. dziecko bylo naprawde male, babka byla bardzo mloda-nie sadze, zeby przed tym dzieckiem miala kiedys inne. nie wszystko szlo jej tak jak powinno, bo wbrew pozorom karmienie piersia to nie jest taka prosta sprawa. troche nieporadnie, cycek wypadal dzieciakowi z geby, czasem cos bylo widac mimo prob tej pani.
dzieciak zamilkl oczywiscie, za to laski zaczely niewybrednie komentowac to, ze ta babka karmi i "cyca wywalila", a "moze jeszcze sciagnie gacie". i wtedy wstal mlody gosc i powiedzial do nich bardzo kulturalne zdanie "w tej chwili morda w kubel, albo wysiadacie na kopach". gosciu byl raczej dresem mimo ze mial dzinsy:))))

ta babka, co karmila jechala tam gdzie ja-do ginekologa.
pewnie nie miala z kim zostawic dziecka, bo nie kazdy ma babcie, ciotki czy przyjaciolki, ktore moga posiedziec z dzieciakiem.
musiala wziac dziecko ze soba i to zrobila. w poczekalni tez jeszcze je karmila.

karmienie piersia nie jest czyms prostym, treba opanowac nieco wlasna fizjologie, troche rzeczy sie nauczyc i nie od razu kakow zbudowano. dlatego ja mam zrozumienie dla matek, ktore sa czasem zmuszone wystawic cycka w miejscu publicznym. zwykle po prostu karmia one dzieciaka i jest to dla nich naturalne-niczego nie manifestuja i niczym sie nie oburzaja. szczerze mowiac w ogole nie przeszkadza mi, jak ktorejs z nich cos logistycznie nie wyjdzie, bo po prostu nie gapie sie im w cycki.




na urlopie na plazy bylam swiadkiem nastepujacego zdarzenia-maly dzieciak, ale juz sprawnie chodzacy, potknal sie i przewrocil, a plaza byla kamienista, wiec bardzo cierpial. jego mama, zeby go uspokoic, wyjela cyca z kostiumu kapielowego.
obok byla rodzina z francji z dzieckiem w wieku przedszkolnym, ktore bylo zainteresowane, co ta pani robi i uwaga...to tata wyjasnil dziecku, o co biega. nie byl w ogole speszony ani nic takiego.
nastepnie kilka godzin pozniej wlosi sciagneli sobie gacie i paradowali z golymi fujarami. ten sam tata udal sie do nich i powiedzial, ze maja sie ubrac.


wiec...na szczescie nie tylko ja jestem smieszna i rozrozniam te dwa zjawiska.

Posted

[quote name='a_niusia']wiecie...jak polska wyglada kazdy wie. owszem-pokoje dla matki z dzieckiem w galeriach i pasazach handlowych...ostatni raz bylam w takim ok 10 lat temu z wlasnym bratem. nie bylo to miejsce ani czyste ani nadajace sie, zeby nakarmic dziecko ani piersia ani czymkolwiek.[/quote]

10 lat temu. Widzisz róznice? 10 lat temu to ja miałam cegłę a nie komórkę. Czy to, ze tak było znaczy, że smartfony nie istnieją?

[quote name='a_niusia']czy cos sie zmienilo? nie sadze-ostatnio moja kolezanka karmila dziecko na lawce w centrum handlowym. dlaczego? w pokoju dla mam i dzieci smierdzialo gownem.[/quote]
Bardzo prawdopodobne. W tych pokojach dzieci sie również PRZEWIJA. A często w pieluszce jest równiez i brązowo. Nie jest realne, żeby obsługa po każdej matce w pokoju sprzatała czy opróżniała kosz, no to i takie zapachy się zdarzają. Ale nie wiem skąd oburzenie, sama natura.
dziecko to maly ssak, czyms sie zywic musi.

[quote name='a_niusia']a juz porownywanie karmiacej niemowle kobiety, do idiotki, ktora lezy na srodku sciezki z golymi cyckami i ma pretensje do ludzi i psow, ze po tej sciezce chodza nie swiadczy za bardzo wyzynach intelektualnych osoby porownujacej te dwa zjawiska. [/quote]
Tylko mnie równiez dziwi, jak to jest, że oburzają Cię "cycki" idiotki w polu, a już karmienie piersią jest cudowne, naturalne i trzeba to robic publicznie.
To chyba ciągle te same piersi, nie?

[quote name='a_niusia']jednak maja niemowlaka czesto trudno jest rozne rzeczy przewidziec i nie wierze, ze widok czyjegos sutka, ktorego ktos chowa se w stanik albo kwalek piersi wbudza w was takie same uczucia jak penis zboczenca, plama z krwi menstruacyjnej czy tez zul srajacy na przystanku.
to sa jednak zdecydowanie inne zjawiska.[/QUOTE]
Dla Ciebie owszem. Ale czemu tak trudno jest Ci przyjąć do wiadomości, że nie każdy musi myśleć i postrzegać tak jak Ty? To takie trudne, zeby zauważyć, ze ludzie się różnią i mają różne zapatrywanie na różne sprawy?
[quote name='a_niusia']tak samo jak nie mozna porownywac karmionego piersia niemowlaka do dzieciaka wysadzanego pod drzewkiem.[/QUOTE]
A czemu nie można? Toż to sama słodycz, sama natura :razz:

Posted (edited)

powtorze jeszcze raz: nie oburzaja mnie cycki. zadne cycki mnie nie oburzaja.
nie wiem, na jakiej podstawie ktos wyciagnal taki wniosek. jesli babka lezaca na drodze mialaby na sobie kombinezon narciarski lub suchy skafander do nurkowania tez bylabym oburzona sytuacja, w ktorej ktos blokuje ciag komunikacyjny. to, ze ta gosciowa nie miala na sobie biustonosza bylo jedynie wisnia na torcie...


czemu nie mozna porownywac odlewania sie pod drzewem do publicznego karmienia piersia?
to moze tak: jesz publicznie? np. lody? a lejesz publicznie pod drzewem w centrum miasta? tu chyba masz gotwa odpowiedz. jesli jednak dla ciebie to mimo wszystko to samo, to czym predzej przestan zalatwiac sie publicznie, bo zapewniam cie, ze jedzenie publiczne jest jednak mimo wszystko znacznie mniej razace dla otoczenia.


dopoki kobietom nie udostepni sie godziwych warunkow, aby mogly w spokoju nakarmic swoje dziecko, oczywiste jest, ze beda to robic publicznie. skoro to jest normalne, ze w takich miejscach smierdzi kupa, to jak mozna od kogos wymagac, zeby jadl tam posilek? zjadlabys posilek w miejscu, w ktorym smierdzi? dlacze wiec dziecko ma go w takim miejscu spozywac? bo jest od ciebie mniejsze?

oczywiscie, ze rozumiem, ze ktos moze miec inne zdanie niz ja. na tym polega dysksja.
dlatego nikogo nie obrazam i nie nazywam smiesznym dlatego, ze ma inne zdanie.




chcialabym dodac, ze nie postrzegam karmienia piersia jako czegos "slodkiego" czy "rozczulajacego" ani tez "godnego podziwu" czy "pieknego przejawu macierzynstwa". to jest dla mnie po prostu normalne, bo homo sapiens jest ssakiem, a ssaki tak wlasnie karmia swoje potomstwo. dlatego nie oburzam sie dlatego, ze maly ssak musi zjesc kolo mnie swoj posilek. niech je na zdrowie.

Edited by a_niusia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...