azalia Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 Wiadomości żadnych od października nie ma o Tobim,blog nie działa. Dobrze,że chłopczyk stamtąd odjedzie,bo z tego krótkiego łańcucha przy murze,jednak za dobrze nie trafił,choć wydawało się,że miał szczęście. Quote
masza44 Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 (edited) Coś mi się wątki pomyliły...Ale przez Milkę zwariuję kiedyś........ Edited March 27, 2012 by masza44 Quote
Javena Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 (edited) Jak sie ma Tobiaszek.? Edited March 27, 2012 by Javena Quote
Tigraa Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 Pokręciłyście dziewczyny, to Kiko wraca, nie Tobi. Dziś będziemy dzwonić do Anety w tej sprawie, mamy dla niej dt. Quote
Sarunia-Niunia Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 Ania-tygrysiczka napisał(a):Pokręciłyście dziewczyny, to Kiko wraca, nie Tobi. Dziś będziemy dzwonić do Anety w tej sprawie, mamy dla niej dt. Uff - kamień z serca.... Nie znam historii Kiko - i to pewnie lepiej dla mnie..... Quote
edek Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 Ania-tygrysiczka napisał(a):Pokręciłyście dziewczyny, to Kiko wraca, nie Tobi. Dziś będziemy dzwonić do Anety w tej sprawie, mamy dla niej dt. Wielka szkoda, że Tobi tam zostaje….. Quote
Ziutka Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 Tobi już bezpieczny, jedzie z Kiko do dt u mestudio - ufff! Quote
zula131 Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 Ziutka napisał(a):Tobi już bezpieczny, jedzie z Kiko do dt u mestudio - ufff! To najcudniejsza wiadomość tego dnia :multi::loveu::loveu: Quote
mestudio Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 Tobi jest bardzo przyjaznym psiakiem, jest dość nieśmiały, przestraszony, ale bardzo lubi ludzi. Wtula się tym swoim pięknym pyszczkiem jak tylko się do niego schylę. Widać, że bardzo lubi człowieka, że tęskni za kontaktem z nim, i że go zwyczajnie nie miał. Oprócz tego jest piękny, nie ładny tylko piękny i będzie z niego super pies jak miną wszystkie strachy:-). Zjadł kolacyjkę i ze swoją koleżanką Kiko śpią na werandzie. Od jutra zaczynamy pracę i pilne obserwacje, szkoda, że piesek stracił tyle czasu u tak nieodpowiedzialnej osoby. Był wygłodzony, zakleszczony, jest na 100% zarobaczony bo brzuch wygląda jak opuchnięty - ech, taki fajny pies. Quote
Ziutka Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 Pocukruje Wam troszkę (jak to mówi TZmestudio :diabloti: :eviltong: ) i po prostu napisze, jak u Kiko, że Was KOCHAM, że wzięliście i Tobisia - bardzo Wam dziękuje :loveu: :loveu: :loveu: Quote
mestudio Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 Tobi rano bardzo chętnie wyszedł na spacer. Zrobił wszystko co trzeba i z ciekawością badał teren. Jest bardzo zabawowy, jak szczeniak. Nasza Kropka natychmiast to wyczuła i szalała wokół niego. Skacze na drzwi, muszą być ciągle zamknięte na klucz. Trochę nieokrzesany, na spacerze skacze na mnie, tak pokazuje, że jest zadowolony, ale ja mniej czując jego łapy na twarzy:-). Quote
mestudio Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 Tobi trochę rozrabia, przylepa jest przemiła i skora do zabawy z każdym napotkanym zwierzem, ale skacze na drzwi wejściowe do domu jak do niego wejdę, a jak wychodzę z domu to demoluje werandę, wszystko zrzuca z góry. Weranda jest oszklona od połowy wysokości - okna są na każdej ścianie więc wszystko co stoi u góry musiałam zbierać jak wróciłam po kilku minutach. Na spacerze ciekawski i bardzo ruchliwy, kota potraktował jak zabawkę. Bardzo dużo pije chłopak. Ciężko mu zrobić zdjęcie bo cały czas się rusza. Quote
Ziutka Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 obraczus87 napisał(a):zapisuję :) .......... Dzieńdoberek :loveu: Ewuś, TZ Marcin ma wyłączona komórke ? dzwonie i poczta mnie łapie :mad: Quote
masza44 Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 Uff, dobrze, że Tobiś już bezpieczny i zadbany... Moja Milka po raz 3 trafia do adopcji ( też szczeniak uratowany z łańcucha)...ma ADHD i różne lęki , po części może być to związane z tym, że jako szczeniak była uwiązana w łańcuchu przy za dużej na nią budzie.. Myślę, ze w obu przypadkach przy konsekwentnej nauce, pieski się ułożą i nabiorą ogłady...Ale się porobiło u chauwy...nie ma miesiąca teraz by jakiś DT nie zawalił i to w sposób dla mnie niewyobrażalny Quote
mestudio Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 Ziutka napisał(a):Dzieńdoberek :loveu: Ewuś, TZ Marcin ma wyłączona komórke ? dzwonie i poczta mnie łapie :mad: Może mieć bo mu się rozładowuje. Quote
Ziutka Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 mestudio napisał(a):Może mieć bo mu się rozładowuje. Już się dodzwoniłam ;) ale rzeczywiście pada mu bateria. Ewuś, pisałaś, że Tobiaszek pije dużo wody, obserwuj go - boje się o babeszje po tych kleszczach wczorajszych :shake: Quote
Javena Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 Szczerze mówiąc ,nic z tego nie rozumiem. Gdzie on był do tej pory? W domu tymczasowym? Jakos tak biedniutko wyglada. Pysio wyciągniete. Chudawy.Nie sledziłam wątku ,bo poprostu brak czasu. Quote
mestudio Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 (edited) Tobi był w DT, który zamienił się w DS u chauwy, niestety chauwa okazała się być osobą nieodpowiedzialną i Tobi wraz z Kiko został jej odebrany. U chauwy odszedł Jurand będący na płatnym tymczasie, nie wiadomo w jakich okolicznościach, ona sama nikogo z opiekunów prawnych o tym nie poinformowała. Nie wiadomo nawet kiedy i z jakiego powodu Jurand odszedł. Zainteresowanych losem Tobiego zapraszamy http://www.dogomania.pl/forum/threads/218359-Kiko-dziecko-z-łańcucha-prosi-o-wsparcie-finansowe-behawiorysta-potrzebny-!!!!!! Ponieważ pieski są razem u mnie to łatwiej jest mi pisać o nich w jednym miejscu. Edited April 1, 2012 by mestudio Quote
Javena Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 Kurcze,to już kolejny dom tymczasowy ,który zawiódł. Co sie z tymi ludzmi dzieje. Czy to naprawde chodzi tylko o branie kasy .Przeciez ten dom był znany na dogo. Coraz mniej zaczynam ufac ludziom. Jakie to smutne.:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.