Jump to content
Dogomania

Szczeniak na krowim łańcuchu, bez budy - dramat w DS u "chauwy" !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

Kochana Benia kolejny raz nie zawiodła:loveu: Namawiam Was gorąco do odwiedzenia jej wątku i poczytania historii jej pojawienia się i pozostania w rodzinie Gallegro:-)

Skoro ludzie okazali się kontaktowi, to może warto raz na jakiś czas podrzucić im worek karmy? A może udałoby Ci się Gallegro podpytać, czy psiak, który został jest zaszczepiony i odrobaczony?
Jakie to szczęście, że przeprowadziłeś to jednak legalnie... Kto by pomyślał, że facet jest tak spostrzegawczy:razz:
Czekam z niecierpliwością na zdjęcia psiaka i nadal cała twarz mi sie śmieje od ucha do ucha:multi:

  • Replies 321
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja wątek Beni - fokadora koszewnickiego (?) - znam i podczytuję, chociaz się nie ujawniam. ;-)
I Gallegro też "znam" stamtąd właśnie, stąd wiem, że razem ze swoją TZ-ką są cudowni.

Posted

Znam cały wątek. Byłam tu od pierwszego postu.
Bardzo się cieszę, że dla Tobiaszka wszystko tak dobrze się skończyło:):):)... Super akcja z fantastycznym skutkiem! Brawo!!!
Byłabym wdzięczna, gdybyś EwaMarta wrzuciła tu link do wątku Beni:)...

Posted

[quote name='Pragnienie-Milosci']Ale super!!! Nie spodziewałam się takiego zwrotu akcji. Czyli DT już zaklepany? Mam nadzieję,że zostanie DS! ;-)
Brawo za sprawną akcję!

A ja pozwolę sobie na małą prywatę;-) Gdybyś nadal była zainteresowana daniem DT jakiemuś szczeniakowi, to ja bardzo intensywnie poszukuję takiego domku dla mojego podopiecznego. Chłopak ma prawie 9 miesięcy, dzisiaj właśnie po raz drugi zostanie zaszczepiony, a za 2 tygodnie czeka go kastracja. W tej chwili przebywa w hoteliku w kojcu, ale nie jest to miejsce dla niego. To prawie boksio,z krótką sierścią. Kocha cały świat, psy, ludzi... Nie mam szans na wykastrowanie go i wsadzenie ponownie do kojca, bo jest już za zimno. Psiak jest piękny, kilka domków już się nim interesoało, ale narazie nie udało się znaleźć mu tego właściwego domu.
Tu jest wątek Kulfona:
http://www.dogomania.pl/threads/214133-Kulfon-czyli-dzieciak-na-diecie-KFC

Opłacałabym wszystko, co jest mu potrzebne, intensywnie poszukuję domu, ale każdej nocy myślę o nim, bo robi się coraz zimniej i bardzo chcę zabrać go do jakiegoś domu.

Posted

[quote name='Pragnienie-Milosci']Ale super!!! Nie spodziewałam się takiego zwrotu akcji. Czyli DT już zaklepany? Mam nadzieję,że zostanie DS! ;-)
Brawo za sprawną akcję![/QUOTE]

Małe sprostowanie. DT nie jest zaklepany, ponieważ chauwa nie skontaktowała się jeszcze ze mną, a więc nie wiem nawet gdzie jechać.
W związku z powyższym zarezerwuj proszę swój DT do czasu wyjaśnienia tej kwestii.
Ponieważ Tobi jest bezproblemowym psiakiem, a moje brytany nie mają zamiaru go skonsumować, w razie czego moze zaczekać kilak dni u nas.

Posted

[quote name='Ewa Marta']To ja się oczywiście wycofuję. Czekam na rozwiązanie sprawy.[/QUOTE]

Już nie musisz. Właśnie przed chwilą rozmawiałem z Chauwa(ą?) :roll: i jeszcze dziś zawożę Tobiego. Mam nadzieję, że wszystko będzie O.K.
Zanim jednak wyruszę, zrobię trochę fotek i zarejestruję filmik, który pozwoli zorientować się potencjalnym zainteresowanym, z jakim to fantastycznym psiakiem mamy do czynienia.

Posted

Oczywiście, że nie wezmę żadnego psiaka, aż Tobi nie znajdzie się w DT/DS ;-) Na razie i tak mam jeszcze Enzo.

Ewa Marta - chętnie przygarnę każdego szczeniaka, ale problem w tym, że nie ogarnę 2 tak dużych i silnych psów. Mieszkam sama w mieszkaniu, mam teraz niezłe problemy z Enzo, który ciągnie na smyczy tak samo jak moja sunia (43kg i drugie tyle siły), więc wspólne spacery nie wchodzą w grę. Dodatkowo nie mogę zostawić go samego w domu bo wyje i niszczy. Jestem kompletnie uwiązana, wyjście do sklepu graniczy z cudem:( Dzisiaj straciłam buty...
To jeden z powodów dla których biorę szczeniaki tak do 5 miesiąca. Muszę liczyć siły na zamiary. Wolę sprzątać kupy i siki po mieszkaniu, niż dać się rozerwać na spacerze ;-) Mam ogródek, ale płot jest dość niski, dla dorosłego psa nie jest problemem go przeskoczyć.
Popytam znajomych o DT dla Kulfona, jednak wiem że mamy już problem żeby przekazać gdzieś Enzo :(

Posted

[quote name='Pragnienie-Milosci']Oczywiście, że nie wezmę żadnego psiaka, aż Tobi nie znajdzie się w DT/DS ;-) Na razie i tak mam jeszcze Enzo.

Ewa Marta - chętnie przygarnę każdego szczeniaka, ale problem w tym, że nie ogarnę 2 tak dużych i silnych psów. Mieszkam sama w mieszkaniu, mam teraz niezłe problemy z Enzo, który ciągnie na smyczy tak samo jak moja sunia (43kg i drugie tyle siły), więc wspólne spacery nie wchodzą w grę. Dodatkowo nie mogę zostawić go samego w domu bo wyje i niszczy. Jestem kompletnie uwiązana, wyjście do sklepu graniczy z cudem:( Dzisiaj straciłam buty...
To jeden z powodów dla których biorę szczeniaki tak do 5 miesiąca. Muszę liczyć siły na zamiary. Wolę sprzątać kupy i siki po mieszkaniu, niż dać się rozerwać na spacerze ;-) Mam ogródek, ale płot jest dość niski, dla dorosłego psa nie jest problemem go przeskoczyć.
Popytam znajomych o DT dla Kulfona, jednak wiem że mamy już problem żeby przekazać gdzieś Enzo :([/QUOTE]

Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Dodam tylko, że Kulfon waży 22 kg, a na smyczy chodzi nieźle. Gotowa byłabym przywieźć Ci go na próbę, żebyś zobaczyła jak się zachowuje:-) Nie chodzi jednak o wciśnięcie Ci psa na siłę, jeśli masz się stresować to nie było tematu;-) Będę Ci bardzo wdzięczna za popytanie ludzi dookoła, może ktoś zaopiekowałby się mluchem do czasu znalezienie DS. O odpowiedzialnym DS nie wspomnę bo to oczywiste, że skakałabym z radości pod sufit.
Kulfon jest super sympatycznym psem, w kojcu nie niszczy nic, bawi się zabawkami. Gryzienie belki przy drzwiach uskutecznił raz, kiedy miał kosmiczną biegunkę i nie chcąc załatwiać się w kojcu, usiłował wyjść. Po skończeniu biegunki, nie ruszył tej belki więcej. W budzie ma miękką podusię, a kocyk wyjął sobie na zewnątrz i ułożył na nim swoje zabawki:-)

Posted

Niedługo zrobię, bo dopiero teraz naładowały się aku.
Nie jestem jednak pewien, czy uda mi się je wstawić przed wyjazdem. Spróbuję choć jedno.
Reszta, łącznie z filmikiem, wieczorem po powrocie

Posted

Gallegro - no coś Ty - podróż ważniejsza! Żartowałam - na zdjęcia poczekamy ile będzie trzeba!
Najważniejsze, że Tobiaszek bezpieczny!
A oczami wyobraźni to ja już go widzę, ze szczęściem w oczach i w ogonku!

Posted

Tymczasem jedna fotka - więcej wieczorem. Zapewniam Was, ze warto. Na filmiku zobaczycie jaki jest szczęśliwy i jak Benia opiekuje się nim, obsobaczając inną sunię, kiedy ta stawała się mało delikatna w zabawie.
Wyjeżdżam z małym poślizgiem, ale miałem jeszcze coś ważnego do załatwienia.

Posted

piekny psiak! i napewno bedzie wdzeczny za podarowanie nowego zycia!
wyglada jak Pan na wlosciach, a nie biedne wystraszone stworzonko..
ale rozumiem ze nie ktorzy nie moga pozwolic sobie na lepsze traktowanie zwierzat i robia na co ich stac.. grunt ze pan chetnie oddal Tobiego i to za karme dla innego pieska :)

Posted

Tkwił mi w głowie ten szczenior jak nie wiem....Nawet przeszeregowałam w zamyśle psy... Ale fajnie, że jest dla niego już rozwiązanie!

Był u nas niedawno Tofik. Malutki 2-miesięczny szczeniorek, którego matka wyprowadziła wraz z siostrą gdzieś na wieś. Wróciła tylko z dziewczynką, Tofelek zaginął. Ale dziewczyny nie odpuściły, chodziły po wsi od domu do domu i pytały o psiaka. Znalazły go ... przykutego do budy na krowim łańcuchu!:angryy: Wypłakały, wyprosiły, wybłagały... i tak piesek trafił do nas. Teraz on i siostra grzeją doopinki w DS-ach.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...