Poker Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 Za chwilę przyjeżdża do nas sunia ze schronu. Jej pańcia ma 90 lat i znalazła się w szpitalu. Sunia bardzo się boi , jest zdezorientowana.Ma ją przywieźć Basia1244. Quote
Poker Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 Ewanka napisał(a):Wspaniałe wieści :) Braszka robi ogromne postępy i to w jakim tempie, dzielna dziewczynka :) Pokerku , jesteś wspaniała, naprawdę cały czas uczę się od Ciebie empatii. Nie zawstydzaj mnie :oops: Quote
kado Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Kochana Braszka:loveu: Mądra dziewczynka:lol: Pokerku, to czekamy na fotorelację z przyjazdu malutkiej,nowej dziewczynki:) Quote
Patmol Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 jestem pod wrażeniem szybkości działania Quote
justika Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Widać Braszka nauczona już, że człowiek krzywdy nie zrobi szybko przekonuje się do nowych ludzi:). To bardzo dobrze:). A nowa psinka ma bardzo dużo szczęścia, że na swojego człowieka będzie mogła poczekać u Poker:) Quote
Ewanka Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Pokerku :loveu: ... czekamy na wieści i fotki nowej suni, musi być bardzo wystraszone, biedactwo. Quote
malagos Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Po cichutku zazdrosciłam Pokerku, ze taki super domek sie zglosił. Teraz i moja tymczasowa Tikusia - mam nadzieję, też znalazła wspaniałych ludzi :) Quote
Poker Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 Wątek suni u nas w BDT http://www.dogomania.pl/threads/221436-Pere%C5%82ka-ju%C5%BC-nie-b%C5%82yszczy.Pani-w-szpitalu-sunia-do-schronu-!!?p=18436257#post18436257 Quote
TERESA BORCZ Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Super wieści o BRASZCE , Poker czy pamietasz jeszcze super ekspresową akcje z poleconym przez Ciebie pudelkiem z RADYSÓW??? Cudownie trafił, bardzo chory , juz wyleczony i kochany bezgranicznie, on też kocha bez granic, ma kogo dzięki Tobie!! Quote
ludwa Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 TERESA BORCZ napisał(a):Super wieści o BRASZCE , Poker czy pamietasz jeszcze super ekspresową akcje z poleconym przez Ciebie pudelkiem z RADYSÓW??? Cudownie trafił, bardzo chory , juz wyleczony i kochany bezgranicznie, on też kocha bez granic, ma kogo dzięki Tobie!! P. Tereso, bardzo proszę o wyczyszczenie skrzynki, próbuję przesłać wiadomość Quote
NikaEla Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Nie było mnie tydzień i nadrabiam zaległości. Popłakałam się czytając początkowe wieści z domku. Dobrze, że Braszka już się zaaklimatyzowała. Pokerku ta nowa tymczasowiczka ma swój wątek? Quote
Poker Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 Taką wiadomość dziś dostaliśmy , po tygodniu pobytu Braszki w DS :multi:Zdjęcia wkleję później. Witamy ,Przesyłam zdjęcia Braszki, nie są najlepsze, ale są. Mam dobre wiadomości o naszym piesku. Przez ostatnie dni bardzo zmieniła swoje zachowanie. Na moje zawołanie bardzo często wyskakuje - nie wyczołguje się, ale wyskakuje z legowiska. Opuszcza sama legowisko, gdy zostaje sama w pokoju, a my np. jesteśmy w kuchni i jemy obiad. Domaga się pieszczot, trąca noskiem.Uwielbia pasztet i biegnie do kuchni. Na spacery chodzi bardzo chętnie, idzie dostojnie, macha ogonkiem, coraz częściej ogonek jest jak antenka - podniesiony do góry i bardzo machający. Wita się ze mną i wyskakuje z legowiska, gdy wracam do domu. Dzisiaj została po raz pierwszy sama w domu na niecałą godzinę. Wracaliśmy do domu i każdy myślał, jak to zniesie, czy się nie cofnie. Zrobiła siusiu w kuchni, ale wybiegła na nasze powitanie. Czyli dobrze. Szuka mnie, gdy wychodzę z pokoju, a ona zostaje sama lub z innymi w pokoju. Podeszła do schodów (byłam w sypialni) i biegała po kuchni. Pomyślałam, czy nie wziąć jej na górę, skoro już sama podeszła do schodów. Zaniosłam ją na górę, już się spięła na schodach, potem przełknęła ślinę, tak jak wcześniej, już się wystraszyłam, ale posiedziałyśmy trochę na podłodze, poprzytulałam ją, pogłaskałam i się uspokoiła. Sprzątałam, wieszałam pranie na strychu, a ona chodziła za mną, co chwilę głaskana. Zaczyna jeść suchą (mokrą) karmę w kuchni, ale trzeba ją trochę zachęcić, dziś jedzonko stało 2 godziny nie ruszone. Potem zjadła. Dużo czasu spędza w legowisku i posypia. Jest śliczna. Pozdrawiamy Quote
Poker Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 TERESA BORCZ napisał(a):Super wieści o BRASZCE , Poker czy pamietasz jeszcze super ekspresową akcje z poleconym przez Ciebie pudelkiem z RADYSÓW??? Cudownie trafił, bardzo chory , juz wyleczony i kochany bezgranicznie, on też kocha bez granic, ma kogo dzięki Tobie!! Pamiętam, pamiętam i bardzo się cieszę,że bardzo niewielkim nakładem pracy mogłam pomóc psince. Tu jest wątek do nowej tymczaski http://www.dogomania.pl/threads/221436-Pere%C5%82ka-ju%C5%BC-nie-b%C5%82yszczy.Pani-w-szpitalu-sunia-do-schronu-!!?p=18436257#post18436257 Quote
terierfanka Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 super wieści od Braszki :multi:dzielna psineczka już otwiera swoje strachliwe serduszko :lol: Quote
Akrum Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 cudowne wieści od Braszki :) kochana mała suńka - trafiła do cudownego domku :) Quote
Lucyna Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 ale pieszczocha na tych fotkach :crazyeye: bardzo się cieszę ... :loveu: Quote
NikaEla Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 zaglądam ,ale dziś dzień bez wieści chyba Quote
Poker Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 Daję spokój państwu i Braszce.Niech się docierają.Za 2 - 3 dni zadzwonię. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.