ocelot Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 Ja mam tylko jedno pytanie. Czy ktoś był w tej Dąbrowie i sprawdził ten dom? Od tego trzeba było zacząć. I chyba dla spokoju ducha należałoby to zrobić? Quote
iwoniam Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Jak wygląda sytuacja na dzień dzisiejszy? Coś o Jokerze wiadomo?? Żyje? :( Quote
erka Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Tak żyje! Właśnie w tym momencie dzwoni do mnie węgielkowa, która o mało co go nie złapała w śmietniku , gdzie grzebał przy bloku 101 Wichrowe Wzgórze! Prawie go miała, ale nie wiedziała,ze jest drugie wyjścei ze śmienika i uciekł, ale poszedł grzebac do nastęonego, widocznie bardzo głodny. Niestety uciekł jej, ale i tak sama nie dała by rady. Quote
Martika&Aischa Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 [quote name='erka']Tak żyje! Właśnie w tym momencie dzwoni do mnie węgielkowa, która o mało co go nie złapała w śmietniku , gdzie grzebał przy bloku 101 Wichrowe Wzgórze! Prawie go miała, ale nie wiedziała,ze jest drugie wyjścei ze śmienika i uciekł, ale poszedł grzebac do nastęonego, widocznie bardzo głodny. Niestety uciekł jej, ale i tak sama nie dała by rady.[/QUOTE] Czyli psiak nadal na ulicy! I jest !!! Może to głupie ale się ucieszyłam że JEST!!!!!!!!!!!!!!!!! Miałam w głowie już miliony czarnych scenariuszy! Quote
zachary Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Czyli wieczorem po śmietnikach Jokerek poszukuje czegoś do jedzenia....Włóczykij nasz.... Quote
Lolalola Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Joker...........................pies widmo i spedzacz snu z moich oczu........ Quote
wegielkowa Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 [B]Ludzie, dlaczego on jest głodny??????[/B] Czy ktoś mu zostawia jedzenie w jego ulubionych miejscach? [B]Pies dziś o godz. 22.15 zjadał torebkę plastikową usmarowaną jakąś marmolad[/B]ą:shake: Ten śmietnik to wymarzona pułapka. Trzeba zotawiać żarcie w smietniku i go namerzyć. Jak go zobaczyłam go, wyszłam z auta z kocem, nie usłyszał mnie, stanęłam w wejściu śmietnika z kocem i wielką tekturą, która była przy wejsciu. Byłam pewna, że zatarasowałam mu wyjście. Za chwilę dojrzałam, ze śmietnik ma wyjście z drugie strony, bardzo wąskie. Pies jest bardzo głodny, a ja nie miałam karmy. Tyle osób tam mieszka, przecież można zostawiać karmę w nocy w jego ulubionych miejscach. Quote
Lolalola Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 [quote name='wegielkowa'][B]Ludzie, dlaczego on jest głodny??????[/B] Czy ktoś mu zostawia jedzenie w jego ulubionych miejscach? [B]Pies dziś o godz. 22.15 zjadał torebkę plastikową usmarowaną jakąś marmolad[/B]ą:shake: Ten śmietnik to wymarzona pułapka. Trzeba zotawiać żarcie w smietniku i go namerzyć. Jak go zobaczyłam go, wyszłam z auta z kocem, nie usłyszał mnie, stanęłam w wejściu śmietnika z kocem i wielką tekturą, która była przy wejsciu. Byłam pewna, że zatarasowałam mu wyjście. Za chwilę dojrzałam, ze śmietnik ma wyjście z drugie strony, bardzo wąskie. Pies jest bardzo głodny, a ja nie miałam karmy. Tyle osób tam mieszka, przecież można zostawiać karmę w nocy w jego ulubionych miejscach.[/QUOTE] serce peka....zima za pasem.........a tu nic......... Quote
zachary Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Pies zjada plastikowe worki wysmarowane...nie wiadomo czym....Ciężki orzech do zgryzienia ten Jokerek... Quote
AlfaLS Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Węgielkowa ma rację - ten śmietnik to idealne miejsce na łapankę. Lepszego się nie znajdzie!!!!!!! Quote
wegielkowa Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Byłam tam teraz ponownie. Zostaawiłam karmę między śmietnikiem a ogrodzeniem szkoły (przy tylnym wyjściu smietnika, lezy tam jakis dywan zwiniety w rulon). Zobaczcie jutro czy jest karma i może dosypać? Widziałam jakiegos duzego biało brązowego psa pod słynną dziewiatką. Quote
Roszpunka Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Jeżeli pojawia się szansa na schwytanie Jokera, oczywiście pomogę. Pojawia się tylko pytanie, co dalej? Miejsce w hoteliku nadal aktualne? Quote
Onaa Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 Widzę że wątek Jokerka odżył. Jest pies. Jest hotelik ? Są pieniążki na niego zbierane ? To może jest szansa żeby złapać go w tym śmietniku. Teraz jeszcze jest w miarę ciepło jak na zimę, ale za chwilę pewnie przyjdą mrozy, i co wtedy ?!!! Quote
Lolalola Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 Jokerku no i zobacz w jakiej teraz jestes sytuacji.................. Przesylam Wam ciotki wszystkie me dobre moce,aby tylko udalo sie zlapac kudlacza!!! Quote
Martika&Aischa Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 [quote name='Lolalola']Jokerku no i zobacz w jakiej teraz jestes sytuacji.................. Przesylam Wam ciotki wszystkie me dobre moce,aby tylko udalo sie zlapac kudlacza!!![/QUOTE] Dołącze się !!!!!!!!!!! Quote
Martika&Aischa Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 Jokerku daj sobie w końcu pomóc .... Quote
Roszpunka Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 A ja chciałabym zapytać, czy którakolwiek z cioteczek mieszkających w pobliżu jest w stanie regularnie zostawiać mu suchą karmę w tym śmietniku? Zanieść trochę ciepłej wody? Mogę się podjąć, Incia pewnie mi pomoże, tylko dla mnie to jest wycieczka przez pół miasta a przecież są dogomaniacy na miejscu... Kurczę, na dobrą sprawę, nawet nie wiem dobrze, gdzie to jest. Quote
Incia Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 Potrzebuję informacji o dokładnym miejscu pobytu Jokera, w nocy, po pracy nie jestem w stanie sama go szukać, bo po pierwsze nie widzę za dobrze po ciemku, a po drugie osiedle nieciekawe. Quote
Agula99 Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 Joker, nooo pozwól sobie pomóc, ciągle kibicujemy.wierzymy!!!! Quote
Martika&Aischa Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 Zaglądam z nadzieją na lepsze jutro Jokera ..... Quote
Martika&Aischa Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 I nastała ciszaaaaaaaaaaaaa...........ech..... Quote
Poszukiwany Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 kiedy będą jakieś akcję chętnie się dołącze, przepraszam za nieobecność. jokera widziałem obok 33, jak odbywał "stosunek" z jakąś suczką. Przepraszam za nieobecność, ale drobne problemy rodzinne. Quote
Roszpunka Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Poszukiwany, kiedy widziałeś Jokera? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.