Jump to content
Dogomania

beta ata

Members
  • Content Count

    2,886
  • Joined

  • Last visited

3 Followers

About beta ata

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Biography
    Indywidualistka po czterdziestce :-)
  • Location
    Sudety
  • Occupation
    Wolny

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Hej!  Rubik, wysłałam Ci nr konta wetów, tylko nie dopisałam kwoty, ale nic sie nie zmieniło, jest do zapłaty 300zł.  W tytule przelewu napisz im, że to za Yogiego od Beaty S. Ech, technika mnie pokonała  ;-)  Mój tz cztery dni siedział nad moim kompem, żeby wszystko przywrócic do zycia, i tak jeszcze nie wszystko jest normalnie, ale względnie działa, mam dostep do skrzynek, zdjęć itd. Padła mi m.in. grafika, nie miałam jak w ogole zająć sie zdjęciami. Zreszta właściwie wszystko padlo, wrrr... Cóż taki los wspólczesnego czlowieka, wszystko opiera sie na elektronice, wystarczy awaria i jesteśmy "w lesie".   Yogi zdrowy, ma apetyt, biega jak szczeniak, wciska sie do glaskania... ;-)
  2. U misia Yogi wszystko dobrze, no, prawie wszystko...  Mały ma łupież na szyi, wetka sprawdzała specjalną lampą, czy to nie grzybica, taka, jaka najczęściej wystepuje u psów, okazało sie, że nie, ale generalnie łupież powodują grzyby, więc zaleciła kąpiele w Nizoralu co 2-3 dni, gdyby nie przeszło, to trzeba bedzie zastosować coś innego. Ogólnie skóra jest w dobrym stanie, ten łupież jest miejscowy, na szyi,  tam, gdzie mały ma najwięcej futra, czyli tam, gdzie najwolniej wysychał po przemoczeniu. Przez kilka tygodni żył w brudzie i wilgoci, do tego głodny i zmarznięty w nocy... No i też nie wiadomo, jak żył przed bezdomnością...   Został kompleksowo zaszczepiony, ma książeczkę. Waży w tej chwili 9,5kg, juz troche nabrał ciałka, kosteczki juz mu tak bardzo nie wystają pod futerkiem, dwa tygodnie temu był chudszy. To dobry znak, bo ma apetyt. Z tym apetytem to różnie bywało, mały nie wszystko chciał jeść, ale już troche wyczułam, co mu smakuje, no i zaczęłam mu dodawać witaminy, a to zwykle pobudza apetyt u psa  :smile: Wcześniej kupiłam mu tą nieszczęsną pedigree, bo tylko to chciał jeść, potem taką polską karmę z suszonego mięsa (30% białka, 20% tłuszczów - idealna na odkarmienie chudzielca  ;-)  ), o, ta mu posmakowała, no i mięsko z ryżem i warzywami też wcina  :smile:   Rubik, potem prześle Ci paragony. A może osobiście Ci dam, bo przeciez bywam w Jeleniej, a przy okazji oddam Ci obróżkę, jeszcze sie przyda. Podam Ci też konto wetów, to za szczepienia przelejesz od razu wetom, tak najprościej.   Kastracja jest wstępnie umówiona na 10-tego listopada, gdyby okazało się, że weci nie dadzą rady, to bedzie 12-tego, dadzą mi znać.   Teraz zwalczamy łupież, odkarmiamy i uczymy sie podawać łapkę  ;-)
  3. Bardzo sie cieszę, że zabieg sie powiódł. Zdrowiej piesku! Ten koszmar niedługo bedzie za tobą.
  4. Ja w takich przypadkach stawiam sprawe jasno - mówię, że w przypadku osób w poważnym wieku wymagamy, aby psa adoptował ktoś mlodszy, kto bedzie odpowiedzialny za psa, kto bedzie jego prawnym opiekunem i kto przejmie pełna opieke nad psem w przypadku, gdy starsza osoba juz nie bedzie mogła zajmowac sie nalezycie psem. To zwykle załatwia sprawę. Niestety wiadomo, że ktos taki weźmie psa z innego miejsca, np. ze schronu w którym nikt nie pyta, tylko wydaje psa.
  5. beta ata

    Znaleziony pies za TM :(

    A jak tam jego łapka? Nadal utyka? To jakiś nowy czy stary uraz? "Macałaś" mu tę łapę?
  6. Potrzebne ogloszenia. Malutkie szczeniaki zwykle szybko znajduja domy, zwłaszcza, jesli napisze się, że wyrośnie na mikropsa...
  7. beta ata

    Jakiego psa wybrać?

    Ja oczywiście zachecalabym do adoptowania psa bezdomnego, jeśli nie musi koniecznie być rasowy. Jest tyle naprawdę wspaniałych psów spelniających Twoje wymagania, że szkoda kupować, skoro można uratowac i mieć skarb. W Twoim przypadku powinien to byc pies z domu tymczasowego, żeby znany był jego charakter i potrzeby. Naprawdę są takie psy i bzdurą jest, że adoptowanie psa "po przejściach" to zawsze duże ryzyko. Wszystko zależy od konkretnego psa i od tego, jakie te przejścia były. Większość psów przeżyła po prostu porzucenie i gdy ktoś je przygarnie są szczęśliwe i bardzo wdzięczne. Niewiadoma zawsze jest, ale w przypadku kupienia szczeniaka też jest niewiadoma, pies to nie maszyna, nawet w obrębie jednego rasowego miotu sa rózne osobowości i może Ci sie trafić akurat taki szczeniak, który bedzie sprawiał jakieś trudności. Natomiast jeśli koniecznie musi być rasowy, to w tej chwili przychodzą mi do glowy dwie rasy, które spełniaja Twoje warunki, Owczarek Szkocki i Leonberger. Z tym, że collie nie jest aż taki duży, natomiast leon jest naprawde dużym psem... Berneński Pies Pasterski, o ktorym Ci wyżej pisano, też byłby dobrym wyborem. Gdybyś był zainteresowany, to zajrzyj do Fundacji "Pasterze". Tam też bywaja do adopcji Duże Szwajcarskie i Podhalany. Owczarek Podhalański tez mógłby do Was pasować, ale to juz zależy od osobnika i od wielkości Twojego ogrodu... W każdym razie polecam kontakt z Pasterzami, bo tam ewentualnie dobiorą Wam psa, jesli ewentualnie chcielibyście własnie u nich adoptować... Dodam, że Podhalanami zajmuje sie jeszcze Fudacja Bono, a Collie Fundacja Dr Lucy, jest też fundacja zajmująca sie Leonbergerami, ale nazwy w tej chwili nie pomnę. Zajrzyj, może gdzies już czeka na Was pies, który do Was tęskni... Dodam jeszcze, że ja mam psa adoptowanego z fundacji (na zdjęciu w awaterze :-) ) i jest ideałem, przerasta wszelkie moje oczekiwania, a to jest dowód, że można adoptować psa bezdomnego i zyskać prawdziwy skarb :-)
  8. Co sie stało??!! Oczywiście zajmę sie ogloszeniami, jak najszybciej.
  9. A dokąd ma jechać Set, do hotelu? czy moze dom znalazł?
  10. beta ata

    Dino-zostaje w dt na zawszeeeeeeeeee

    I co z kastracją Dina? Jak sytuacja finansowa?
  11. DONka, dzięki! Dostalam smsa, że Siódemka przyjęła przesyłkę, może juz dzis dojdzie. Jak zawiozę karmę, zrobię nowe zdjęcia kluseczkom. No a za pare tygodni bedzie mozna je juz ogłaszać.
  12. A to Bella i maluchy: [url]https://plus.google.com/photos/108252648179427159760/albums/5916342097315666545?partnerid=gplp0[/url]
  13. Z tym akurat nie bedzie problemu, p. Norbert chce ją wysterylizować. Na szczęście nawet nie trzeba mu tego tlumaczyc.
  14. Oczywiście, że zrobie zdjęcia, ale aby zrobić, muszę pojechać do Jeleniej G. z aparatem. Mamusię pstryknąc oczywiście sie da bez problemu, ale na robienie zdjęc maluchom jest za wczesnie, one jeszcze nie wyszły z budy.
  15. beta ata

    Dino zostaje w dt na zawsze

    Czy ktos z Was ma numer tel. do Poker? Nie wiem, czy ona jest "pod" telefonem, bo gdzies pojechała, ale chcialabym sie z nia skontaktować.
×