Jump to content
Dogomania

Kudlaty Joker bez nadziei na lepsze jutro,pilnie potrzebny DT!Pomocy!!!


Recommended Posts

Posted

Dziewczynki, przyleciało 20 złotych od hlidki, bardzo dziękujemy!
Ciociu Pasjo, przydałoby się miejsce na rozliczenia, tym bardziej że hlidka deklaruje 10 zł stałej, po złapaniu Jokera.

Posted

PaSja Hera napisał(a):
Tak psiak uciekl,nie chcial zjesc jedzonka,zjadl dwa kesy i tyle,byl najedony,wkolo kanapki z kielbaska itd....Takze pozostaje mi napisac,ze jestem zmeczona i Roszpunka tez...jutro napisze szczegoly.Podrowionka

Kasiu i Roszpunka trzymajcie się, uda się go złapać:)

Posted

A czy te soby z osiedla, które go wcześniej karmiły, nie mogły by pomóc? A może do tej jamniczki by doszedł i wtedy zarzucić petlę. Musicie zrobic z szerszej smyczy lub linki grubszej petlę zaciskową, bo nie dacie rady założyć żadnej obroży. Nawet po Sedalinie z takim psem bedzie b. trudno, szkoda,że nie można go zagonic gdzies na zamkniety teren.
Sedalinu nie miałyśmy, ale czytam ,że juz sobie poradziłyście:).
Życzę powodzenia!

Posted

Jestem.....ufff,ale sie wylazilam.Psa nie spotkalam,ale ponoc rano byl tam gdzie zawsze....
Jesli chodzi o ludzi,ktorzy go karmili,to powiem szczerze,ze nie rozumiem tego,ze psiak przychodzil codziennie i nikt nie nawiazal z nim blizszej reakcji,chociazkby jedzenie z reki itp....
Przed chwila rozmawialam z Pania,ktora powiedziala mi,ze jak ten psiak sie pojawil,to ona go glaskala,chcial wejsc z nia do klatki....niestety dzieki pomocy"ludzi"psiak na chwile obecna nie podejdzie do nikogo,masakra.....
Nie wiem jak go odlowic,jezeli on taki nieufny.Tez przyszla mi do glowy ta pekinka,ktora Joker probowal wczoraj zbalamucic,trzeba bedzie sprobowac!

Dzwonila do mnie kolezanka,ktora zaangazowalam w pomoc.Na rzecz Jokera dostalysmy 100zl.Jak juz bedziemy mialaly psiaka w garsci napisze o tej osobie wiecej.Na chwile obecna trza kudlacza dorwac...

Posted

Jestem i ja na zaproszenie Berkano!!!
Matkooooo jaki podobny do Bruneczka naszego:(....................ja moge podeslac tableteczki na odrobaczenie ,chcecie??adres pisac na pw!!!!doloze sie tez do dt jak sie da zlapac Jokerek!!!!3mam kciuki!!!

Posted

Lolalola napisał(a):
Jestem i ja na zaproszenie Berkano!!!
Matkooooo jaki podobny do Bruneczka naszego:(....................ja moge podeslac tableteczki na odrobaczenie ,chcecie??adres pisac na pw!!!!doloze sie tez do dt jak sie da zlapac Jokerek!!!!3mam kciuki!!!

Chcemy,chcemy,bo mysle,ze trzeba Go bedzie odrobaczyc jeszcze raz przed pojsciem do DT,bo mam watpliwosci,czy Panie ktore dawaly mu srodek dopilnowaly czy oby napewno zjadl cala dawke,ale to dopiero jak juz Jokera zlapiemy.
DZIEKUJEMY PIEKNIE !!!

Posted

Pasjo kochana, wyruszasz dziś jeszcze na łowy? Ja jeszcze jestem słaba nieco, ale gdyby Ci się dziś udało, to możecie spokojnie przywieźć Go do mnie, potem się pomyśli jak załatwić transport do hotelu. Jakby się dziś nie udało jednak, to spróbuje się jutro ogarnąć, i pomóc Ci, ok?

Posted

Incia napisał(a):
Pasjo kochana, wyruszasz dziś jeszcze na łowy? Ja jeszcze jestem słaba nieco, ale gdyby Ci się dziś udało, to możecie spokojnie przywieźć Go do mnie, potem się pomyśli jak załatwić transport do hotelu. Jakby się dziś nie udało jednak, to spróbuje się jutro ogarnąć, i pomóc Ci, ok?

Tak Incia wpadne tam dzisiaj wieczorem,moze z Pania od jamniczki uda mi sie cos wymyslec.Roszpunki nie ma do piatku;(
Jak cos bedziemy w kontakcie!

P.S>Moj TZ tego nie zniesie,ale nie zabiore go ze soba,bo dobrze nas wczoraj uwk*****al!NAJWYZEJ BEDZIE ROZWOD;)!

Posted

Mówiła mi PaSja Hera, że psiak nie wykazuje najmniejszej agresji, natomiast nie ma mowy o tym, by Go dotknąć. Mnie już głowa pęka, nie mam pojęcia, jak Go złapać, nie wiem czy damy radę bez klatki, chwytaka. Jemu za dużo krzywdy ludzie zrobili.

Posted

No a wiec tak:czekalam dosc dlugo na telefon od Pani ktora miala mi dac znac czy Jokus sie pojawil,nic...nie odezwala sie.Poszlam,Jokus spal jak zawsze,tylko wez mu powiedz,ze Ty chcesz mu pomoc.Nawet nie fatygowalam lenki,czy Inci,bo chore,a sama coz....
W kazdym badz razie mam deklaracje od mojej KAROLINY BLASZCZYK Z KIELC i jej dobrych dusz,takze trza dzialac....sama?Co ja poczne,zwlaszcza,ze znow auto w naprawie...
Incia musimy cos konkretnego wymyslic!!!
P.S.Oczywscie nasz Jokus parowke mial w d***

Posted

Incia napisał(a):
Tak się zastanawiam, a jak się nie da po dobroci, ani z Sedalinem, to co? Klatka? Skąd ją wziąć? Kurde, osiwieję do reszty...


A może ktoś ma sunię z cieczką? :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...