Magda779 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Stasia pojechała do Poznania, jest pod opieką fundacji. Supergoga - wielkie dzięki :) :) Sprawdzamy też domek stały w Warszawie ! Stasia niestety nie jest w najlepszej kondycji, stan zdrowia wyjaśni się w najbliższych dniach. Trzymajcie kciuki !!!!! Quote
Akrum Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 jaki obrót akcji - jak się cieszę, że supergoga się tu pojawiłaś i przejęliście Stasie. Ona nie mogła wrócić do schronu, tam by nie przeżyła. Trzymam mocno kciuki za maleńką, mam nadzieję, że wyzdrowieje i znajdzie super DS :) Quote
supergoga Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 A co się stało z maleńką? Czy będzie dzisiaj u weta. Na razie nic nie wiemy. Quote
Emma53 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Dzięki za zaproszenie. U mnie też komplet, ale czytam, że coś się klaruje. Trzymam kciuki!!!! Quote
gojda1971 Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 stasia już bezpieczna jeszcze tak dla dropsa by sie tak powiodło była bym szczęśliwa ,chopczyk siedzi od ponad miesiąca pod biurkiem a jest taki slodki kochane cioteczki pomożecie dropsika rozgłosić http://www.dogomania.pl/threads/212395-Wystraszony-mały-szczeniakowaty-DROPS.-Potrzeba-DT!!! Quote
malagos Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Czekamy wiec na wyniki badania, oby pomyślne.... Quote
Marta1990 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Stasia jest śliczna, oby jej się poszczęściło... czekamy na wieści. Quote
Asior Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 gojda1971 napisał(a):stasia już bezpieczna jeszcze tak dla dropsa by sie tak powiodło była bym szczęśliwa ,chopczyk siedzi od ponad miesiąca pod biurkiem a jest taki slodki kochane cioteczki pomożecie dropsika rozgłosić http://www.dogomania.pl/threads/212395-Wystraszony-mały-szczeniakowaty-DROPS.-Potrzeba-DT!!! miej litość :( jednego dzikusa Dropsika już miałam od Was :( Tego niestety nie wezmę, ale zrobię wszystko, zeby znaleźć mu DT!!!!!!! Powiedz, czy była by szansa, zeby ktoś od Was zawiózł go w okolice Jędrzejowa??? Quote
agniecha82x Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 supergoga napisał(a):A co się stało z maleńką? Czy będzie dzisiaj u weta. Na razie nic nie wiemy. Stasieńka z tego co wiem to dziś miała jechać do weta! proszę wszystkich o mocne trzymanie kciuków, żeby Stasia wróciła do zdrowia! Quote
gojda1971 Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 asior tamten drops to była dzicz ten jest inny i za 2 tygodnie jedzie już do domu do chorzowa jak dobrze zapamiętałem Asior napisał(a):miej litość :( jednego dzikusa Dropsika już miałam od Was :( Tego niestety nie wezmę, ale zrobię wszystko, zeby znaleźć mu DT!!!!!!! Powiedz, czy była by szansa, zeby ktoś od Was zawiózł go w okolice Jędrzejowa??? Quote
agniecha82x Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 za 2 tygodnie ma przyjechać Pani z Zabrza zobaczyć Dropsa i być może zdecydować się na DT dla niego. tak czy inaczej wciąż szukamy domku stałego dla małego! Quote
agniecha82x Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Stasia po kolejnej operacji, która odbyła się dziś, odpoczywa już w domku, jest na środkach przeciwbólowych, trzymajmy kciuki! Quote
supergoga Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Rokowania wetki są ostrożne. Te wyciekające płyny to były płyny wewnątrzustrojowe z jamy brzusznej. Przez sporą dziure w pachwinie wydostawał się pęcherz moczowy. Spore martwice wewnątrz. Nie chce pisac całej reszty. Odwiedziłam dzisiaj maleńką, wiem że jutro spędzi dzień chyba też w gabinecie. Musi mieć kontrolę. Najgorsze będą najbliższe 2-3 dni. One wyjasnią, czy Stasia da radę. Wetka od razu wysterylizowana małą - bowiem jeśli sunia wydobrzeje, to raczej kolejne operacje nie byłyby realne z uwagi na martwice skóry i brak mozliwości szycia. Chyba dobrze. Jak mała stanie na nogi będzie można myśleć o przeszczepie - bowiem brak skóry żywej powoduje iż szwy zewnętrzne na bank puszczą - ona nie może chodzić. Wewnetrzne są inne i będa trzymały. A na zewnątrz powinno ziarninować. Ale to dalsze perspektywy. teraz istotne jest czy Stasia przeżyje. Trzymajcie kciuki, myślcie o małej. Ona walczy, my walczymy, najbardziej jej tymczasowa opiekunka walczy. To Stasia dzisiaj w gabinecie wet. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/546/201102110001.jpg/][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/1369/201102110001.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/217/201102110002.jpg/][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/8095/201102110002.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/18/201102110003.jpg/][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/5193/201102110003.jpg[/IMG][/URL] A tak wygląda rana na Stasiowym brzusiu [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/69/201102110004.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/1570/201102110004.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/689/201102110005.jpg/][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/4053/201102110005.jpg[/IMG][/URL] Quote
gojda1971 Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 biedna kochana stasia walcz perełko Quote
sylwija Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 biedna maleńka, trzymam kciuki, żeby organizm był silny i żeby Stasia szybko wracała do zrowia Quote
inga.mm Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 cudowny szkrabek, a tyle cierpienia. Gdzie tu jest miejsce na wiare.... Quote
Kocurek Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Stasienko badz silna...nie daj sie.Trzymam mocno kciuki.... Quote
Marylin Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Trzymaj się malutka! WALCZ, a my zrobimy wszystko aby nigdy więcej nie spotkało Cię nic złego. Quote
agniecha82x Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 trzymam kciuki za Stasieńkę z całych sił!!!! cały czas mam przed oczami jej uśmiechnięty pysio i jak słodko kiwała główką gdy się do niej mówiło... tyle już przeszła ta kruszynka :( Quote
supergoga Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Stasia już po wizycie - dostała kroplówkę i także porcję "na wynos". Dobrze że trafiła na tak wspaniały tymczas...jej szanse rosną. Do niedzieli się wyklarują. Ale Stasia walczy - widać, że ma ochote na zjedzenie czegoś - a to dobry znak. Jutro kolejna wizyta u weta. Quote
Kocurek Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Super:) To czekamy na dalsze wiesci.... Quote
Pyrdka Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Stasieńko walcz! Jesteś teraz w dobrych rękach Trzymam kciuki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.