Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 269
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

też mam taką nadzieję wiedziałam że na was zawsze mogłam i mogę liczyć teraz tylko szukam jeszcze domku dla adelci bo o niej już wszyscy zapomnieli i juleczka którzy juz od roku mają swój wątek taki zapomniani przez wszystkich bo nie są rasowi

Posted

gojda1971 napisał(a):
też mam taką nadzieję wiedziałam że na was zawsze mogłam i mogę liczyć teraz tylko szukam jeszcze domku dla adelci bo o niej już wszyscy zapomnieli i juleczka którzy juz od roku mają swój wątek taki zapomniani przez wszystkich bo nie są rasowi

Gojda, czy to są pieski, które wyszukuje Twój tz?

Posted

gojda1971 napisał(a):
też mam taką nadzieję wiedziałam że na was zawsze mogłam i mogę liczyć teraz tylko szukam jeszcze domku dla adelci bo o niej już wszyscy zapomnieli i juleczka którzy juz od roku mają swój wątek taki zapomniani przez wszystkich bo nie są rasowi


Myślę, że to nie ma znaczenia, że nie są rasowe. W typie rasy też siedzą w schronisku i ciężko im znaleźć dom.

Posted

Magda779 napisał(a):
Myślę, że to nie ma znaczenia, że nie są rasowe. W typie rasy też siedzą w schronisku i ciężko im znaleźć dom.
tylko wtedy jak są blokowane przez inne osoby

Posted

EVA2406 napisał(a):
Czy po takiej operacji jelitowej pies może następnego dnia już jeść :-?

Oby wszystko się udało :kciuki:
dzięki ewciu że jesteś na was zawsze mogłam naprawde liczyć musi wszystko być oki

Posted

EVA2406 napisał(a):
Czy po takiej operacji jelitowej pies może następnego dnia już jeść :-?

Oby wszystko się udało :kciuki:


Jelita miała operowane wcześniej, teraz rozeszły się szwy wewnętrzne, dlatego po wczorajszej operacji podjęto próbę podania jej karmy. Trzeba też brać pod uwagę, że ona nie je już od tygodnia i jest bardzo słaba.
Trzeba trzymać kciuki za Stasię, stan nadal niepewny..

Posted

Magda779 napisał(a):
Musi kilka dni siedzieć w kontenerze żeby ograniczyć maksymalnie ruch.


Tak powinno być już po pierwszej operacji.
A czy zapalenie otrzewnej jest już powstrzymane?
Trzymam kciuki za zdrówko Stasi :thumbs::thumbs::thumbs:

Posted

wiga138 napisał(a):
jestem tu na zaproszenie. Co sie dzieje z psem ? Nie mam czasu czytać :(


Stasia jest pogryziona przez psy, 4 razy operowana, z perforacją jelit. Obecnie pod opieką fundacji w Poznaniu. Stan nadal krytyczny :(

Posted

Magda779 napisał(a):
Stasia jest pogryziona przez psy, 4 razy operowana, z perforacją jelit. Obecnie pod opieką fundacji w Poznaniu. Stan nadal krytyczny :(

Jakie są szanse i co potrzeba ?

Posted

Przepraszam, że nie piszę często, wysyłałam dzisiaj do magdy sms - bo poza Stasia akurat teraz kocioł z fundacyjnymi psami i kotami i czasu brak.
Stasia nadal na noc zabierana jest przeze mnie do domu, rano jedzie do lecznicy i tam siedzi do wieczora pod szczegółowa kontrolą.
Na dzisiaj - zjadła troszke - musimy powoli wprowadzac jedzenie bo na samych kroplówkach odejdzie z zagłodzenia. Dzisiaj rano zrobiła sporą kupinke i siusiu - może to powoli świadczyć o drożności jelit, czyli o tym czego się bardzo obawialiśmy.
Smutna, obolała, ale przytulasta bardzo. Niestety musi sie pomeczyć jeszcze jakiś czas - warto, aby żyć.
Stan nadal poważny i za wcześnie na optymizm. To było potworne okaleczenie z martwicami, zapaleniem wewnątrz jamy brzusznej.
O reszcie można będzie pisać póxniej - teraz - oby zaczęły zrastać się wewnętrzne szwy.
Na razie rana sucha.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...