matrioszka2 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Daj, proszę, więcej zdjęć ...na kolankach, przy nodze, na środku pokoju, na kocyku, czy posłanku ... Chodzi mi o całą sylwetkę suczki.Może ją ktoś wypatrzy. Zaszczepiona ? Odrobaczona ? Sterylizowana ? Mogę zaproponować miejsce w hoteliku w Zamościu. Quote
supergoga Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Mam pytanie - co jej dokładnie dolega, dlaczego szwy puściły - co się dzieje. Czego wymaga? Bo nie moge doczytać a myśle co zrobić. Quote
ania z poznania Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 O, kochana, myśl, ja deklaruję wsparcie finansowe temu pomysłowi! Quote
matrioszka2 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 supergoga napisał(a):Mam pytanie - co jej dokładnie dolega, dlaczego szwy puściły - co się dzieje. Czego wymaga? Bo nie moge doczytać a myśle co zrobić. O - jest nasz psi aniołek:angel:.Dobrze, że wpadłaś ... jakoś raźniej się zrobiło ...przynajmniej mnie ;) Quote
gojda1971 Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 rano było bardzo grożnie szwy poprostu sie rozmokły dotego okazało sie ,że stasia miała popękane jelito cieńkie ale wszystko mamy pod kontrolą sunia jest na ścisłej diecie nie może jeść ani pić ma podawane kroplówki Quote
supergoga Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Napisz coś na temat zdrowia dokładnie. Czy wymagałaby pomocy wet. Juz doczytałam. Nie wiem co sądzicie, a według mnie to ona na razie do normalnego tymczasu zwłasczza ze zwierzakami nie może trafic. Ja bym ją dała do kliniki na troszkę? Co myślicie. Czy byłaby szansa żeby do Poznania dojechała. Quote
gojda1971 Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 w tej chwili jest pod opieką sprawdzonego weta w czwartek jedzie na wizyte kontrolną wtedy bedzie można powiedzieć coś na temat jej zdrowia na chwile obecna jest stabilny stasia jest jak na swój stan bardzo żywa i energiczna wszyscy jesteśmy dobrej myśli Quote
EVA2406 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Jak to ma pęknięte jelito cienkie? Przecież to zagraża życiu............. Quote
gojda1971 Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 supergoga napisał(a):Napisz coś na temat zdrowia dokładnie. Czy wymagałaby pomocy wet. Juz doczytałam. Nie wiem co sądzicie, a według mnie to ona na razie do normalnego tymczasu zwłasczza ze zwierzakami nie może trafic. Ja bym ją dała do kliniki na troszkę? Co myślicie. Czy byłaby szansa żeby do Poznania dojechała. stasia jest psem schroniskowym i jest leczona z funduszy schroniskowych a jak wiadomo tych pieniedzy nie jest za wiele w takiej sytuacji klinika nie wchodzi w rachube Quote
gojda1971 Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 EVA2406 napisał(a):Jak to ma pęknięte jelito cienkie? Przecież to zagraża życiu............. wiem ale narazie jest z nia wszystko ok jest u nas w domu pod stała opieką Quote
gojda1971 Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 ania z poznania napisał(a):Gojda, a jak z transportem? nie było by problemu a może bys sie wreszcie wybrała Quote
supergoga Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 gojda1971 napisał(a):stasia jest psem schroniskowym i jest leczona z funduszy schroniskowych a jak wiadomo tych pieniedzy nie jest za wiele w takiej sytuacji klinika nie wchodzi w rachube Jeśli pytam o klinike, to wiem, że nie z funduszy schroniska. Mogłaby przyjechać do nas do Poznania. Obawiam sie trochę tego schroniskowego leczenia - ale oczywi.ście nie chcę nikogo obrazić. Tylko co klinika to klinika, zawsze opieka stała. Fajna ta sunia. Quote
Magda779 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Z transportem nie będzie problemu, sama ja mogę zawieźć. Quote
supergoga Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Rozmawiałam w sprawie suni. Jutro rano dzwonię do kliniki i uzgadniam przyjęcie suni. Będę się kontaktować chyba z Tobą Magda - mam telefon. Dobrze żeby miała wpisdane w książeczkę wszystkie zabiegi wykonywane i leki podawane. A wszystkich prosimy o pomoc i kciuki!!! Quote
sylwija Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 to ja już zaczynam trzymać, niech jej się uda :) Quote
pędzelopka Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Kciuki zaciśnięte. Cudowny obrót sprawy , to dla niej wielka szansa. Quote
Kocurek Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Stasiu malutka u mnie tez kciuki moooocno zacisniete... Quote
matrioszka2 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 supergoga napisał(a):Rozmawiałam w sprawie suni. Jutro rano dzwonię do kliniki i uzgadniam przyjęcie suni. Będę się kontaktować chyba z Tobą Magda - mam telefon. Dobrze żeby miała wpisdane w książeczkę wszystkie zabiegi wykonywane i leki podawane. A wszystkich prosimy o pomoc i kciuki!!! No i nie pomyliłam się - anioł.:loveu: Magda779 napisał(a):Z transportem nie będzie problemu, sama ja mogę zawieźć. O - kolejny :lol: Super ciocie. Quote
ulgawcierpieniu Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Witam- po zaproszeniu przez <mulawiankę>do tematu -rozpisałam się na różnych wątkach bez odpowiedzi.Dzwoniła do mnie rodzina w sprawie wyadoptowanej fundacyjnej Przytulanki podobnej urodą i wagą ciała do Stasi oraz suczki , która im odeszła za TM.Proszę o kontakt telefoniczny z osobą-wolontariuszką bezpośrednio sprawującą opiekę nad Stasią. Mój numer tel.604253456 poczta; [email protected] Czekamy.... Quote
Honorata_Rawicz Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Śliczny psiak i widać ile wycierpiał. Niestety od listopada mam psiaka na DT i nikt nie jest zainteresowany adopcją ,a mam jeszcze trzy własne psiaki więc nie mogę pomóc. Quote
kaskadaffik Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 zaglądnęłam, a tu i szansa na klinike jest i może na domek , przynajmniej tak zrozumiałam z poprzedniego postu :) cudownie:) Quote
inga.mm Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Gojda mnie zaprosiła. Dzięki Psina śliczna i nieszczęśliwa, a u mnie zapchanie po dach. ale zostanę u Stasinki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.