inga.mm Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 supergoga napisał(a):NIkt się nie poddaje. Tak jak pisałam Stasia na stole. Wierzę wq moją wetke. Dałam jej na stół moja ciężko chora sukę której nikt nawet sterylizować nie chciał, z uwagi na choroby. Kasia ją cięła, nie bez przygód, ale suka zyje nadal. Jak Kasia powie, że nie widzi szansy dla suni, będę jej wierzyła. Teraz tnie malutką. Trzymamy kciuki również za powodzenie tej ciężkiej pracy Kasi Quote
sylwija Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 ja też może się uda Stasię uratować.. Quote
lika1771 Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Trzymam kciuki za malutka z całych sił Quote
ania z poznania Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Trzymaj się, maleńka, nie odchodź, tyle ludzi o Ciebie walczy...... Quote
agniecha82x Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 wszyscy trzymamy kciuki z całych sił! tyle już wycierpiała kruszynka, nagrodą za to całe cierpienie powinno być dalsze cudowne życie u boku kochającej rodziny! Quote
Akrum Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 i ja trzymam cały czas mocno kciuki i ślę pozytywne myśli... walcz maleńka, walcz... Quote
EVA2406 Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Walcz maleńka kruszynko................proszę, błagam :( Quote
EVA2406 Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Czy ta cisza to dobre, czy złe wieści...................bardzo się boję...... Quote
EVA2406 Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Aż się boję tu zaglądać.................:( Quote
piescofajnyjest Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Stasiu.....trzymam kciuki!!!! Quote
sylwija Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 nic nie wiadomo jeszcze? Stasiu, myslimy o Tobie cały czas Quote
agniecha82x Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 wszyscy czekamy pełni nadziei i niepewności Quote
Magda779 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Przeżyła noc, jest teraz w gabinecie pod kroplówką. O rokowaniach nic nie wiem... Quote
inga.mm Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Można by powiedzieć - wspaniale, gdyby nie stan ogólny. Ale cieszmy sie tymi drobnymi kroczkami. Nadal trzymamy kciuki za Maleńką i za dr Kasię. Oby sie im obu udało! Quote
EVA2406 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Bałam się zajrzeć............. Stasieńko, myślę o tobie nieustannie. Nie poddawaj się, proszę. Quote
Magda779 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Stasia ma apetyt, dzisiaj jadła i piła, nie ma temperatury, nie wymiotuje, tylko jest przeraźliwie smutna. Musi kilka dni siedzieć w kontenerze żeby ograniczyć maksymalnie ruch. Miejmy nadzieję, że szwy kolejny raz nie puszczą. Stan Stasi dalej jest krytyczny... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.