Lavaa Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Bo moja śp. sunia jak Ją wzieliśmy była taka zalękniona i zbytnio dzieci nie lubiła. Krzywdy nie zrobiła, zresztą to był dość skomlikowany przypadek i dużo by opowiadać. Timba mimo tak nieudanego początku, ze zostałą z całą swoją rodzinką wyrzucona z domu to jest taka młoda i przez to ufna i nie powinna mieć żadnych lęków, traumy i może isć bez tego bagażu przez życie. A Jej mama (Sisi) już nie i ma swoje lęki i obawy i potrzebuje więcej cierpliwości i uwagi. No tak na tym świecie dzieci i psiaki mają przechlapane. I pocieszające jest to że jesteście Wy dogomaniacy. Quote
ma_ruda Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Lavaa napisał(a): Timba mimo tak nieudanego początku, ze zostałą z całą swoją rodzinką wyrzucona z domu to jest taka młoda i przez to ufna i nie powinna mieć żadnych lęków, traumy i może isć bez tego bagażu przez życie. A Jej mama (Sisi) już nie i ma swoje lęki i obawy i potrzebuje więcej cierpliwości i uwagi. No tak na tym świecie dzieci i psiaki mają przechlapane. I pocieszające jest to że jesteście Wy dogomaniacy. Myslę, że Timba na pewno nie pamięta tej 2 tygodniowej tułaczki a Perfi i teraz Ty zapewniłyście jej warunki, o jakich może marzyć wiele szczeniaczków, nawet tych, które nie musiały przeżywać takich dramatycznych historii. Fraszka (z domu Sisi:lol: ) rzeczywiście jest w gorszej sytuacji, ale i tak miała szczęście, że nie pozostała w schronisku. Jestem przygotowana na to, że ten lęk przed utratą domu może jej pozostać na zawsze. Przecież w krótkim czasie utraciła przynajmniej dwa domy: ten swój i dom Perfi, a nie wiadomo co było po drodze. Teraz tak właśnie się zachowuje, jakby się bała, że znowu coś straci. No i tęskni pewnie za Perfi, Timbą i resztą gromadki i jeszcze prawdopodobnie za tymi których nie znamy:-( . Ale i tak jest lepiej niż się spodziewałam:lol: Quote
Perfi Posted December 16, 2006 Author Posted December 16, 2006 ja sie najbardziej o Siske martwilam :oops: i nie przyjde bo nie bede jej w glowie macic.... z jatamanem sie nie kontaktowalam nie mialam kiedy :oops: Quote
Perfi Posted December 17, 2006 Author Posted December 17, 2006 juz powoli wychodze z depresji :cool3: bardzo dziekuje wszystkim ktorzy przyczynili sie do znalezienia domkow :) dziekuje kiwi za pomoc na starcie i za kundla, kasi noemik za opieke nad psami pod moja nieobecnosc, Eli, Krzysiowi, Agnieszce i Patrykowi za transport szczeniat (Age i Patryka dodatkowo przepraszam za straty :cool3:), Pani Malgosi S za zalatwienie darmowego szczepienia, oraz wszystkim ktorzy drukowali i wieszali plakaty (ma_ruda, Foksia Beatka, Ela and Krzys i pozostali o ktorych nie wiem :) ) mam nadzieje ze wymienilam wszytskich jesli o kims zapomnialam to przepraszam :) dziekuje mojemu kochanemu Bartusiowi :loveu: ze zgodzil sie na 5 psow w domu i formalnie wzial je na siebie :loveu: wszyscy jestescie kochami :loveu: - DZIEKUJE :loveu: Quote
Ela_and_Krzys Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 A ja dzis w drodze do Krakowa zajrze co u Kamilka :) Quote
kiwi Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 perfi, jak ktos dzwoni po szczeniaki dociebie to podawaj mu nr biafry: 0692 334 433 Quote
Perfi Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 dziwni ludzie czasem dzwonia... juz ktorys raz pytanie: trzeba wziasc wszystkie czy mozna 1? Quote
kiwi Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 no wlasnie ja jak juz slysze taki łomowaty glos to mam dosc... wiec lepiej niech ich biafra przeegzaminuje bo ja to bym nie dala nikomu z tych co jak narazie do mnie dzwonili :/ Quote
ma_ruda Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Sisi jest cudowna i z każdą godziną cudniejsza:loveu: . Jest już coraz śmielsza. Znosi cierpliwie wszystkie, niekoniecznie przyjemne zabiegi: odciąganie pokarmu, "pędzlowanie" sutków jodyną, wycieranie łapek i brzuszka po spacerze, czesanie. Przed nami jeszcze kąpiel, mam nadzieję, że też nie będzie problemu. Jedyny malutki kłopot jest wtedy, gdy muszę wyjść z domu. Chociaż nie zostaje sama, niestety płacze:-(. Myślę, że to minie, kiedy uwierzy, że opuszczam ją tylko na kilka godzin a nie na zawsze. Perfi, pamiętasz, że nie odebrałam umowy adopcyjnej? Może mi byc potrzebna, kiedy będę robiła sterylkę- pytałam swoją wet. o koszt zabiegu i powiedziała, że skoro sunia jest ze schroniska, to będzie taniej (ok. 120 zł.). Ale to dopiero pod koniec stycznia. Quote
Perfi Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 pamietam :) jutro albo w srode wieczorkiem mozemy podrzucic :) Quote
Asior Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 maruda to jeśli będe się mogła wprosić to między świętami i nowym rokiem chętnie wpadnę popstrykać zdjęcia suni ;) Quote
ma_ruda Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Asior napisał(a):maruda to jeśli będe się mogła wprosić to między świętami i nowym rokiem chętnie wpadnę popstrykać zdjęcia suni ;) Zapraszam. Będziemy miały czas na porawę urody (suni oczywiście:lol: ), żeby mi wszyscy zazdrościli niesamowicie pięknego pieska:loveu: Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 Perfi ,a nie mówiłam ,że Sisi u ma-rudy bedzie mieć najlepszy dom jaki mogła by sobie wymarzyć.:lol: Quote
black sheep Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 Zdjęcia:) Asior mają być piękne, ma być na nich marudka (z głową, niechce tylko pieska oglądać, chcę też panią!!!!) i ślicznie mi Fraszeczkę proszę ująć!!!! Quote
Asior Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 noo ba przecie ja jestem miszczunio fotografi ;) Quote
black sheep Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 No! To nie zawiedź moich oczekiwań;D :D Quote
AniaB Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 no mam nadzieje, ze wątek perfidnych przeobrazi sie wreszcie w watek Sisi, bo biedna mała jakos tak stłamszona i zagłuszona przez te pieć kluch:loveu: :loveu: Quote
black sheep Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 Włąsnie, popieram! Mamuśka jest przeciez najwazniejsza:) Quote
Perfi Posted December 19, 2006 Author Posted December 19, 2006 bardzo mi brakuje tej wesolej poduszeczki :) Quote
Perfi Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 przyznac sie kto powiesil plakat w kobierzynie? :evil_lol: a co najgorsze jedna z tych osob mowi ze ma obiecanego psa, chyba od Biafary :roll: Quote
Perfi Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 deb...ka mowi zebym ja zadzwonila do Biafary bo ona nie odbiera :roll: Quote
kiwi Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 do mnie dzwonil tez jakis mlody chlopak, ze ja mu psa na 14 obiecalam przywiezc chyba wydzwonil juz wszedzie gdzie sie dalo :lol: Quote
Perfi Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 do mnie z tym samym dzwonili ale ja myslalam ze to jakas uposledzona baba :roll: szkoda psiaka :/ Quote
Perfi Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 no co za przyglupy dzwonia :angryy: 3 mce to juz za stary Quote
BORA Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 A co odpowiadasz na takie teksty? :crazyeye: Bo mnie by chyba zatkało :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.