Jump to content
Dogomania

karolina&sasza

Members
  • Content Count

    782
  • Joined

  • Last visited

About karolina&sasza

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. karolina&sasza

    Były sobie pieski dwa czyli galeria moich burków

    Psy z kotami dogadują się świetnie, natomiast Dusza reaguje na Demona scenami zazdrości, odgania go albo idzie się schować. Przyzwyczaiła się, że ma wszystko na wyłączność i ciężko jej zaakceptować nowego domownika.
  2. karolina&sasza

    Były sobie pieski dwa czyli galeria moich burków

    Dawno nas nie było, a tymczasem stado powiększyło się o Demonka: Mały jak na dzieciaka przystało szaleje i jest niezmordowany. Na szczęście psy dotrzymują mu towarzystwa w tych zabawach i zmęczony kot nawet czasem zasypia :)
  3. karolina&sasza

    Były sobie pieski dwa czyli galeria moich burków

    Tak labek radzi sobie z upałami i chłodzi po intensywnym futbolowaniu:
  4. karolina&sasza

    Były sobie pieski dwa czyli galeria moich burków

    Witamy serdecznie :-) Z Duszą to w ogóle była ciekawa historia. Pojechaliśmy do schronu z zamiarem wzięcia młodej kotki. Kiedy Dusza wskoczyła nam na kolana (wtedy miała na imię Balbina :D), spytaliśmy pracownika o płeć. Kocur. Pięcio-sześcioletni, Stwierdziliśmy, że trudno, bierzemy. Tymczasem nadeszło pewne starsze małżeństwo, również z zamiarem adopcji kota. Pan jak zobaczył Duszkę u nas na rękach wyrwał nam ją z okrzykiem "Państwo nie biorą?! To ja wezmę!". Trochę nas zamurowało i nie za bardzo byliśmy w stanie cokolwiek wykrztusić. W zasadzie panu chyba było wszystko jedno, którego kota weźmie, byleby mieć to już za sobą. Na szczęście z pomocą przyszedł nam pracownik schroniska, który zaproponował państwu młodą koteczkę. Wzięli ją i stwierdzili, że to Julka, a my naszego kocura powinniśmy nazwać Maciek :-). Dopiero w biurze schronu okazało się, że to jednak kotka. I tak musieliśmy o Duszkę stoczyć ciężki bój ale było warto :-). A biało-czarne kocurki są urocze :D
  5. karolina&sasza

    Były sobie pieski dwa czyli galeria moich burków

    Na szczęście zmiana okazała się nowotworem niezłośliwym - włókniakiem. Niestety Sziszy udało się jakoś ranę lizać, mimo ciągłego zabezpieczania, i niestety źle się zagoiła. W związku z tym weterynarz wyjął szwy i naciął brzegi. Tym razem stworzyliśmy skomplikowaną instalację z rajstop i kilometrów bandaży, więc mamy nadzieję, że tym razem nie uda jej się grzebać tam jęzorem. Nowe posłanka Duszki: Rekonwalescentka: I panny tarasujące:
  6. karolina&sasza

    Były sobie pieski dwa czyli galeria moich burków

    Dzisiaj niestety Sziszka była mniej radosna. Na łapie pojawiła się niezidentyfikowana narośl i weterynarz zadecydował o usunięciu. Na szczęście zabieg w znieczuleniu miejscowym. Było trochę krwi i strachu ale teraz ranka ładnie zaszyta, a pacjentka śpi i odpoczywa. Chyba najbardziej niezadowolona była bo do południa musiała być na czczo (gdyby pojawiła się potrzeba użycia głupiego jasia) :). Teraz tylko czekamy na wyniki histopatologii i trzymamy kciuki, żeby to nie było nic złośliwego.
  7. karolina&sasza

    Były sobie pieski dwa czyli galeria moich burków

    Zapraszamy! :) Dziękuję :) Rzuć już tę piłeczkę, no rzuć! Najnowsza zdobycz A tutaj nam sarny wyskoczyły: Tak ładnie proszę
  8. karolina&sasza

    Były sobie pieski dwa czyli galeria moich burków

    Troszkę Saszki agilitowej: I Szisza:
  9. karolina&sasza

    Były sobie pieski dwa czyli galeria moich burków

    Dziękujemy!!
  10. karolina&sasza

    Były sobie pieski dwa czyli galeria moich burków

    A teraz już duża ze mnie dziewczyna:
  11. karolina&sasza

    Były sobie pieski dwa czyli galeria moich burków

    Taka byłam mała:
  12. karolina&sasza

    Były sobie pieski dwa czyli galeria moich burków

    Ja również :). Cieszę się, że mogliśmy dać Duszce dom. Po tym jak w schronisku wskoczyła nam na kolana wiedzieliśmy, że będzie już nasza. W zasadzie to ona nas wybrała :).
  13. Witajcie w galerii dwóch zupełnie różnych charakterów. Sasza - typowo terierowy charakter połączony z melancholijnym usposobieniem. Rzadko kiedy spontaniczna, woli raczej podążać znanymi sobie ścieżkami. Zdystansowana do świata i wariactw swojej "siostry". Szisza - typowy błysk szaleństwa w oczach, rozpierająca energia. Lubi zarówno spać, jak i biegać, choć oczywiście preferuje to drugie. Piłeczka to jej miłość, zaraz po jedzeniu. Niech nie zmyli Was labkowe opakowanie, nie jest to pies, który podchodzi do każdego po dawkę miziania. Najpierw obcy musi zostać zakwalifikowany jako "swój". Gościnnie: Dusza - kotka schroniskowa, która znalazła u nas swój dom. Stateczna pani w średnim wieku. Uwielbia pieszczoty, a kiedy czuję się zaniedbana wspina się po ludzkich nogach jak po drzewie aby znaleźć się na rękach. Najszczęśliwsza czuje się śpiąc przy kaloryferze, zagrzebana w pościeli. Mam nadzieję, że zostaniecie z nami na dłużej.
  14. Fundacja NERO bierze udział w konkursie krakvet, będziemy potrzebowali pomocy w głosowaniu (start 16.07)

    6lpdn0i.jpg

    http://www.dogomania.pl/forum/threads/254108-krakvet-Fundacja-nero-prosi-o-g%C5%82osy-start-g%C5%82osowania-16-07

×