-
Posts
20356 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
za chwilę wyruszą... trzymam mocno kciuki
-
Mam podobną sytuację w domu z Morelką, ma małoocze, nie widzi na to mniejsze i uszkodzone prawe oko, do tego chód i zachowanie, w tym nadwrażliwość na dotyk, wskazują na przyczyny neurologiczne: albo guz, albo pourazowe zmiany w mózgu. To takie moje "dziecko specjalnej troski" i choć trudna jest opieka nad nią i wetka już 3 razy sugerowała eutanazję, to widząc jej radość i chęć życia (ma 9 lat i tyleż pod moją opieką) zdecydowałam, że niech sobie żyje ten mój "czubek", jeśli nie wiąże się to z cierpieniem dla niej, od 2 miesięcy dostaje leki i jest malutka poprawa, daje sie dotknąć. Diagnostyka ze względu na jej lęki nie stresujemy jej, na moje pytanie o MRI weka odpowiedziała pytaniem: "tylko co nam ta wiedza da oprócz stresu Morelki?". Shilunia też może mieć jakieś pourazowe zmiany i do tego staruszka, więc demencja...byle nie cierpiała, oby nowotwór nie dawał przerzutów i jak najdłużej mogła cieszyć się spokojnym życiem, poczuciem bezpieczeństwa i troskliwą opieką. Tylko tyle ... a może aż tyle możemy jej teraz dać.... i oby jeszcze bardzo długo nie nastąpił moment, w którym trzeba będzie podejmować "decyzję" .
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Poker - zazdroszczę ja mam tylko jedną Kasię i do tego teraz daleko Życzę zdrowia i szczęśliwego rozwiązania, a Tobie wielkiej "babcinej" radości ! Szczęście, kiedy zostałam babcią nie da się porównać z niczym. Po raz pierwszy i jedyny w życiu czułam prawdziwość powiedzenia, że "radość rozpiera" - tak! Fizycznie czułam jak "coś" mi rozpycha od środka klatkę piersiową, nigdy nie myślałam, że tak może być i naprawdę tylko ten jeden raz tak się czułam, choć przecież wiele dobrych chwil przeżyłam (do tych smutnych wolę nie wracać). A tu jeden z powodów do wielkiej radości - Nero - zdjęcie podpisane: "Ozzy po SPA. Najlepszy pies, nie mogłam aż o takim marzyć" -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
W czasach bezkarności pewnego weterynarza-oprawcy pewien dogomaniak podpowiedział żeby nie liczyć na sprawiedliwość, tylko zorganizować "psich mścicieli" - grupa zamaskowanych osób wpadała by nocą "w odwiedziny" i robiła "człowiekowi" dokładnie to, co on swojemu zwierzakowi, zaznaczając, że to tylko ostrzeżenie, a następna wizyta taka "miła" już nie będzie i nie skończy się na przywiązaniu do budy albo do drzewa w lesie na przykład.... wieści by się szybko rozniosły a działalność grupy przyniosłaby efekt większy, niż wyroki sądowe...po wielu latach przyznaje mu rację - niestety -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
To nie ten zam Węgielek, a bez łapki radził sobie doskonale, kicał jak króliczek i wogóle nie bał się psów, nawet Pirata, który nie bardzo lubi koty. Kicia boi się psów, ma swój pokój osobno. Kicia wyniki ma dobre, dostaliśmy tylko "porządne" odrobaczenie i zobaczymy, jaki efekt będzie. Z tym spaniem w nocy to jest myśl...;) choć przez psie problemy i tak niewiele śpię... Uśmiałam się :) dziękuję, Tysiu!!! Niestety po tylu wspólnych latach moja Kasieńka mieszka teraz daleko, na Pomorzu Zima jest trudnym czasem nie tylko dla psich staruszków, ale też dla ich opiekunów. Bardziej, niż temperatury boja się chyba deszczu, ostatnie dni były mokre i do tego ziąb straszny, jedynie puchaty grubasek Miluś woli posiedzieć na schodach, niż w domu, latem to muszę go prosić, żeby wszedł :) Dziękuje maarit za wklejenie pozdrowień od Tośka i Demi. Tak bardzo cieszą zdjęcia i wieści z domków -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
oj tam zaraz "nie pozuję"....on po prostu chciał pokazać: "zobaczcie, z tej strony też jestem śliczny" -
Tuptuś umarł 25.09.22. Mały, stary, ślepy, porzucony Tuptuś w BDT.
mari23 replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
oj, cieszą wieści, bardzo cieszą :) a określenie "nasz aniołek" do Tuptunia pasuje "jak ulał"! -
Ależ on sobie radzi! Przecież pokazując te zdjęcia trudno by było kogoś, kto Bonuska nie zna przekonać, że to jest niewidomy pies. Napatrzeć się nie mogę na szczęśliwego Bonuska
- 1565 replies
-
- 1
-
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Oj, duża już Kasia, wysoka i smukła bardzo, wzrostem prawie mnie dogania. Za miesiąc minie rok, jak Łatuś odszedł, a tu Kasia już duża... -
Borys odszedł. Kiedyś znowu się spotkamy Skarbie
mari23 replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
i pieszczoch, i wielki :) jego ogłoszenie ma sporą oglądalność i niemało wyświetleń numeru telefonu, a domku nie widać. Choć Borys jest teraz szczęśliwy i z pewnością z nowego domku by się nie ucieszył On już ma dom - prawdziwy, kochający wspaniały - u Jaagi - i innego na pewno nie chce -
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
mari23 replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
zmiany na dogo nie do końca i przeze mnie "rozszyfrowane", ale co tam.... podziwianie cudnych "spasionych" kotków i jesiennych krajobrazów z psiakami oraz cudnym królisiem rekompensuje wszelkie stresy :) Baj wydaje się troszkę bardziej "pokryty szronem"... jesień.... -
Zaraz zrobię przelew. Wczoraj szukałam w komputerze starego dokumentu i trafiłam na początki "historii" Argusia związane z SHA.... to między innymi Arguś był "powodem" dla którego pospiesznie zakładałam stowarzyszenie, bo pewna fundacja odmówiła dalszej pomocy psiakom z Szydłowca i Dobrocina, a potrzebne było konto do zbiórki. Znalazłam stare zdjęcia Argo i Marcelka[*]... i korespondencję...ależ łez poleciało....