dwbem
Members-
Posts
3583 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by dwbem
-
Boję się, że podstawowym względem karmienia suchą karmą jest wygoda, sypnąć bobki jak kurze ziarno i spokój. Wypełniacze są po to, żeby wypełnić żołądek i zasycić bo inaczej mięsa trzeba by dawać dużo więcej niż potrzeba. Skąd u ciebie taka wiedza bo ja mam psy rasowe od 50 lat, całe życie karmię mięsem z dodatkami i psy są zdrowe, nie wiem co to modne obecnie alergie, biegunki i problemy rozwojowe. Mialam owczarki niemieckie, od 36 lat mam rottweilery, wszystkie dorodne, zdrowe, większość utytułowana więc chyba mieszczące się we wzorcu.
-
Jeżeli wierzysz w pełnowartościowe karmy to się nie dziwię, że suka wolno rośnie. Dawaj jej mięso z warzywa\mi i ryżem lub makaronem oraz właśnie witaminy typu CXanVit to zobaczysz efekty. Jeżeli ta karma to w dodatku Royal Canin to wszystko jsasne, to jest najgorsze badziewie jakie jest na rynku.
-
Ćwicz z nim bieganie z komendą "naprzód" a jak masz kogoś do pomocy to z początku niech biegnie przed psem ze smakołykiem w ręku. Bo niestety owczarki na wystawach bardzo dużo biegają więc musisz go tego nauczyć.
-
Moi znajomi mający psy z długą sierścią w łapkach przed zimą po prostu tę sierść wystrzygają, sami lub u psiego fryzjera. A smarowanie oprócz tego też jest dobre.
-
To raczej może być brodawka, starszym psom często się robią.
-
A nie lepiej go karmić wołowym mięsem z ryżem i warzywami? Może to trochę więcej wysiłku wymaga choć ja nawet jak pracowałam potrafiłam karmic naturalnie 4 duże psy trzymane w mieszkaniu. Suche karmy są niezle ale tylko niektore i tylko jako zmiana od czasu do czasu. Moje psy całe życie jedzą mięso, drob tez i od 50 lat nie wiem co to uczulenia. A te biorą się właśnie z suchych karm i niekoniecznie dlatego, że tam jest drób tylko mnóstwo innych świństw.
-
Zgadzam się, tylko taki plastikowy, głęboki na tyle, żeby pies mógł w nim swobodzie ziewać i ziajać, jest lekki i bezpieczny.
-
Sylwestewr czyli jeden z najtrudniejszych dni dla naszych psów
dwbem replied to radiesteta's topic in Wszystko o psach
Nie słyszałam o takich obrożach, mój adopciak bojący się hałasów chowa się do łazienki, kładzie na dywaniku i przewczekuje. Wcześniej wpadał w panikę i usiłował się wcisnąć w 10-centymetrową szparę za pralką ale po kilku latach życia z dwiema suczkami, które niczego się nie boją na inne hałasy się csłkowicie odczulił a Sylwestra przeczekuje w łazience ale już bez paniki,. -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
dwbem replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Rozumiem bo ja pamiętam wszystkie swoje psiaki, nawet te, które odeszły już bardzo dawno bo mam psy już 50 lat i wszystkie były z nami do końca. -
Przeczytałam cały wątek i serce mi pęka bo tak strasznie żal tych maluchów, gdybym mogła to wzięłabym je wsztstkie ale nie moge, mieszkam w bloku i mam już trzy psy a jestem starą emerytką. Ludzie są okropnie nieodpowiedzialni i bez serca, dobrze że są jeszcze takie osoby jak wy, podziwiam i współczuję bo wiem, że nie możecie pomóc wszystkim i tez was serca bolą. Ta mala jest śliczna powinna znaleźć dobry dom.
-
Ja nie umiem pisać takich fajnych wierszyków ale spóźnione ale szczere też dołączam życzenia zdrowia i sił do opieki nad tym stadkiem.
-
Za;eży od człowieka w tym sensie, że odpowiedziaslny hodowca zwraca uwagę na zdrowie i psychikę psów uzywanych do rozrodu, socjalizuje odpowiednio szczenięta, dba o ich zdrowie fizyczne i psychiczne. Nie hoduje w klatkach bez dostępu człowieka na codzień, nie mysli wyłącznie o tym jak najwięcej zarobić a się nie narobić i nie wyłożyć najpierw niemałe pieniądze. Bo tylko pies z takiej hodowli daje dużą gwarancję, że będzie normalny, oczywiście przy dalszym wlaściwym wychowywaniu przez nowego właściciela. Ja kiedy hodowałam nie patrzyłam wyłącznie na cenę, cxzęsto wolałam sprzedać szczeniaka za mniejsze pieniądze ale wiedziałam, że szczeniak trafia do kochającego domu i potrafiłam odmpowic bogatemu chętnemu bo bałam się, że uwiąże szczxeniaka do drzewa w sadzie, żeby mu go pilnował. A tobie nie odradzam brania psa molosa tylko po prostu proszę o poczekanie aż nowe dziecko będzie nieco odchowane bo inaczej nie dacie rady jednocześnie opiekować się malutkimi dziećmi i malutkim psim dzieckiem, kiedy też wymaga większego zainteresowania.
-
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
dwbem replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
Boże, jaka smutna wiadomość, i to jak właśnie miało być lepiej. Dla Rexa musi znaleźć się jakiś przyjazny kąt, mam nadzieję, że rodzina chętnie pozbędzie się kłopotu i odda psiaka. Jakby coś się udało to zadeklaruję 10 zl stałej, jak się sytuacja wyjaśni to poproszę o konto, Nie mam dużo bo jestem emerytką ale nie można tej biedy zostawić bez pomocy. -
Jeżeli nie atakuje kotka tylko zamiera to nie jest źle, po prostu nowa istota, inny zapach go intryguje, pozwól mu na spokpojne popatrzenie na kotka, powąchanie, oboje muszą się do siebie przyzwyczaić. Najważniejsze, że nie chce kotka zjeść, jest tylko bardzo zaintrygowany tym czymś nowym, po jakimś czasie powinien go zaakceptować. Ja kiedyś wzięłam dorosłą kotkę do dorosłych rottweilerów i też na poczxątku bylo zdzxiwienie a potem bawiły się razem w berka po mieszkaniu.
-
Poszukaj na stronie w. Kyn. tam są wystawy w kraju i za granicą.
-
Dobrxze, że jest lepiej ale nie dxziwię się, że nie chce jeść Royala. To najgorsze świństwo jakie jest na rynku. Może spróbuj dac jej normalne jedzenie czyli odrobinę mięsa surowego wołowego albo gotowanego kurczaka wtedy zobaczysz czy naprawdę nie chce jeść. Psy najlepiej wiedzą co jest dla nich dobre. Bo jeżeli karma chociaż ja jestem przeciwna suchym karmom to każda inna niż RC i może lepiej puszka a nie to ziarno dla kur.
-
Ja mam tylko jedną uwagę - po drugim szczepieniu obowiązuje jeszcze 3-tyg. kwarantanna więc jeśli wychodxzić to tylko na rękach, dopiero po tym czasie mozna bezpieczxnie pozwalać psu chodzxić.
-
No faktycznie stereotypy. Od kiedy mięso dawane mięsożercy czyni z niego agresora. Te wiejskie legendy powalają.
-
O bokser może być, to też molos ale dużo łatweiejszy w prowadzeniu dla kogoś kto ma molosa pierwszy raz. Ja nie straszę molosami, mam rottweilery ponad 35 lat i robię wszystko, żeby ludzie przekonali się, że nie są to krwiożercze bestie tylko kochające misiaczki ale po prostu one wymagają właściwego wychowywania i socjalizacji od szczeniaka ale każdy popełniony błąd może to utrudnić. Poza tym nie jestem zwolenniczką brania psa dużej rasy i to szczeniaka, ktory jest psim dzieckiem do malutkich dzieci bo po pierwsze trudno przy małych dzieciach poświęcić szczeniakowi wystarczająco dużo czasu i uwagi a po drugie trudno jest upilnować, żeby szczeniak bez złej woli, niechcący nie zrobił krzywdy dziecku -może przewrócić, może ugryźć w zabawie, mleczaki są ostre a skóra dziecka delikatna. I wtedy zaczynają się problemy, mało ludzi potrafi sobie z tym radzić. Dlatego radzę psa jak dzieci będą nieco większe.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Też się dołączasm do życzeń dla całej wspaniałej rodzinki. -
A po co przekonywać psa do tego badziewia? Nie lepiej prawdziwego mięsożercę karmić mięsem z dodatkami. Pies to nie kura, żeby mu sypnąć ziarna i mieć spokój, pies to obowiązek na lata i trochę wysiłku przy jego posiadaniu niestety się przydaje.
-
Zgadzam się z Łisper, też nie byłam zwolenniczką klatek ale w twojej sytuacji to może być jedyne wyjście, żebyś nie musiał brać kredytu na naprawę nie swojego mieszkania. Ale jednak radzę robić dłuższe spacery, dobrze psa zmęczyć przed pójściem do pracy bo wtedy będzie spokojniej przesypiał dzień w klatce. A domorosłych fachowców nie słuchaj, z behawiorystką też uważaj bo większośc to dyletanci. Mam psy 50 last i to duże więc trochę doświadczenia już mam.