-
Posts
26841 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj Grzesiu - słonko nam świeci, przymrozek trzyma i w domu siedzieć trzeba. Ciebie to nie dotyczy, możesz spokojnie korzystać z darów natury. -
Elik - trzymaj się bo nie ma innej opcji. Ktoś musi zapanować w domu. Ważne, że już po operacji , teraz będzie tylko lepiej. A mnie wreszcie udało się załatwić sprawy na poczcie. Trzecie podejście, tym razem bez kolejki. Pogoda nadal dopisuje. Szkoda, że nie nastrój. A tego pogoda już nie zmieni. Jak zwykle - zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki Czarnulku za Twój domek - oby okazał się na Twoją miarę. Obyś doczekał się wreszcie tego co każdemu psu jest należne. -
Niestety - ludzie są jednak niereformowalni. A mazowieckie przecież wg wyliczeń ma najwięcej zarażonych. Co prawda ruch samochodowy jest mniejszy ale wydaje mi się, że na ulicach jest więcej ludzi. Ja znów nic nie załatwiłam n a poczcie, bo jak zobaczyłam kolejkę to od razu zakręciłam do domu. Jakoś nie mam szczęścia. Zdrowia życzę wszystkim.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Byłby to najwspanialszy prezent dla Czarnulka od zajączka. Spokojny dom. Tego akurat księciunio potrzebuje. Trzymaj się księciuniu, a może? -
Fionka - młoda, urocza sunia o bursztynowych oczach
Nesiowata replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Uśmiech od ucha do ucha... -
Ludzie zaczynają się gubić w tym wszystkim. Gdzie są rodzice tych dzieciaków, które są na placach zabaw? Rozum im wyżarło, myślenie wyłączyli na dobre? A gdzie te wszystkie specsłużby kontrolujące? Chyba naprawdę czas na kary, bo inaczej ludzie niczego nie nauczą się. W końcu to rodzice odpowiadają za wyczyny dzieci. Muszę przyznać, że faktycznie na bazarkach jest dużo luźniej, nawet miejsce na parkingu znalazłam bez problemu. A dziś mamy piękny choć chłodny dzień. Tyle, ze człowiek siedzi w domu i nic mu się nie chce. Najchętniej przespałby cały ten czas bo właściwie nic nie może zrobić. Oglądałam rano msze z Łagiewnik. I zauważyłam, że dziś było znacznie więcej osób niż tydzień temu. Czy ludzie już przestali się bać, nie zależy im nawet na własnym zdrowiu? O innych już nie wspomnę. A przecież większość z nich to właśnie grupa największego ryzyka. Życzę wszystkim zdrowia i jak najmniej problemów.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Chłód i słońce, piękny dzień. A ja najchętniej bym go przespałam żeby tylko jak najprędzej minął. Zdrowia Grzesiu życzę, korzystaj ze słonecznego dzionka. -
Udanego sobotniego popołudnia życzę wszystkim. I spokoju na dokładkę. Pod Warszawą wszystkie targowiska zamknięta, a w Warszawie nie. Wprawdzie tylko żywność i art. chemiczne w sprzedaży ale jednak można. I gdzie tu sens? A może to jaj jestem za stara i czegoś nie rozumiem? Nadal niezmiennie życzę zdrowia.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj Grzesiu w sobotnie popołudnie. Niby ciepło ale chłodny wiatr trochę zniechęca do wychodzenia z domu. Przynajmniej mnie. Zdrówka Czarnulku!