-
Posts
26704 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
Witam w piątkowy poranek. Nie pada, nawet specjalnie nie wieje. Może będzie dobrze? Ale do sklepu to ja już nie mam zamiaru jechać, szkoda zdrowia. Mam zupełnie dość po wczorajszych "atrakcjach". Na szczęście - nie ma takiej potrzeby. I to jest pocieszające. A może w końcu wszystko wróci do normalności? Może ludzie zaczną myśleć? Ciekawe, kiedy zaczną logicznie myśleć? Życzę Wam spokojnego dnia, bez tłumów w sklepach i pustych pólek sklepowych.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Co mi się bardzo podoba. Księciuniu - baw się dobrze i korzystaj z wszystkiego co przynosi dobry los. -
Muszę napisać, bo szlag mnie trafia po dzisiejszych zakupach. Ludzie powariowali. Zaczęłam od "swojej" wiejskiej Biedronki. I zamurowało mnie - żadnych warzyw, lodówki z mięsem puste, ani grama mąki. Już nawet nie patrzyłam na makarony ani tym podobne, nawet wody w minimalistycznych ilościach. A ludzie mają pełne wózki Bóg wie z czym. I rachunki 200 - 300 zł. A ja miałam w ręku kg soli (na zapas) i 2 bułki. Wstyd, prawda? Wstąpiłam do Lidla. AZ tam - cały parking zastawiony. No, jakoś znalazłam miejsce. I niepotrzebnie w ogóle wchodziłam. To, co chciałam kupić po prostu zostawiłam i wyszłam kiedy zobaczyłam kolejki do kasy przez pół sklepu. Wylądowałam w Kauflandzie, przypomniało mi się, warto kupić ryż dla psiaków. Niestety - ryżu nie było. Właściwie miałam wcale nie wchodzić kiedy zobaczyłam kolejki przy kasach. Na szczęście kiedy ja doszłam do kasy to były tylko 2 osoby przede mną. A facet, który stał przede mną płacił ponad 600 zł! To już paranoja. Jednak w warszawskich Biedronkach towaru jest znacznie więcej. Jedno jest pewne - i sklepy i hurtownie upłynnią wszystko co im zalega od dawna.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Już do czwartku dobiliśmy, ciekawe jaki to będzie dzień.W każdym bądź razie - z pewnością dłuższy (co bardzo cieszy). Bądź zdrów Czarnulku. -
E tam - to tylko "końskie zaloty".
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj czarny księciuniu - pokazuj się ludziom gdzie to tylko możliwe. -
Dziś już teraz całkiem nieźle pada deszcz. Ale, o dziwo, cała trójka bez zachęty wyskoczyła za drzwi na siusiu. Tempo iście kosmiczne i powrót do domu. Momentalnie głęboki sen.
-
Dziś już teraz całkiem nieźle pada. Ale, o dziwo, cała trójca raczyła wyjść za drzwi i zrobić siusiu. wprawdzie trwało to chwilę, tempo kosmiczne i z powrotem do domu. Oczywiście zaraz jest spanie. I to bardzo, bardzo głębokie.
-
Witam we wtorkowy poranek. Elik - trzymaj się i nie myśl za dużo. Szkoda na to zdrowia. U mnie już zaczyna padać deszcz, może po południu będzie lepiej. Nie mogę przecież narzekać na deszcz bo wody jest mało. Zdrowia dla wszystkich, jak najwięcej. Wczoraj wreszcie zobaczyłam w Warszawie kwitnące żonkile, o których wcześniej pisałam. Jeszcze niewiele ale za kilka dni pewnie będzie tam całkiem żółto.