Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26844
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Nadal trzymam kciuki za Grzesia i Olenę, będzie dobrze.
  2. Dziś śniło mi się, że Jaguska adoptowała Mimiśkę! Fajne mam sny, prawda? Z życzeniami zdrowia i spokoju zmykam przeczytać wiadomości.
  3. Witajcie wczesnym rankiem. . Jakoś dziś, choć mam możliwość, nie mogę spać. Już o drugiej wstałam wypuścić psy. Niby jeszcze zasnęłam ale o czwartej obudziłam się na dobre, spać mi się nie chce i wstałam. Boje się kolejnego dnia, powoli strach zaczyna mnie przerastać. W dzień jest jeszcze w miarę dobrze, ale ciemność za oknem jest przerażająca. Nic nie chce mi się robić i to chyba jest najgorsze.Czas zabrać się za siebie bo w końcu zwariuję. Ale dość użalania się nad soba, muszę jakoś dać radę, zawsze dawałam to i teraz jakoś będzie. Trzymajcie się zdrowo, spokoju życzę.
  4. Kolejny piękny dzień zapowiada się. Trzymajcie się w zdrowiu i spokoju! Mimiśka - przystopuj trochę. Jak mogłaś dziabnąć Jaguskę? Wstyd, kto ma Cię bronić przed strachami?
  5. Czarnulku - udanego dnia (stosownie do pogody) i powodzenia w przyszłości. Może na "własnych włościach"?
  6. Dziś udało mi się zajrzeć w miarę wcześnie. Niby wstałam wcześnie, ale musiałam przygotować śmieci do odbioru i korzystając z tego powłóczyć się to świeżym powietrzu. Przy okazji napełniłam jeszcze jeden worek zielonymi odpadkami. Lepsze to niż siedzenie w mieszkaniu. Pogoda dopisuje więc można sobie pozwolić. Może na trochę "zgubię" obsesyjne czarne myśli. Krzyżówki rozwiązuję stale, muszę podjechać do kiosku po następne 2000. Wczoraj przejechałam się trochę przy okazji konieczności załatwienia spraw na poczcie i (o dziwo) przy sklepach nie widziałam kolejek! Maseczki jakoś nie dostałam a sołtys "zapomniał" zadzwonić z wiadomościami w tym temacie. Normalka, byłam na to przygotowana. Dziś jeszcze poczekam, ale jutro nie odpuszczę. Ciekawe, czy zdążył dostarczyć do gminy zapotrzebowanie? Znając jego sposób na życie - nie można na to liczyć. Moja sąsiadka pewnie tez będzie go cisnąć, może nawet bardziej niż ja. Może coś z tego wyjdzie?
  7. Już wieczór więc tylko zamelduję, że żyję normalnie czego życzę wszystkim. Tylko coraz bardziej dopada mnie apatia, mam już dość tej beznadziei.
  8. To najlepsze co można teraz zrobić, stresu i tak dosyć. Witam Czarnulka w poniedziałkowy poranek z życzeniami wesołej zabawy. A Olenie życzę spokoju bo tego jej teraz najbardziej potrzeba, będzie dobrze.
×
×
  • Create New...