-
Posts
26836 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Grzesia witam w bardzo wietrzny piątkowy poranek. Ten wiatr przeszywa na wskroś. Pilnuj się Grzesiu aby nie złapać przeziębienia. Ale podobno ma być lepiej - oby się sprawdziło! -
No i nie wytrzymałam długo.. Neruś z meliny - młody cudowny pies uwiązany na łańcuchu i kulejący na łapkę po wypadku czeka na pomoc. Zajrzyjcie, pomóżcie ! Potrzebna kasa na diagnostykę łapki i kręgosłupa, kastrację. Będę wdzięczna za pomoc - MA DOM! :))
Nesiowata replied to agat21's topic in Już w nowym domu
WOW! -
No i nie wytrzymałam długo.. Neruś z meliny - młody cudowny pies uwiązany na łańcuchu i kulejący na łapkę po wypadku czeka na pomoc. Zajrzyjcie, pomóżcie ! Potrzebna kasa na diagnostykę łapki i kręgosłupa, kastrację. Będę wdzięczna za pomoc - MA DOM! :))
Nesiowata replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Powodzenia szczęściarzu! -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Spokojnego wieczora i nocy dla księciunia. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Pewnie szybko będzie miał następne. -
Kolejna sunia , FROTKA, pod moją opieką w hoteliku u Anecik.
Nesiowata replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Przykro na nią patrzeć ale teraz będzie już dobrze. -
Z pewnością nie. Lala zawsze okupowała wersalkę,to była jej przystań,azyl. A Ptyś próbował jedynie stawać na krawędzi przednimi łapami. Oszczekany przez Lalę od razu cofał się. Aż do dnia kiedy wersalka była zupełnie pusta a on bez problemu wskoczył i bardzo mu się to spodobało. Pierwszym razem jednak spokojnie zszedł kiedy dziewczyny pokazały się na horyzoncie. Teraz już nie jest taki chętny do odwrotu. To Lala ucieka,boi się go i oszczekuje z bezpiecznej odległości. Są momenty kiedy chłopak odszczekuje się całkiem na serio. Wtedy muszę myśleć o małej. Już w jednym starciu psów ucierpiało moje przedramię. Od kliku dni czuję ból a kiedy się zagoi -Bóg wie. No,ale leżąc w łóżku nie miałam pod ręką nic. Mam nadzieję, że więcej nie będzie takich sytuacji.
-
Ptyś rozkręcił się na dobre- bez problemu wskakuje sobie na wersalkę nie bacząc na to,że Lala już tam leży. Biedaczka od razu ewakuuje się na bezpieczną odległość i zaczyna na niego szczekać.Wtedy chłopak jakby nigdy nic schodzi na parter i tam się układa. Lala straciła dotychczasowe bezpieczne miejsce!
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj Czarnulku w niedzielny ranek - trochę mokro ale jeszcze nie jest tragicznie. U Ciebie pewnie nawet jest już śnieg. Przypilnuj aby kociaki nie marzły. -
Wczoraj wieczorem Ptyś łaskawie zszedł "na parter".Trochę bał się zejścia, ale słysząc mój głos jakoś poradził sobie. A dziś, ledwo zjadł śniadanie (obydwoje z Neską bardzo głośno mnie poganiali) znów wlazł na łóżko choć leżała tam Lala. Mała musiała ewakuować się do brata a chłopak rozłożył się w poprzek i tylko pomrukuje. Nesia rozłożyła się obok łóżka ale to u niej standard. A jednak zszedł! Chyba opanował tę czynność. Zostawił mi miejsce, będę mogła położyć się swobodnie - teraz zajął posłanie Nesi i ułożył się do drzemki.