-
Posts
26835 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj Czarnulku w chłodny wtorkowy poranek. Niby pochmurno, ale niebo trochę się przejaśnia. Może choć na chwilę pokaże się słoneczko i podreperuje nasze samopoczucie? I nie choruj - masz przecież extra fuchę. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witam Grzesia i życzę udanego poniedziałku i całego tygodnia. -
Dziś chłopak zaskoczył mnie niesamowicie - obudziłam się po 4 rano i od razu Nesia i Ptysiek musieli iść na dwór (Lala profilaktycznie ewakuowała się do brata). Neska wr≤óciła szybko ale z Ptysiem to już nie tak prosto - musi pochodzić, poznaczyć wszystko co się da. Ale to jeszcze nie wszystko - pierwszy raz rano zrobił kupę. Jak tylko wrócił do domu - był bardzo, bardzo głodny. wspinał się na stół, wszystkie drzwi i szukał, szukał... A skoro nie znalazł - wskoczył (pierwszy raz) na łóżko i stamtąd dopiero zaczął szczekać! Kilka razy to powtarzał, dziewczyny były na podłodze i też szczekały. Jednym słowem -m koncerty od samego rana. I takim sposobem psy zjadły śniadanie wcześniej niż koty, jak nigdy. Teraz odsypia na posłaniu. Jednak nie odważył się wskoczyć na łóżko kiedy ja się położyłam. Jednym słowem - Lala traci bezpieczny azyl a Ptyś ma zapędy na przywódcę.
-
No i nie wytrzymałam długo.. Neruś z meliny - młody cudowny pies uwiązany na łańcuchu i kulejący na łapkę po wypadku czeka na pomoc. Zajrzyjcie, pomóżcie ! Potrzebna kasa na diagnostykę łapki i kręgosłupa, kastrację. Będę wdzięczna za pomoc - MA DOM! :))
Nesiowata replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Lajków (jak zwykle) zabrało w najbardziej nieodpowiednim momencie. Chłopak bomba! -
No i nie wytrzymałam długo.. Neruś z meliny - młody cudowny pies uwiązany na łańcuchu i kulejący na łapkę po wypadku czeka na pomoc. Zajrzyjcie, pomóżcie ! Potrzebna kasa na diagnostykę łapki i kręgosłupa, kastrację. Będę wdzięczna za pomoc - MA DOM! :))
Nesiowata replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Ja również. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Koty też lubią ciepło więc razem będzie im dobrze. Witam księciunia w zimny niedzielny poranek. Wiatr przeszywa na wylot, ale może później będzie lepiej? Trzymaj się zdrowo Czarnulku. -
Dorzucę 10 zł dla niewidomego psiaka.
-
Ptysiek dziękuje za odwiedziny. Jak już wcześniej pisałam - wie, żer wieczorem na spacerze musi być kupa i trzyma się tego. W dzień ma jeszcze wpadki, głównie kiedy muszę gdzieś wybyć. Zazwyczaj wtedy ww kuchni mam prezent. To prawda, nie zawsze. Staram się przed wyjściem z domu wypuścić go chociaż na na chwilę. I już kilka razy widziałam, że załatwiał się również w dzień na dworze. Tylko dowołać się go z powrotem to problem. Jak tylko poczuje świeże powietrze - momentalnie głuchnie. Najlepiej wtedy zwyczajnie wyjść po niego - to najszybszy sposób. Wczoraj wieczorem znów spotkał się (przez bramę) z sąsiadem. Ciągnął do niego ale szczekania nie było.
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Lala ma coraz bardziej "książęce" zapędy. Ostatnimi dniami nie chce rano jeść, dopiero po południu albo wieczorem. Dziś było podobnie. Leżała sobie na łóżku (rano wzięłam ją pod pachę i wytaszczyłam na dwór - potrafiła nie wychodzić nawet do południa) więc postawiłam jej tam miskę z jedzeniem, łaskawie zjadła. Dobrze, że wieczorem nie ma problemów z jedzeniem. -
No i dotarliśmy do kolejnego piątku. Za oknem mam słoneczko ale ciepła to ono nie daje. Znów muszę jechać po pieczywo a przy okazji wstąpić po ziemniaki dla kur (mój sąsiad nazbierał tego sporo, trzyma u siebie a ja, w miarę potrzeb, zabieram po 20 kg) - jakoś ostatnio bardzo im smakują. Chyba nadszedł czas na wymianę opon choć mam nadzieję, że będzie jeszcze cieplej. Nie lubię zimowych opon ale co można zrobić? Trzymajcie się ciepło i zdrowo - na przekór pogodzie.