-
Posts
26702 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
No i nie wytrzymałam długo.. Neruś z meliny - młody cudowny pies uwiązany na łańcuchu i kulejący na łapkę po wypadku czeka na pomoc. Zajrzyjcie, pomóżcie ! Potrzebna kasa na diagnostykę łapki i kręgosłupa, kastrację. Będę wdzięczna za pomoc - MA DOM! :))
Nesiowata replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Lajków (jak zwykle) zabrało w najbardziej nieodpowiednim momencie. Chłopak bomba! -
No i nie wytrzymałam długo.. Neruś z meliny - młody cudowny pies uwiązany na łańcuchu i kulejący na łapkę po wypadku czeka na pomoc. Zajrzyjcie, pomóżcie ! Potrzebna kasa na diagnostykę łapki i kręgosłupa, kastrację. Będę wdzięczna za pomoc - MA DOM! :))
Nesiowata replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Ja również. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Koty też lubią ciepło więc razem będzie im dobrze. Witam księciunia w zimny niedzielny poranek. Wiatr przeszywa na wylot, ale może później będzie lepiej? Trzymaj się zdrowo Czarnulku. -
Dorzucę 10 zł dla niewidomego psiaka.
-
Ptysiek dziękuje za odwiedziny. Jak już wcześniej pisałam - wie, żer wieczorem na spacerze musi być kupa i trzyma się tego. W dzień ma jeszcze wpadki, głównie kiedy muszę gdzieś wybyć. Zazwyczaj wtedy ww kuchni mam prezent. To prawda, nie zawsze. Staram się przed wyjściem z domu wypuścić go chociaż na na chwilę. I już kilka razy widziałam, że załatwiał się również w dzień na dworze. Tylko dowołać się go z powrotem to problem. Jak tylko poczuje świeże powietrze - momentalnie głuchnie. Najlepiej wtedy zwyczajnie wyjść po niego - to najszybszy sposób. Wczoraj wieczorem znów spotkał się (przez bramę) z sąsiadem. Ciągnął do niego ale szczekania nie było.
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Lala ma coraz bardziej "książęce" zapędy. Ostatnimi dniami nie chce rano jeść, dopiero po południu albo wieczorem. Dziś było podobnie. Leżała sobie na łóżku (rano wzięłam ją pod pachę i wytaszczyłam na dwór - potrafiła nie wychodzić nawet do południa) więc postawiłam jej tam miskę z jedzeniem, łaskawie zjadła. Dobrze, że wieczorem nie ma problemów z jedzeniem. -
No i dotarliśmy do kolejnego piątku. Za oknem mam słoneczko ale ciepła to ono nie daje. Znów muszę jechać po pieczywo a przy okazji wstąpić po ziemniaki dla kur (mój sąsiad nazbierał tego sporo, trzyma u siebie a ja, w miarę potrzeb, zabieram po 20 kg) - jakoś ostatnio bardzo im smakują. Chyba nadszedł czas na wymianę opon choć mam nadzieję, że będzie jeszcze cieplej. Nie lubię zimowych opon ale co można zrobić? Trzymajcie się ciepło i zdrowo - na przekór pogodzie.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Znów słoneczko za oknem, choć za ciepło to nie jest. Oby tylko nie było gorzej (a tym nas straszą).Trzymaj się Grzesiu zdrowo i dobrze pilnuj kociaków - potrzebne im teraz ciepełko. -
Ptyś mówi dobrano wszystkim - wpasował się w legowisko Lali i pochrapuje. Ostatnio jakoś zakodował sobie, że skoro wychodzi na spacer to trzeba zrobić kupę. Wprawdzie ma jeszcze wpadki kiedy zostawiam ich samych na kilka godzin ale zdarza się to coraz rzadziej. Chłopak główkuje. Dwa dni temu spotkał się przez płot z sąsiadem - akitą. Z jednej strony byłam ja, z drugiej sąsiadka. I psy skakały na płot z głośnym warczeniem. Dziś stałam z daleka, w drzwiach a on pomaszerował sobie do płotu.Okazało się, że Juki też tam jest. I była zupełna cisza, psy wąchały się przez płot, Ptyśkowi ogonek mało się nie urwał. Widać bliska obecność ludzi źle na nich działa. Do kompletu dołączyła Lala i było cicho.
-
Trzymaj się Tysiu - wszystko, co złe przemija. Kwarantanna to jeszcze nie tragedia. Oby na niej się skończyło. Wprawdzie to już wieczór ale chociaż teraz życzę wszystkim jak najwięcej zdrowia i jak najmniej zmartwień. Siedzę w domu z psami, sama. Trochę mży deszczyk ale jakoś wróciłam ze spaceru sucha. Tylko psie łapy dobrze widać na podłodze. Trzymajcie się. Nie wiem czy wzrok mnie myli ale chyba powiększyli mi czcionkę.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Grzesia witam w słoneczne południe. -
Gratulacje żono dziadka!
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Spokojnej nocy Czarnulku.