-
Posts
26702 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witak księciuniu w ciepły choć bardzo wilgotny wtorek. Dobrze, że chociaż mgła opadła. Może później będzie lepiej? -
Ciekawa jestem jak czujecie się po dniu Wszystkich Świętych bez wizyty na jakimkolwiek cmentarzu? Bo ja podle. Dziś nawet gorzej niż wczoraj. Ale co można zrobić? Dziś pochmurny dzień - jakby i niebo płakało nad nami. Dobrze chociaż, że jeszcze nie pada. Ciekawi mnie czy jutro na cmentarzach będą tłumy. Bardzo żal mi ludzi, którzy dorabiali sobie na sprzedaży kwiatów i zniczy pod cmentarzami. Zostali "załatwieni" bez mydła.Tyle pracy przy uprawie chryzantem zniweczone. A wiem dobrze jaka to praca - mój dziadek był ogrodnikiem i chryzantemy tez uprawiał. Trzymajcie się!
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj Czarnulku w poniedziałkowy poranek, trzymaj się zdrowo i nie zapominaj o nowej misji! -
Powodzenia farciaro! Tylko lajki poszli sobie gdzieś..
-
Nesia pozdrawia i życzy wszystkim spokojnego dnia.
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Lala pozdrawia wszystkich i melduje, że dziś śniadanie było z wszystkimi a teraz czas na spokojny odpoczynek. -
No i mamy dziś słońce, choć nie o takie Ci chodziło. Dzień zapowiada się całkiem dobrze choć właśnie dzięki takiej pogodzie jest jeszcze bardziej smutny. Człowiek musi siedzieć w domu zamiast odwiedzać bliskich i znajomych, którzy odeszli. Ciężkich czasów dożyliśmy. Czego jeszcze mamy się spodziewać? Z pewnością niczego dobrego. Trzymajcie się jakoś, na przekór temu co nas otacza. I oby w zdrowiu.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Zajrzę do Grzesia z samego rana żeby znów dzień inie "uciekł|.Teraz za oknem całkiem niezła mgła. Niechaj to będzie zapowiedzią przynajmniej ładnej pogody bo dzień,. który powinien być radosny jest w rezultacie bardzo, bardzo przygnębiający. Pilnuj chłopaku swoich maluchów! -
Ptyś przypomina się - wprawdzie najedzony znów śpi (obok swojego posłania),ale zdążył już zrobić obchód podwórka, zjeść śniadanie i stwierdził, że tak się napracował iż odpoczynek wskazany jest jak najbardziej. Czekamy teraz na ogłoszenie obostrzeń i zobaczymy czy w następnym tygodniu uda nam się zrobić badania. Jeśli będzie można to od tego zaczniemy i zobaczymy co z tego wyjdzie. A tak przy okazji - wczoraj wieczorem Ptysiek wystartował do naszego sąsiada przechodząc koło jego bramy. Musze przyznać, że było to wzajemne. Nie dość, że oblewa jego płot i bramę to jeszcze ma do niego pretensje! Obydwaj darli się na siebie całkiem nieźle ale bez problemu udało mi się odciągnąć go dalej. Dobrze, że sąsiedzi wiedzą że o tej porze zawsze przechodzimy więc pewnie wiedzieli co się dzieje.Juki nie szczeka zbyt wiele. W powrotnej drodze było już zupełnie spokojnie, żaden nawet pyska nie otworzył. I jak tu za nimi nadążyć? Ptyś poczuł się pewnie.
-
Nesia kłania się wszystkim i , mając w nosie pogodę, spokojnie śpi dalej.- No, bo co można robić kiedy jest się najedzonym?
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Lala kłania się z samego rana bezpiecznie usadowiona na łóżku śpi i nie ma jeszcze ochoty na jedzenie choć pozostali już zapomnieli o śniadaniu. No, ale księżniczka ma zawsze swoje zasady. Zje, kiedy to ona będzie chciała. -
Nie mogę przestać myśleć o tych wszystkich wydarzeniach, które obecnie dominują w naszym kraju. I nie ukrywam, że coraz czarniejsze myśli zatruwają mi życie. Niestety - nie potrafię zapanować nad tym. Ciężko tak funkcjonować. Ale może z czasem po prostu przyzwyczaję się do tego, że tak musi być? Byłoby łatwiej. Mam nadzieję,że przeczekamy to wszystko w zdrowiu. Szkoda tylko, że nie można w spokoju.