Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26702
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Ale tu się dzieje! Może Viva?
  2. To dotyczy kąta widzenia.W badaniach wyszło, że zmniejsza się i dlatego trzeba to zablokować.
  3. Cały czas widzę jednakowo, dla mnie nie ma żadnej różnicy.
  4. Trzymaj się Czarnulku - znów będą Cię kłuć. A nie każdy pies lubi takie "pieszczoty". Ale to tylko chwila i będziesz mógł na nowo odpoczywać. Mam nadzieję, że wyniki będą dobre i ,choć przez jakiś czas, nie będziesz nas straszył.
  5. I znów niemal koniec tygodnia. Czas pędzi jak oszalały. Dziś wprawdzie ranek bez mrozu ale w zamian za to wilgotny. No ale teraz już na dobre straszą nocnymi przymrozkami i niewiele wyższą temperaturą w dzień.Może się nie sprawdzi? Udanego dnia i spokojnego wypoczynku na weekend.
  6. Mroźne słoneczne życzenia zdrowia dla Mimi i całej ludzko - zwierzęcej rodziny.
  7. Witam w mroźny słoneczny czwartkowy poranek z nadzieją, że wszyscy jesteście zdrowi. Ja wczoraj "zaliczyłam" pierwszy zabieg na ustabilizowanie (tzn. zapobiegnięcie zwężaniu) kąta widzenia oka (drugie oko jeszcze w grudniu). Sam zabieg (laser) trwał pewnie około 10 minut (jednak jakieś tam szczypanie czuć) ale przygotowanie do niego i zabiegi po nim zajmują ponad 2 godziny. Ale niczego złego nie odczuwam, dziś już nie czuję naprężenia oka, wreszcie odpuściły wszystkie znieczulające krople. Oby tak dalej. Tyle, że wczoraj nie mogłam jeździć samochodem, musiałam korzystać z komunikacji miejskiej a zajmuje to co nieco czasu. No ale to już przeszłość.
  8. Dziś mamy słoneczny poranek choć z przymrozkiem. Ale choć trochę słoneczka to humor poprawia. Niedługo zniknie szron, może słońce zostanie? Ptysiek i Nesia po śniadaniu wylegują się, Lala jakoś nie ma ochoty na jedzenie.
  9. W słoneczny mroźny poranek Czarnulka witam i zdrowia życzę nieustająco.
  10. Witam we wtorkowy poranek z lekkimi przebłyskami słońca. Może to będzie w miarę pogodny dzień? Przydałoby się chociaż ciut, ciut pogodowej ulgi. Za ciepło to nie jest ale czas pogodzić się z tym (choć nie jest łatwe). Nieustająco życzę wszystkim zdrowia i jak najwięcej spokoju.
  11. Ptyś nie próbuje wskakiwać na łóżko kiedy jest tam Nesia lub Lala. Teraz wpasował si¢ę (niemal w całości) w posłanie Lali i śpi (Lala ułożyła się na "wyżynach a Nesia na dywanie obok Ptysia, chyba nawet stykają się zadkami). Chyba zaczyna się pozywać nieśmiało słoneczko!
  12. Witaj Czarnulku w chłodny wtorkowy poranek. Niby pochmurno, ale niebo trochę się przejaśnia. Może choć na chwilę pokaże się słoneczko i podreperuje nasze samopoczucie? I nie choruj - masz przecież extra fuchę.
  13. Witam Grzesia i życzę udanego poniedziałku i całego tygodnia.
  14. Dziś chłopak zaskoczył mnie niesamowicie - obudziłam się po 4 rano i od razu Nesia i Ptysiek musieli iść na dwór (Lala profilaktycznie ewakuowała się do brata). Neska wr≤óciła szybko ale z Ptysiem to już nie tak prosto - musi pochodzić, poznaczyć wszystko co się da. Ale to jeszcze nie wszystko - pierwszy raz rano zrobił kupę. Jak tylko wrócił do domu - był bardzo, bardzo głodny. wspinał się na stół, wszystkie drzwi i szukał, szukał... A skoro nie znalazł - wskoczył (pierwszy raz) na łóżko i stamtąd dopiero zaczął szczekać! Kilka razy to powtarzał, dziewczyny były na podłodze i też szczekały. Jednym słowem -m koncerty od samego rana. I takim sposobem psy zjadły śniadanie wcześniej niż koty, jak nigdy. Teraz odsypia na posłaniu. Jednak nie odważył się wskoczyć na łóżko kiedy ja się położyłam. Jednym słowem - Lala traci bezpieczny azyl a Ptyś ma zapędy na przywódcę.
×
×
  • Create New...