Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26702
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. W słoneczny czwartkowy ranek witam księciunia z życzeniami zdrowia i wspaniałej psiej zabawy z kumplami.
  2. Witamy wszystkich chmurnym środowym porankiem. Choć, na pocieszenie, jest ciut cieplej. Niby miało nie padać ale niedawno coś mżyło. Miejmy nadzieję, że na tym koniec. Moje psy po śniadaniu są tak zmęczone, że śpią nie zwracając na nic uwagi. Jeszcze niedawno Neska spała obok swojego posłania (które zajął Ptyś) ale poszła w ślady Lali i przeniosła się na piętro. Szkoda, że nie mogę iść w ich ślady - czeka mnie wyjazd. Trzymajcie się z daleka od wszelkiej maści zarazków i oby dalej do przodu.
  3. Zaglądam po raz kolejny zostawiając życzenia zdrowia i spokoju. Mimi -daj głos!
  4. Ptyś znów zaanektował posłanie Neski więc biedaczka wyciągnęła się na podłodze. Bardziej przewidująca Lala zagościła piętro wyżej, też spokojnie wyciągnięta śpi.
  5. Witam księciunia w pochmurny środowy poranek z nadzieja na lepszy dzień. Trzymaj się Grzesiu zdrowo.
  6. Lala pozdrawia wszystkich i melduje, że Ptyś jest do zaakceptowania. Ale tylko w bezpiecznej odległości, bliskość niewskazana.
  7. Niechaj to będą słowa prorocze! Nie wolno chorować i basta! Chłodny ten dzisiejszy poranek, do tego trochę mgły i wszechobecna wilgoć. Ale powoli pokazuje się słoneczko - miejmy nadzieję, ze będzie lepiej. Uporałam się powoli z dynią i mam nadzieję, że to już koniec. Zwłaszcza, że szlag mi trafił blender. Zdrowia życzę, idziemy co nieco powłóczyć się na świeżym powietrzu.
  8. Udanego psiego dnia Czarnulku i domku jak najprędzej.
  9. To nie to. Misiek był pierwszy a Neśka (po pewnym czasie) też go odstawiała na tor boczny przy głaskaniu. To jest zwykła zazdrość. Misiek był znacznie niższy od Ptysia (choć wagowo to pewnie ten sam poziom) i zawsze ustępował sukom. Ptysiek nie widzi i ona to wykorzystuje błyskawicznie, potrafi nawet wcisnąć się między jego łapami. Lubię patrzeć jak on biega. Robi to bardzo lekko. Już wcześniej pisałam, że przypomina mi miniaturową sarenkę. A teraz, już po jedzeniu, cała trójca śpi., dziewczyny bezpiecznie na moim łóżku a chłopak tym razem zajął legowisko Lali. Bardzo często korzysta z legowiska Neski. Ona zazwyczaj wtedy kładzie się obok na dywanie - nawet nie protestuje.
  10. Czekamy dalej na pojawienie się Jaguski z nowymi wieściami. Tylko dobrymi!
  11. Chłopak pozdrawia wszystkich zimnym porankiem. deszcz nie pada więc zadowolony pospacerował po podwórku. Nawet trochę pobiegał. A muszę powiedzieć, ze biega leciutko - jak miniaturowa sarenka. Śniadanie wciągnięte wiec pora na odpoczynek.
  12. Ta ciepła miejscówka to pewnie teraz już na stałe wskazana. Wprawdzie chwilowo nie pada ale temperatura! Ciężko do tego przywyknąć. Trzymaj się ciepło księciuniu, bez żadnych zdrowotnych "wyskoków".
  13. Trzymajcie się wszyscy!
  14. Niedzielna wizyta u malucha. Mam nadzieję, że zdrowego.
  15. Ptyś konsekwentnie testuje moją cierpliwość. Uporaliśmy się częściowo z sikaniem w domu.Ale z kupą jest gorzej. Wczoraj wieczorem brat zauważył, że przymierza się do kupy i szybko wyszliśmy na dwór. Długo krążył ale w końcu zrobił. Myślałam, że ta noc będzie czysta. O naiwna! Kiedy wstałam - była. Wprawdzie mniej niż zazwyczaj ale jednak. Sprzątnęłam, a po jakimś czasie - znów trochę. Chyba jego zabawą jest to, że trzeba sprzątnąć. Dobrze, że nie ma biegunki, chwila moment i jest spokój. Wtedy pies jest zadowolony i idzie spać. A tak w ogóle to jest kochany. Przychodzi, kładzie przednie łapy na kolanach i podsuwa łepek do głaskania. Ma taką rozanieloną minę. Jak skończę - wszystko od nowa. Tylko Nesi to się niespecjalnie podoba, zawsze wciśnie między moje nogi a niego. W końcu - ona przecież nie jest gorsza, prawda?
  16. To pewnie dziś będzie powtórka wczorajszego dnia. Choć chwilowo nie pada. Mimo wszystko Grzesiu - trzymaj się ciepłej miejscówki.
  17. No to zaczynamy pochmurną i zimną niedzielę! Jeszcze nie pada, ale kto wie? Trzymajcie się wszyscy. Elik - cierpliwości. Może uda Ci się nadrobić trochę zaległości w spaniu?
  18. Dziś wieczorem akurat nie padało choć kałuż od diabła.
  19. Przepraszam - a wcześniej nie znali wieku chociażby swojego psa?
  20. Kiepski ten sobotni dzień, ale powoli do wieczora dochodzimy. Trzymaj się Czarnulku zdrowo!
×
×
  • Create New...