Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26827
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Trzymaj się chłopaku.
  2. Lala nadal zakopana pod kołdrą, za wcześnie na wystawienie nosa. Najlepiej czuje się kiedy ja też leżę, może wtedy wpełznąć, wygodnie zwinąć się i udawać, że je nie ma. Zwłaszcza, że teraz tylko ona urzęduje na łóżku i ma dobry punkt obserwacji z góry. Chłopaki kontrolują parter.
  3. Ares mówi wszystkim dzień dobry i postanawia jeszcze trochę pospać, dla niego stanowczo za wcześnie jest na robienie czegokolwiek (choć już dużo wcześniej pospacerował trochę na dworze). Śniadanie to jeszcze abstrakcja, a sen podobno jest najlepszy na wszystko.
  4. Fuks jest stały w swoich poczynaniach - ledwo wstanę, on już tańczy wokół Ciężko się opędzić, pies jest głodny i nic innego nie powinno mieć znaczenia.
  5. Lala bardzo boi się burz. W Sylwestra nie ma z nią specjalnych problemów,nie wiem od czego to zależy. Poza tym - wszelkie wystrzały są dość daleko od nas, nikt nie strzelami pod oknami. Jakoś to będzie, jak do tej pory było.
  6. 10 zł stałej na początek
  7. A dziś zaskoczenie - Ares jadł rano, niemal równocześnie z Fuksem. Wprawdzie jego tempo jedzenia jest znacznie wolniejsze niż kolegi, ale w końcu zjadł i poszedł leżeć. W międzyczasie ja musiałam wyjechać (nie było mnie ponad 3 godziny) a po powrocie ale powitały mnie w drzwiach dwa głodomory. Obydwaj tańczyli jakby byli adeptami rosyjskiego baletu. Obydwaj bardzo chętnie wychodzą na dwór na kilka minut i po powrocie na nowo zaczynają swoje wygibasy. A Lala do tej pory nie jest głodna.
  8. Dziś przekonałam się, że Fuksio boi się grzmotów. Zagrzmiało tylko raz, naprawdę daleko. Akurat chłopki chodzili sobie po podwórku (Lala już wcześniej zajęła miejscówkę pod biurkiem). Ares ze stoickim spokojem dreptał, nawet się nie zatrzymał. Za to Fuks od razy włączył piąty bieg. Przebierał tymi swoimi krótkimi łapami tak szybko, że mu się zaczęły plątać. Kierunek- dom. Wyglądało to pociesznie ale on sam był przerażony.
  9. Lala je dopiero po południu. I to już dość dawno tak jest.
  10. Spokojnej, odprężającej niedzieli dla wszystkich warto korzystać z pogody. Nie wiadomo ile nam będzie dane takich dni jeszcze.
  11. Dziś od rana całkiem przyzwoita pogoda, nawet ciepło jest. Ares wprawdzie jeszcze po ciemku wymaszerował na siusiu ale zaraz po powrocie ułożył się na nowo do snu. I śpi nadal. Nawet nie zauważył, że Fuks jadł śniadanie - on ma czas, jedzenie poczeka.
  12. Tak to, niestety, jest. Dobrym tego przykładem jest Lala. Ale Fuks wymiata wszystko (jak dotąd), każde ilości w w każdej chwili. Dziś (całkiem niedawno) tańczył wokół mnie zanim jeszcze zabrałam się za szykowanie psiego jedzenia, przyspieszył tempo kiedy już nakładałam do misek a zjadł z prędkością błyskawicy. Reszta śpi i nawet tego nie zauważyła.
  13. To świetnie - pluszaczek dawno się nie pokazywał.
  14. Żarłok i do tego żebrak pierwszej wody. Potrafi o siebie zadbać w każdej sytuacji.
×
×
  • Create New...