Melduję się z powrotem. Narew w górnym biegu nie jest płytka, choć kilka razy wiosło ugrzęzłow piachu. Ale było fajnie.... Woda, słońce, niedzielna burza na powitanie, bardzo zwarta i cudna załoga 10 osób, w tym wnuczek naszej przyjaciółki Asi , 6-letni Staś. Rewelka.....
Amiśka oczywiscie nadal u nas, ale jak śliczn asię zrobiła, jak błyszcząca! Jutro zdjecia.