Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 04/16/23 in all areas

  1. Rozmawiałam dzisiaj z p.Izą i oboje z mężem są Pusią oczarowani. Jest bardzo spokojna,ma apetyt ale jak zawsze na początku każdej adopcji jest bardzo czujna. Przyzwyczaja się do windy,odgłosów dochodzących z klatki schodowej oraz przejeżdżających ulicą aut i motocykli. Jak na tak krótki czas to jest naprawdę bardzo dobrze.
    5 points
  2. Kochane, cudowne kobietki, dziękujemy za pamięć ❤ Meldujemy że żyjemy. Ruda diablica się prezentuje, na śpiocha Pozdrawiamy serdecznie i bardzo mocno ściskamy
    4 points
  3. Farcik Jakoś tak od początku skradł moje serce Już się otwiera, powoli zaczyna ufać Anetce. Nawet buziaki rozdaje!!
    3 points
  4. Rozmawiałam z Anecik o sunieczce. Powiedziała, że malunia jest bardzo grzeczna, ale to bardzo. Cichutka, nieśmiała, jakby jej nie było...nie narzuca się, nie wpycha do przytulania. Przychodzi już na zawołanie. Nie wchodzi w konflikty z żadnym pieskiem ani sunią.. Ot, taki psi IDEAŁ Po 20.04 sunia ma umówiona wizytę u weta. Dalsze postępowanie będzie zależało od tego, czy sunia jest w ciąży (wtedy sterylka aborcyjna) czy nie. Jeśli sunia nie będzie w ciąży, Anecik poczeka do odpowiedniego momentu i umówi na sterylizację. Zdecydowała, że nie wyda sunieczki bez sterylki, za bardzo się obawia. Sunia jest przepiękna, w typie szpica miniaturowego (troszkę :-)) Ma też cudny charakter. Ustaliłyśmy, że przeleję wszystkie pieniążki zebrane tutaj do Anecik, aby mogła nimi dysponować w każdej chwili (opłaty wet itd) Anecik powiedziała, że jeśli zostaną pieniążki to resztę przekaże na uratowane z małego kojca psiaczki, które są u niej w hotelu: POMOCY!!!!! Rodzeństwo z maleńkiego kojca cztery psiaki- nie prosimy, ale BŁAGAMY o wsparcie dla nich! - Psy do adopcji / znalezione - Dogomania Czekoladka vel Malaga
    3 points
  5. Bajka dostała w prezencie od lek.wet., który leczy psiaki Ewy Marty dwa preparaty wspomagające w chorobie nowotworowej. Serdecznie dziękujemy.
    2 points
  6. Nugat będzie miał odwiedziny w przyszły piątek. Jak się dogadają z psem, który jest w rodzinie, to ma szansę na domek. Kciuki potrzebne.
    2 points
  7. O właśnie się umyłem i taki jestem śliczny
    2 points
  8. Bardzo serdecznie dziękuję za wpłaty dla Frezji 30zł -dorcia2 /20.03.2023/stała III 10zł -Radek / 22.03.2023 /na obrozę 20zł -Grażyna Kosecka / 23.03.2023 /stała III 50zł -Joanna Zaborowska /30.03.2023/bonus 40zł -kiyoshi/28.03.2023/stała IV 40zł -Dorota Wandrychowska /03.04.2023/stała III 30zł -certusowa /03.04.2023/stała IV 10zł -Radek /04.04.2023 /stała IV 5zł -Agnieszka103/05.04.2023/stała IV 50zł -Sara2011 /07.04.2023/stała IV 20zł -Agnieszka Piasecka /11.04.2023/stała IV 30zł -markofix1 /11.04.2023 /stała IV 120zł -Asia Lis /12.04.2023/stała IV 20zł -Elzbieta Rossa /12.04.2023 /stała IV 10zł -Irena Pająk /12.04.2023 /stała IV 50zł -Jolanta Szymańska /12.04.2023 /wpłata IV
    1 point
  9. Dziękuję za miłe słowa. Cieszę się, że udało się go wtedy postawić na łapy, odkarmić i ogólnie polepszyć jego kondycję. Biorąc pod uwagę problemy z kręgosłupem i powiększone serce, to jest niesamowity w swojej żywotności. Jedynie na zdjęciach dziś widać, że o ile na początku wyprawy stał na prościutkich łapach, to pod koniec tylne juz mu się uginały. Linda była zdziwiona tempem, bo ona zasuwa przez las jak ukrainski pocisk, a dziś tempo wyznaczał Dylan. Jednak szedł rowno, ani razu nie usiadł czy nie położył się, choć mu to ułatwialiśmy przystankami. Co najwyżej tylko głowę opierał i przytulał. Jest niesamowity i zawsze robi wrażenie na ludziach. Dziś chciał koniecznie przywitać się z mijanymi ludźmi, ale oni jakoś zachowywali dystans, bo niestety, choć to duży miś, to ma wygląd zakapiora. Ostatnio zadziwił pana od Balbinki, bo zapomnieliśmy go zdjąć z klatki, na której spał kiedy przyjechali i jak sie obudził i na niej stanął, to uszami sięgał pod sufit Pan był pod wrażeniem jego rozmiaru i powiedział, że na zdjęciach nie wydaje się taki duży.
    1 point
  10. Ponieważ liczę co chwilę kase psiakow, mnie wyszło, że aż 275 zł Eluś, znakomicie poprawi stan sierści i nie tylko No właśnie. Oba preparaty dla Bajki wysłałam już w piątek do Anetki.
    1 point
  11. Kolejny facet na dogo, który nam młodnieje. Ilekroć patrzę na Dylana to przypominam sobie, że wet chciał go uśpić. Jaaga - wykonałaś niesamowitą pracę.
    1 point
  12. Na pewno, ale jeszcze nie trafiłam na życzenia , a te jakoś mnie wzruszyły ( może przez tę wojnę).
    1 point
  13. A dzień po wewnętrznej zgodzie na szukanie nowego miejsca Sabinka dała się dotknąć
    1 point
  14. Sabinka ma się dobrze. Robi minimalne postępy tzn. 2 razy podeszła do Pani od tyłu i ją powąchała, nie ucieka z sypialni jak tylko pani Ewa się obudzi i zdarza się jej figlować dalej na jej łóżku. Jak Pani wychodzi zostaje sama w zamkniętym pokoju z kartonami i ostatnio kurzą łapką, które niszczyła (zamiast ściany). Nie gryzie teraz kartonów. Jednak wróciło sikanie na posłania, a czasem kupa na kanapę.
    1 point
  15. Rudzielec diabelsko uroczy, pyszczek jak malowany Także równie serdecznie pozdrawiam i ściskam
    1 point
  16. Przylatują sikorki, dzwońce, czyżyki, sójki, zięby, kosy + inne ptaki których nie znamy Lokatorzy budek lęgowych muszą coś jeść
    1 point
  17. 1 point
  18. Kiepskie wieści, szczególnie od kiedy wycofano Ranitydynę. Amely też miała taki koszmarny żołądek i podawaliśmy tylko strzykawką Famogast gnieciony i mieszany z wodą. Kiedyś dożylny Ranigast działał cuda. Ponoć leki osłonowe w postaci mleczek również zniknęły z aptek. Dodawaj Joasiu jej kisiel z siemienia lnianego do posiłku. Życzę, żeby wyniki miała dobre i dało się usunąć guz ze śledziony. Mojej koleżanki staruszka była operowana z tego powodu i jej stan znacznie się polepszył po zabiegu. Jeszcze sobie pożyła. Masz rację, że leczenie zwierząt teraz pozostaje poza możliwościami coraz większej liczby ludzi. To też chyba jest przyczyną braku adopcji dużych psów. Malucha leczysz za 1/10 kosztów leków dla dużego.
    1 point
  19. Mój OLx Artura został dzisiaj przez kogoś wypromowany do 15.05. - dziękuję:)
    1 point
  20. Wygląda na to, że Pani Marcelina też ma trochę na głowie A Agat ma nowe ulubione miejsce do leżenia, jak napisała Pani Marcelina
    1 point
  21. Gajulka dzisiaj trochę lepiej, ale do stanu normalnego brakuje. Na szczęście żebractwo wróciło Na działce mała mordka, pomimo gorszego samopoczucia, była zadowolona A Iguś relaksował się na sofie A na deser dzisiejsza fotka uśmiechniętego pycholka Kciuki za Gajulkę nie zaszkodzą
    1 point
  22. Dziś byłam z Lukrem pierwszy raz na dalszej wyprawie i powiem tylko tyle, że spacer z nim to przyjemność. Na ulicy idzie grzecznie, instynktownie trzyma się nogi na luźnej smyczy, nie reaguje na psy za płotem i mijanych ludzi. Jest skupiony na przeowodniku. Czasem tylko się trochę wystraszy przejeżdżającego samochodu. Super psiak na wyprawy duże i małe. Jest jeszcze trochę nerwowy czasem i np. boi się do mnie podejść od przodu i zawsze podchodzi z boku, ale wesołek jest, pieszczoch, lizak i nawet już siad umie
    1 point
×
×
  • Create New...