Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 02/10/23 in all areas

  1. https://kobieta.wp.pl/pies-uparcie-kopal-w-gruzach-oto-co-sie-pod-nimi-krylo-6864740353145344a
    3 points
  2. Na zewnątrz tak, ale w domu różnie bywa. Gorzej w porze karmienia, wtedy jest jazgot z rozpędu nawet przy wodzie. Muszą być karmione osobno. W ciągu dnia nie jest źle.
    2 points
  3. Jesteśmy po kolejnym zastrzyku. Chłopak zadziwił mnie dziś niemożebnie - sam wdrapał się (dwa razy) do samochodu.Tego jeszcze nie było -w najlepszym razie wciągał się do połowy i wtedy musiałam mu pomóc. Czekaliśmy dość długo (akurat"wujek" gdzieś wyjechał) w poczekalni. I tu muszę chłopaka pochwalić - położył się na chodniku i spokojnie leżał mimo sąsiedztwa dwóch kotów które z kolei były bardzo niespokojne (jeden nawet wskoczył na ścianę). A Guzik nawet nie spojrzał w jego stronę. Przy zastrzykach też było w miarę cicho - tylko raz trochę zaskowyczał. Jednym słowem - niemal ideał w gabinecie. Kolejne kłucie w następny czwartek.
    2 points
  4. Panstwo napisali, że mają nadzieję że Figo jest tak szczęśliwy z nimi jak oni z nim
    2 points
  5. Właściwie filmik nie jest z 2023, tylko z 2019, nie z Turcji, tylko z Indii, ale to nieważne - desperacja suni naprawdę wzruszająca...
    2 points
  6. Wczoraj była u mnie Edyta, chciałam by Noelik z nią zapozowała, ale bestia nie chciała, nie lubi aparatu i już! Prosimy o dobre myśl i kciuki dzisiaj Edyta ma kolejną chemię...
    2 points
  7. 2 points
  8. Dziś do domu pojechał Riko pani przyjechała z Rzeszowa i miała ogromny dylemat, którego kotka wybrać, ale w końcu stwierdziłyśmy, że Riko będzie najlepiej pasował no i jest najdłużej (prócz Bianki i Jaśka), więc padło na niego. Szczęściarz
    2 points
  9. Tu jest bazarek ; https://www.dogomania.com/forum/topic/358898-my-się-zimy-nie-boimy-zamojskie-psiaki-zapraszają-na-bazarek-czynny-do-15022023-do-2100/
    1 point
  10. Ledwie Mira wyjechała a już kolejna biedulka zajęła jej miejsce.
    1 point
  11. 1 point
  12. Sonia mądra koteczka,nie szaleje,wyleguje się.Apetyt jest,reaguje jak wchodzę do"kociarni".
    1 point
  13. Hotelik ogłasza Blankę. Blanka szuka domu. Suczka jest gotowa do adopcji. Spokojna i zrównoważona. Akceptuje inne psy i naszego kota. Poszukujemy spokojnego domu pełnego miłości.
    1 point
  14. i oby ich szczęści trwało jak najdłużej Figo zawsze będzie mi się kojarzył z taką fotką jak wygląda przez okno:)
    1 point
  15. 1 point
  16. Niezawodna Bogusik podała mi namiary na wizytatorkę w Gdańsku. jutro p. Beata umówi się z domkiem na spotkanie. Kciuki potrzebne, aby i Adaś miał swój domek!
    1 point
  17. Sabinka może poruszać się po domu, nie przebywa tylko w tym pokoju. Tu je i jest zamykana, na czas nieobecności Pani. Wchodzi a w zasadzie wbiega na piętro, tam spędza większość dnia, śpi (opiekunka i większość psiaków też) i rano póki Pani śpi bawi się z psiakami. Wyjścia do ogródka boi się. Odnotowałyśmy mały postęp: Sabinka przestała sikać na posłania (co robiła od czasu oburczenia jej przez nowego pieska), zbiega na półpiętro a nawet na dół obserwuje szykowanie jedzenia. Ostatnio nie była zamknięta gdy Pani wyszła na niezbyt długo i nic się nie stało, właśnie jakiś naturalny gryzak był tu pomocny
    1 point
  18. Po wczorajszych badaniach wiadomo, że jest podejrzenie zapalenia trzustki, ale generalnie wyniki nie są jakieś bardzo złe. Kikou zamówi specjalną karmę. Dostała też leki dla Makusia. Musi być dobrze
    1 point
  19. I jeszcze sunia szczeniak, znaleziona wczoraj przy wieży obserwacyjnej w Krasnobrodzie, to cud, że nie zamarzła. Ma ok. 3 - 4 mies. dzisiaj zostala zaszczepiona przeciwko wirusówkom. Na razie jest w lecznicy, jutro trafi do klatki, w której przebywali Kalmar i Kefir, a to w środku lasu Sunia cudowna, potrafi chodzić na smyczy. Gmina z tych, które próbują pomagać bezdomniakom, prawdopodobnie pomogłaby przy potrzebnych opłatach.
    1 point
  20. 1 point
  21. Mogę pomóc wystawieniem zbiórki na operację, jeśli będzie taka potrzeba. Trzymam kciuki za szczęśliwe dotarcie małej do hoteliku.
    1 point
  22. Deklaracji nie mogę dać ale zrobię bazarek. Teraz mogę tylko zaoferować zrobienie komina i mitenek z włóczek, które mam na stanie. Można sobie wybrać wzór i kolor na moim bazarku Link w podpisie.
    1 point
  23. Podobna do mojego ukochanego Gucia. Mogę dać tylko 10 zł stałej do końca roku, dopiero pracuję trzeci miesiąc na umowę zlecenie. Mogę poszukać jakiś drobiazgów ELu gdybyś robiła bazarek. Biedna sierotka.
    1 point
  24. Wożą człowieka, badają, macają, kłują - to skandaliczne! Dobrze, że już po wszystkim i można wrócić do normalnych zajęć..
    1 point
  25. Szkoda, że nie w domu. Nie dość, że szczeka na Lalę i Majkiego to jeszcze zdarza mu się na mnie. Często rano i wieczorem pyszczy na mnie - za wolno szykuję jedzenie a on chce już i tak ma być! On nie może czekać - jest głodny! Teraz bardzo mu odpowiada śnieg. Połazi, poliże i ani myśli wracać do domu. A ja, jak sierota. stoję w drzwiach, czekam aż w końcu, rada - nie rada, wychodzę po niego. Wtedy łaskawie drepcze za mną albo i nie, zależnie od humoru. Ale nie ma żadnych problemów z łykaniem tabletek więc jest dobrze. Jak tylko zobaczy, że Majki domaga się głaskania momentalnie jest przy mnie i też podstawia łepek.
    1 point
  26. Bardzo zasmuciła mnie ta wiadomość od Jaaga:( Podobna sytuacja z guzkami była u Mysi, Limby, Andżeli, bo tak jak pisze Poker, przy ratowaniu bezdomniaka nigdy nie wiadomo, co w psie siedzi, to w przypadku Kody wydawało mi się, że chudość to największy jej problem. Mam nadzieję, że sunia ma jednak zapisane długie życie i że nie jest za póżno na pomoc, na operację. Zea opłaci koszt tych pierwszych badań, a jak dostanę opis z lecznicy i wstępny koszt diagnostyki i operacji wystawię zbiórkę i będziemy mocno prosić o pomoc w jej rozsyłaniu i udostępnianiu. Tak wiele psów tutaj skorzystało w trudnych chwilach z funduszy zebranych na Ratujemy Zwierzaki, więc na pewno pomożemy tutaj wszyscy kolejnemu. Co do badania histopatologicznego, to po historii z Mysią podjęłam decyzję, że nigdy już nie będę prosiła o takie badanie.
    1 point
  27. Dotarla karma, dziękuję. Mysle, ze warto intensywnie pooglaszac Kodę, tylko ktoś musialby napisać jakiś wzruszajacy tekst. Może znajdzie się czlowiek, który z litości da jej dom? I puścić taki apel na FB. Może też zrobic jej adopcję wirtualną na Ratujemy Zwierzaki? Jo37 wziela sunię sama, a koszty teraz będą o wiele większe. Problemem jest tez to, że Koda mieszka na zewnątrz. Nie wiem, co z operacją w takiej sytuacji? Wiosna czy latem byloby łatwiej, a teraz dom pełen psów; wychodzą na chwile i wracają. Nie mam zamków w drzwiach pokojowych, ona blyskawicznie atakuje inne psy. Z operacją trzeba odczekać, ale to i tak nadal będzie zima.
    1 point
  28. Wynik badana PET u Edyty okazał się dobry, kontynuujemy chemię, dziękujemy za wsparcie! Dobrego dnia dla Wszystkich!
    1 point
  29. Czekam jeszcze na informację od Jaagi o ostatnich kosztach i wtedy zrobię ostateczne rozliczenie. Babkę i glukometr dosłata Suvi ode mnie, więc nie ujmę tego w rozliczeniu. Zostanie górka i z pewnością trzeba będzie poratować jakąś biedę i wtedy zapytam deklarowiczów czy zgadzają się na przekazanie spadku. Bardzo, ale to bardzo jest mi przykro. Kolejna psia śmierć, która mnie czegoś nauczyła. Pierwszy i ostatni raz udało mi się pogłaskać Suvi, żegnaj moja pięknoto : (
    1 point
×
×
  • Create New...