Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 01/04/23 in Posts
-
Ja go podnoszę, przekazuję a Andrzej dźwiga. Nie wiem, ile on teraz waży, ale ja go ledwo unoszę w górę, nie ma mowy o przeniesieniu z piętra. Linda waży 21 kg i sama ją noszę. Grey bardzo ładnie się zabrał. Jest odkarmiony, nabrał ciała i masy. Tylko przez to nie jestem w stanie sama sobie poradzić. Bardzo fajnie się zachowuje w ogrodzie. Czekamy juz chyba oboje na wiosnę. No dziekuje Ci bardzo Mnie Betty nie przeszkadza, bo sobie z nim radze, ale tłucze naprawde dotkliwie i jeśli w końcu któryś pies go trafi, to będzie po nim, a stale udaje mu się wyfruwać z ptasiego ogródka. Za żadne skarby nie chciałam dużego koguta wlasnie przez bojowe usposobienie. Tylko co zrobić z taką pomyłką? I tak dobrze, ze dostosował się do kurzego życia. Rudzik, ktora z nim trafiła jako pisklak dalej woli dom od bycia z kurami. Jak wychodzi, to i tak jajka przychodzi znosić do kociej kuwety lub na szafę. Jesli zostanie dłużej w ogrodzie, to wspina się na morwę i nas woła. Kiedy pytam Rudzik, gdzie jesteś? to mi odpowiada i ściągam ją z drzewa.4 points
-
4 points
-
Dziękuję maarit, że pomaga mi w bieżącym relacjonowaniu sytuacji Pirat dostał zastrzyk, na razie podleczymy ostry stan zapalny i trzeba będzie pomyśleć o dalszej, "długofalowej" pomocy, może Librella. Wyniki są dobre, jedynie wątrobowe przekroczone, ale minimalnie, jak na jego wiek to bardzo dobre. A może lek, który dostaje i dobrze toleruje (pomimo chorej wątroby) Kajtuś, raz w tygodniu tabletka, Kajtunio naprawdę dużo lepiej się czuje, nawet wchodzi po schodach sam.3 points
-
2 points
-
Nie do wiary, że minął już rok ... Byłam dziś u Basi zapalić znicz w rocznicę śmierci. Światełko od nas się pali ...2 points
-
2 points
-
Guciuś dostał stałą od Mari - ogromne dzięki A on sam ma się dobrze, chociaż tryb życia to już mocno sabarycki ma - śpimy, budzimy się, idziemy na podkład w kuchni (ale stajemy na nim tylko przednimi łapkami - to wystarczy przeca), załatwiamy się, wychodzimy tak pro-forma na dwór na parę kroków, micha obowiązkowo, śpimy, budzimy się, micha, śpimy...2 points
-
Spora kwota, Eluniu, a nie korci Cię, żeby kolejnego biedaka wyciągnac ze schroniska?2 points
-
2 points
-
Miluteczek dziekuje serdecznie za wspólny rok i przesyla buziaczki. U Miłeczka zdrówko szwankuje. Przed świętami robiliśmy badania bo chłopak często się przewracał i futerko wygląda nie tak jak powinno. W badaniach wyszło, że wątroba kiepsko funkcjonuje i zapalenie uszu. On ma tak dziwne reakcje, nie trzepał główką, nie drapnął ani razu tylko tracił równowagę. Już zbliżamy się do końca kuracji uszek i dużo rzadziej Miluś traci równowagę czyli chyba rzeczywiście było to od chorych uszek. Wieczorem przesle rachunki do Eli.2 points
-
Założyłam Szymusiowi wirtualną adopcję na Ratujemy Zwierzaki, może znajdzie jakiegoś opiekuna....2 points
-
Prezentowane są tu psiaczki z zamojskiego schroniska więc dodam jeszcze jednego kawalera, co prawda adopcja odbyła się poza naszą paczką, ale kawaler jest jak najbardziej zamojski W maju 2021 roku adoptowała go Sowa. Przeszedł wiele operacji ratujących życie. Dzisiaj kompletnie nie przypomina tej bidy sprzed półtorej roku. Sowa pisze o nim tak: "Tito-Malutek przetrwał kolejne dwa zabiegi pod narkozą - a teraz w Nowy Rok albo asystuje przy stole, albo wyleguje się na kanapie, kiedy już wszyscy odejdą od stołu... I wygląda młodziej niż przed rokiem - ile naprawdę ma lat, tego nie wie nikt. "2 points
-
1 point
-
to fakt ja mam wielki sentyment do Dogo tu dostałam wiele pomocy i teżwsparcia od wszstkich jak umierała na cushunga ta moja Yorka co na zdjęciu w moim niku , tak mnie wszyscy wspierali i potem jak juz nie pracowałam a miałam w jednym miesiącu 5 operacji , No ja będę w miaręmożliwości też pomagć , trochę jesem do niczego bo nie umiem robićbazarków nawet wstawić zdjęć i groszem nie śmierdzę ale jak by co to bedę sie starać bo u was na dogo warto tacy jesteście wspaniali ja zawsze mowiłam ze jeżeli ktoś kocha psy to to jest dobry człowiek i ma szlachetn eserce , każdy pies jest wart pomocy i wy to rozumiecie. Żeby sie udało dorwać tego kto przejechał pieska dobrze by było dać mu jakaś nauczkę1 point
-
Trafiłam na wątek suńki kiedy już nie żyła, taka okropna, niepotrzebna śmierć. Tak bardzo żal małej, człowiek czuje złość a zarazem bezsilność, ale nie zadręczaj się tym - Twoja siostra i Ty zrobiłyście co było można, nie zostawiłyście jej, szukałyście pomocy. Nie udało się, ale winę ponosi lekarz, nikt inny. Te oczy malutkiej, kiedy tak leży na zdjęciu też nie mogą wyjść mi z głowy, ale niestety nic nie zmieni faktu że psina nie żyje... Też wpłacę na pokrycie części długo po suni.1 point
-
Nie powinnam się wypowiadać, ale pozwolę sobie z racji że ogłaszałam Micha Moim zdaniem dobrze byłoby wesprzeć psiaki, które już opuściły zamojski schron, nie wszystkie mają komplet deklaracji, większość z nich jest nieadopcyjna, a niektóre są na minusie.1 point
-
Nie dziwie się, że zaiskrzyło. Sama bym wzięła gdybym była młodsza.1 point
-
Boska Zwrot za wyróżnienie już na moim koncie, dziękuję.1 point
-
Na wystawę z nią psów rasy światowej.1 point
-
Ale modelka! No tylko ją na czerwony dywan1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Dziękuję. Też mam nadzieję, na razie jeździmy z kocią drugi tydzień na kroplówki, po pierwszym tygodniu wyniki nie poprawiły się. Luizka nie bardzo chce jeść, nie ma apetytu, to duży problem, znowu schudła.. Zamówiliśmy syrop Pronefra i to pije chętnie, podobno jest bardzo skuteczny. Bardzo się boję, nie wiem co jeszcze możemy zrobić, aby Luizce pomóc Siedzi teraz koło mnie, jak zawsze...1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point