Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 12/01/22 in all areas

  1. Cytuję zdjęcia dla przypomnienia, jak wyglądał Atosek, kiedy do mnie trafił. We wtorek miał kastrację (z powikłaniami niestety, był wnętrem, nie było łatwo znaleźć drugie jądro, pies ma 3 cięcia ). Ale Atos to teraz "kawał psa", waży 32 kg i ma bardzo dobre wyniki !!!! Oto dowody:
    3 points
  2. Byłam dzisiaj z Lolusiem w Lecznicy. Miał rtg który nic złego nie wykazał. Serducho nie powiększone, płynu brak. Stan jak przy ostatnim badaniu. Doktor obejrzał filmik z kaszlącym Lolusiem i skłania się ku temu, że to infekcja. Dostał Kesium i ciut zwiększoną dawkę UpCard. Trochę mi ulżyło.
    3 points
  3. Blania (tak mowi o niej p. Viola) nie sprawia żadnych problemów. Pięknie wpasowala się w stado, jest grzeczna. Jedynym minusem jest fakt bronienia miski. Blanka je oddzielnie, w salonie. Cwaniara, umie się ustawić Blanka nie wyjada innym psom nie odgania od misek tylko broni swojej. P. Viola powiedziała że wiele psów tak ma...To nie jest przeszkoda aby zamieszkała z innym psem. Trzeba po prostu o tym wiedzieć i karmić psy osobno.
    2 points
  4. Biorę pod opiekę kolejnego psa. Tym razem z Zamojszczyzny. Beżo, bo tak go nazwałam, został znaleziony ze swoją piękną przyjaciółką i umieszczony na łańcuchu. Jak przyjdą mrozy, to będzie im trudno przeżyć w dziurawej budzie. Chłopak jest urodziwy, łagodny, więc mam nadzieję, że jakiś dobry domek go wypatrzy. Razem z Ewa Marta podjęłyśmy decyzję o umieszczeniu parki w hoteliku u Anecik. Pojadą po 11.11. Ale obie martwimy się o transport. Będziemy szukać okazji albo jak najtańszego przewozu, bo szkoda każdego grosza. Koszt pobytu w hoteliku to 550 zł z karmą. A to Beżo .
    1 point
  5. Danusia zawsze pierwsza do pomocy, zawsze wpłaca jako pierwsza na każdego ratowanego psiaka - nie można jej zostawić z minusem za Fuksika. Coś też wygrzebię ze skarpety.
    1 point
  6. Okolo tydzień temu koty dostały 24 puszki Feringi.Jest trochę zapasu. Tym bardziej, że 27.11 do DS pojechała Józia.Wyglada na to, że domek zakochał się w kotce a kotka w nich
    1 point
  7. No i rewelacja! Wiadomość o misce jest zupełnie prawidłowa Każdy nie-pierdoła swojej michy broni, no chyba że chodzi o kota - to wtedy lepiej uważać
    1 point
  8. Krew miał pobieraną dzisiaj, to na wyniki badania kału tak długo czekaliśmy. Dziś kupa bez krwi ale chłopak nie chce jeść. Później wstawię rachunki za wczorajszą i dzisiejszą wizytę oraz wyniki badania kału. Jakby mało było wszystkiego - chłopak ma zapalenie oskrzeli. Gdzie tak się załatwił -nie mam pojęcia. Niemal zawsze spał w kuchni, na terakocie.Może to? Nie można go było zapędzić do legowiska. Dziś zaciągnęłam go na smyczy, przykryłam kocykiem i chwilowo tak leży. Ciekawe tylko jak długo.
    1 point
  9. Dziękuję Sunia oczywiście natychmiast trafiła do weta i jest leczona, ale wiadomo, że chciałoby się znaleźć tego "najlepszego z najlepszych" lekarzy dla ukochanego psa... Miód na serce....
    1 point
  10. Niektóre lekarstwa zmieniają zapach ciała na jakiś czas, tak że naprawdę mogły mieć problemy z rozpoznaniem.
    1 point
  11. Zaraz będzie fajny i oswojony pies Zobaczył, że ma do czynienia z przyzwoitymi ludźmi, to i on staje się przyzwoitszy Jak zaspokoi trochę jeszcze głód, to i ręki nie będzie zjadał. On pewnie i teraz nie chce tej ręki zjeść, tylko ochota na smaka przeważa jeszcze nad przyzwoitością
    1 point
  12. Jak niewiele trzeba. Szkoda, że tego "niewiele" tak często brakuje:(
    1 point
  13. Poleci jeszcze stówka z bazarku, tym razem według wskazań limonka80 Czy też przelać na konto Murki ? https://www.dogomania.com/forum/topic/358027-rozliczam-bazarek-spożywczy-z-suszonymi-jabłkami/
    1 point
  14. Nie szkodzi czasami tak sie zdarza,ze zapomnimy,pomylimy a kotek jest śliczny,mam nadzieję,ze szybko znajdzie jakis domek,choćby tymczasowy.
    1 point
  15. Karma doszła.Bardzo dziękuję .
    1 point
  16. Tak, biedna kochana. Nauczyla się przychodzić na przytulaski z Linda, kiedy jej księżnisiuję i teraz musze zachwycać się dwoma księżniczkami i dwa dziubki wyprzylulać. Zawsze Andżela jest po prawej stronie mojej twarzy, Linda po lewej. I każda z nosem w jednym uchu To taki nasz, najczęściej wieczorny, rytuał. Klęczę, zawodze z zachwytu, a one obie ukontentowane po zachwytach i głaskach. Dziś ugotowałam wołowinę ze żwaczami i podalam z odrobiną zupy z warzyw i jabłek. To z łaski, litując się nad Andrzejem chyba, zjadła malą porcję po jego nakłanianiach i zapewnieniach, jakie to pyszne.
    1 point
  17. Zrobiłam dziś Szymkowi zdjęcia. Cały dzień było paskudnie, a przy zachodzie słońca rozjaśniło się. Nie widziałam w aparacie, że zdjęcia wyszły jak z użyciem jakiegoś filtru, całkiem żółte. Namęczyłam się teraz sporo, żeby coś z tych zdjęć jednak było. Waśnie przesyłam Limonce na maila do zmniejeszenia i wstawienia. Jeszcze miałam zdjecia domowe, ale muszę poszukać, bo przy ostatnio ciągłych zmianach sprzętu, nie mam pojęcia gdzie je umieściłam. Ot, skleroza się kłania. Jak nie znajdę, to zrobię kolejne. Przez zdjęciami chciałam go wyczesać, to tak zaczął kłapać zębami, że odpuściłam, a on ze złości ugryzł Andrzeja, który trzymał go na rękach. Nie są to ostrzegawcze kłapnięcia, tylko takie, że jak w moją rękę nie zdązył trafić, to aż zadzwoniło od uderzenia jego zębów o siebie. Andrzeja też z całej siły uwalił. Trzeba zrobić burzę mózgów jak go "sprzedać" w ogłoszeniu. Podkreslić jego zalety, ale też potem jakoś poinformować o tej nietykalności. Warto również podkreślić, że zachowuje czystość w domu, nie niszczy i super chodzi na smyczy. Tu jedyne, które rozmiarem przeszło mi na forum
    1 point
×
×
  • Create New...