Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/26/22 in all areas

  1. Tadaaaaam!! Co powiecie na zdjęcie dwóch szczęśliwych i uśmiechniętych psiaczków?? Tak tak..to Natka i Szarik!!
    5 points
  2. Dżekuś przedwczoraj w nocy wymiotował niestrawionym jedzeniem, wczoraj rano byliśmy u lekarza, dostał zastrzyki czuł się lepiej, ale dziś była powtórka, wymioty, był słaby i apatyczny, ciężko oddychał. Na usg lekko pogrubiałe ściany żoładka i jelit. Echo serca też pokazało, że choroba postępuje, jest gorzej w porównaniu do badań z końca kwietnia. Organizm po prostu słabnie ... Teraz zasnął, ale jak wróciliśmy trochę zjadł i wydawało mi się, że czuł się lepiej, zobaczymy co będzie w nocy i jutro .... Co do badań Nuukusi dalej nie jest tak, jak byśmy chcieli, nie ma tragedii, ale liczyłyśmy na lepsze wyniki.... W przyszły czwartek kolejne badanie krwi. Maleńka znów troszkę przybrała - waży 7,95 kg. Dalej jest bardzo szczupła, ale tyłeczek już trochę mniej kościsty
    5 points
  3. Pan Krysztof napisał że nie mają z Natką żadnych problemów. We wszystkim naśladuje Szarika. Do nich jeszcze zachowuje dystans ale to kwestia chwili.. Ewuniu..aż chce mi się napisać: "A nie mówiłam?
    3 points
  4. Zapraszamy serdecznie na wątek naszej podopiecznej. Agat21 będzie robiła dla niej bazarek imienny https://www.dogomania.com/forum/topic/356876-maleńka-prześliczna-zamojszczanka-zaczyna-nowy-etap-życia-szukamy-najlepszego-domu-dla-niej-prosimy-z-całego-serca-o-wsparcie-dla-tej-malizny/
    3 points
  5. Dobra wiadomość jest taka, że znalazł się kudjacz elik Jest przeniesiony na koniec schroniska i tam spokojnie czeka na jutrzejszy wyjazd.
    3 points
  6. Bardzo Ci współczuję, wiem jak to jest patrzeć w oczy przyjaciela i widzieć, że coraz mniej go tu.. Chyba wszyscy na dogo przez to przechodzili Niestety nie da się zatrzymać ich z nami na zawsze, ale przez ten krótki czas możemy sprawić, że ich życie będzie szczęśliwe.
    2 points
  7. Cała Dogomania skurczyła się do kilkunastu osób i wyciąga psy z Zamościa
    2 points
  8. Ja z trzynastoma psami wyszłabym na "zbieraczkę" Ileż psiaków oddawałam ze ściśniętym sercem, ocierając łzy..... ale one teraz szczęśliwe dzięki tym moim łzom.... po to tu jesteśmy, nie dla nas śliczne, kudłate szczeniaki, nam "przysługują" te stare, chore, nieadopcyjne.... i dobrze!
    2 points
  9. Dawno nie było wieści z domu Karolci, a tu proszę Dzień dobry, Karolcia jest przekochana i coraz mądrzejsze, taka nasza mała królewna. Przesyłam parę zdjęć pozdrawiamy ciepło
    2 points
  10. Pusto w domu, pierwszej nocy budziłam się nasłuchując czy on się gdzieś nie rusza, nie poszczekuje. Wyprałam legowisko,koc i nagle jakoś mam za dużo miejsca do chodzenia. Bardzo mi brakuje tego cichutkiego psiaka. Żyć trzeba ale nawet Lala jest dziwnie spokojna. i ten jego uśmiech, którego już nie ma. Ciężko, ale co można poradzić? Może za jakiś czas trafi się jakaś starsza bida, której nikt nie chce?
    2 points
  11. Przywitam się pięknie u cudnej sunieczki Biegmę na imienny!!
    1 point
  12. Już mi przeszłoNajważniejsze, że tylu psom uda się zmienić życie i to jak
    1 point
  13. Ok 20kg Pies jest przyjazny, kontaktowy, wczoraj trochę byłam przy tym boksie. Jutro TZ poprosi o wiek.
    1 point
  14. Tolu, bardzo dziękujemy za organizację całego przedsięwzięcia. Domyślam się ile stresu przeżywalaś w schronisku. Dzisiaj założę naszej suni watek.
    1 point
  15. Kochane, u nas jak w kalejdoskopie, znowu mam dobre i złe wieści. Zacznę od złych, które niestety zmieniają plan transport - jutro nie mogą wyjechać dwie suczki po sterylce, bo nie mają zaszczepionej wścieklizny Transport do szafirki jest więc przełożony na następny tydzień. Przykro mi bardzo, tracę sporo nerwów a i tak na wiele spraw nie mam wpływu. Szafirka już powiadomiona, Sue też. Aska7 oferuje pomoc w następnym tygodniu, ogromne podziękowania, jakiś będziemy to sklejać.
    1 point
  16. Ten czarny jest na wybiegu z innymi psiakami,mam nadzieję,że nie jest zadziorą.Dobrze by było aby został zabrany.Jego sierść chyba jeszcze nie jest w najgorszym stanie.To raczej jest średniej wysokości piesek.
    1 point
  17. Te "Twoje" psiaki nie wiedzą o tym, ale to czują, że mają raj na ziemi
    1 point
  18. Soreczki, jeśli mogę. Martusia ma sprawdzić czy aby na pewno kudłaczek został wydany. Jeśli jest nadal, to jego zabranie ze schroniska jest jak najbardziej aktualne. Jeśli jednak na pewno nie ma go w schronie, to zamiast jego zabrałabym tego czarnego też kudłatego psiaczka. Pisałam w tej sprawie z Martą. Czekam na decyzję P. Kasi czy przyjmie go w miejsce kudłaczka. Mogę na 99% powiedzieć, że tak. EDIT Do kudłaczka P. Kasia chce przyjąć w gratisie tą rudą sunię. Więc gdyby tak, to do P. Kasi miałyby pojechać: Pręgusek, któryś kudłaczek i ruda sunia.
    1 point
  19. Koleś jest śliczny, a spojrzenie takie "prosto w serce" szybko kogoś zauroczy Życzę, żeby zadzwonił TEN telefon, żeby nie dzwonili idioci itp.
    1 point
  20. 2 razy i to na krótko???? Biedny Odiś,zwłaszcza przy jego problemie z utrzymaniem koopy i moczu Ja przy tych upałach i tropikalnym powietrzu też mam wrażenie "jakby świat miał się skończyć", a raczej ja ledwie żyję Jak rano przed wyjściem do pracy biorę smycz to Odiś z "rykiem radości" tańczy te swoje piruety na przysiadzie :) :) przesłodki jest, choć głośny i niesforny jedyne, czego posłucha to "zejdź" , teraz przy upałach to już nawet nie wskakuje na łóżko, chyba, że jest tam Tina i chce się bawić, ale wtedy zdejmuję Tineczkę na podłogę, żeby Odi na narażał swojego kręgosłupa. Oj, to prawda ! Nie nadążam ostatnio
    1 point
  21. Co do konstrukcji pasów do noszenia psiaczka z bezwładem tyłu zupełnie się nie znam. Nie wiem, jak i co uciskać może. Ale miałam w rodzinie staruszka jamnika z tym problemem i słabym serduszkiem. Opiekunka dostosowała mu idealnie szeroki szal wycinając otwory na tylne i przednie łapki, tak jak w psich ubrankach zapinanych na grzbiecie. Z wolnych końców szala wyprofilowała uchwyty. Dla Wentyla było to rozwiązanie transportowe na stałe. Tutaj może przyda się jako tymczasowe?
    1 point
  22. No nic. Dam radę. Pręgus najważniejszy. Resztę upcham po kątach
    1 point
  23. Ewuniu, zaczekaj chwilkę Jeśli jutro okaże się, że kudłaczka jednak już nie ma, to zdecyduję się na tą 3-cią od lewej. Miałam ochotę na ta pierwszą, ale jeśli Ty już jej znalazłaś miejsce, to niech będzie tam szczęśliwa. Jeśli kudłaczek będzie, czego bardzo chcę, to ta 3-cia sunia w gratisie pojechałaby do Pani Kasi
    1 point
  24. Nadal nie wiem, czy u Aśki zmieściłyby się ewentualnie te dwie sunie (pierwsza z lewej i trzecia z lewej). Jestem po rozmowie z Andrzejem (od Jaagi) i pierwsza z lewej może na pewno do nich jechać. Weźmiemy ją z Ellig na siebie. Jeśli nie znajdzie się nikt chętny do pomocy dla tej rudej trzeciej z lewej, to będę musiała pomyśleć na czym zaoszczędzić, żeby starczyło i dla niej i też ją zabrać. Może uda się wyżebrać jakieś deklaracje na nią. Ta druga pojechałaby też do Jaagi.
    1 point
  25. Rozumiem,co czujesz i bardzo Ci współczuję.Weź jednak pod uwagę,że na starość i związane z nią choroby nie ma lekarstwa.Twoja piesia ma szczęście,że tak bardzo o nią dbasz i robisz co możesz,ale....więcej już się prawdopodobnie nie da.Przy jej schorzeniach,to i tak niemalże cud,że jest psią seniorką i że jej układ pokarmowy wytrzymuje takie ilości leków.... Staraj się zapewnić jej godną starość,nie męcz badaniami,kochaj i ciesz się każdą chwilką.
    1 point
  26. W związku z tym, że w najbliżym czasie nie przyjedzie żaden dorosły pies do nas, to pieniądze spadkowe po Borysie ,które przekazałam Rudemu (*) w kwocie 429,65 zł chciałabym przeznać na pomoc w opłaceniu pobytu dzikiej Meli.
    1 point
  27. Kochani, wygląda na to, że w środę Pręgusek opuści schron. Trzymajcie mocno kciuki, żeby wszystko się udało. Aska Pierwsza Wspaniała rusza w kolejną podróż życia psiaków i kociaków
    1 point
  28. W tym momencie, żyjemy już z dnia na dzień, w kontakcie z weterynarką w razie czego. Jutro dam znać czy cokolwiek drgnęło z jedzeniem i jak ogólnie wygląda sytuacja. Trzymajcie kciuki za Shilunie i posyłajcie dobre myśli, oby choć jeszcze przez chwilę poczuła się jak dawniej… * Nie mogę wkleić opisu dzisiejszej wizyty, wyświetla się ciągle jakiś błąd. Spróbuję jutro raz jeszcze.
    1 point
  29. W dniu wczorajszym Czakuś pojechał do DS do Katowic. Pani jest zachwycona Czakusiem :).
    1 point
  30. Witam Szanowne Dogomaniaczki ! U Lucusia wszystko dobrze- już w pelni wyleczony i ma śliczną lśniącą sierść ! Ale z Niego aparat-wczoraj musiałem pilnie pojechać do Jordanowa śl. po Synową ,by ją przewieżć do Szpitala we Wrocławiu na zabieg i Lucuś został pod opieką żony- i co się okazało ,że jak mnie nie było to kompletnie Ją ignorował i się Jej nie słuchał ! Położył się przy drzwiach w przedpokoju i czekał na mnie.Jak jestem w domu to reaguje na Jej wołanie,przemieszcza się z tarasu do kuchni i jest w stosunku do Niej bardzo komunikatywny-wczoraj nic do Niego nie trafiało dopuki nie wróciłem-jak mnie zobaczył to nastąpiła odmiana pieska-dupcia chodziła jak u panny na weselu ,a ogonek to był holenderski wiatrak !Jak mi żona opowiadała o Jego wcześniejszym zachowaniu to było wprost nie do uwierzenia.Przy mnie znowu zaczął się Jej słuchać-hi,hi,hi -jaki mądry i cudowny piesio - pozdrawiamy serdecznie !
    1 point
×
×
  • Create New...