Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 04/22/22 in all areas
-
Rozmawiałyśmy wczoraj z Alaskan o tym psiaku. Weźmiemy go razem pod opiekę, to znaczy Alaskan, Ellig i ja. Asia będzie odbierać telefony, my będziemy szukały razem z nią kasy na utrzymanie psiulka.4 points
-
Przelałam na Micha konto pieniądze na konsultację u okulisty2 points
-
Przelałam na konto Odisia 345 zł z bazarku: 345 zł dla Odisia. Rozliczam! Ciuszki i nie tylko z mojej szafy. Dla Odisia, który po ponad trzech latach traci DS.Do 10.04.22 godz.20.002 points
-
Zdecydowanie tak, Odiś się zadomowił i zaczyna rządzić trochę czasem powarkuje na Kajtusia, być może dlatego, że Kajtunia bardzo bolą łapki i często noszę go po schodach, a cycuś sam musi biedny po tych schodach swoim tanecznym krokiem chodzić :) Co do zdrowia - mam dokładnie tak samo, choruję ostatnio i sił mi coraz bardziej brakuje. Życzę Tobie i wszystkim zdrowia!!! A teraz "gwóźdź" wczorajszego dnia Odiś miał badania krwi. Ze względów rodzinnych Beata nie mogła w tym tygodniu go zabrać, więc poprosiła mnie o zrobienie mu podstawowych badań przed wtorkowym wyjazdem do doktora Bieżyńskiego. Udało się nam - trzem kobietom poskromić niesfornego pacjenta, obyło się nawet bez kagańca, bo moja wetka ma naprawdę sprytną metodę obezwładniania takich niepokornych łobuziaków. Pobrano krew (cukier 94, na resztę wyników czekamy) i sprawdzono uszy (grzyb! ) Co do zachowania - Odi jest posłuszny wobec osób, które wzbudzają respekt, tj. mężczyzn, stąd podczas badania u doktora Bieżyńskiego był grzeczny, a nam "słabym kobietom" stawiał opór. Zdobył mimo tego kolejne kobiece serca, obie wetki są nim zauroczone. Słodziak już w progu gabinetu wchodząc zobaczył rezydenta Mruczka i "start" przypieczętował zgubionymi "klockami", musiałam najpierw posprzątać, w tym czasie Odi rozczulał serca wetek. To naprawdę przekochany gaduła2 points
-
2 points
-
1 point
-
1 point
-
Gabi, bardzo dziękujemy za wsparcie dla Odisia.1 point
-
A, to żle zrozumiałam. Świetnie, że młody ma gdzie jechać. Transport pewnie płatny trzeba będzie znaleźć.. Dorzucę się po wypłacie.1 point
-
1 point
-
Dziękujemy Nadziejko za pieniążki dla dziadzia - potwierdziłam na bazarku i przelałam do Elik.1 point
-
Napisałam do p. Anety, czy jest wolne miejsce i czy przyjmie psiaczka. Jeśli tak, to mogę go wziąć pod opiekę. Problem to zabezpieczenie na czas szukania transportu i sam transport....1 point
-
1 point
-
To może ktoś wezmie go pod opiekę i umiesi u Anety pod Wieliczką? Inaczej marnie skończy, a o transport tez może być latwiej w ok. Krakowa.1 point
-
1 point
-
Pewnie o coś poważnego.Na pewno już była/eś z nim u weta,napisz co powiedział.Żeby żyć - trzeba pić,więc zapewne dostał już kroplówkę.Czy przyczyna zostala ustalona?Trzeba się pospieszyć,to mały pies,bez pomocy - zginie.1 point
-
Nie wszystkich, nie wszystkich! Muszę Wam powiedzieć, że dwbem zdecydowała się przygarnąć bezdomną sunię pokazaną na fb.1 point
-
I dlatego warto czekać na taki dom, który zachwyci:) Bardzo się cieszę, Fela to świetna suczka:)1 point
-
21.04.2022 Do lecznicy pojechało takie coś1 point
-
Czuje to chyba każde stworzenie, które znajdzie się w zasięgu Mari1 point
-
Uwielbiam molosowate ale szkoda, że już jestem za stara na dużego psa, poza tym mam jeszcze swojego starego pinczera więc nie wiadomo jakbyt sie dogadały, Ale mam nadzieję, że w końcu znajdzie się dobry dom dla Micha.1 point
-
Na to odpowie tylko dobry weterynarz, może mieć uszkodzone gardło i go boli.1 point
-
Bo tak jak już wiele razy napisałam - on tak lgnie do Ciebie, bo jest spragniony miłości człowieka, a od Ciebie czuje ogrom miłości i nie może się nią nacieszyć ....1 point
-
Osiołek i Odiś mają coś wspólnego w brzmieniu, a poza tym liczy się intonacja. Jak zawołasz " ty paskudny kundlu" słodkim głosem, to też przybiegnie do mamusi.1 point
-
Przybiegnie na każde zawołanie, bo czuje od Ciebie miłość i ciepło, Ty wołasz ,,Osiołku" a on słyszy ,,najukochańszy mój" , więc biegnie1 point
-
Wena juz wróciła i to na smyczy o własnych siłach. Zapierala sie pod drzwiami i chciala iść na swoj wybieg. Nie rozumie, że teraz musi choc kilka dni pobyć w domu. Przy okazji, kiedy spała, to zostały jej wyczyszczone uszy i dostala Osurnię, bo był stan zapalny. Zapłaciliśmy za operację, ubranko, usg, 2 Osurnie, plyn do uszu do domu i zastrzyki przeciwbólowe 600 zł. 20 zl wyniosło paliwo. Wena mimo pilnowania jej porcji waży 32,5 kg. Mysle, że to głównie przez jej niechęć do poruszania się, bo jako jedyny pies w domu dostaje odmierzoną samą sucha karmę bez dodatków. Może po usunięciu guza cos sie zmieni w jej trybie życia, może ból powodował niechęć do chodzenia?1 point
-
Wena jest wlasnie na operacji usunięcia śledziony. Miała dziś robione kolejne USG i guz pozostał bez zmian. Trzymajcie kciuki. Trudno było rano, bo jak zobaczyła smycz, to zaczęła kłapać zebami. Musiała dostać ciut puszki na wabia, zeby udało sie bez pogryzienia przypiąć jej smyczkę i zaprowadzić do auta.1 point
-
Jakie jest dawkowanie na puszce karmy mokrej? I czy dobrze patrzysz na dawkowanie? Np mój pies jako dorosły osiągnie wagę 28 kg. Dawkowanie Royal Canin Medium Puppy ( taką karmą karmiłam przez pierwsze 2 tygodnie po odebraniu szczeniaka z hodowli) to 240 gr w wieku 2 miesięcy na dobę. Dawkując karmę patrzysz na wagę docelową i obecny wiek psa, a nie na wagę obecną1 point