Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 02/16/22 in all areas
-
6 points
-
Wszyscy są na "tak". Prawdopodobnie pojutrze będzie wizyta PA. Maro bardzo się spodobał, jemu państwo także. Pan go zapytał: dasz łapkę? I Maro mu podał Pani zapytała czy jej też poda i również to zrobił. Musial już wczesniej musial byc tego uczony. Jeszcze nie wiedzą, że jak pora na posiłek, to trzyma miskę w zębach Pani, mama tego pana miala na jego widok łzy w oczach, bo przypomnial jej ich ukochanego zmarłego owczarka. Powiedziala , że kazdy dzień bez psa jest dla niej bardzo trudny i smutny. Maro zapowiada się więc kochajaca rodzina.4 points
-
Z wielką przyjemnością zmieniłam tytuł wątku. Maro ma dom!! Będzie kochany, szanowany, traktowany tak, jak na to zasługuje!!3 points
-
3 points
-
Dzień dobry To mój pierwszy post na Dogo. Trafiłam do Was po śmierci mojego Pieska. Ciężko było mi sobie z tym poradzić. Od tego czasu podczytuję Was regularnie. Chciałabym pomóc Bonuskowi i w związku z tym mam pytanie - czy muszę się zarejestrować, żeby zadeklarować cegiełkę comiesięcznej pomocy dla tego Psiaka? Gdzie mogę dostać nr konta, jak to wygląda w praktyce. Pozdrawiam wszystkich miłośników Psiaków.3 points
-
2 points
-
Cudko rzeczywiście. Według mnie jest ładniejsza od goldena, bo ma futro o przepieknej, oryginalnej barwie. Przy dotyku trochę pośmierduje, ale sierść w porządku, ładna, lśniąca. I zachowuje się jak młódka: wesoła, przytulaśna.2 points
-
2 points
-
Witajcie, w tą sobotę (19.02) miałam jechać 600 km po Felixa, Olenkowego klona, ale przy zabiegu kastracji okazało się, że na jądreku ma guza. Operacja była poważna, wiec Felixik musi trochę pobyć pod obserwacją w szpitaliku. Mam nadzieję, że w kolejną sobotę (26.02) będzie już zdrowy i gotowy do adopcji. Pozdrawiam serdecznie!2 points
-
Wieczorem i w nocy ją słyszałam - nie to, żeby głośno, ale sobie trochę piszczała i wyła. Rano poszłam ze smyczą, miską jedzenia i świeżą wodą w butelce, i zastanawiałam się, czy nie skopała kojczyka. Ale nie, już z daleka mnie widziała i szalała z radości, i jak otworzyłam furtkę kojca, to wystrzeliła jak z procy, że nie zdążyłam jej złapać za obrożę i przypiąć smycz. Ale sad ogrodzony, więc spokojnie sobie stałam, a Gobi biegała, węszyła, w słońcu aż złota!... jak podeszłam, to położyła się na plecach, więc przypięłam krótką smyczkę. I z nią wbiegła do kojca, bo tam postawiłam jedzenie. Idę do pracy i po południu znów się zajmiemy nauką2 points
-
Ja wiem Elu, ale potem może już 20mg pojawi się w hurtowni. Ważne żeby psa już nie bolało, a to dobry lek, no i nie obciąża. Gdyby jednak wetka Jagny też nie mogła zamówić, to podtrzymuję swoją propozycję że dopłacę różnicę do dwóch 15. Niech Michu hasa bez bólu :-))1 point
-
1 point
-
Wszystko jak najlepiej, Maro moze sie pakować. Eysle dzis Toli dane Panstwa, żeby wypisała i wyslala im umowę adopcyjną.1 point
-
Rozmawiałam z Jaaga, która mówiła, że było 20mg w hurtowni, w której zaopatruje się Jej wetka. Jaaga poprosi wetkę , żeby zamówiła opakowanie 20 mg i jeśli będzie w hurtowni, to jutro da mi znać. Jeśli też nie ma, to jutro zdzwonię do Biały Kieł i zapytam o ten lek alternatywny.1 point
-
1 point
-
"Badaniem wideootoskopem stwierdzono zachowaną ciągłość błony bębenkowej, skórę na wewnętrznej stronie kanału pogrubioną i kalafiorowatą, kanał oczyszczono solą fizjologiczną a następnie otodine." Panienka "wyhodowała" głęboko (w niedostępnym miejscu) ropień..., po antybiotyku pękł / wypłynęło. Dziś wypłukano. Przez kolejne 10 dni - lek bezpośrednio do ucha. Morał..., myć łapki ,) Kochanie podrapało się brudną łapką..., kosztowało nas trochę nerwów, kilka wizyt w lecznicy i prawie 1000zł. 25.02 kontrolna wizyta... i chyba koniec leczenia1 point
-
W Warszawie jest cudowne Kudłate taxi, wspaniały psiolubny wlaściciel, woził mnie z Emi do wetów wielokrotnie, czekał aż wyjdziemy i odwoził do domu. Polecam.1 point
-
W marcu już dam radę bo sunia na szczęście dobrze się czuje, operacja pomogła, modlę się tylko, żeby nie było przerzutów ale podobno śledziona raczej ich nie daje.1 point
-
Jak odpłatnie, to jest Greg Kucharz na fb, i chyba nadal Pati-c z dogo https://www.facebook.com/transport.zwierzatdomowych1 point
-
O, jak szybko dotarła paczka z puszkami - jestem pod wrażeniem! Niech dziewczyna uzupełnia braki1 point
-
już dopisałam, wiedziałam, że Cię znam, tylko nick mi umknął... Kurier dostarczył paczkę od Agat21 - 6 puszek Rocco junior i 6 mniejszych Bio Organik - dziękuję! Na fb odezwały się dziewczyny z Fundacji Warta Goldena - ma ktoś zadzwonić do mnie i porozmawiać. Najlepszym wyjściem byłoby -dla mnie - oddanie Gobi do innego domu tymczasowego. Jak nie, zostaje u mnie i opiekujemy się, jak każdym innym tymczasem (odkarmienie, nauka smyczy i czystości, sterylizacja i lądowanie w domu w kuchni na poslanku). Fajnie, jakby KTOŚ mnie w tym wyręczył Ale też napisały osoby z Fundacji Hovowartów - i zadzwoniła miła dziewczyna rano, mówiąc, zę wysyła 7,5 kg suchej karmy dla żołądkowców. Mówi, ze Gobi to idealny hovek, "nawet głowę ma hovowarda". Ależ mi się cudko trafiło, he, he!1 point
-
Trzymam kciuki by wszystko było dobrze i Feliś mógł jak najszybciej do Was trafić .... Ale się chłopakowi poszczęściło że go wypatrzyłaś A podobieństwo do Olenka rzeczywiście niesamowite - bliźniacy :-))1 point
-
Czekam z niecierpliwością na info od Jaaga, ale czuję, że to jest właśnie TEN domek dla Maro1 point
-
Diana pokazuje się w Chełmie: https://www.olx.pl/d/oferta/wspaniala-towarzyszka-zycia-ulozona-zrownowazona-diana-CID103-IDJmpQi.html?bs=olx_pro_listing1 point
-
Poznam dzisiaj Gobi:)1 point
-
Tak, to ja :-)) opisałam w przelewie, pewnie w banku nie wpisali ....1 point
-
Na Olx też za darmo, ale lepiej wyróżnić za kilkanaście złotych wtedy ogłoszenie jest lepiej widoczne. Ale się mądrzymy1 point
-
1 point
-
Dalej nic nie będzie. Pan chciał natychmiast jechać po sunię, natomiast nie bardzo chciał powiedzieć coś więcej o rodzinie. Niestety, nikt więcej o Sarę nie pytał. Szkoda, bo to bardzo przyjazna dziewczynka, ale chyba trochę szczęście ją opuściło. Po historii z Lonią, która po 6 miesiącach u Jagny znalazła świetna rodzinę, obiecałam sobie spokój i dużo cierpliwości w czekaniu na dom adopcyjny. Tylko jak tu być spokojna, jak w tyle nowych bezdomniaków czeka na pomoc1 point
-
Dziękuję za wiadomość prywatną. Jak już wszystko wiem co i jak chciałabym zadeklarować comiesięczną pomoc dla Bonuska w kwocie 40 zł. Pozdrawiam Was - miłośniczki zwierzaczków i dziękuję za to co robicie dla tych schroniskowych Bidulek.1 point
-
1 point
-
Mała mordka ma wizytę kontrolną i omówienie wyników badań w piątek o 20. Na pewno kciuki się przydadzą.1 point
-
Blablador nad morzem wygląda tak: I jeszcze Gajulka na deser1 point
-
1 point
-
1 point