Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 02/09/22 in all areas

  1. Yera pojechała dzisiaj do swojego domu do Poznania!! Zobaczcie, jaka rodzinka jej się trafiła i jaki ma uchachany pysio!! Szczęścia pięknoto!!
    7 points
  2. Mela przez 2 miesiące startowala z zębami do taty p. Adama. Nie mógł podejść na krok. Tata p. Adama nie toleruje psów w łóżku. A teraz zobaczcie Mela skradła serca całej rodziny uwielbiają ją.
    5 points
  3. Kolejna osoba zainteresowana adopcją Diany. Również z ogłoszenia Marty biłgorajskiej na fb. Czekamy na piątek.
    3 points
  4. Dzwoniłam do doktora. Jest na urlopie. Dał płytkę do radiologów, ma nadzieję, że otworzą. mam zadzwonić po jego powrocie w przyszłym tygodniu. Dziś minął tydzień jak Oreo trafił do DS. Rozmawiałam z panią. Jest wszystko dobrze. Piesio jest jeszcze nieśmiały , ale idzie mu coraz lepiej,. Boi się ulicznego ruchu i na razie chodzi na spacery w pobliżu domu szczególnie, że jest chlapa. Chodzi na spacery 4 x dziennie, a czasem więcej. Pozwiedzał mieszkanie w swoim rytmie. Pani go nie pospiesza. Śpi z panią, dostała buzi w rękę i w policzek. Zaczął machać ogonkiem. Apetyt dopisuje, koo w porządku. Dziś przyszła paczka z wyprawką dla malucha. Dostał szelki typu szwajcarskiego, adresatkę , zabawki i miseczki na stojaku. Dziękowałam pani za wspaniały domek, a pani powiedziała, że się cieszy, że on ma swój dom na zawsze.
    3 points
  5. Na zdjeciach nie wygląda by patrzyla bykiem, ma takie niepewne, łagodne spojrzenie ... Pierwszy raz widzę ją z bliska - jest bardzo ładna. Trzymaj się Suvi.
    2 points
  6. Dzisiaj rozmawiałam z Ewą z Ostatniej Szansy - młodsza z suczek, ta mniejsza miała zabieg sterylizacji, został też usunięty duży guz na wysokości żeber. Duża suczka otworzyła się, zachowuje się jak szczeniak, cieszy, bawi, kręci młynki. Suczki są w wieku 5 i 6 lat; nadal czekam na zdjęcia, ale Ewa zabiegana.
    2 points
  7. Lonia szykuje się do swojego nowego domu w Warszawie - do własnego domu pojedzie dzięki ogromnej pomocy Aska7 :). Asia - ogromnie dziękuję
    2 points
  8. Kimi uwielbia kanapę w gabinecia pańcia, pracują razem Uwielbia spacery i jest baaaardzo grzeczny.
    2 points
  9. Cwaniaki..., jeden lepszy od drugiego Tuptuś jak coś chce to taki milusi..., wygibasy/piruety kręci, mruczy Fajne psiaki...ale one wszystkie kochane
    2 points
  10. Wielgachne dzięki, że podjęłyście się opieki nad tym biedakiem. Tyle lat w schronie to katorga i za co??? Jestem całkowicie wybebeszona z kasy, nie mogę już dać stałej, ale z bazarku na pewno cos dla biedaczka się znajdzie. Ten, który robię już ma beneficjentów, ale będą kolejne.
    2 points
  11. Bardzo trudno Jest nas coraz mniej. Odchodzą cudowne osoby o wielkich sercach.
    2 points
  12. Dziadzio Zdzisio daje znać, że ma się dobrze codziennie zażywa przepisane mu leki. Piesek był wczoraj na wycieczce we Włodawie Staruszek już śmiga jak mały samolocik Nie ma już takich dużych problemów z utrzymaniem równowagi, widać również, że go nic nie boli. Jutro przed nim kontrolna wizyta u weterynarza no i powoli leczymy dilofilarioze. Jeśli chcecie pomóc opłacić leczenie Zdzisia prosimy o wpłatę na konto: Kudłaty Przyjaciel 24187010452078107084000001 Tytuł przelewu: Darowizna - bezdomniaki Dziękujemy
    2 points
  13. Nie myślałam o kolejnym psie, bo o Suvi i Franka nikt nie pyta, no ale dałam się namówić Asi Alaskan i weźmiemy go na spółkę. Wygląda dramatycznie i bardzo przypomina naszego Fenisia, któremu nie było już dane wygrzewać się na trawie, ale poczuł chociaż przez te trzy tygodnie co to Marysina miłość. Roboczo nazwę go Drugi. On też jest w schronie od 2011 roku. 11 lat więzienia. Kilka osób na Guciowym zadeklarowało pomoc. Koszt u Jaagi to ok. 15 zł./ dzień. Do tego dojdą pewnie spore koszty weterynaryjne. BARDZO PROSZĘ O POMOC !!! Rozliczenie zbiórki Drugiego z "Ratujemy Zwierzaki" 1882,82 zł Wydatki (faktury na wątku) 337,35 zł - karma 130 zł – USG 90 zł – leczenie 136,77 zł - Arthrosterol 240 zł - hotelowanie 250 zł - eutanazja Razem: 1184,12
    1 point
  14. Ubył mi Oruś więc, jeśli chcecie, mogłabym być skarbnikiem bidulka.
    1 point
  15. Na tych zdjęciach widać, że jest bardzo biedny. Pierwsze co, to trzeba mu będzie zbadać cukier, bo takie oczy są często przy cukrzycy. Biedny, tyle lat zmarnowanych w schronisku Pewnie już stracił nadzieję na lepsze dni.
    1 point
  16. Mogę też zrobić bazarek imienny, jeśli chcecie i jeśli nikt inny się nie podejmie. Czas mam dość ograniczony ostatnio, bo mieszkam w dwóch miejscach oddalonych o ponad 20 km od siebie i pracuję w trzecim, ale jakoś dam radę Najważniejsze, żeby psiak wreszcie wyjechał z tego syfu.
    1 point
  17. Tak, Pani Dorota jest bardzo zaangażowana, jak zresztą cala rodzina. Juz wszyscy krewni i znajomi wiedza o Loni, córka ją rysuje. Lonia jest bardzo wyczekiwana. Nie pamiętam, żeby mnie ktoś wypytywał tak o wszystko, jak p. Dorota. Bardzo przeżywa odmowę adopcji Wolfika i miała go poszukać na moim FB, żeby pooglaszać i pokazać znajomym. Pani Dorota znalazła ogłoszenie o Loni na grupie pinczerkowej, gdzie ją wstawiłam.
    1 point
  18. Jutro ustalimy z p. Jolą, kiedy Runo przyjedzie. Jestesmy umówione na rozmowę po 20. W czwartek Runo ma wizytę u weta, proszę o kciuki, aby uszko już było wygojone.
    1 point
  19. Link do ogłoszenia na Gumtree https://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenieta/wroclaw/witus-prawie-szpic-czeka-na-domek/10010529512301011380704809
    1 point
  20. Jestem naprawdę sama zdziwiona, że tak widać ten efekt. Pogoda jest okropna dla starszaków, (w domu mamy istny błotny armagedon - 80 nóżek roznosi nam brunatną paćkę, rąk brakuje zeby się choćby trochę dosprzątać ) Deszcze, wiatry, zawieje, zadymki, kałuże, a Makuś chodzi dobrowolnie po podwórku. Jeszcze kilka tygodni temu musiało byc idealnie sucho i ciepło żeby kawalek się przeszedł, niechętnie nawet szedł siusiu. Także lekarstwo Makusiowi służy póki co.
    1 point
  21. Wyniki Rewuni dobre, lekkie nieprawidłowości w morfologii moga byc pokłosiem robaczycy, generalnie można naszą dzikuskę umawiać na zabieg.
    1 point
  22. Jeszcze trochę i przyśle nam szczerbaty,szczęśliwy uśmiech.
    1 point
  23. Musi się bieda wygoić no i potem tylko miękkie jedzenie ale mie będzie nic boleć.
    1 point
  24. Zapoznanie przebiegło bardzo dobrze. Dianka spodobała się Pani i jej buldożkowi, zresztą z wzajemnością- Dianka zareagowała wesoło na nowego kolegę, bawiła się z nim. Pani mieszka sama, nie ma dzieci, w lecie przeprowadza się do większego mieszkania z dużym balkonem i łąkami pod blokiem. W piątek po 15 odbędzie się kolejne spotkanie, najpierw spacer, a potem odwiedziny w mieszkaniu. Jak tam będzie ok to Dianka już tam zostanie. Potrzebne kciuki nadal.
    1 point
  25. Skopiowałam z ogłoszenia Alaskan i dałam na Wujka Franka na całą Polskę. Opłacone na 4 tygodnie. https://www.wujekfranek.pl/0,22,0,0,0,0,0,0,210841,cudny-wolfik-w-typie-szpica-do-adopcji,0,0,ogloszenie,ogloszenia.html
    1 point
  26. Bardzo się cieszę, że kochany nasz Oreo znalazł swój kochany domek :). Dziękuję Wam bardzo.
    1 point
  27. Pięknie mówisz o Córuni Niechby zdrówko jak najszybciej wróciło. Życzę tego z całego serca.
    1 point
  28. Julita Wasilewska 15 godz. · Szanowni Państwo. Jestem na emeryturze. Nie stać mnie więc na pomoc finansową. Jednak mogę zaoferować dom tymczasowy jednemu, starszemu pieskowi. Mieszkam w Warszawie. Jeśli taka forma pomocy może się przydać, proszę dać mi znać na priv. Pozdrawiam. Ciotki, moze uda sie z ta pania hotelik dla malucha. Doloze sie, mysle, ze szybko znajdzie dom, zwlaszcza, ze hotelik bedzie w Warszawie. Dodam, ze ogloszenie bylo na facebooku
    1 point
  29. Do tych informacji dodam jeszcze, że rezydent to Kazimierz, 11 letni mix jamnika, w domu jest jeszcze świnka morska Chrupcia ok.5 lat; była jeszcze Korcia, żyła 18 lat i odeszła na raka. Pani parę razy rozmawiała z Jagną, ze mną też - jest wnikliwa, dopytuje, radzi się, mam nadzieję, że dadzą radę. Imię zostaje. Lonia prawdopodobnie przyjedzie do Warszawy z p. Jackiem od Wolfika, pani Dorota pokryje część kosztów paliwa. Ponieważ nigdy nie przewozimy psów bez zabezpieczenia, przyszła rodzina Loni zamówiła na adres Jagny kontenerek, w którym sunia bezpiecznie pojedzie do swojego domu. Być może w nowym miejscu będzie to jej azyl. Jak będę znała datę przeprowadzki - dam tutaj znać.
    1 point
  30. Chciałam wczoraj popołudniu zrobić Suvi zdjęcia, ale wyszedł najlepiej maskujący się pies na świecie.
    1 point
  31. Maro po wieczornym spacerze
    1 point
  32. Dziekujemy za pamięć. Niestety u nas jest żle. Noel ma mięsaka histiocytarnego, operował ją dr. Mikłusz w Multivecie. W poiedziałek mamy wizytę kontrolną, USG i prześwietlenie płuc. Prosimy o dobre myśli, ja jestem z Noelem w tej sytuacji całkiem sama, sama też się leczę fizycznie i psychiatrycznie, jest mi bardzo ciężko... Miewam momenty kompletnego załamania.
    1 point
×
×
  • Create New...