Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 01/08/22 in all areas
-
Dzwoniła elik - Michu już w Krakowie u AniB. Bez problemu wszedł do auta, trzeba mu było tylko trochę pomóc. Załatwił się - kupa już zdecydowanie lepsza, nie woda, wysikał i teraz czeka na kąpiel, bo straszliwie śmierdzi. Ela jak dotrzeć do domu i ogarnie swoje sprawy, to napisze więcej. Teraz tak tylko sjaoe wieści, żeby już kciuki można było puścić.7 points
-
To nie bluzgaj tylko się zastanów. Nie mogą iść do stada w mieszkaniu , przypuszczalnie z życiem wewnętrznym i z pchłami ewentualnie z chorobą zakaźną oraz śmierdzące jak skunksy. Mieszkałaś kiedyś w mieszkaniu z choćby jednym cuchnącym niemiłosiernie psem wziętym ze schronu? Jednemu z oczodołu leje się ropa. I co? ma zarazić resztę psów? Ja mieszkałam, zamknęłam w WC z oknem do czasu kąpieli , wietrzyłam non stop. A jedna sunia przez 3 dni siedziała w garażu do czasu SPA. Tylko na spacer wychodziła i kilka razy dziennie zaglądaliśmy do niej. Jak mawiasz, nic im nie jest, przetrwają, dadzą radę. Mają ciepło, co jeść i pić, posłania i serce. Dostaną opiekę weterynaryjną i kąpiel. I wtedy trafią do mieszkania. Jeszcze dopiszę. Twoje gadanie niczego nie wnosi. Krytyka ma sens, jeżeli jest konstruktywna. A Ty gadasz byle gadać. Masz coś lepszego do zaproponowania? Może BDT u Ciebie?7 points
-
4 points
-
Dałam ich na wybieg i Suvi od razu się otworzyła, brakowało jej towarzystwa. Teraz wchodzi do drugiej budy, zeby sprawdzić, czy tam nie jest aby wygodniej.2 points
-
2 points
-
https://images91.fotosik.pl/564/9dcc3a74fe38a4a7gen.jpg https://images89.fotosik.pl/564/652203003ad554b6gen.jpg2 points
-
Mój Dżekunio też jest długi i ma duże zwyrodnienia kręgosłupa, librelę stosujemy od dwóch miesięcy i bardzo polecam. Już po pierwszej dawce niesamowita zmiana na korzyść, Dżekuś porusza się zupełnie inaczej, tak dziarsko, również kładzie się i wstaje znacznie sprawniej. Zaczął się nawet przeciągać, czego już od dawna nie robił. Preparat działa do max pięciu tygodni, my zastosowaliśmy ponownie po upływie czterech, bo pogorszenie sprawności w poruszaniu się zaczęło już być widoczne. Koszt spory, ale moim zdaniem warto. Podobno są psy, na które prepatat nie działa, ale zdarza się to rzadko.2 points
-
2 points
-
Na wniosek mari23 ten piesek (chwilowo bezimienny) otrzymał 300 złotych bezzwrotnej pomocy ze Skarpety im. Talcott. Proszę o przesłanie konta do wpłaty do skarbnika asikowska albo bezpośrednio do mnie. Po otrzymaniu pomocy proszę o potwierdzenie na wątku Skarpety oraz wklejenie tej grafiki do pierwszego postu:2 points
-
Nie dzwoniłam, nie miałam ani czasu, ani ochoty. Michu jutro z samego rańca jedziemy po ciebie!!!! Jestem umówiona z Anią o 8:00.2 points
-
Zrobiłam przelew do lecznicy z bazarku cegiełkowego. Kwota to 1500 zł. Poproszę sue o potwierdzenie na wątku bazarkowym, kiedy już będzie mogła, że przelew dotarł.2 points
-
Zaglądam do Micha, i widzę, ze rządzi chłopak w nowym miejscu :) Może się uspokoi, emocje opadną i nieco ochłonie, to i zachowanie przystopuje. Dla dużego psa takie domowe warunki to miód na jego stargane serducho.... Dzisiaj poleciała stała za grudzień i styczeń, luty 2022 r.1 point
-
Niestety Michu miałby u Ani wspaniale. Może Sowa jutro coś zaradzi?1 point
-
Oj pada, pada i ze zmęczenia i z emocji, niestety niedobrych Od 7-mej do 10-tej jazda z Michem i zaraz po, jazda na działkę do kotów , bo ten tydzień to nasza kolej. Wróciliśmy dopiero po 14-tej i zaraz obiad, psy.... Jak już wszystko ogarnęłam uświadomiłam sobie, ze telefon milczy, jak zaklęty. Przypomniało mi się, że wyłączyłam głos, bo jak zwykle w drodze na działkę w coś tam sobie gram, żeby droga prędzej upłynęła. Miałam nieodebrane 2 telefony od Ani i 5 SMS-ów. Wyobrażam sobie, jak musiała się denerwować. Teraz już wie, że miałam wyłączony dźwięk, ale wtedy pewnie myślała, że upchnęłam psa i chcę mieć spokój. A nasz Pan Micho zaczął pokazywać rogi. Chce Anię zagarnąć tylko dla siebie. Odpycha psy Ani, warczy na nie. Szczególnie upodobał sobie Karata. Karat to taki duży dzieciuch, przytulak, jak podchodzi do Ani, to Michu go blokuje i burczy. Burczy tez na suczkę Keri. Karat i Keri to też duże psy, ale bardzo spokojne. Ania sama lepiej opisze sytuację. Na razie psy są izolowane, ale na dłuższą metę nie da się tego kontynuować. Prawdopodobnie musimy szukać dla Micha innego lokum. Ania boi się o swoje psy. Prosiłam Sowa o pomoc, dałam Ani numer telefonu i ma jutro dzwonić. Z nerwów skoczyło mi ciśnienie, rozbolał mnie łeb i dostałam sracz.. A tak się Michu rozgościł u Ani.1 point
-
Podeszła i została, kiedy ja podeszłam. Nie uciekła. Ostatnio czas spędzała w swojej budzie i mało wychodziła. Brakowało jej psich kompanów. Towarzystwo razem zamieszkało ostatnio. Maro i Andżela osobno nie chciały słyszć o budzie. Siedziały przyklejone do ogrodzenia. Teraz, kiedy są razem, to przeprosiły się z budą i idą do niej spać. Otwieram im w ciągu dnia zagrodę i wychodzą razem z Suvi. Co ciekawe, ona od razu leci do szopki szukać jajek, a "bliźniaki" nie załapały, o co chodzi. Dziś były puszczone luzem, kiedy przyjechali ludzie i zachowali się oboje bardzo grzecznie.1 point
-
Bardzo dziękuję. W takim razie ostateczne rozliczenie wygląda tak: Ewa Marta - 100 zł - wpłacone agat21 - 100 zł- wpłacone Limonka80 - 100 zł - wpłacone Tianku - 30 zł - wpłacone Aldrumka - 70 zł - wpłacone Nesiowata - 30 zł - wpłacone Jankamałpa - 50 zł - wpłacone Poker - 100 zł - 230 zł ( z bazarkiem) - wpłacone Alaskan Malamutte - 50 zł - wpłacone Lipsik - 50 zł- wpłacone Elik - 50 zł - wpłacone Kropka73 - 100 zł - wpłacone Tola - 50 zł - wpłacone Ellig - 100 zł - wpłacone Anula - 100 zł - wpłacone Mruczka 150 zł - wpłacone Razem na konto wpłynęło 1.360 zł Z kwoty, która wpłynęła 1.360 zł odejmuję opłatę grudniową 829 zł. Zostaje na ten moment 531 zł na styczeń. Bardzo dziękujemy Wam wszystkim za pomoc.1 point
-
Możecie mnie zaadoptować ? Badania (w pandemii), żarcie, smaczki, wycieczki, kocyki, foty, kołderki, głaski ...1 point
-
Dzięki za dobre słowa Bardzo mi zależało na wyjątkowym domu dla Uffinki. Dlatego czekałam z ogłoszeniami. Czułam, że Gosia chce ją wziąć. Tylko musiała wszystko gruntownie przemyśleć Ale wiem, że to najlepsze miejsce, w jakie Uffinka mogła trafić A Pajda będzie jej siostrą. Uffinka ma chyba chorobę sierocą i lgnie i do ludzi i do zwierząt.1 point
-
Trzymajcie sie trzymajcie cieplutko Gajunkowie posylam pozdrowienia wszelkie1 point
-
Ja też ogromnie Chłopak nareszcie będzie miał dobre warunki, jak w DS1 point
-
1 point
-
Grupa bazarkowa z FB, którą tworzę ja, Marzena, Gosia i doraźnie kilka innych dobrych dusz postanowiła przejąć opieke finansową nad babcią Agusią. Już rozmawiałyśmy z kikou. Przynajmniej tak możemy się odwdzięczyć Basii za to co robiła dla psiaków przez lata .... Grupa bazarkowa na FB, gdzie będę wrzuciła info o zapłaconych fv za Agusie: https://www.facebook.com/groups/2404531839876914. Na dogo rzadko się pojawiam, ale pewnie kikou będzie informowała nadal o jej stanie zdrowia1 point
-
Dziękuję Myślałem, że jednak będzie cieplej Alfredowi w tym, ale i tak jest wyraźna różnica. Tyle miejsc, a koty zawsze muszą wybrać takie gdzie ich nie powinno być Dziękuję Bym powiedział, że nie tylko na stole Dziękuję i Tobie Twoje koty widocznie bardzo polubiły domowe życie i bardzo dobrze Nie dziwię im się, że wolą spać na miękkim niż na stołach Dziękuję za komplementy Olena, Nadziejka, Mari - co tak się dziwicie? To naturalna pozycja siedzącego kota Dziecko takie małe, a już siedzi Jako, że wg mnie, okres świąteczny trwa od Wigilii do Trzech Króli to jeszcze chciałem Wam wszystkim życzyć pomyślności w Nowym Roku1 point