Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 11/13/21 in all areas
-
Aurusia stara się być dzielna, ale różnie jej to wychodzi. Najlepiej, żeby była w centrum uwagi, głaskana, lalana i zabawiana . Spanie tylko z nami w łóżku, innej opcji nie ma. W ten sposób śpi pięknie do rana. Uczymy się chodzić na spacerki, coraz lepiej to idzie, pod warunkiem, że nie jest ciemno. Na razie trochę denerwuje ją obróżka, o szelkach nie ma mowy. Kotami jest żywo zainteresowana. Podejrzewamy, że miała jakiegoś przodka rasy myśliwskiej, gdyż pięknie aportuje, oddaje zabawkę prosto do ręki. Gdy do nas przyjechała, pachniała jak szczeniaczek. Teraz już pachnie jak piesek. Nie tak intensywnie, ale inaczej, no jest różnica. Jest urocza.3 points
-
Sunia już w hoteliku, jest na pewno starsza niż 4 lata, waży ok 14 kg, ale chuda. Jest przyjazna, chociaż dzisiejszy dzień bardzo ją zestresował. W hoteliku będzie w boksie wewnętrznym - ma cieplutko, kolorowo. Jak znajdę chwilę postaram się założyć wątek i więcej napisać. Na razie wracamy.3 points
-
Umówiłam się z panią na jutro między 16 a 17.3 points
-
Za brak, czy niewystarczający nadzór powinien być pociągnięty do odpowiedzialności także burmistrz, wójt, czy inny gówniany urzędnik, który za nasze pieniądze fundował zwierzętom piekło. Zamiast utrzymywać z naszych pieniędzy obozy zagłady dla zwierząt, należy wprowadzić przemyślane zasady obowiązku darmowej sterylizacji psów i kotów oraz obowiązek ich czipowania.2 points
-
Jak dzisiaj podali informację o śmierci tego 20-letniego Syryjczyka, to pomyślałam sobie o jego matce.2 points
-
I jeszcze dzieciaki razem2 points
-
Staram się unikać pewnych tematów na tym forum, ale dzięki za Wasze wpisy. Człowiek wie, że nie jest odosobniony w myśleniu i czuciu. Nigdy nie myślałam, że doczekam czasów, kiedy ludzie w kraju, w którym żyję, będą się tak zachowywać. Myślałam, że to przeszłość z najgorszych momentów historii..2 points
-
Ewuniu, dzięki Wam tutaj na forum podjęłam taką decyzję. Nie byłam sama w swoich rozterkach. Dziękuję!! Teraz wiem, że to była dobra decyzją. Kontakt z hotelikiem super, blisko w miarę, mogę podjechać i na własne oczy zobaczyć. Mój TZ często jeździ służbowo do Chełma i już zapowiedział, że bedzie odwiedzał Maxa.2 points
-
Też tak myśle, że więcej ludzi pokonuje granicę niz się oficjalnie mówi.... nie sposób wyobrazić sobie ich położenie ....tyle dobrze, że wreszcie podjęto jakieś ruchy dyplomatyczne u "źródeł" i niektóre linie lotnicze zaprzestaną lotów do Białorusi ...lepiej późno niż wcale współczuje Wam i ze względu na wielki stres jaki musicie odczuwać i ze względu na bezradność...to naprawde straszne w jaką stronę zmierza ludzkość i ten potworny konflikt na granicy2 points
-
Moli, jak wygląda sytuacja na granicy z Waszej perspektywy? ja nie mogę nawet myślec na ten temat bo od razu płacze z bezsilności.... Nie wiem czy możesz i chcesz opisać....i czy to dobre miejsce na takie pytanie, jesli nie to prze[raszam Pikusie.2 points
-
nie pobiegnie sam za łanią / królikiem itp i nie rozszarpie jej, nie pogryzie kości i nie położy się na runie leśnym. To co pozostaje.. Gryzak, szarpak, zabawka do rozszarpania i miękkie posłanie ew kołdra koc itp itd. Ja wolę posłania bo się łatwo odkurza. Koce mnie denerwowały np.2 points
-
Niedługo miną 3 lata od wyciągnięcia Blusi z Radys i jej adopcji. Wciąż co jakiś czas dostaję zdjęcia i smsy od pani Mirki z relacjami co u nich słychać. Ostatni jest z wczoraj. Blusia ma apetyt jak szalona, bardzo lubi bawić się i biegać z innymi psami, ale o panią zazdrosna jak diabli. Bardzo się cieszę, że tak wspaniale ułożyło się życie Blusi.2 points
-
Mnie to wkurza. Pies w nędzy siedzi, się go wyciąga i nagle musi mieć gryzaczki ze sklepu i zabawki (nie Brego akurat) i posłanie na wyczesie i grom wie co jeszcze. Pies ma mieć to, co niezbędne. Aż zła jestem, że Perełce kupiłam posłanie, ale kołdry rozwalała.2 points
-
Tak, jest buda, jej otoczenie widać na zdjęciach:(. Jutro około 11. jedziemy tam i jak wszystko ułoży się tak jak planujemy, to prawdopodobnie zabierzemy suczkę, prosimy o kciuki, bo nie wiemy co zastaniemy na miejscu. Sunia mogłaby jechać do szafirki na miejsce jasnej suni, która ze względu na stan zdrowia zostanie na razie u Jagny, ale nie mam gdzie jej przetrzymać, poza tym nie wiadomo jeszcze kiedy możliwy będzie transport owczarki i rudej suni w tamtym kierunku... Sunia nie może tyle czekać:( Zarezerwowałam więc miejsce w hoteliku Psia Mama, do którego miała jechać Czetka https://www.facebook.com/Psia-Rodzina-hotel-dla-psów-u-psiej-mamy-107577108080339/ , pani Edyta miała jeszcze miejsce dla niedużego psa i mam nadzieje, że sunia spędzi jutrzejszą noc w cieple i bez łańcucha.2 points
-
Moli, jeśli samopoczucie Pikusi oraz wyniki są oki to nie zmieniaj karmy. Chyba że finanse Ci nie pozwalają na zakup tej karmy to służę pomocą. W przypadku karm weterynaryjnych przy schorzeniach zupełnie inaczej patrzy się na jakoć karmy. Sam poziom białka lub tłuszczy może być pomocne ale ważne są też inne dane. Ponadto w przypadku takich stron jak karmopedia itp itd to uważałabym na te "opinie" To jest bardzo miękki opis. Gwiazdki niewiele mogą pomóc a wręcz mogą zmylić. Dodatkowe ponadto Producenci zmieniają skład karmy więc najlepiej i tak trzeba sprawdzić co jest na opakowaniu lub jakie info zamieszcza Producent. W przypadku np Renske Dystrybutor mylił się ze skaldem ( i na opakowaniu i na stronie polskiej) efekt złego przetłumaczenia więc najlepiej czytać wszystko u źródeł. Kolejne ponadto - trzeba też być czujnym gdzie tę karmę się produkuje - bo marka marką i piękny opis oraz opakowanie jest a okazuje się że Marka nie ma własnej linii produkcyjnej i frashyzuje np w Bułgarii gdzie normy jakościowe są lekko traktowane. Efekt końcowy jest taki że karma pleśnieje już w opakowaniu. Patrz karma Alpha spirit usuwana przez zooplusa ale mniejsi gracze na rynku być może o tym nie wiedzieli.2 points
-
Tym bardziej, że za sprawą rewelacyjnej polityki zostaliśmy sami jak palec w d... Wokół same wrogi. Nie wiadomo który większy i gorszy.1 point
-
Matka matką. To, co się dzieje, to sprawy takiego kalibru, że ja (na przykład) wyłączam empatię i zwyczajnie egoistycznie boję się wojny.1 point
-
Weszli równocześnie tam i do Wojtyszek. Piekło istnieje i to nie tylko po śmierci. Tylko dlaczego trafiają tam,ci którzy nikomu nic złego nie zrobili? Za to,że kochają bezgranicznie? Dokąd my zamierzamy?1 point
-
Teraz doczytalam dopiero, że Ela nie pisała dokładnie co mowil doktor. Mileczek zaniemógł, główka krzywa, brak apetytu, przewracał się jakby kręciło mu sie w głowie. Pojechalismy do gabinetu i dr powiedział, że zespół przedsionkowy albo guz mózgu. Na guza wskazywaly tez te poorzednie objawy, to że jest taki senny i zasypia nawet na stojąco w dzień. Badania wykazały niedoczynność tarczycy, no ale ta niedoczynność już mogłaby być objawem wtórnym od guza mózgu. Miłeczek dostał baterię leków i juz po 3-4 dniach było wyraźnie lepiej. Teraz już minelo ładnych kilka dni od zakończenia kuracji i objawy nie wracają więc mam nadzieję, ze to był jednak zespół przedsionkowy, który trapi starszaki i już Fiduśu nas przechodzil to chorobstwo w zeszlym roku1 point
-
Sadzę,że każdy ma zwrócone oczy na to co się dzieje na wschodniej granicy RP tylko boi się poruszyć temat bo społeczeństwo jest mocno podzielone.1 point
-
Nie dziękuj Martusiu, mnie też sunia zapadła w serce i chociaż rodzinnie problem goni problem i nie mam teraz dobrego tego listopada, staram się jej pomoc.1 point
-
Tolu, bardzo dziękuję za pomoc dla małej. Dobrze,że już bezpieczna i w cieple. Czekam na wątek.1 point
-
Już nie pamiętam czy do bazy danych podaje się adres. Prewencyjnie nie możesz kogoś zgłaszać na policję, jedynie jeśli już skrzywdził psa. Co zrobi z kolejnym nie wiadomo.1 point
-
Policji to wystarczy. Zaznaczyłaś jej, że jak nie przyśle książeczki to zgłosisz na policji porzucenie? Kanalie!1 point
-
1 point
-
Zaglądam na wątek zawsze i zaraz zwróciłam na sunię uwagę ale nie komentuję bo nie chcę czytać komentarzy po moim wpisie. Oczywiście pomogę finansowo suni tylko trzeba znać jej potrzeby. Prawdopodobnie sunia nie jest małym psem raczej należy do średnich a więc do Szafirki nie może trafić.Zdjęcia bardzo często mylą w ocenie wielkości psa.Tola napisze zapewne coś więcej o suczce.1 point
-
Zamówiłam ten wypasiony kontener. Będzie też dla kota w podróżach do weta.1 point
-
Znowu piękne zdjęcia I Pikusia i okolice. Ja nie mam złych doświadczeń z Royalem, wprost przeciwnie. Moja sunia była alergiczką i na Royalu czuła się dobrze, nie drapała się i nie miała skórnych zmian. Tylko na Royalu. Inne karmy antyalergiczne nie sprawdzały się.1 point
-
Telefon o Adę ze Szwecji..podziękowałam Sms o Adę w języku angielskim. Młody człowiek, 21 lat, z Krakowa, mieszkanie wynajete...podziękowałam Telefon o Dropsa z Wroclawia. Państwo mieszkaja w swoim prywatnym domu, pani pracuje, pan jest w domu. Z państwem mieszka jeszcze córka, syn dorosły. niedawno odszedł im owczarek niemiecki. Zawsze mieli owczarki...Pani płakała.. Teraz chcą kundelka, Drops bardzo im się podoba. Po Dropsa przyjechałby ew. syn pani. Zobaczymy jak wypełnią ankietę.1 point
-
To jest Jagoda A dzisiaj do domku pojechały Róża i Kaktus! Było trochę problemów z transportem, ale wszystko dobrze się skończyło. P. Czarkowi zepsuł się bus i jak pani od Negri (koteczka, która też miała jechać transportem z Róża i Kaktusem) się dowiedziała, że transport się wysypał to zebrała się i sama zorganizowała transport. Przyjechała po Negri z Warszawy i przy okazji zabrała także Różę i Kaktusa1 point