Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 08/29/21 in all areas
-
Suvi w ostatnich dniach odżyła. Wypuszczam jej na wybieg w ciągu dnia Oreo i szczeniaki. Biega z nimi, lubi je i jest wyraźnie znacznie bardziej aktywna. Przedwczoraj słyszałam, jak szczekała. Zdziwiłam się, bo maż przed wyjazem miał jej otworzyć zagrodę. Pomyslałam, ze zapomniał i poszłam otworzyć, a okazało sie, ze zagroda jest otwarta, tylko Suvi nawołuje maluchy, bo były w domu. No i ma słabość do Oreo. To jedyny psiak, który może wbiegać jej do budy i wyjadć z miski. Wyglądają śmiesznie, bo on przebiega jej w połowie wysokości pod łapami.5 points
-
myślałam, że nic mnie już w "psich sprawach" nie zaskoczy...a jednak :( :( szczeniaczek z wystającymi żebrami i kośćmi miednicy, szkielet zjadany przez pchły i kleszcze.... wyrzucony w lesie na skraju miejscowości, skulony trząsł się pod krzakiem :( :( oczywiście już u mnie :( :( edit: W sobotę wieczorem pan poszedł na spacer z psem do tzw. "gaiku", lasku na skraju miejscowości. Jego piesek znalazł pod krzakiem drżącą, czarną kulkę, a ze piesio widać lepszy od pana - zaczepiając do zabawy przyprowadził dzieciaka pod dom. Tam oczywiście wpuszczony nie został, a "pan" zakazał sąsiadom karmienia szczeniaka "bo zostanie" :(. Sąsiedzi nakarmili i przenocowali malucha, a rankiem w niedzielę przywieźli do mnie zostawiając posłanko i 100 zł dla pieska. Wyjęli mu sporo wielkich kleszczy, ja od razu go zakropiłam Adcocate. Maluch jest kochany, grzeczny i przytulaśny, ale "obraz nędzy i rozpaczy", taki chudy :( :( Dzisiaj idziemy do wetki oczywiście. Z domku Czarnego dzwonili, że piesio wykąpany i w trakcie czesania, zdjęcia przyślą po ukończeniu "liftingu" ;)3 points
-
Troszkę nowych zdjęć: Atma: HEBAN A to nowy piesek, ten co trafił do nas ze sznrkiem na szyi i wielkim kółkiem (był na łańcuchu) nazwaysmy go Kajtuś. Kajtuś niestety musiał byc też nieźle bity...bo dziś coś sobie przypomniał na tym krótkim spacerku i przy najdrobniejszym ruchu cały się kulił wyjąc :(:( serce pęka ...2 points
-
2 points
-
1 point
-
Dzisiaj Frodo miał gości, dla których kilkaset (ponad 300km) to nie za dużo, aby osobiście odebrać psiaka, o którym wiadomo MNIEJ WIĘCEJ, bo jego życie składa się z budy i łańcucha... ;) No i pojechał na swoje. Powodzenia, Frodusiu. Aktualnie w przytulisku Finki jest 5 psów, z czego większość jest tutaj już prawie rok. No i "nowa" Finka, która bardzo źle znosi łańcuch, boi się wychylać, chciałaby zniknąć, dla której każdy dzień w tym miejscu trwa wieki :( Mam nadzieję, że teraz przyjdzie pora i na nich.1 point
-
Usłyszy imię..., od razu zrywka i biegnie na mizianki :)1 point
-
1 point
-
Tak, bede jechać na Benelux, planuje wyjazd w sobotę 4/9, trochę malo czasu (Paszport moge zrobic nieopodal, tylko czy minely 3 tyg od szczepienia na wściekliznę I jest na to dowód? ) Pb 1 to sprawdzenie charakteru Pb 2 to sprowadzenie psa do mnie, to jednak kawałek nad Wwą Najpóźniej 3/9 musiałabym ją mieć, jeśli ten paszport do wystawienia, to raczej 2/91 point
-
1 point
-
Przeciętny mikrus (york na przykład) musi mieć zęby czyszczone raz na pi razy oko półtora roku. Zazwyczaj z wyrywaniem niektórych. Trzeba, to się robi i już, żaden dramat.1 point
-
Finka smutasek dzisiaj była na spacerze, wyprostowała kości po zasiedzeniu się na łańcuchu. Niestety, boi się, ogonek niziutko, a jak idzie to w sumie tak naprawdę stąpa niepewnie po ziemi :( A ja nie mam dla niej szybszej opcji pomocy niż w połowie października, zresztą - trafi tam jak uda się zebrać komplet deklaracji. Czy ktoś dorzuci grosik?1 point
-
1 point
-
Miałam zaszczyt poznać Miłą :-). Niestety, zupełnie nie przypadł jej do gustu mój pies i oboje bardzo głośno wymieniali psie poglądy. Samo życie, pewnie Figo był za mały dla Miłej, ot, taki kurdupelek... Miła spokojna, grzeczna, super sunia. Zakumplowana z kotami, nawet tym maleńkim. Zrobiłam jakieś fotki ale nie wiem czy uda mi się wstawić :(. Wszyscy z dogo mają serdeczne pozdrowienia od Pani Anny i od Miłej oczywiście też :-). I wielki kolega...1 point
-
Przyszły wyniki krwi Baja. Przypomnę, że w maju ALT wynosił 205, w czerwcu 140, a w lipcu 175, ale bardzo możliwe, że Bajutek nie był na czczo. Natomiast dzisiejszy wynik to 97,5 czy normie do 80 Bardzo się cieszę i wetka powiedziała, że w takim razie następne badanie będzie nie za miesiąc tylko za 3 miesiące. Do tego Za miesiąc może odstawić Hepatoforce i będzie na samym Heparegenie raz dziennie Pochwalę się jeszcze raz wynikiem1 point
-
Wszystko po staremu. Nie boi sie tak bardzo jak na początku, chodzi sobie wszędzie jak nie ma Lindy w ogrodzie. W ciągu dnia wpuszczam jej Oreo, bo on nie może luzem byc, bo goni kury. Z nim często pakuje się na wybieg Sali, bo są tu nierozłączni. Suvi lubi ich, chodzą razem, podchodzi z nimi do ogrodzenia i nie ucieka jak podchodzimy. Od wczoraj nie ma firmy, wiec teraz będzie znacznie spokojniej i będzie miała cale dnie wolności. Na kilka dni przeniosła się do drugiej budy, ale chyba doszła do wniosku, że u siebie lepiej i znowu spi w tej w kojcu.1 point