Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/10/21 in all areas

  1. A po nocy przychodzi dzień:) Mam wspaniałą wiadomość o kotce z amputowaną łapką - koteczka ma dom! Pani Sylwia, która wraz z mamą powiadomiła nas o poranionym kociaku, zdecydowała się zabrać malutką do Warszawy, gdzie mieszka:). To im kotka zawdzięcza życie i myślę, ze ta historia nie mogła mieć lepszego zakończenia. Mam obiecane zdjęcia.
    5 points
  2. Widziałam - załapał się na zdjęcie. Ares wita sobotnio i wilgotnie. Po wczorajszych deszczach została tylko mokra trawa i chłopak był trochę zdezorientowany kiedy wyszedł na dwór. No bo jak można wchodzić w taką mokrą trawę? Wprawdzie próbował (Neska weszła spokojnie) ale dał za wygraną - nalał na chodniku i zadowolony z siebie wrócił do domu.
    3 points
  3. 2 points
  4. Absolutnie nie przekreślamy. Jeśli odnajdzie go właściwy człowiek będą bardzo obaj z Pongusiem szczęśliwi. On jest przecież bardzo proludzkim i ciepłym psem. Nawet teraz - jak czuł się nie najlepiej, zawsze przychodził do anecik po swoją porcję głasków i czułości. Kochany wałeczek :)
    2 points
  5. Ponguś doczeka się domu swojego, własnego i będzie bardzo szczęśliwy. Żadne tam przekreślanie i co z tego że nie jest słodkim yorkiem czy maltańczykiem, ktoś go dostrzeże i pokocha, zobaczycie.
    2 points
  6. Fistaszek je karmę rozpuszczającą złogi w jelitach (Royal Canin Fibre), moczymy mu ją i wsuwa ze smakiem. Wraz z kręgosłupem rozciągnęły się także jelita i pewnie stąd te problemy. Póki co je, koopka, siusia, trochę się bawi, rozkosznie mruczy... czas pokaże co będzie dalej.
    1 point
  7. Booska. Warto dać znać właścicielom cavisiow, myślę że problemu z dt nie będzie. Z tego co kojarzę to działa też jakieś stowarzyszenie cavisiowe.
    1 point
  8. Dokładnie tak! Czasami, wrzucam zdjęcia na fb z moich spacerów z psami po lasach i łąkach mazowieckich. Ot, taka sobie fotka :). Po paru latach, fejsbuczek mi ją przypomina, a ja sobie myślę, jaka byłam wtedy szczęśliwa, chociaż wcale tego wtedy nie wiedziałam....
    1 point
  9. Moim zdaniem trzeba poprosić Panią Kasie o zmianę gabinetu weterynaryjnego, tym bardziej, że ten jest dość daleko od miejsca zamieszkania Pani, a są gabinety bliżej Pani.
    1 point
  10. Wczorajszy, bardzo upalny dzień. Krótkie chwile, kiedy Zulcia nie śpi.
    1 point
  11. Byłam u chętnych na adopcję Wicusia. Nie mam żadnych zastrzeżeń. Oboje młodzi bardzo zaangażowani w adopcję. Pan stwierdził , że w końcu spełnią się marzenia o psie. Pracują na zmianę ,więc piesio zostawałby sam maksymalnie ok. 4 godzin dziennie i to nie codziennie. Poradziłam w różnych sprawach. Państwo są przygotowani na ewentualne siuśki w domu i zniszczenia. W pobliżu mają tereny spacerowe. Na urlopy jeżdżą do rodziny ,a w razie potrzeby Wicusiem zajmie się siostra pani. Imię zostanie.
    1 point
  12. Wicuś ma dom. Poker zadowolona z wizyty, bardzo się cieszę. Wicuś, jak pisałam wcześniej, zamieszka z młodymi ludźmi w mieszkaniu w bloku. Więcej o rodzinie i wizycie dowiemy się od Poker, której pięknie dziękuję za wizytę
    1 point
  13. Oj tak. Szukam właśnie transportu. Dexterka już za nim zaczyna tęsknić, serce boli, ale z pobudek rozsądkowych bardzo się ucieszyła, że Makuś pojedzie do kikou. Oto i bohater zamieszania dzisiaj
    1 point
  14. dziekuje <3 rozliczyłam już u Liwki (link wyżej) gdzie serdecznie Cie zapraszam <3 Chciałabym tez zamknąć juz sparbonke tego wątku:) Została nadwyżka 866 złi chciałabym w całości przekazać je na kontynuacje watku czyli dla Liwki <3 https://www.dogomania.com/forum/topic/353711-liwia-ma-już-imie-jest-już-w-drodzewyruszyła-z-podlasia-ze-schroniska-gh-by-zacząc-nowe-zycie/?tab=comments#comment-17779510 Tym samym konto tutaj jest WYZEROWANE/ Jeszcze raz wszystkim dziękuje <3
    1 point
  15. 250 zł zostało z wpłaty od Zagrodowego PP na behawiorystę i juz była informacja aby przekazać pozstałą kwote do WiosnyA. W tej kwocie 419 zł są ujęte wpłaty z 2 bazarków b-b w wysokości 360 zł i b-b też już informowała aby pozostałe środki zostały przekazane do WiosnyA. Zrobię więc przelew całej kwoty. Ja teź Ci dziękuję za obarzenie mnie zaufaniem. Może jeszcze kiedyś poprowdzimy razem wątek na Dogo :).
    1 point
  16. Ja własnie mam promocję, mogę prosić link do ogłoszenia, to wyróżnię? szkoda przepłacać.
    1 point
  17. Jakie bidulinki nieśmiałe. Dobrze, że zostały wypatrzone :)
    1 point
  18. Jest taki upał,że oddychać nie ma czym:(, nie mówiąc o jakiejś robocie, czy o koszeniu..,a zielsko szumi u mnie:( Marcelek wczoraj szedł sam już do domu i na razie trochę zdezorientowany był,że wózkiem nie podjechałam,a iść zapraszam.Wokół domu terenu też mamy sporo i póki co bada wszystko.Tu będzie przebywać mało,tyle co konieczne,bo od ulicy więcej sytuacji mu niebezpiecznych,a na wiele z nich nie jest jeszcze gotów. Nasze sianko:)....a wózeczek do magazynku powędruje!
    1 point
  19. Na moim koncie dzisiaj niespodzianka dla Bonuska:) 100 zł wpłaciła Marta, która miała naszą Lukę na DT. Bardzo serdecznie dziękujemy! To wielka pomoc!
    1 point
  20. Panowie montowali wczoraj podmurówkę,dużo szczekania było Marcelka,cały dzień nie spał choć później już padał na nosek,ale w pogotowiu musiał być:)
    1 point
  21. Kolejny krok do przodu: głaskamy się już bez wysięgnika, choć jeśli chodzi o pysk, to jeszcze używam rękawicy. Ale już głaskałam mu zadek gołą ręką jak wcinał karmę i nie przestawał machać ogonem. Także jest dobrze i mam nadzieję, będzie jeszcze lepiej:)
    1 point
  22. Do końca szczęśliwa staruszeńka w opiekuńczych ramionach kikou.... niby wiemy, a odsuwamy od siebie tą myśl..... jednak "nieuniknione" staje się faktem... zaglądałam nic nie pisząc, nie myślałam, że przyjdzie mi napisać pożegnanie :( :( Żegnaj, Fabieńko [*]
    1 point
  23. P. Magda chyba wyczuła, że dogomaniaczki tęsknią za widokiem wypoczywającej Bezy vel Moli, bo dzisiaj przyszły te zdjęcia;) Moli swoim przydomowym ogrodzie w Hiszpanii;)
    1 point
  24. Ale za to rozmawiałam z p. Olą i mam zdjęcia Tani:) Tanię czeka wizyta w lecznicy, będzie trudno, bo Tania nadal nie uznaje szelek ani obroży. Dobrze, że ogród spory i jest gdzie pobiegać.
    1 point
  25. Ja używam obróżek takich półzaciskowych - taśmia z łańcuszkiem, jak pies idzie luźno to jest luźna a jak pociągnie to się częściowo zaciska tak, że nie spada z szyji ale i za bardzo nie dusi psa.
    1 point
×
×
  • Create New...