Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 07/27/20 in all areas
-
Może wyrwę się jak Filip z konopi, bo nikt mnie o zdanie nie pyta, ale powiem, że jestem przeciwna takim adopcjom, gdzie potencjalny adoptujący nie ma zielonego pojęcia o psich sprawach i tak na prawdę nie widać większego zaangażowania i zainteresowania adopcją. Jest natomiast oczekiwanie, że to ja będę dzwonić w celu uzgodnienia spraw związanych z adopcją. To z pewnością nie jest dobry dom dla psa, a na pewno nie dla Poli. Szkoda czasu wizytatora na sprawdzanie takiego domu.4 points
-
O tej suni rozmawiałam z Murką ale obecnie nie ma możliwości wziąć jakiegokolwiek psiaka.Może coś się wyklaruje w ciągu tygodnia więc musimy cierpliwie czekać.Mam tylko nadzieję,że malutka jakoś przetrwa z o wiele większymi od siebie suczkami....4 points
-
Kto wie, kto wie :) Jakby bania rozbiła się z dobrymi zapytaniami o kicię. Jak nie było, to ani jednego, a teraz po kilka sensownych telefonów dziennie. Wczoraj miałam kolejne zapytanie o kicię. Powiedziałam, że kicia jest już w swoim domku. Pan może myślał, że to jakaś organizacja i zapytał czy nie mamy jakiegoś drugiego rudego kotka :) Wyjaśniłam, że jestem osobą prywatną, ale tak sie składa, że właśnie mam rudaska, choć nie malutkiego, bo około rocznego i nie kicię, tylko kocurka, ale już wykastrowanego i że mogę podesłać zdjęcia, jeśli dostanę adres e-mail. Dostałam wysłałam i pan zaraz zadzwonił, że bardzo chcą rudaska, żona od dawna chciała rudego kociaka i zakochała się właśnie w Rudim. Mieszkają we Wrocławiu na osiedlu domów jednorodzinnych i mają już jednego kotka, koteczkę. Zgadzają się na wizytę i umowę adopcyjną. Tylko kto mógłby ją wykonać? Jeśli to dobry dom, a tak go oceniam, byłabym gotowa zawieźć Rudiego pociągiem.3 points
-
Można też poszukać przez fb. Ale może póki ta Pani nie zadzwoni z ostateczna decyzja to lepiej się wstrzymac? Bądź kochana cierpliwa ale i nie trać wiary. Pola w sumie jest krótko w hoteliku, tyle co zaczęła szukać, są telefonu... Moze warto poczekać na dom z efektem wow? Tzn gdy wszystko będzie zwyczajnie pasować......3 points
-
Dobrze zrobiłaś. Szczeniak, to nie terapeuta. Też mi szkoda Szymona i tej Pani, ale jesteśmy tu dla psów, nie dla ludzi. Gajanka znajdzie dom, w którym będzie szczęśliwa.3 points
-
Moze to schronisko wyznacza psy do opieki dla wolontariatu? Ta sunia za bardzo "pokazowa" i adopcyjna nie jest. Nie dałoby sie z nia robić fotek na profil. Jesli nikt tej suni nie zabierze, to ona tam nie ma szans. Zdjęcia ogólnie dla mnie dołujące. Te same psy od lat, duże staruszki, często w kiepskim stanie. One niestety tam odejda i nie poznają normanego zycia...2 points
-
Może kup gwizdek. Taki footbolowy z kulką w środku. To zazwyczaj przełamuje barierę selektywnej głuchoty. A co do lepszej połowy to jak to irytacji?? To Ty doprowadzasz ją do tego stanu? Twardziel jesteś :-) Nie wystarczają złowieszcze pomruki i znaczące spojrzenia? :-D2 points
-
Dzięki Wam bardzo, państwo wszystko ogarną, spokojnie. Szelki na razie Szanta dostała z poprzedniego domu, na spacerach dobrze się sprawdzają, nie są niewygodne. Będzie też czip przerejestrowany na nich. Szanta w domu cały czas blisko państwa, domaga się głaskania, noc przespała na posłaniu blisko łóżka państwa, apetyt ma normalny, zjada wszystko, na spacerach na razie ciągnie, pewnie jeszcze potrzebuje czasu, żeby poznać okolicę. Dziś dostałam filmik z okolicznych uliczek, żeby pokazać, że jest dość spokojnie, zwłaszcza w niedzielę :)2 points
-
I jeszcze jedno - jeśli do końca sierpnia nie znajdziecie bardzo dobrego domu, pogadamy o BDT. Mieszkanie w bloku w Krakowie przy terenach zielonych, jedzenie za free, zwrot kosztów weta tylko w razie poważnych problemów (oby nie), 3x dziennie krótkie wyjścia dla fizjologii, 1x dziennie 40-minutowy spacer na lince - we wrześniu będzie chłodniej, więc spokojnie dam radę. Przy 30-stopniowych upałach wysiadam. Zasadniczy minus - gdybym poważnie zachorowała, trzeba by ją awaryjnie odebrać.2 points
-
WSZYSTKIE PSY OPUŚCIŁY SCHRONISKO :) więc i te, które były prezentowane tutaj. Nie było ich ostatnio dużo, więc dziesiątkami je tutaj wstawię. Oto pierwsza: CZEKAN , MUSKAT, SZPINAK, HILTON, SABAT, EDEK, FRANEK, ZEFIR, KOMIK, NITRO2 points
-
2 points
-
Też bym cierpliwie poczekała na dom, który będzie chciał Polę i tylko Polę, i będzie się o nią świadomie ubiegał. Ogłoszenia dopiero ruszyły, odezwie się jeszcze konkretny dom, gdzie nie będzie takich wątpliwości. I sama nie oddzwaniałabym do kogoś, aby dopytać czy już jest gotowy na adopcję i ma uporządkowane swoje sprawy - w sensie uważam, że leży to po stronie potencjalnej rodziny ubiegać się o psa, a nie na odwrót. Nie odpisuję też na sms "jestem zainteresowany psem, prosze o telefon" .Nie wróży to dobrze, jakby komuś nie zależało... Adopcja to nie robienie komuś łaski...1 point
-
I dobrze , że nie dałaś. Chłopak zamęczyłby Gajankę na amen. Tak jak Konfirm napisała, my jesteśmy rzecznikami psów , a nie ludzi.1 point
-
1 point
-
1 point
-
Ma, szczególnie jak osiągnie pewien poziom irytacji;) Podpatrzenie nie pomoże. Nie wiem jak to się dzieje, ale psy przy mnie mają pogorszony słuch;) Bez smyczy mogę robić zdjęcia na działce. Na przykład takie jak w ten weekend.1 point
-
1 point
-
I to jest najtrafniejsze określenie :)1 point
-
1 point
-
Wspaniale! Niech tacy fajni ludzie objawiają się chmarami! :))1 point
-
Pomoc w zaistniałej sytuacji wymaga specjalistycznych porad,szczeniaki umierały..cos się złego działo.(choroba,niedorozwój?)Portal inetrnetowy nie jest miejscem dedykowanym do specjalistycznej pomocy w trudnej,wręcz dramatycznej sytuacji.Sunia była w ciąży nie dwa dni,dlaczego nie nauczyłas sie przynajmniej podstawowych rzeczy?? (opieka przy porodzie,w połogu etc,postępowanie ze szczenietami - których nie należy np.brać na ręce?) http://slavinja.pl/artykuly/zdrowie/opieka-nad-suka-i-szczenietami/ https://weterynarianews.pl/odchow-szczeniat-zywienie-rozwoj-behawioralny/ https://zaklinaczpsow.pl/2016/02/24/opieka-nad-szczenietami/ https://fajnyzwierzak.pl/porady/kiedy-szczeniaki-otwieraja-oczy-przedstawiamy-rozwoj-szczeniat/1 point
-
A tu już w domu :)) I relacja pierwsza: " w pierwszej chwili bała się schodôw, ale dzielnie weszła. na razie ani chrupka, ani siku, ale w domu obwąchała kąty, przymierzyła się do posłań i chodzi z nami krok w krok : ) " I relacja druga: "właśnie zjadła cały posiłek popijając na zmianę wodą i nawet nie zdążyliśmy wyjść z kuchni" Płaczę ze szczęścia!!! :))))1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Teraz, w sezonie urlopowym, teoretycznie, powinno być zainteresowanie. Można na przykład wziąć wolne, żeby adoptowany psiak mógł się aklimatyzować.1 point
-
Dziś mogę życzyć Czarnulkowi jedynie dobrej nocy!1 point
-
Do księciunia zaglądam w poniedziałkowy poranek z życzeniami zdrowia i własnego domu.1 point
-
1 point