Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 02/19/19 in all areas
-
Uffff, jesteśmy. :) Tylko nie panikujcie :) Mini nad ranem zwymiotowała i rano zrobiła płynną kupę, ale wszystko jest pod kontrolą. Oczywiście odwiedziłyśmy wetkę zaraz po otwarciu gabinetu, Mała dostała leki, płyny i dodatkowe tabletki do domu. Mamy się nie martwić, chyba że pojawi się więcej atrakcji. Mini ma mieć dłuższe przerwy mięzy posiłkami i nie szaleć jak mały wariat :) Z innych wieści, to może jednak rozwinie się świerzb w uszach, ale dziś pod mikroskopem zostało znalezione tylko jedno jajo, więc póki co czekamy. W ogóle to wetka powiedziała, że Mini wygląda jak czarny maltańczyk. Kenya w porządku, była bardzo zirytowana faktem, że poranne zabawy przyrywa jej się na wyjazd do igieł.... Zdjęcia sprzed chwili:9 points
-
4 points
-
3 points
-
3 points
-
2 points
-
Wpłacę jednorazowo 50 zł. Poproszę i numer konta.2 points
-
Nie wiem ,spytam czy ściąga skórę z kurczaka? szczerze mówiąc nie wspominałam nic o skórze? ja raczej sugerowałam na razie kupować tylko piersi /nie jestem przekonana, że pani tak robi? / spytam weta i na pewno kupię dla Miłki! ... tak bardzo się cieszę ,że ją poznam, że będę mogła ją zobaczyć :) korzystając z okazji zamierzam porozmawiać o opiece nad Miłką, chcę skorzystać z rady Poker i jeśli będą jakieś opory ,zaproponować oprócz zwrotu za karmę i leczenie jeszcze np 100,oozł / myślę ,że to było by taniej niż hotelik i jeszcze odeszły by koszta transportu? /2 points
-
Przepraszam, ze dopiero teraz ; jestem poźno, ale z dobrymi wiadomościami - Wiola czuje się lepiej, dzisiaj próbowała już jeść; reszta psiaków bez objawów choroby i niech już tak zostanie!!! Mnie też bardzo szkoda Tosi, Meliski i Szałwi, wciąż mi się płacze, jak tylko pomyślę o tych ostatnich dniach i tej walce szczeniaczków:( Mam nadzieję, ze reszta już nie zachoruje i że uda się znalezc im wspaniale domy.2 points
-
Meldunek z wizyty u Zefirka :) Byłam dziś popołudniu, ale akurat Zefirek był z panem na spacerku, porozmawiałam więc sobie z panią. Zefirek już całkiem zadomowiony, grzeczny, posłuszny. Najbardziej kocha córkę państwa, panią lubi, z panem lubi spacerować, babcię na razie raczej ignoruje (ani nie karmi, ani nie wychodzi na spacer, więc poniekąd słusznie ;))) Ma mnóstwo zabawek, większość już rozszarpanych na strzępy. Śpi już nie tylko z córką w łóżku, ale zdarza się wskoczyć i do państwa na kołdrę. Na spacerach grzeczny, poznał inne psy osiedlowe, ale niespecjalnie się do nich garnie, widziałam filmik ze wspólnego "psiego trawnika" na osiedlu - Zefirek głównie obserwował z godnością z oddali ;) No i niedawno miało miejsce wiekopomne wydarzenie w życiu rodziny: Zefirek zaczął siusiać podnosząc łapkę! Zachwytom i ekscytacji nie było końca :) W trakcie rozmowy do domu powrócili pan z Zefirem. Do pokoju, w którym siedziałyśmy najpierw zajrzał zefirkowy łepek, zobaczywszy mnię od razu się schował z powrotem, za 2 sekundy zajrzał znowu i znowu się wycofał. Ale widocznie po chwili w łepulku Zefira powstała myśl, że przecież on w sumie to jest tu u siebie - i wparował cały do pokoju, podszedł do mnie żwawo, obwąchał mnie i nawet się dał pogłaskać. A potem już był przy mnie cały czas. To już nie ten sam pies, co w czasie wizyty poadopcyjnej. Postura jak się patrzy, ogon wachluje, oczka żywsze. Płakać mi się chciało z radości. Wygłaskałam go i wyprzytualałam od Was wszystkich. W tym tygodniu w środę Zefirek będzie miał odjajczenie, więc kciuki potrzebne :)2 points
-
Cudny psinuniu najlepszego wszelkuskiego z kramiku zakonczonego dla Kormoranka 60 procencikow sle ku Tobie Iza 86 zl dla Kormoranka 81 zl plus Cegielka 5 zl razem 86 zl Rozliczam !Wielkie Obnizki- Dla Kormoranka z Radys i dla Belli -Ania christo Razem z Przyjaciolmi! Calem Sercem Zapraszamy na kramcik!2 points
-
POLSKA,SCHRONISKOWA RZECZYWISTOŚĆ JAKŻE OKRUTNA I PRZYGNĘBIAJĄCA.TYSIĄCE PSIAKÓW UWIĘZIONYCH ZA KRATAMI,ŻYJĄCYCH ZA NIMI Z DNIA NA DZIEŃ BEZ NADZIEI,ŻE COŚ SIĘ ZMIENI...PEŁNE PRZERAŻENIA,REZYGNACJI I OKROPNEGO SMUTKU...:( WYSTARCZY SPOJRZEĆ W ICH OCZY ABY ZOBACZYĆ TO WSZYSTKO,CO NAPISAŁAM...TO SUNIA KOLIA,WŁAŚNIE JEDNA Z TYCH,W KTÓREJ OCZACH MOŻNA ZOBACZYĆ DRAMAT :) O POMOC DLA NIEJ ZWRÓCIŁA SIĘ DO NAS Sara2011 i NIE POTRAFIŁYŚMY PRZEJŚĆ OBOJĘTNIE.... A TAK NAPISAŁY O NIEJ WOLONTARIUSZKI: KOLIA - bardzo delikatna i bardzo smutna. Nie wiemy, jak dała sobie radę z takim charakterem przez prawie 1,5 roku w schronisku - oraz jak udało jej się przetrwać opuszczenie, bo z takim smutkiem... Ogromnie miła, uległa, bez cienia przebojowości. Uwielbia człowieka i szuka u niego ratunku. Dobra, bardzo skrzywdzona sunia. Kolia ma ok. 3-4 lat. W schronisku przebywa od listopada 2017r Kolia opuściła dzisiaj t. 19.02.2019 Radysy i jest w drodze do hoteliku u szafirki. Koszt to: 12,00zł/doba z karmą + wet. Potrzebne są deklaracje,stałe i jednorazowe, Pomoc w postaci bazarków, Ogłoszenia, Inna wszelka pomoc. BARDZO PROSIMY O POMOC,ZA KTÓRĄ BĘDZIEMY OGROMNIE WDZIĘCZNE!1 point
-
W zasadzie to ja jestem od plaskatych,prowadzę z marmosią Skarpetę Plaskatych od jakiegoś czasu na fb,tutaj na dogo zostawiłyśmy link Zwrócił się do mnie Toz Lubin z prośbą o pomoc. Luzak lat 2-3 ,waga 8-10 kg ,szuka domu tymczasowego,stałego. Jego wadą jest porażenie zwieraczy odbytu,gubi stolec,odkąd zaczął jeść suchą karmę Brit kupka jest stałej konsystencji i nie jest to już takim problemem jak na początku.Toleruje pieluchę. Diagnozowany we Wrocławiu,stwierdzono brak kości krzyżowej,najprawdopodobniej wrodzony.Wada niestety trwała. Z charakteru bardzo sympatyczny , towarzyski , bardzo wesoły , nigdy nie wykazał żadnej agresji w stosunku do kotów, psów , starszych dzieci , bardzo małe dzieci go interesowały w pozytywny sposób. Biega razem z sukami i psami. Bardzo cierpliwy w zabiegach pielęgnacyjnych , na podwórku wesoły ,lubiący sobie pobiegać , Nie chciał być w mieszkaniu , raczej podwórkowy piesek . Nie robi problemów w kojcu .Lubi towarzystwo ludzi .Na smyczy ciągnie ale generalnie trzyma się człowieka . Nigdy nie próbował forsować ogrodzenia .(Biega luzem po posesji) Przebywa w przechowalni w Lubinie,pojedzie do Miedar w Tarnowskich Górach.Czy tam się nim zajmą? czy mają odpowiednie warunki ? Fundacja Centaurus zobowiązała się wstępnie do pokrycia kosztów na tymczasie,karma,opieka wet-NIE WYWIĄZAŁA SIĘ Z OBIECANEK Trwają rozmowy z gminą na temat pokrycia kosztów transportu-GMINA NIE WYWIĄZAŁA SIĘ Z OBIECANEK Czester jest wspierany finansowo przez DOBRE DUSZE NA WĄTKU i SKARPETĘ PLASKATYCH Czy ktoś jest w stanie pomóc Luzakowi ? !UWAGA! Post finansowy - rozliczeniowy Czestera jest umieszczony na 1 stronie w 5 poście.Finanse prowadzi Anula. Skarpeta Plaskatych o zakupach dla Czesia informuje na bieżąco na wątku.Rozliczanie w Skarpecie Plaskatych.1 point
-
1 point
-
Ja też bym już chciała, zeby było po, tym bardziej że miałam dzisiaj baaaardzo obiecujacy telefon w sprawie Weguni. Zobaczymy co z tego wyniknie ale i tak wydam ją dopiero po sterylce.1 point
-
Psinuniu wielka ulga wielka abys zaznal napiekniejszego zagladam choc zagladam, z mnostwem kciukow za te wszytkie istotki1 point
-
Dziękuję za zaproszenie :) Ode mnie 20 zł stałej.1 point
-
Z życia codziennego Pelikanka - tak przyjmuje leki na swoje łapinki. Oczywiście nie wyjada wszystkiego - dawkowanie zgodnie z zaleceniami.1 point
-
Mi chodziło o wpis na 1 stronie tam gdzie jest opis Czesia pod spodem pogrubionym większym drukiem umieścić:Post finansowy - rozliczeniowy Czestera jest umieszczony na 1 stronie w 5 poście.Finanse prowadzi Anula. Przeważnie rozliczenie prowadzi się w drugim poście.Osoby,które utrzymują Czesterka nie wiem czy zaglądają do postu 5 i być może nie znają swoich wpłat a także finansów Czesterka. Jeżeli chodzi o rozliczenia z tytułu Skarpety to można by było w 2 poście rozliczać przez Ciebie ale wydaje mi się to zbyteczne,wystarczy to napisać na wątku i każdy wie jaka pomoc przyszła ze strony Skarpety.No chyba,że uważasz inaczej.1 point
-
Kolejne 3 psiaki mają swoje domy więc na ich miejsce przyszły nowe :)1 point
-
tulinkamy Blusiu najpieknuiejszego imionka cudna czarnusiu tulinkamy za wszytsko modlimy1 point
-
Poszerza horyzonty;)1 point
-
Pomaga herbata z oregano. Również syrop z czosnku https://l.facebook.com/l.php?u=http%3A%2F%2Fwww.dylo.pl%2Fsyrop-z-czosnku-dziala-10-razy-mocniej-niz-antybiotyk-zrobisz-go-w-domu-antybiotyki-nie-beda-ci-juz-potrzebne%2F%3Ffbclid%3DIwAR0_Glqjg2FlWcHcZDgioUiynxSCVAn0nZIG4UUQ321J-7NjaYaFRGfS7Zo&h=AT1q4ZjWvOjxsg95opo05dlFiDM039ofxri2j1p7qULy9q28uMoss4kKp8KPOOIfk1k05STR6F-OZrduuNcOsMEF3zkGVJxjAsFupLXGC6INr0jGsoD2_qrc0U9YBFhqc-ZZ Witam wszystkich w kolejny poranek, dziś jeszcze nie słyszałam ptaków. Ale też dużo więcej wilgoci w powietrzu, zaczyna opadać mgła i jest nieciekawie. Misiek zastanawiał się chwilę czy warto zrobić siusiu. Ale w końcu zdecydował się wyjść kawałek. Chyba w decyzji pomogła mu kocica, która wyskoczyła jak strzała.1 point
-
Nooo, nie dbają o mnie tu, wcale nie dbają. Szczególnie kiedy wpakuję się do kociego legowiska :))) przy piecu. I wylewam się z niego z gorąca jak ciasto drożdżowe :)))1 point
-
No bo co on głupi jest, żeby uciekać? Gdzie mu będzie tak dobrze? :) Rozrywkę sobie tylko dodatkową zapewnia ;)1 point
-
To nie taka prosta sprawa. Gajulka jak jest zmęczona to spokojnie w domu śpi i głowy nie zawraca. Ale jest i druga strona medalu. Najmniejszy szum na klatce i już jest jazgot:)1 point
-
Udostępniajcie kochani, zbieramy na pokrycie kosztów leczenia szczeniaków z parwo https://www.ratujemyzwierzaki.pl/szczeniakiparwo1 point
-
Zamiast sztucznej trawy, podkładów, itp. dajcie jej to, co jest najbardziej naturalne - piasek na dużej płaskiej pokrywie od plastikowego pudła. Ewentualnie koci żwirek naturalny. Dobrze byłoby zabrać z podwórka trochę piachu, na który się załatwiła i dosypać go do czystego. Nie cofajcie jej w nauce czystości do podkładów, bo może różne chodniczki w domu zacząć traktować jako sikalnie.1 point
-
DT-Karmelka , wykończysz się dobra kobieto. Czasem trzeba odmówić chociaż nie jest to łatwe. Ja też ciąglę myślę o tych kruszynkach i ryczeć mi się chce. Ledwie dokończyłam bazarek na potrzeby walki z parwo. Bazarek https://www.dogomania.com/forum/topic/349446-ciuszki-damskie-na-bidy-z-parwo-do-2302-g22/1 point
-
Witajcie dziekuje za obecnosc ;) Ten dom z Wroclawia jest ze mna w kontakcie. Rezygnacja z adopcji nastapila z przyczyn osobistych. Nie drazylam ale napisalam tej Pani ze Nowa Sol jest tak blusko ze w kazdj chwili bedzie mozna ja adoptowac jesli okolicznosci beda juz sprzyjajace Dzisiaj tez zaprosze Pania tutaj a watek zeby sobie patrzyla, czytala no i tez finansowo troszke pomoze Takze nie jest zle Agatka wybrala Blusie i poprosila mnie o pomoc, wiec to jej kolejny radysiaczek po Fejsiko-Zefirku.1 point
-
Fotki i film - super :) Rośnie serce patrząc na taką wspaniałą gromadkę :))1 point
-
Dzięki Kiyoshi, że już wątek założyłaś dla malutkiej i dzięki, że już tyle osób zajrzało do pechowej sunieczki. Rzeczywiście chyba jakieś fatum nad nią wisiało. Piszę w czasie przeszłym, bo od dziś kiedy zapadła decyzja o zabraniu Blusi ze schornu to fatum sobie poszło. Nie dopuszczam innej myśli, i wiem, że Wy tak samo :) Blusieńko, szykuj się powoli na zmianę życia :) A TU ROZLICZENIE Nesiowata - 20 zł - 18 II dwbem - 20 zł - 18 II Patrycja96 - 35 zł - 19 II Nulka 07 - 20 zł - 19 II Monika 76 - 300 zł - 19 II Zachary - 220 zł (w tym stała 20 zł) - 20 II Isiak - 33 zł - 20 II p. Irena z Katowic - 30 zł - 20 II p. Zbigniew z fb - 30 zł - 21 II Teresa118 - 30 zł - 25 II b-b - 20 zł - 25 II Koja - 40 zł - 25 II (za II i III) p. Katherina z Niemiec - 125 zł 26 II Olena84 - 10 zł - 26 II Alaskan Malamute - 20 zł - 4 III p. Bogdan A. - 150 zł 4 III Nadziejka z bazarku - 69,40 zł 4 III WPŁYWY razem 1172,40 zł WYDATKI: 280 zł transport Radysy - Leszno 19 II 33 zł transport Leszno - hotel 20 II 57 zł wizyta u weta 21 II 108 zł- przelew za hotelowanie za II - 1 III 96 zł - hotelowanie za 1 - 8 III 22,78 zł - leki 350 zł - transport do ds STAN na 9 III --> 225,62 zł Kwotę pozostałą po Blusi przekazuję na rzecz Toski: TOSKA1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
no tak czas biegnie do przodu...trzyma sie jeszcze dzielnie, duzo zdrowia :)1 point