Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 10/13/17 in all areas
-
Jak widać, niektórzy to nawet o "czternastej" w nocy czuwają nad skarbami merdaczami ogoniastymi :))) Ma opiekę na wypasie dziewuszka.2 points
-
Dzisiaj rano wyruszyła do domu i to wspaniałego domu jedna z najbiedniejszych schroniskowych bid. Jolka, czarny , biedny, zrezygnowany kłębuszek leżący na budzie. Już nie szczekała , już nie reagowała :(2 points
-
Lalunia wreszcie zupełnie spokojnie sobie leży. Wystarczyło, że zjadła rano śniadanko. Były w nocy momenty, że trochę mruczała, ale nie piszczała, nie płakała. Siusiu było, miska momentalnie pusta i pies sobie śpi. Naprawdę dzielna dziewczynka. Jak już pisałam wcześniej - już od 2 w nocy szukała jedzenia.2 points
-
Lala do tej chwili spała za mną. Wprawdzie w nogach, ale była spokojna. Wyszła spod kołdry, ułożyła się na wierzchu i cichutko sobie spała. Kiedy poczuła, że się ruszyłam - zeszła na podłogę, Wstałam i ja. A ona - ewidentnie szuka jedzenia! Wczoraj wieczorem wszystkie psy miały post, więc nic nie znalazła w miskach i rozczarowana ułożyła się na posłaniu. Musi jeszcze poczekać do rana.2 points
-
Isia dzisiaj przyjechała z Zamościa do Hoteliku u szafirki.Wypatrzyłyśmy ją na wątku zamojskim.Z różnych przyczyn nie udało się jej pomóc wcześniej.W końcu 13.10.17 nastąpił dla Isi ten szczęśliwy dzień i następne dni.Isia otrzymała pomoc dzięki w części okazjonalnemu transportowi.Isia ma 4 lata,jest bardzo przyjaźnie nastawiona do ludzi.Uśmiecha się całym pysiem.Tyle o Isi wiemy.Wkrótce dowiemy się jeszcze więcej.Isia będzie czekała na spokojnie w hoteliku na swój domek. Oto Isia. Bardzo prosimy o zaglądanie do Isi a także o wszelką pomoc.Koszt pobytu w hoteliku to 250,00zł + karma + wet.1 point
-
Niby typowym, ale tak sympatycznie wygląda, że nie sposób przejść obojętnie.1 point
-
Głaski dla Blekusia. I dla pozostałych psiaków :) Blekuś jest tak bardzo typowym kundelkiem, że powinien znaleźć amatora ;))1 point
-
No i wygląda na to, że Robinek ma DOM:) Mieszkanie w bloku w Lublinie, Państwo już na niego czekają, cała rodzina się w nim zakochała:) Pół roku temu odszedł im piesek w wieku 11 lat. Państwo mają problem z samochodem (jest w naprawie), dlatego proszą o pomoc w transporcie. TZ zawiezie chłopaka i od razu na miejscu sprawdzi warunki. Jestem pewna, że to dobry dom, "czuć" to przez telefon:) Robinek pojedzie do domu najpóźniej za tydzień, może uda się wcześniej (przyszły tydzień mamy obłożony wyjazdami w inne strony). Zapomniałam napisać, że przedwczoraj drugi raz odrobaczyłam chłopaka, koszt 5 zł.1 point
-
1 point
-
Pewnie że się udało.Biega za piłką jak szalony. Niestety telefon milczy.Ani jednego zapytania :(1 point
-
Lalunia kochana!! No pięknie jej w czerwonym!!! Zresztą, ładnemu we wszystkim ładnie!!1 point
-
1 point
-
Anulko do Zrzutki to 1zł musi iść z konta na które będzie zbierana kasa,więc sama nie mogę tego wpłacić,potrzebuję jeszcze Twój adres,puść mi na priv :) Jak ogarnę to dzisiaj to podam gdzie wpłacić i wszystko co trzeba. Rozmawiałam dzisiaj z wetką i mam nr tel do pani która była z małym u lekarza,jak tylko się czegoś dowiem napiszę.Może jest w pracy i nie odbiera.1 point
-
A gdzie mam przelać 1,00zł do Ciebie,czy gdzie? Natomiast jeżeli chodzi o diagnostykę to chyba wetka miała wiedzę,że był diagnozowany we Wrocławiu tylko brakuje kart informacyjnych o przeprowadzonych badaniach.Przecież sobie z palca nie wyssała tego.Tylko ciekawe kto go zawoził na te badania jeżeli one faktycznie były we Wrocławiu.Mogło być tak,że Pani,która była z Czesterem u Sekuły tylko poinformowała ją,że Czester był zdiagnozowany we Wrocławiu a nie dopowiedziała,że w Piotrowicach .Ta wieś jest blisko Wrocławia koło Kątów Wrocławskich.Natomiast jeżeli faktycznie Czester jednak nie był poddany RTG ;TK to nie można polegać na diagnozie Sekuły bo on tylko stwierdził jakieś braki kości obmacując go. O ile wiem to Czester ma być kastrowany w poniedziałek.Może przed kastracją wet oglądnie malucha i zleci jakieś badania.Dzisiaj ma być SPA.1 point
-
Przykro...bardzo Ci współczuję.Dzięki,że miałes siłę I chęć poinformować nas...Trzymaj się...1 point
-
1 point
-
Słodka, kochana suczynka. Nic tylko kochać, tulić i... przekupywać smaczkami :)1 point
-
Loluś i z co drugim ząbkiem jest cudowny :) buziaczki przesyłam1 point
-
pewnie śmieje się z Lolka , że co drugi ząb mu się ostał . ;-)1 point
-
Myślę,że Anula się ze mną zgodzi,że na pewno będą potrzebne pieniądze na diagnostykę,którą chyba trzeba będzie przeprowadzić od podstaw.Na hotelik postaramy się uzbierać bazarkami ale wszystko co związane będzie z kosztami wet. zrzuta na pewno się przyda. Aneta pierwszą wizytę zrobi u swojego weta i zobaczymy,jakie będą z jego strony sugestie co do badań1 point
-
Wizyta jest w sobotę :-) Jedziemy z Reksiem. Jak będzie ok Reksio zostaje :-))) Dzisiaj kupiłam jeszcze Reksiowi środek przeciwko tasiemcowi ( 30 zł - jutro wstawię paragon) i mamy receptę na eutyrox - jutro rano wykupie. A Reksio robi malutkie postępy :-) Już nie sika przemieszczając się po domu:) Całkiem swobodnie porusza miedzy nami. Zdarza się, że podchodzi machając nieśmiało ogonkiem :-)1 point
-
pomysle przy nastepnych przelewach o Borysie, starosc nie jest latwa1 point
-
Rozumiem, że za granicą jest trudno o mięso dla psa, ja kupuję zupełnie dobre po 2,60 zł za kg więc mimo emerytury i trzech psów jakoś daję radę. A kłopoty z trawieniem to właśnie skutek tego, że jak pies od szczeniaka je suchą karmę, która w żołądku zamienia się w papkę to nic dziwnego, że nie potrafi gryźć większych kawałków ani żołądek nie potrafi takich rzeczy trawić i się buntuje. Ja adoptowałam psa, w wieku 5 lat, pies też był na suchej karmie i jak go przestawiłam na własny sposób karmienia to z początku też miał kłopoty -nie umiał gryźć niczego twardszego, nawet smakołyków i łykał za duże kawałki a potem albo rzygał albo piszczał przy załatwianiu się bo duże twardsze kawałki z trudem wychodziły. Trwało to krótko, po jakimś czasie nauczył się jeść wszystko a mięso smakuje mu najbardziej. Acana jest dobra ale może przynajmniej zamiast dawać mu suchą karmę dawaj mu mokrą w puszkach, to jest dużo lepsze. Ja też dla urozmaicenia swoim daję puszki - Animonda Gran Carno albo Rocco i to jedzą chętnie bo suchej nie biorą do pyska nawet ten adoptowany.1 point
-
1 point
-
Idz do innego weta,takiego,który zajmie sie zdiagnozowaniem psa.Trzeba sprawdzić babeszjozę własnie I zrobic ogolne badania.Dobry wet bedzie wiedział od czego zacząć.A tego od "usypiania" omijaj z daleka... Odezwij się,jak z psem - jutro.Mam nadzieję,że traficie do drugiego weta,Pamietaj,że nieleczona babeszjoza - zabija.Przyjrzyj się jak wygląda kolor jego moczu.Jak zobaczysz,że jest b.ciemny,lub wręcz krwisty - pędz do weta,to jeden z objawow baeszjozy. Oczywiście,przyczyna nagłego pogorszenia sie stanu zdrowia psa moze byc zupełnie inna,ale babeszjoze- zawsze w takich przypadkach należy sprawdzić.1 point
-
Poza granicami naszego kraju z tego co wiem ludzie jedzą także mieso i sklepów z mięsem nie brakuje. Więc wybacz - tłumaczenie z d.. strony-1 points
-
Oszczędziłabym sobie wydatków na behawiorystę - to problem do rozwiązania podstawowym szkoleniem. Szkółek poznańskich nie znam - ktoś zna?-1 points