Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/07/17 in all areas

  1. Ale jak to? Wet zapytał babkę o jej sunię, to co odpowiedziała? Że ją wyrzuciła? że jej się zagubiła? że jej się znudziła? Toż to porzucenie, czyli łamanie ustawy... Baba ma problem z głowy, a Wy kłopot
    2 points
  2. To jest kurtka lotników amerykańskich z filmu "Top Gun".
    1 point
  3. Bardzo przystojnie się Dusiu prezentujesz w tym skafandrze:)
    1 point
  4. Kilka dni temu Pan Andrzej przysłał mi maila, ale dopiero dzisiaj go zauważyłam. Chce mi się tańczyć, śpiewać i skakać z radości. Oto powód: Witam, wysyłam trochę zdjęć Zuli i jej nowej towarzyszki Perełki. Zulka nadal jest strachliwa ale w pewnych sytuacjach jak winda (liże mnie po ręce), spacery na smyczy, kanapa na smyczy czy na legowisku daje się obłaskawić i widać, ze jeśli z pomocą pokona strach to lubi dotyk ludzkiej ręki i pieszczoty. Spore nadzieje wiążemy z Perełką, suczką przygarniętą ze schroniska w Bytomiu, Perła to tzw. „zwykły” pies, jest wesoła, lgnie do ludzi, nie jest kłopotliwa na spacerze etc. W sumie taki piesek jak dawny towarzysz z DT Bary. Zula bardzo ładnie chodzi na smyczy z Perełka i ją naśladuje, oczywiście alfą jest Perełka ale Zulka jest zadowolona z takiego „mentora”. Zobaczymy jak się ta socjalizacja przez towarzystwo normalnego psa (sorry ale Dafi to ani pies ani normalna nie jest ) rozwinie, jak na razie jest super! Pozdrawiam serdecznie Andrzej
    1 point
  5. wszystko u Korniczka w porządku. Jest chętny dom adoptować Korniczka. Poszukuję osoby do wizyty pa w Warszawie- Białołęce.
    1 point
  6. Sorry, ale nie wymienię.Przyglądam się jeszcze jednej, bo wydaje mi się godna zaufania.Wielu moich zwierzęcolubnych znajomych pomaga indywidualnym osobom, nie fundacjom.Bardziej przekonują ich DT niż fundacje, gdzie większość wydatków to koszty własne, a zatrudniani są członkowie rodzin, bo nepotyzm jest na porządku dziennym. Fundację założyć jest dość trudno, są określone wymagania, ale potem hulaj dusza piekła nie ma .Nikt fundacji tak naprawdę nie kontroluje.AgaG ma rację, dla wielu to sposób na życie.Jeżeli to jest Fundacja miłośników ulicy Wolności ( bzdura, ale nie takie rzeczy już widziałam) to niech sobie będzie.Gorzej, jeśli oszukuje się dzieci, starsze osoby i zwierzęta, epatuje nieszczęściem istot, które się nie mogą poskarżyć.To wyjątkowe łajdactwo, ale dla pieniędzy ludzie są zdolni do wszystkiego.Ameryki nie odkrywam, wszyscy to wiedzą, ale właśnie-wiedzą i co dalej? Nic.
    1 point
  7. A dziś... przymierzam nowy nabytek dogo-bazarkowy. Na zimowe mrozy, dla mnie, istotki bezpodszerstkowej kurteczka będzie idealna.
    1 point
  8. A wiadomo coś o Torresie, co u niego, jak się czuje, czy ma jakieś ogłoszenia, szanse na adopcję?
    1 point
  9. 1 point
  10. Dzisiaj udało się supergoga przeprowadzić wizytę,na której byli wszyscy członkowie Rodziny tzn. Pani Aneta,jej mąż i 8 letnia córeczka.Z relacji wynika,że to dobry domek świadomy adopcji nowego członka Rodziny.Pani pracuje w domu chałupniczo a móż jest dużo po za domem także Majeczka będzie większość czasu spędzać z Panią i jej córeczką.Działka ogrodzona jedynie przy furtce trzeba zrobić przedłużkę bo jest szczelina.Podałam swojego maila aby Pani mi przysłała zdjęcie już zabezpieczonej furtki.Ponieważ Pan zgadza się na adopcję ale woli jednak zobaczyć Maję w realu, więc w przyszłym tygodniu po uprzednim umówieniu z Hanią,pojada do hoteliku.Bardzo nas to ucieszyło bo to tylko świadczy o tym,że Pan jest rozsądny i chce aby między nimi coś zaiskrzyło i przypieczętowało podjęcie tak poważnej decyzji.Także będziemy czekać na jej wynik do czasu zapoznania Państwa z Majką Do Hani się nie dodzwoniłam aby poinformować ją o decyzji ale będę próbować jutro. Gosiu z całego serca dziękujemy za przeprowadzenie wizyty! :)
    1 point
  11. Wysyłajmy dobre myśli dla Astry.Musi być dobrze.Faktem jest,że pierwsze dni dla psa wrażliwego są bardzo ciężkie ale bez siły,przemocy wszystko się ułoży a czas zrobi swoje.
    1 point
  12. Mam cały czas kontakt z domkiem Astry, dzisiaj zadzwoniła Iwona-pańcia dziewczynki-by powiedzieć,że mała zrobiła kroczek do przodu. Musieli zostawić Astrunię samą w domu na ok.trzy godziny-po powrocie przywitali się z małą,widać było że się przemieszczała,i Iwonka usiadła przy biurku do komputera.Wtedy Astra wstała z łóżka i położyła się u tuż obok,przy jej nogach.Gdy Wojtek wyniósł ją na podwórko,obiegła dom...i do domu.Siku robi raz dziennie,czekają na qpę,jutro zmienią jej miseczki-gdy ich nie było nie ruszyła nic z misek. Powiedziałam Iwonce,że może dobrze byłoby gdyby ją zostawiali codziennie na chwilę. Wszyscy są bardzo dzielni-wierzę,że będą szczęśliwi,walczą o to bardzo mądrze. Pozdrawiam,Agnieszka i Mika.
    1 point
  13. Tak już po wizycie,która odbyła się dzisiaj o godz. 17.Z relacji becia66 wynika,że nie ma się do czego przyczepić bo Pani Adrianna jest osobą bardzo odpowiedzialną i dobrze przemyślała adopcję Liki.Sunia,którą ma jest bardzo dobrze ułożona,spokojna i nie zazdrosna o Panią.Ma gotowane jedzonko,samodzielnie przygotowywane smaczki i jest traktowana jak jej córeczka.Jest także co jakiś czas na przeglądzie u dobrego weta.W rodzinie były i są zwierzaki i wszyscy to zwierzoluby.Powiadomiłam ją o naszej decyzji na tak i bardzo się z niej ucieszyła.Wyprawka w postaci szeleczek i smyczki już zakupione.Tak wiec Likunia pakuje walizki a my jutro mocno zaciskamy kciuki aby dziewczyny się jakoś dogadały!
    1 point
  14. 1 point
  15. Serdeczności zostawiam Ewuniu, myślę o Tobie nieustannie
    1 point
×
×
  • Create New...