Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 03/09/16 in all areas

  1. Takiego mmsa właśnie otrzymałam:) Henio się znudził patrzeniem na mame sprzątającą balkon, a że zwinęła dywan do prania wszedł na kanapę:)
    3 points
  2. Henio chodzi za moją mamą krok w krok jak cień:) Ja ponoć na niego działam pobudzająco, bo jak tylko mnie widzi to zaczyna się bawić i merdać (dziś poległ gumowy fistaszek, nie wiemy już gdzie szukać mocniejszych piszczałek). Henio bardzo lubi wędlinki, kiełbaski, paróweczki. Także konkrety:P Ma już jedną koleżankę. Jamniczkę Lusię:) to jedyny pies na osiedlu, którego lubił nasz Tupet. Henia też już Lusia chciała rozruszać:)
    3 points
  3. No i odszedł Marsik :( Ciężko strasznie O 3 jeszcze do niego wstawałam, bo miał rozwolnienie i załatwił się pod siebie. Był słabiutki. Gdy wstałam do niego o 7 już nie żył. Leżał w naszym pokoju, na swoim posłaniu, w tej samej pozycji, w której zasnął gdy go myłam. Nie wydał żadnego dźwięku, nie przemieszczał się, więc wygląda na to, że odszedł spokojnie we śnie. Jest nam ogromnie przykro, że nie udało się zapewnić mu dłuższego życia. Mam nadzieję, że przez ten rok i 3 miesiące był u nas szczęśliwy i choć trochę wynagrodziliśmy mu wcześniejsze życie. Bardzo Wam dziękuję, że byliście z nim przez cały ten czas, wspieraliście. https://web.facebook.com/media/set/?set=a.1129869477046415.1073741856.904183586281673&type=3
    2 points
  4. Ponieważ nic mi z bazarkiem nie wychodzi (i nie wiem kiedy wyjdzie), przelewam na konto Murki 50 zł. dla Ergo.
    2 points
  5. Henio miał pierwszy sprawdzian - zostal sam z moim tata na noc (mama mila nocke w szpitalu ). Szukał po domu damskiego perwiastka,ale od mojego taty nir stronil - glaskal sie i podchodzil kiedy ojciec cos jadl. Taty sposgrzezenie jest takie,ze Henio jest najszczesliwszy kiedy ja i mama obie jestesmy w domu. Mame ma jako opiekunke ja jestem od glaskania i zabawy. Kiedy wyszlam troche sie wyciszyl.Wczoraj wieczorem kiedy mnie juz nie bylo brat i moj maz pojechali do mamy z kwiatkami. Byla w piwnicy takzr chwile byl w mieszkaniu z dwoma facetami. Zaczal poszukiwanie mojej mamy po pokojach ale jak juz wrovila dal sie im glaskac i ppdchodzil. Generalnie dobrze,ze mimo wszystko dajemy mu z mama poczucie bezpieczenstwa. Mysle,ze z czasem tez co do mezczyzn zmniejszy dystans. Po pracy napisze cos wiecej. Pozdrowionka !
    2 points
  6. Ewuniu, jestem przy Was, nawet gdy milczę. Ogromnie radują mnie fotorelacje i wieści :)
    2 points
  7. Kiku już nie musi "wić gniazdek" (przykład "gniazdka" na zdjęciu powyżej). Dostała posłanko, które spełnia jej oczekiwania. ;-))
    1 point
  8. Też jestem za tym, aby sterylka była przed adopcją.
    1 point
  9. Biedna malutka. Dobrze, że już po. Odstresuje się może szybciutko. Szkoda córeczki, ale co zrobić. Przenoszę swoją deklarację z córci suni na sunię, czyli 50 zł dla suni. Proszę tylko i info. na czyje konto.
    1 point
  10. oczywiście że nadejdzie... wczoraj np. dowiedziałam się, że starszy już owczareczek Forest z Olkusza, po 2 latach znalazł najlepszy dom pod słońcem!! I to potwierdza regułę- im dłużej piesek czeka, tym lepszy dom znajduje:) :)
    1 point
  11. 1 point
  12. Proszę,proszę. Stronę wcześniej ktoś się martwił wakatem kanapy ;))))))))
    1 point
  13. Szarotko, jeśli chodzi o mnie, to reszta, czyli ok 200 zł może przejść na Ksenie.
    1 point
  14. Dzisiaj dzwoniła p. Agnieszka. Po rozmowie ze mną i z Bogusik, P. Agnieszka zdecydowała, że Maszka będzie najprawdopodobniej zabrana z hoteliku podczas drogi powrotnej z Lubiąża do Niemiec. P. Agnieszka nie chce dokładać dodatkowego stresu Maszce, biorąc ją do rodzinnego domu, gdzie będzie sporo nieznanych ludzi, inne psiaki. Po takiej decyzji Maszka pozna tylko P. Agnieszkę i pojedzie prosto do swojego domu. Aby wystawić paszport, potrzebne jest szczepienie na wściekliznę, odrobaczenie i zachipowanie. Maszka ma to wszystko, więc wystawienie dokumentu potrwa chwilę.
    1 point
  15. Wspaniale, że dzięki Wam miał szanse zaznać miłości, pełnej miski i spokoju w swoich ostatnich miesiącach życia. Odszedł szczęśliwy i to jest najważniejsze.
    1 point
  16. Nie napisałam tego, żeby Cię obrazić, ale żeby pokazać Ci jak dziurawe jest takie myślenie. 1) Stereotypowe podejście do rasy - owczarki to psy pracujące, chętne do wykonywania poleceń i zadowalania właściciela, ale o ile właściciel coś od nich wymaga, stawia przed nimi jakieś zadania i pozwala się rozwijać 2) Odizolowanie psa rasy, która potrzebuje dla prawidłowego rozwoju psychicznego naprawdę częstego kontaktu z człowiekiem. Zamknięcie szczeniaka owczarka w kojcu i wypuszczanie go na podwórko, żeby się wybiegał? Naprawdę nie dziwne, że próbuje Cię atakować, skoro prawie Cię nie zna, nie kojarzy Cię z członkiem rodziny, z kimś kto spędza z nim czas, bawi się, szkoli, kto go wychował i kogo należy szanować. 3) Wszystko niszczy - normalne, jak każdy szczeniak i młody pies, któremu nikt nie zorganizował innych zajęć. Nudzi mu się, albo siedzi sam w kojcu, albo siedzi sam poza kojcem. Psy poznają świat przez zęby i frustrację też wyładowują przez zęby. No to niszczy, taką sobie zabawę znalazł. 4) "Z czasem zmądrzeje". Gdyby psiarze dostawali grosza, za każdym razem, kiedy ktoś mówi coś takiego o szczeniaku... Tak, psy też mają okres buntu, jak podrosną to często się uspokajają, ale "nie zmądrzeje", bo przecież według niego nic złego nie robi, po prostu jest psem. Naprawdę mam nadzieję, że uda Ci się jeszcze wyprowadzić psiaka na prostą. Bo jest jeszcze młody, trochę lektury o wychowaniu psów, o sposobach szkolenia, poświęcenie mu więcej chęci i czasu i jest nadzieja, że sobie poradzicie. Ale przede wszystkim trzeba zmienić podejście. Wyobraź sobie, że porywają Cię kosmici, nic nie rozumiesz, nie znasz języka, nie wiesz, jakie mają zwyczaje i jak się zachowywać. Mogą do Ciebie gadać, krzyczeć, ale i tak nie będziesz wiedział, o co im do cholery chodzi. Twój pies ma coś takiego - i dopóki nie pokażesz mu, co znaczy "nie", "super", "siad" czy "do mnie", to to są dla niego tylko puste słowa. Psy potrzebują jasnych zasad, które to Ty musisz stworzyć.
    1 point
  17. Kup psa "mądrej rasy" --> zamknij w kojcu i zapomnij o wychowywaniu --> dziw się, że dzikie i nieogarnięte To trochę jak zamknąć dziecko w pokoju, wypuszczać czasami na dwór i mieć pretensje, że nie nauczyło się czytać i pisać... NIC i NIKT się samo nie wychowa. "Mądre" rasy nie są zaprogramowane na znajomość komend i chodzenie jak w zegarku. Najwięksi geniusze świata bez podstawowej edukacji nic by nie osiągnęli, bo nie byliby w stanie dodać 2 do 2... To, jak pies się zachowuje w tej chwili, to praktycznie w całości wina twoich zaniedbań. Wziąłeś sobie psa, który potrzebuje towarzystwa człowieka, pracy, bodźców i treningów, żeby być dobrym towarzyszem. Inteligentne? Owszem. Wymagające? Jeszcze bardziej. Poza tym ta rasa w tej chwili jest dosyć mocno skrzywiona psychicznie, szczególnie w pseudohodowlach, więc to też Ci na pewno sprawy nie ułatwi. Jeżeli w ogóle zależy Ci na tym psie i na relacjach z nim - poczytaj trochę o wychowaniu psów (np. książki panii Mrzewińskiej), zacznij coś z tym psem robić - podstawowe posłuszeństwo, najlepiej pod okiem trenera, długie spacery, wspólne zabawy. Bo póki co to robisz psu większą krzywdę, bo nie pokazałeś mu, jak ma się zachowywać, czego oczekujesz, nie dajesz mu w zamian nic oprócz miski i budy, a chciałbyś, żeby był Szarikiem. To tak nie działa...
    1 point
  18. Essential (w naszym przypadku Nautical) sprawdził się świetnie, ale w przypadku psa ze skłonnością do alergii byłabym ostrożna, bo ma listę składników długą jak ogon węża (owoce, warzywa, zioła).
    1 point
  19. Brando też tak robi :) albo pakuje się przednimi łapami i wtula się pyskiem :)
    1 point
  20. No to podzieliłyśmy skórę na niedźwiedziu.
    1 point
  21. Moja suczka miała przeprowadzoną terapię IRAP - wielopunktowo: w stawie biodrowym, łokciowym, w zmienionym zwyrodnieniowo fragmencie kręgosłupa (ciężka spondyloza). W moim odczuciu leczenie przyniosło jej ulgę w bólu, a choroba była bardzo mocno zaawansowana.
    1 point
  22. Ale się uśmiałam :-) I jak już jesteśmy w temacie ogłoszeń, Henio ma wyróżnione olx do końca miesiąca. Może macie jakiegoś psiaka, któremu by się przydało takie wyróżnienie? Mogę podmienić i wyróżniać aż do skutku. Co do pieniędzy, to chciałabym, żeby sunia od handzi dostała chociaż połowę. Przejrzałam jej wątek (sama się sobie dziwię, bo ta dogomania mnie przeraża...) i uważam, że naprawdę jej się przydadzą. Co do reszty, to możemy się zastanowić. Grosik dla Kseni i może jeszcze dla kogoś? A heniowe filmiki i zdjęcia tak cudne, że aż nie mogę się napatrzeć. Henio z zabawkami, Henio w domu.... A filmik, na którym Henio zostawia smaczka i idzie do Pani, wyraża więcej, niż jakiekolwiek słowa mogłyby to opisać.
    1 point
  23. Hej dziewczyny ! Nie mam siły do tej dogo :( Mam trochę zdjęć ale nawet nie chce mi się wstawiać.Już wolałam poprzednie wrzucanie zdj. ale banerki i łatwiejsze odnajdywanie Waszych tematów.Teraz to jakiś koszmar i żeby zaglądnąc do wszystkich to muszę usiąść tu na dłużej bo tak jak dawniej przy kawce zaglądałam co słychać to teraz nie wychodzi :(
    1 point
  24. Co też Ci przychodzi do głowy Ewuniu ? Roki doskonale wie, co się dzieje i Kto towarzyszy mu z miłością w drodze do mety, do której dystans zmniejszyliście swoim oddaniem w walce z paskudą .... kiedyś przejdzie na drugą stronę jako nareszcie kochany, dobry i bardzo potrzebny Pies, bez bólu, tam poczeka na tych, którzy zasłużą na to spotkanie.
    1 point
  25. Ok, to daj znać innym razem jak będziesz na dłużej ;) Edi najbardziej mnie rozczula jak przyjdzie i położy łepek na kolanach <3 To takie słodkie :P
    1 point
  26. No niestety on nie przepada za psami :p jak jest u nas to też psy do niego nie mogą podchodzić :p szanuję to , nie każdy musi psy kochać ;) czesto nie jestem w poznaniu ale jak kiedys bede jechac to dam znać ;) bo teraz to jedziemy "na chwilę" wpadamy i wypadamy :) EDI jest fajowy :D rozczulajace ma te kropki na pysku :)
    1 point
  27. Haha Wy jesteście jego aniolami stróżami także relacja o Heniu będzie stała:)
    1 point
  28. Tak potwornie się bałam że Henia w końcu ktoś adoptuje i słuch po nim zaginie. A tu proszę relacja i fotorelacja. Normalnie brak słów uznania. Oczywiście z czasem się pogodzimy że Heniuś już nie jest nasz i przestaniemy być take nachalne i zaborcze ....... no może od czasu do czasu tylko;)
    1 point
  29. Taki młody wujek i nie zgadza się na psy w domu :P ? No szkoda, że będziesz bez nich ;) Piątkowo jest daleko ode mnie i bez bezpośredniego połączenia :P Ale jakoś sobie poradzimy :P Mogę przyjechać tam sama (bo Edi w tramwaju zejdzie na zawał), możesz przyjechać Ty w moje rejony i wtedy przejdziemy się z psem, albo możemy się spotkać w ogóle gdzieś indziej i pójść gdzieś np na kawę ;) Pan Spaniel we własnej osobie :)
    1 point
  30. sami krótkowidze ? .... nadejdzie ten dzień, na pewno! i Kapselek pojedzie do swojego domku :)
    1 point
  31. Bo jeszcze gotowi karmę przehandlować i pies głodny zostanie.
    1 point
  32. Chciałam się pochwalić ze Brando ma nowe przyrodnie rodzenstwo :D Bliska urodziła 7 slicznych czarnuszkow :D juz pomijam fakt że od strony ojca ma w cholerę przyrodniego rodzeństwa ale tamte się nie liczą :p
    1 point
  33. 1 point
  34. Nowa firma - https://www.facebook.com/weeheefordogs/?fref=ts :P
    1 point
  35. Ergo ma też wyróżnione ogłoszenie na woj. mazowieckie na olx.pl, regularnie odświeżane, wyróżniane i ewentualnie zmieniana jest lokalizacja. Ma też na kilku innych portalach, ale w ich skuteczność średnio wierzę...
    1 point
  36. Brzmi jak potrzeba posiadania drugiego psa :P
    1 point
  37. Tamara, przed chwilą zrobiłam przelew w kwocie 400 zł z tego bazarku na Twoje konto:) Bardzo proszę o potwierdzenie jak dojdą tutaj oraz na wątku bazarku:) DZIĘKUJE WSZYSTKIM BIORĄCYM UDZIAŁ W BAZARKU- jeszcze raz:)
    1 point
  38. W 2011 zabraliśmy podobną sunię OH z zamojskiego schroniska - Afrę - była w hoteliku u Murki, zamieszkała u Marlena :)
    1 point
  39. To ja już nic nie gadam, tylko zaciskam kciuki za jakiś sensowny telefon. /Za kilka tekefonów, bym sobie mogła powybierać i powybrzydzać. O, taki mam plan :)
    1 point
  40. tak,tak też uważam,że maja adres do Waszki.Pamiętacie tego w krawacie.Bezbłędnie trafił.
    1 point
  41. Dalam juz propozycje, zeby jakas czesc pieniedzy po Heniu dac Ksenii, ale poprosze o deklaracje. Moze ktos wejdzie na watek Henia i sie tez odezwie. Henio znalazl dom jak przenioslysmy go do dt. do Pani Kasi. Mysle, ze Kseni tez by sie przydala jakas zmiana.
    1 point
  42. Dobra, już się nie podniecaj, nie wierzę, że tak zależy Ci na zwierzęciu. Nie spodziewałam się tego po Tobie. Jak masz tyle dobroci w sobie i energii do działania, to pomóż mi z onką porzuconą, czy inną sunią, np terierowatą roczną cudną sunią. Wiem, że tego nie zrobisz. Nikomu nic się nie stało, czy mamy się pozagryzać? Krystyna zarządziła, że pies i królik wraca do niej, jakby kobieta, która pomogła w nocy, kiedy nikt nie odbierał, była trędowata... Bądź człowiekiem po prostu, czy nie potrafisz?
    1 point
  43. Dziękuję za dobre słowo. Nie mogłem przejść obojętnie obok owczarki w potrzebie.
    1 point
  44. U Morelki dobrze, biegunka i wymioty poszły precz. Apetyt dopisuje, biega za Ronim. Nie ten sam pies :D Roni w stosunku do Meci obojętny, zabiera jej zabawki i troszkę powarkuje ale ok. Za to Mimi .... Mimi jej nienawidzi.
    1 point
×
×
  • Create New...