Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/28/15 in Posts

  1. Nikt nigdy nie mówił mi o liczeniu oddechów i nie wiedziałam, że powinno się to robić. Maksiu jest uroczy - chodzi za mną krok w krok, kiedy go poproszę, to pójdzie za mną wszędzie, po za tym mruczy jak go głaszczę i to jest bardzo ujmujące :)
    3 points
  2. Kochane - Szansy już nie ogłaszajcie. Szansa ma szansę, i to dużą :-)
    2 points
  3. Suczka mamusia, Kami jest u kudlataja. Już po sterylce, czeka na DS. Jak będą fotki i aktualniejsze wiadomości, to zrobię opis. A szczeniak, roboczo nazwany przeze mnie Leni pojechał na próbę do DSu do Zamościa. We wtorek wizyta po/a. Jak będzie wszystko OK, to zostanie tam na stałe. Kciuki obowiązkowe! :)
    2 points
  4. Byłam bo już ze względu na wiek nie jestem hodowcą, szkoleniowcem, wystawcą, wiele lat pracowałam w sekcji rasy w Związku ale przyznaję, że teraz jest coraz gorzej bo Związek opanowali producenci a nie miłośnicy ras i psów. Ci ostatni są uważani za nawiedzonych bo hodują dla dobra psów, mają je w domu, kochają, socjalizują i bardzo czesto nie zarabiają bo nie o pieniądze im chodzi przede wszystkim. Ja zrezygnowałam z hodowli po trosze i z tego powodu, moje ostatnie suki mimo, ze hodowlane, medalowe, wyszkolone nie rodziły bo nie miałam ochoty ich męczyć, zeby dać komuś szczeniaka, którego nabywca może zmarnowac. Bo coraz mniej jest ludzi, którzy traktują psa nie jak zabawkę dla dziecka czy coś do szpanowania przed sąsiadami a jako przyjaciela, czlonka rodziny, o ktorego trzeba dbać w zdrowiu i chorobie, do starości i nie wyrzuca się do lasu bo przyszly wakacje. Więc zgadzam się, że należałoby wprowadzić te obostrzenia prawne, lepiej kontrolować hodowców, eliminować "handlarzy" ze Związku, żeby nie przynosili wstydu tym porządnym hodowcom i Związkowi. No i wypadałoby wymienić niektorych zasiedziałych we władzach działaczy na młodszych, uczciwych, kochających psy.
    2 points
  5. Czy podawaliscie swoim pieskom?, macie porównanie po którym z nich są mniejsze skutki uboczne no i mniejsze siusianie - bo to nie mały problem.
    1 point
  6. Na str 12 , 24 i 122 str sa fajowe zdjatka laluni i dalej tez sciskam pozdrawiam spokojnej nocunki launie ... ciekawa była wszystkiego, wydaje mi się że poznała że już tu była... ... minki Loni, rozbrajają :)
    1 point
  7. Też żałuję, ale... kto wie, co będzie w przyszłym roku :)
    1 point
  8. Dziękuję wszystkim za miłe słowa i pozytywną energię!!! Poznajecie??? [url=http://www.up.programosy.pl/foto/2_4701.jpg][/url]
    1 point
  9. Znalazłam Was.Roni podobny do Albina. A jak wesoła gromadka azjatów?
    1 point
  10. Zeby nie szukać po wątku końcowe rozliczenie Tośka: WPŁYWY Wpłaty stałe: Anula 10 zł (VII) - 10 zł (VIII) Bogusik 10 zł (VII) - 10 zł (VIII) Tola 10 zł (VII) - 10 zł (VIII) Havanka 10 zł (VII) - 10 zł (VIII) Wieso 50 zł (VII) - 200 zł (VIII) teresa118 35 zł (VIII) elficzkowa 5 zł (VII) - 5 zł (VIII) Na dzień 08.08 stan deklaracji stałych 375 zł Wpłaty jednorazowe: Fegelle 5 zł (wpłata 21.07) Ania Gucio 10 zł (wpłata 22.07) Znajomi wieso 150 zł (wpłata 22.07) AgusiaP 10 zł (wpłata 24.07) Poker 13 zł (wpłata 22.07) Tianku 10 zł (wpłata 07.08) Na dzień 08.08 stan wpłat jednorazowych 198 zł Bazarek imienny oraz cegiełkowy: 222 zł 375 +198 +222 Razem na dzień 08.08 stan 795 zł WYDATKI na dzień 10.08 - 40 zł - koszt paliwa wizyta PA dla rytki2 na dzień 10.08 pozostało 755 zł Koszty u Murki -225 zł hotelowanie (22.07-20.08) - 4 zł odrobaczenie II - 29 zł szczepienie na wirusówki wraz z dojazdem weta -163 zł transport do Strykowa k. Łodzi Razem: 421 zł Wpłaty: 200 zł DS 421 zł - 200 zł = 221 zł Wpłata za Tośka do Murki wynosi 221zł. na dzień 28.08 pozostało 534 zł Dziękujemy :)
    1 point
  11. Od kiedy zajmuję się zwierzętami bardzo cieszy mnie koniec wakacji.Zwykle wtedy ruszają adopcje i mam ogromną nadzieję, że i Ergo znajdzie swój dom na zawsze.Tyle lat patrzyłam na to biedne stworzenie z okien autobusu, udało się mu pomóc i niech dalej psie bogi czuwają nad nim.On już potrzebuje tylko i aż DOMU.Nie da się tego kupić......
    1 point
  12. badanie moczu wyszło jeszcze gorsze niż było. Jakiś osad się pojawił, nablonki i coś tam jeszcze. Muszę w niedzielę wieczorem zebrać jej dużo moczu i zawiesc do lekarza w poniedziałek rano. Będzie wysłany do wrocławia na dokładniejsze badania. Martwię się.
    1 point
  13. Weszłam do Pepsi - nałożyłam mokrą karmę w miseczkę - cisza - odeszłam do drzwi - mokry nosek wlazł w miseczkę i pochłonął zawartość myślę sobie podejdę znowu - z łyżeczką i mięskiem - zero dźwięków - idę za ciosem - ryzykując utratę palców prawej dłoni powolutku zbliżyłam łyżeczkę z pokarmem w kierunku głowy agresora - ten się naprężył, głowa w drugą stronę ale cisza - wsadziłam zawartość do miseczki i w sekundzie nosek pochłonął zawartość... myślę sobie idę po psie ciasteczka - podstawiam i nosek dotknął ciastka które miałam w palcach - zero dźwięków - coś tam pogadałam spokojnym głosem i wyszłam - agresor usnął - za dużo wrażeń chyba hehe
    1 point
  14. Droga Pani Elżbieto, naszą reakcją na niewłaściwe zachowanie było odebranie suni, umieszczenie Rity w hotelu i przejęcie wszelkiej odpowiedzialności za sunię. Czy to niewłaściwe i nieodpowiedzialne zachowanie zdaniem Pani? Ja kopniaków nikomu nie wymierzam i wymierzać nie będę ........ ani zwierzętom ani ludziom, ale też nie chcę i nie będę osądzać tych którzy wymierzają i uznają zasadę kopniak za kopniaka............Postąpiłam tak jak uznałam za stosowne.........Rita jest bezpieczna i już nikt i nigdy jej nie kopnie i nie uderzy.
    1 point
  15. nie,mozesz go zabrac,na rękach mu nic nie grozi
    1 point
  16. No, popatrz, a mnie się Frodo podoba. Widać lubię takie "zwyklaki". Z charakteru, też wolę "nienamolnych" i mniej energicznych - wiek robi swoje :D. Ares, to zdecydowanie aktywny pies, dla aktywnych ludzi, albo - czujny szczekacz, za dobrze wkopanym płotem - i ze swoim ludziem w pobliżu :). No, to czekamy dalej, na domki dla naszych psiaków :)
    1 point
  17. Czaki też jedzie do domku w sobote. Kciuki potrzebne dla szniufa. To już jutro aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
    1 point
  18. Coś się może dziś zrobi :) Dziękuję serdecznie Havanko za monitoring ogłoszeniowy, jak ja Ci się odwdzięczę, Dziewczyno?..... Byłam wczoraj u czarnego pieska w kojcu - trafił tam w ubiegłym tygodniu po śmierci właściciela. Gmina warunkowo go przyjęła do kojca, bo niby się nie błąkał, ale nic dobrego by go nie spotkało w pustym gospodarstwie, na łańcuchu. Psiak ładny, ale głupek warczał na Tomka, na mnie, machając jednocześnie ogonem. Dostał od nas michę gotowanego żarełka z tabletką na robale, nalaliśmy wody, bo miał jakaś starą, ale nie odważyłam się założyć mu obroży i wyprowadzić z boksu. Czyli tak jak Pikuś - trzeba popracować nad nim, nie ma wyjścia. Na weekend wyjeżdżam aż po Konin na spotkanie "pokajakowe", na wspominki i oglądanie setek zdjęć przy piwie (ale się cieszę!!), ale od poniedziałku będę do kojca codziennie podjeżdżać i poznawać psa. Bo jak go ogłaszać, skoro nic o nim nie wiem...
    1 point
  19. 1 point
  20. Gabunia raczej już dzisiaj nie wejdzie, to ja napiszę co wiem. Nela - Perełka dojechała już do do domku. Psiaczek rezydent przyjął ją bardzo przyjaźnie. Gabunia na pewno jutro zda obszerną relację:):)
    1 point
  21. Czekam na Melcię. Oby w poniedziałek udało się. Chciałabym ją w końcu poznać...
    1 point
  22. Gowin ma wydarzenie na fb i tam wrzucam wszystkie informacje: https://www.facebook.com/events/531378687016028/553470188140211/
    1 point
  23. Togusiu jeszcze dodatkowa dyszka poleci z bazarku - jak doleci potwierdź plisssss :)
    1 point
  24. ja też ! na tym ryjku by wyglądało ekstra
    1 point
  25. Nie porzuceniem, tylko poDrzuceniem. ;) Wróciło tylko +0,5kg Owcy po 2 tygodniach, więc są postępy w zmniejszaniu powiększania. :D
    1 point
  26. Właśnie :) W sumie nie wiem, co Ami by powiedziała na tramwaje, ruch uliczny - u nas nie zwraca uwagi na samochody, ale ile tego mamy, kilka na dobę... Havanko, plisss, wznów ogłoszenia tej czarnej damy, może koniec wakacji, weekend przyniesie szczęscie?...
    1 point
  27. Ze względu na wyniki echa serca, które nie są "w miarę", wet zalecił badanie jak stan się pogorszy, ale może rzeczywiście lepiej co pół roku sprawdzać. Maksiu zawsze będzie moim oczkiem :)
    1 point
  28. Pewnie tak - co będzie brała wiejskiego kundla! Jeszcze by się w stolycy zachować nie umiał...
    1 point
  29. Asiek, nieśmiało przypomnę ze w Niemczech, przy tym ich porządku, wymytych krówkach i trawie pomalowanej na zielono istnieje doskonale zorganizowane zaplecze ... zoofili. BTW są oni zasilani zwierzątkami z Polski, między innymi - bo nad zwierzęciem z rodzimego schronu trochę kontroli jednak jest, więc wygodniej jest sprowadzać. To wszystko, naprawdę, nie jest takie znowu czarno-białe. Doggar, z posłami i sejmem jest tak - chętnie powtarzamy utarte slogany, że wszyscy mają los zwierzątek w d...*, że nieczułość i olewka, ale to nieprawda. Są tacy, którym zależy, są olewacze. Istnieje parlamentarne koło przyjaciół zwierząt i ono grupuje posłów z różnych partii, naprawdę ponad podziałami. Ale nie jest wszechmocne. Przy okazji każdej ustawy w sejmie ścierają się rozmaici lobbyści i istnieją walki wpływów. Widać to choćby po zupełnie kretyńskiej nowelizacji Ustawy o Ochronie Zwierząt dzięki której dorobiliśmy się powstania zyliarda stowarzyszeń hodowców. Można było to przewidzieć, ale to i owo lobby zatykało oczka i uszka i przepychało swoją, bardzo uproszczoną, wizję rzeczywistości. Dodam, że bardzo wielu fundacjom i organizacjom broniących praw zwierząt na rękę jest chaos i panująca sytuacja - w bałaganie robi się dobre interesy. Kosztem zwierzątek, a jakże - ale zawsze można mieć duży zapas serduszek i aniołków do wklejenia na Facebooku, prawda? Wracając do ustawodawstwa, na pewno problemem jest - niestety - duża nadreprezentacja lobby myśliwskiego w Sejmie i Senacie. Oni robią fatalną, krecią robotę.
    1 point
  30. Wrzucam parę filmików, na których widać zrywy Paulanera... Zastanawiam się czy jego stawy nie bolą, że on się tak lubi kłaść na trawie i ziemi. W domu też lubi kłaść się na podłodze lub płytkach. https://youtu.be/30pUYYEUZkg https://youtu.be/jaQcssMUPTE https://youtu.be/S_terig9PhA I parę fotek:
    1 point
  31. Nutusiu mirabelki, śliwki i jabłka wcinaja:))) nie wszystkie psiaki lubią ale większość wyjada:)) Na czasu urlopu psy będą zaopiekowane i pod dobrą opieka - dla jasności.
    1 point
  32. To prawda!!! Na konto Zuleczki wpłynęło 176,05 z bazarku b-b http://www.dogomania.com/forum/topic/148165-rozliczam-ciuszki-damskie-46-50-dla-%C5%9Bliczniej-zulki-do-1508-2000/bardzo serdecznie dziękujemy!!!
    1 point
  33. W związku z porzuceniem Bomby na czas urlopu zdjęcia są tutaj: http://www.dogomania.com/forum/topic/133070-dt-mestudio-w%C4%85tek-zbiorczy-tymczas%C3%B3w/page-161
    1 point
  34. Witam! Mój piesio miał ataki nawet dłuższe niż 5 minut i dochodził do komunikatywności czasami 2 godziny. Piszę miał, bo od kiedy podaję mu ziółka wygląda to bardzo łagodnie i od 1 września 2005 były tylko 2 ataczki. Wiem, że Luminal jest szkodliwy, ale wiem też, że nie mogę go odstawić. Dlatego podaję mu ziółka i zmiejszam dawkę Luminalu po 6 m-cach bez ataku o 10 %. Jak bede teraz u weta porozmawiam o badaniach kontrolnych. Na razie piesio wygląda jak okaz zdrowia. Na spacerach i przy zabawie nie męczy się tak, jak w czasie, gdy miał częste ataki. Staram się myśleć pozytywnie - będzie dobrze. Pozdrawiam.
    1 point
×
×
  • Create New...