Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/17/15 in all areas

  1. TZ przekazał psiaka agat, już są w drodze do Warszawy, trzymam mocno kciuki za szczęśliwą podróż. Myślę, ze nie będzie długo czekał na dom, bo wielki z niego pieszczoch. W kąpieli , wyczesywaniu kołtunów i czyszczeniu uszu pomagała specjalistka - zadra, bo sama nie dałabym rady:) Jeszcze parę zdjęć z porannych głasków i z pożegnania. Już dosyć tego skubania, już jestem piękny [url=http://www.fotosik.pl][/URL] [url=http://www.fotosik.pl][/URL] To lubię najbardziej :) [url=http://www.fotosik.pl][/URL] Nie płaczcie, trochę boję się nieznanego, ale myslę, że już zawsze będę szczęśliwy [url=http://www.fotosik.pl][/URL]
    5 points
  2. A ja dzisiaj wreszcie widziałam naszego "maluszka" :) Piękny i radosny kawał psa to jest :D Już teraz nie wsadziłybyśmy go chyba do samochodu Aga ;D Oczywiście nie poznał mnie, ale mimo tego był bardzo przyjazny i chętny do pieszczot :) A jak dostał jedzonko, to już mnie baardzo polubił. Przyjazny jest też do innych, nawet obcych psów. W ogóle nie warczał ani nie okazywał wrogości sznupkowi, po którego przyjechałam. Fajny fajny pies. Byli też dziś u Murki udzie, którzy chcieli jakiegoś psiuna zabrać, mają już sunię i przyjechali z tą sunią, żeby od razu sprawdzić jej reakcję. Niestety na Erga warczała :( Nie poznała się na naszym przystojniaku, chociaż jej państwu chyba się podobał..
    2 points
  3. Nie, to nie jest drażliwy temat. Jest tylko na tyle rozległy, że jak słusznie zauważyła Sowa - na ogół przeistacza się w jałowe bicie piany. Uważam że naprawdę powinnaś wejść w tryb pracy ze szkoleniowcem w realu, zamiast zakładać dziesiątki tematów na forum - naprawdę to wszystko tylko "słowa, słowa, słowa..." i z Dogomanii się nie nauczysz, jak szkolić.
    2 points
  4. [url=http://www.fotosik.pl][/URL] Czy to mój nowy pan? [url=http://www.fotosik.pl][/URL] [url=http://www.fotosik.pl][/URL] Jestem już po kąpieli! Dziękuję wszystkim za ten dzień - zaczynam nowe życie! [url=http://www.fotosik.pl][/URL]
    2 points
  5. Ci ludzie (znajomi ewkar z forum miau) - baaaardzo fajni, chcieli adoptować jakiegoś psa z małą szansą na adopcję, ale jednocześnie musiał to być pies, z którym dogada się ich sunia - 30 kilogramowa mix amstafka (przyszła do nich na posesję i... została :) ). Miała wcześniej towarzystwo psie, które odeszło niedawno i była bardzo smutna. Brali pod uwagę 4 psy od nas z hotelu, m.in. Erga. Niestety bała się Erga i odstraszała go kłapiąc zębami. Długo spacerowaliśmy po posesji, Ergo znosił ze spokojem niedotykalską sunię i ataki kiedy tylko Ergo zbliżał się do niej, ale w pewnym momencie jej odkłapnął i stwierdziliśmy, że może być ciężko, bo Ergo nie należy do uległych. 3 godziny zapoznawaliśmy sunię z psami, aż w końcu udało się z mniejszym, młodym, zabawowym Kongresem. W końcu ogonek poszedł w ruch i zaczęły się gonitwy po ogrodzie :) Ruda to ta sunia, Kongres w tle: Zdjęcia Erga z ludziem zrobimy, już kiedyś o tym myślałam.
    1 point
  6. mamy już kilka telefonów w sprawie Migotki. Z jednej strony to super, z drugiej przykre, że jak jest taki maluszek, to domki stoją w kolejce, a do innych nikt nie dzwoni:( Sprawdzamy w tej chwili co domki maja do zaoferowania. Będziemy się umawiały na rozmowy i wizyty pa. To rzadka okazja, kiedy można zrobić "ranking" domków...
    1 point
  7. No tego jeszcze świat dogomaniacki nie widział, żeby dwie ciocie walczyły z sobą o to , która ma zapłacić za sterylkę,
    1 point
  8. wpadam na watek ,nie moglam nie ulec zaproszeniu fajne psisko
    1 point
  9. Tragedia. Strasznie zniechecaja... Na pianke z kudlatego tez sie skusilismy. W poniedzialek przed samym wyjazdem ja odbieram. Ogolnie polecam kudłatego. Kontakt pierwsza klasa. Starają się mega :)
    1 point
  10. 1 point
  11. http://zooart.com.pl/product-pol-4554-JOSERA-Festival-15kg.htmlna pewno połączenie tych wszystkich mączek będzie dla niego dobre? Czy może lepiej coś jednolitego? Jeżelito nie ma znacenia to biore.:))
    1 point
  12. Heniu odwiedzam cie :) u nas dzisiaj leje, a musimy z Maya pojechac do miasta, bo w domu remont i pracownicy sie Mayi nie podobaja....
    1 point
  13. I super, coś w tym złego? Nie wiem, może niejasno wytłumaczyłam, o co mi chodzi. Może powinnam tu opisać historię mojego życia i krok po kroku co mam zamiar ze szczeniakiem robić, może wtedy uniknęłabym takich ciepłych słów w moim kierunku... Powtórzę: wiem, że fajny szczeniak z dobrej hodowli, którym mam nadzieję będzie pies, który do mnie trafi, na 90% z tych sytuacji nawet nie zareaguje. I super. Ale z racji tego, że nie codziennie jeżdżę do centrum, nie codziennie wybieram się na wieś, czy do restauracji czy gdziekolwiek indziej, chcę mieć gdzieś z tyłu głowy - a w tym przypadku na papierze/w pliku - jakąś orientacyjną listę sytuacji, w których mogę szczeniaka sprawdzić - sprawdzić jak się zachowuję, a w razie problemów przekonać go, że nie jest w niebezpieczeństwie. Nie na zlocie motocyklowym i nie wszystko na raz, byle listę odhaczyć i nie smaczkować za każdym razem, kiedy nie zareaguje... Nie wiem, naprawdę nikt z Was nigdy nie robił np. listy postanowień noworocznych? Żeby mieć jakieś pojęcie, co w ciągu roku warto w sobie zmienić, nad czym popracować? Zrobienie listy zakupów czy obowiązków w najmowanym mieszkaniu to też już maniactwo? Możemy skończyć już tę dyskusję, kilka osób podsunęło mi ciekawe pomysły, za co serdecznie dziękuję.
    1 point
  14. Jeżeli tak masz wpisane w umowie, to jak najbardziej możesz powołać się na rękojmię - http://www.prawakonsumenta.uokik.gov.pl/reklamacje/rekojmia/ Potrzebne może być (a na pewno będzie pomocne) zaświadczenie weterynarza stwierdzające wadę. Poczytaj tutaj: http://www.pupileo.pl/showthread.php?t=18992 http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/178028-rekojmia-zakup-chorego-psa.html
    1 point
  15. Gusia, prawdziwe łobuziary: " Wszystkie zabawki wynoszą na dwór.A te , które uda mi się utrzymać w domu to chowają do legowiska w którym śpi Kubuś. Mela daje mu buzi a Migotka upycha po bokach legowiska zabawki. Ubaw "
    1 point
  16. Już wywęszyłaś kolejną aferkę i klepiesz swoje wypociny ? Pudło. Tu sprawa jest jasna. KTOZ (i jego etatowi) pogrąża się coraz bardziej. Z treści wydarzenia na FB wynika, że kobieta walczy o SWOJEGO psa, którego etatowa inspektorka KTOZ nie chce oddać. Inspektorka przetrzymuje psa bez uzasadnienia co śmiało można nazwać kradzieżą. ***************************************************************************************************************** Ja tak całkiem prywatnie nie zdziwiłabym się gdyby suczka zaciążyła właśnie u inspektorki. I TERAZ ZAGADKA: Po co etatowej (tej właśnie) nowe szczeniaczki ?
    1 point
  17. Ależ przystojniaka powiozę dzisiaj :) Zaraz wyruszam w podróż, ok. 22.00 powinniśmy być z powrotem i przekazać piesełka na dlaszy etap podróży. Ależ on się dziś najeździ biedak... oby zniósł to jak najlepiej.
    1 point
  18. Dostałam zaproszenie ale nie stety mam już sporo stałych deklaracji
    1 point
  19. Na razie moje małe ufff - Igła może zostać z panem przez cały sierpień, a może nawet kawałek września. Oby w tym czasie znalazł się dla niej nowy dom!!!!
    1 point
  20. U mnie to samo - jakby wyekspediować choć jedną... Ty przynajmniej widzisz światełko w tunelu ;) A ja... biorę tę bidę z pola :(
    1 point
  21. 1 point
  22. zatem pozdrawiam Was- świeżo poślubiona małżonka i szczęśliwa matka
    1 point
  23. Może coś takiego, aby nie straszyć ludzi: (przerobiłam nieco już istniejący tekst) Ksenia to wspaniała, pięcioletnia suczka, Obecnie przebywa w hotelu Trzeci Biegun - hotel i szkolenie psów Lubi bieganie, pływanie i aportowanie zabawek. Jest bardzo karna i posłuszna w stosunku do swojego opiekuna, Zna podstawowe komendy, wie, co to obroża i smycz, jest odwoływalna. Nie nadaje się do domu z dziećmi oraz suczkami Dla Kseni szukamy najlepiej domu z ogrodem i osobami aktywnymi Ksenia jest zdrowa, odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana. Kontakt w sprawie Kseni: 661 914 208, Trzeci Biegun - hotel i szkolenie psów www.trzecibiegun.pl tel. 500162535, 506935278, [email protected]
    1 point
  24. Wczoraj dotarła wielka paczka z super karmą dla kociaków od Cioci Colette :) Kociakom bardzo smakuje :) Ciociu Colette bardzo, bardzo dziękujemy :wub:
    1 point
  25. Po pierwsze - o karze można mówić tylko w ludzkim rozumieniu tego słowa. Po drugie - każdy pies jest inny, ma inną odporność na stres i inną reakcję na to, co robi człowiek. Po trzecie - każda sytuacja w relacji pies/człowiek jest inna. Po czwarte - co wynika logicznie z pierwszego, drugiego i trzeciego - nie ma podstaw do dyskusji, nic z niej nie wynikłoby, można sobie poopowiadać co najwyżej rozmaite historyjki i tyle.
    1 point
  26. U Sary wszystko dobrze, szaleje, biega. Niestety aktualnie jest w ogóle niefotogeniczna, linieje masakrycznie. Niby wyczesuję ale to raczej syzyfowa praca. Nie wiem czego jej brakuje, że nikt jej nie chce. Sara to idealny kandydat na przyjaciela a tutaj juz tyle czasu minęło i nic.
    1 point
  27. Sunia z pola otrzymała imię TOSIA i już bezpieczna czeka do soboty kiedy to z samego rana przyjedzie ciocia Kasia i zawiezie malutką do drugiej bardzo fajnej cioci - NUTUSI :)
    1 point
  28. Oczywiście ,ze nie ustawione,Ania robiła zdjęcie z telefonu.
    1 point
  29. Miś ( ten chorowity), który juz chorowity nie jest bo w końcu pozbył sie robali i brzusio zdrowy już grzeje dupke na kolanach swoich Państwa. Pan , któremu Mis wylizał twarz na powitanie popłakał się z radości, bo po stracie poprzedniego pupila tęsknił za psim buziakiem .....i po pół roku czekania na Misia włąśnie dostał mase psich buziaków....... cóz po prostu emocje. To była miłosć od pierwszego spojrzenia, Pan i Miś......Mis i Pan......Bądz szczęśliwy Misiu, wybrałam ci dom najlepszy..... P.S. Dzwonili przed chwilą.....dziękują za Misia i kochają go bardzo, a o n śpi słodko na kolankach .
    1 point
  30. Psiak ma ok 3 lat, w książeczce ma wpisany 2012 r jako rok urodzenia no i jest cudowny, a myślałam, że będzie gorzej. Przede wszystkim jest mniejszy, niż wydawał się w boksie, waży 11.40 kg. Zaraz po wyprowadzeniu z boksu była totalna panika, próba ucieczki, szamotanina przy wkładaniu do transporterka, a potem już coraz lepiej. W gabinecie już czuł sie zupełnie swobodny, podjadał smaczki, a potem próbował wskakiwać do TZ na kolana! Dostał lek na odrobaczenie, jest wykąpany (nie podobało mu się to zbytnio), a teraz wykłada sie kołami do góry na widok córci koleżanki :) Jego prawdziwy charakterek wyjdzie po jakimś czasie, ale na razie jest ok.
    1 point
  31. napiszecie coś? bo nie wiem czy przelew robić za hotel czy co?
    1 point
  32. Ależ ja nie neguję potrzeby socjalizacji. Jednak cały czas zwracam uwagę że - choć pomocna - nie jest panaceum na wszystko. I pies z natury lękliwy czy wycofany NIE będzie "reagował bezstresowo na nowe bodźce" a nawet, jeśli przedobrzymy z zalewaniem go nimi w młodości, to raczej stworzymy większy problem niż to jest warte. Piszę bo widzę, jak bardzo ludzie nie rozumieją idei socjalizacji jako takiej i często niesieni zapałem wrzucają psy o specyficznych charakterach w bardzo trudne sytuacje w ogóle nie widząc, że już dawno przekroczyli granicę w której zwierzę ma dość.
    1 point
  33. hahahaha Gabi79 bravo! Długo będę pamiętać tą refleksję, sciskam gorąco!!!! Bolko nie ma oka, michau, kotek nóżki, a może jeszcze coś przybędzie nie będzie miało czegoś?! i co z tego ?!! To samo wysłuchuję :P
    1 point
  34. Ech, Sylwijo... :( Rozumiem Cię.... Niestety, wiele jest psów na Dogo, które czekają i czekają na Dom. I naprawdę nie wiadomo dlaczego akurat one. Ninka na pewno nie czuje się niechcianą... :) I nie przesadzajmy... Zdecydowana większośc Domków to takie, w których psiaki siedzą same po 8-10 godzin. Nawet jeśli w domu jest w ciągu dnia jakaś starsza pani czy pan, to nie znaczy, ze pies prowadzi aktywny tryb życia... ;) I chyba żadne inne Istoty nie umieją tak szybko przystosowac się do nowego miejsca i zwyczajów jak psy. Jak wreszcie Ktoś dobry i odpowiedzialny wypatrzy Ninkę i ją pokocha, a ona poczuje, ze to jej miejsce, to... wszystko będzie dobrze. :)
    1 point
  35. Nie, nie było. Czekam na pakiet ogłoszeń od CatAngel, jakoś długo to trwa. Nelcia nie różni się od piesków, które mają 4 łapki, biega, bawi się, cieszy, jest śliczna, mądra, a większość ludzi się nad nią lituje. Wkurza mnie to ogromnie. I to gadanie "Pani to ma takie dobre serce, wzięła Pani takiego pokrzywdzonego pieska" Mam ochotę odpowiedzieć, że to oni są pokrzywdzeni, bo ograniczeni umysłowo.
    1 point
  36. w końcu udało mi się tu trafić, miałam okazję Szarika poznać osobiście w czwartek, jest przeukochany;
    1 point
  37. Coś się zacięło jeśli chodzi o adopcję Frodka hmmm... Elżbieta
    1 point
  38. Bardzo dziękuję za potwierdzenie:D
    1 point
  39. Senior,dzięki Daśce,która podarowała srebrna bizuterię na jego hotelowanie ,otrzymał z bazarku na FB 600 zł. W związku z tym wyszedł z długów i jest na koncie 308,76 zł Dziekuje
    1 point
×
×
  • Create New...