• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

Search the Community

Showing results for tags 'piesek'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji / znalezione
    • Psy zaginione / ukradzione
    • Przygarne psa
    • Mają dom, ale potrzebuja pomocy
    • Już w nowym domu
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Sporty obrończe
    • Sporty ringowe
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Sheepdog trials
    • Psi taniec
    • Psy myśliwskie
    • Ratownictwo
    • Tropienie sportowe
    • Tropienie użytkowe
    • Zaprzęgi
    • Weight pulling
    • Wojsko - policja
    • Inne...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
    • Akwarystyka
    • Fretki
    • Gady
    • Gryzonie
    • Koty
    • Konie
    • Króliki
    • Ptaki
    • Płazy
    • Zwierzęta hodowlane
    • Dzikie zwierzęta
  • Dogomania.com
    • General
    • Sport
    • General care
    • Articles
    • Special
    • Working Dogs
    • Books
    • Health & care
    • Jokes
    • Upbringing
    • Nutrition
    • Sport & work
    • Training & behavior
    • Veterinary information
    • Breeds
    • Other...

Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 20 results

  1. Witajcie! :) Razem z narzeczom zdecydowaliśmy się wreszcie na pieska. Jesteśmy za hasłem "nie kupuj - adoptuj", więc chcieliśmy uratować jakiegoś ze schroniska - niestety narzeczonego alergizuje psia sierść. :( Musimy wybrać psa w włosem, jednak zanim kupimy jakiegoś z hodowli chcieliśmy najpierw rozejrzeć się w fundacjach, ponieważ bardzo chcielibyśmy jednak dać domek temu, kto najbardziej go potrzebuje. Z Naszej strony damy jej/jemu wszystko co najlepsze, dużo miłości wraz z domkiem z ogródkiem :) Pomożecie? Pozdrawiamy!
  2. Witajcie Jestem nowa na forum i jeszcze nie wiem gdzie grupować pewne tematy. Więc. Powiedzcie mi co to jest za rasa tego pieska, ponieważ pewna osoba poinformowała mnie że to yorkshire terrier biewer, ale jakiś wierzyć mi się nie chce. Pomóżcie! :-)
  3. Kochani, pomóżcie- proszę! Nigdy nie przypuszczałam, że przytrafi się to i mnie, ale stało się- dzisiaj przybłąkał się do mnie piesek, podczas mojej wizyty u babci. Jest radosnym, przyjaznym, usłuchanym chłopakiem, który tęsknie patrzy za każdym autem. Wygląda na rocznego młodzieńca, który już nie urośnie- bawił się z moją Maszą, która jest 5 miesięcznym sznaucerem miniaturą i gabarytowo są tacy sami, Masza waży 8kg. Mam filmik z nagrania jak się zgodnie bawią, jeśli tylko pomoże on znaleźć mu dom, prześlę go w prywatnej wiadomości. Nie zasnę, póki nie znajdę mu domu a nie wyobrażam sobie zawieźć go do schroniska, prędzej sama siebie tam zawiozę. Nie mogę go zabrać, bo mam już w domu 20kg szczęścia o imieniu Truchlej i 8kg szczęścia o imieniu Masza. Babcia ma 93 lata i w Polsce przebywa tylko od kwietnia do października i nie może o niego zadbać. Serce mi się krają i tak bardzo chcę, żeby znalazł miłość, przyjaźń, ludzi, którzy go nie wyrzucą nawet jak coś przeskrobie. Pomogę w transporcie- zapewniam go, niezależnie, gdzie trzeba będzie pieska zawieźć, pomogę w czym będzie trzeba - byle znalazł dom. Pomożecie, proszę? Nigdy nie musiałam na takich forach się pojawiać, ale wiem, że ludzie tutaj potrafią czynić cuda. Moja teściowa- kociara, działa na kocim forum i znalazła już domu wielu kocim istnieniom. Marzę, by ten piesek znalazł swój dom, na zawsze, nie do wakacji, nie do pierwszej fanaberii.
  4. BANDI,  to 5- miesięczny szczeniak , ma coś z owczarka i będzie średnim pieskiem, jednak znacznie mniejszym niż owczarek niemiecki (tak powiedział weterynarz.) Piesek jest zdrowy, dwukrotnie odrobaczony i będzie niedługo zaszczepiony. Mimo młodego wieku doświadczył wiele nieodpowiedzialności ze strony ludzi. Najpierw przywiązany do drzewa, potem mieszkał w rurze przepustowej, a na koniec tafił do "nowego domu", który okazał się nieogrodzoną posesją, bez schronienia ani misek. Psiak obecnie przebywa w domu tymczasowym, ale tylko na chwilę :( Dlatego DOM TYMCZASOWY potrzebny na już, żeby móc pieskowi znależć DOM STAŁY!!! Bandi to naprawdę cudowne psie dziecko. Jeżeli ktoś ma możliwość podarowania mu czasu, w postaci DOMU TYMCZASOWEGO, to proszę o kontakt, pod numerem: 513 669 871   ZAPRASZAM NA WYDARZENIE PSIAKA NA FACEBOOKU: https://www.facebook.com/events/786205311470134/786724024751596/
  5. Kruczek i Szara - najprawdopodobniej rodzeństwo, malutkie, młode pieski, które koczowały na rzadko uczęszczanej żwirowni pod Wrocławiem. Wypatrzył je tam Dobry Człowiek - nie mógł przejść obojętnie wobec faktu, że pieski były tam same, a nadchodziła zima. Po kilku dniach udało mu się je złapać i zawieźć do domu.   Dobry Człowiek odpchlił je, odrobaczył i zapewnił dach nad głową. Ponieważ ma już dwa swoje psy (w tym adoptowaną sunię), aktualnie szukamy im domu. Przed adopcją sunia zostanie wysterylizowana (w najbliższych dniach), a piesek wykastrowany.   Sunia jest bardzo miła, otwarta i łagodna, lgnie do człowieka. Piesek jest jeszcze trochę nieufny, ale pozytywnie ustosunkowany do ludzi i innych psów. Mają około roku, ważą ok. 5 kg - są małe i bardzo ładne.   To Kruczek:     A to Szara:      
  6. Witam,  Mam do oddania ślicznego rudego kundelka, ok. 11 lat. Nauczony czystości, bardzo towarzyski, nie agresywny. Bardzo energiczny na dworze i wierny. Niestety z różnych przyczyn musimy go oddać. Do odbioru w Lubartowie.  Pozdrawiam
  7. To mój pierwszy post na tym forum, mam nadzieję, że nie popełnię żadnego błędu. Proszę o wyrozumiałość i cierpliwość. Kilka dni temu wróciłam po dłuższej nieobecności do domu i odkryłam, że na naszej ulicy pojawił się bezpański pies. Rodzeństwo twierdzi, że pies jest tutaj już prawie trzy tygodnie. [URL="http://i19.photobucket.com/albums/b195/agucha/inne/aaa.jpg"][IMG]http://i19.photobucket.com/albums/b195/agucha/inne/aaa1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://i19.photobucket.com/albums/b195/agucha/inne/aa.jpg"][IMG]http://i19.photobucket.com/albums/b195/agucha/inne/aa1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://i19.photobucket.com/albums/b195/agucha/inne/a.jpg"][IMG]http://i19.photobucket.com/albums/b195/agucha/inne/a1.jpg[/IMG][/URL] (kliknij, żeby powiększyć) Piesek błąka się bez celu po okolicy, sypia w krzakach na placu zabaw. To mały, czarny kundelek, bardzo przyjacielski i ufny. Widać, że brakuje mu miłości, bo ciągnie i do dzieci i do dorosłych. Nie szczeka, nie robi krzywdy, nawet jeśli któryś z dzieciaków za mocno pociągnie za uszy czy ogon. Nie jest agresywny w stosunku do innych psów, wręcz przeciwnie, ciągle ma ochotę na zabawę z nimi. Piesek jest zaniedbany i potrzebuje opieki i wizyty u weterynarza. Ja jej niestety nie mogę mu zapewnić, sama jestem właścicielką psa i kota. Poza tym mieszkam u rodziny, która z trudem toleruje moje zwierzaki, nie ma możliwości, abym przygarnęła kolejnego. Dokarmiam go w miarę możliwości, zaczęłam również otwierać mu w tajemnicy na noc drzwi do piwnicy, jednak on woli nocowanie na zewnątrz. Trochę się o niego boję. Mieszkam w małej miejscowości, kilka kilometrów od Inowrocławia. Mam wrażenie, że tutaj za zupełnie normalne uznaje się nie zwracanie uwagi, kiedy ktoś krzywdzi zwierze. Szukam kogoś, kto byłby w stanie zająć się psem i zapewnić mu opiekę. Schwytanie go nie powinno być problemem, przychodzi na każde zawołanie. Próbowałam pytać po znajomych i rodzinie, do tej pory jednak nie znalazł się nikt gotowy zająć się pieskiem. Na początku planowałam powiadomić schronisko. Poszłam do weterynarza zapytać o numer i adres, ten oświadczył, że: Najbliższe schronisko nie jest w stanie przyjąć kolejnego podopiecznego. Poza tym u nas bezpańskie psy to nie nowość, więc nie mam się czym przejmować. Ręce opadają. Bardzo proszę o pomoc! Na wszelki wypadek, mój adres: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [B]UWAGA[/B] [SIZE=4]Ponawiam prośbę. Mimo upływu czasu psiak nadal błąka się bez celu po okolicy. Ostatnimi czasy zaczął znikać i pojawiać się dopiero po kilku dniach. Jest coraz bardziej wychudzony, coraz ciężej jest go przywołać do siebie. Zaczynam się o niego poważnie martwić. Szukam osoby, która albo by się nim zajęła, albo dostarczyła go do takiego schroniska, w którym odpowiednio się nim zajmą (wolałabym, żeby nie było to schronisko inowrocławskie). Niestety, nie mogę zrobić tego sama, nie mogę też sfinansować jego transportu. Ale w [URL="http://www.dogomania.pl/threads/213677-Fanty-na-bazarek-okolice-Inowroc%C3%85%C2%82awia-%28kuj-pom%29"][B]TYM TEMACIE[/B] [/URL]pisałam o kilku rzeczach, które mam na oddanie. Na chwilę obecną chętnych brak, więc gdyby ktoś wyraził zgodę, mogę oddać je osobie, która wykaże chęć podwiezienia pieska do odpowiedniej placówki.[/SIZE] [SIZE=4] Bardzo proszę o pomoc! ----- [B]UWAGA! PIES OSTATECZNIE TRAFIŁ DO TORUŃSKIEGO SCHRONISKA! [/B]mógł również zostać odtransportowany do Inowrocławia.[B] POTRZEBUJEMY POMOCY W ODNALEZIENIU GO! [/B][SIZE=2]więcej informacji na stronie 2 i dalej.[/SIZE] [/SIZE]
  8. [U]Aktualizacja 18.08.11: [SIZE=6][B]CAŁA RODZINA W NOWYCH DOMACH!!! [/B][/SIZE][/U]14 sierpnia Divka pojechała do nowego domu. Zamieszkała w Warszawie razem z 6letnią Alicją i jej 3 letnim braciszkiem. Nazywa się teraz Fiona. 17 sierpnia odwiozłyśmy Tofelka do jego rodzinki. Zamieszkał na warszawskiej Pradze z 11 letnim chłopcem i jego 3-4 letnią siostrzyczką - Weroniką.[U] Aktualizacja 6.08.11[/U] Odnalazłyśmy zaginionego szczeniaczka - na półmetrowym, krowim łańcuchu miał strzec jednego z gospodarstw. W zamian dostawał - 4 dechy i klepisko udające budę! [B]"Odbiłyśmy" chłopczyka i wraz z siostrzyczką w hoteliku u DIF czekają na odpowiedzialne domy![/B] [U]Saba pojechała dziś do nowego, wspaniałego domu[/U]! [U]Aktualizacja: [/U]30 sierpnia Saba wyprowadziła 2 szczeniaki poza bezpieczny teren działki. Nie wiemy dokąd poszła... Wróciła po 2 dniach jedynie z sunią. [B]Puchaty chłopczyk zaginął.[/B] Wstępne poszukiwania psiaka (przez Właścicielkę działki) nic nie dały... Mamy nadzieję, że maluch jest cały i zdrowy... i że nie trafił na łańcuch. Dziś (tj.3.08) Abra zabrała [B]małą do hoteliku. Bardzo prosimy o wzmożoną akcję ogłoszeniową. Sunia musi szybko znaleźć dom![/B] Abra wywiesiła też prowizoryczne ogłoszenia na wsi z prośbą o informacje o braciszku. Na razie czekamy. W sobotę jedziemy na poszukiwania. Przyjeżdża też pani wstępnie zainteresowana adopcją Saby. Prosimy o kciuki w obu sprawach. [U] Aktualizacja:[/U] [CENTER][B]8[SIZE=4] szczeniaków praktycznie już jest gotowych do adopcji[/SIZE][/B][SIZE=4]. Psiaki są [U]zdrowe, odrobaczone[/U] a w sobotę będą[U] szczepione [/U]przeciwko wirusówkom. Szczeniaki są [U]dobrze odżywione[/U] i bardzo fajnie[U] zsocjalizowane[/U]. Dotychczas dokarmiały je 2 świetne dziewczyny spędzające wakacje na działkach. Niestety [B]rodzina wyjeżdża i psiaki zostaną same[/B] - a to de facto [/SIZE][SIZE=4][COLOR=red][B]oznacza dla nich śmierć głodową![/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=4] RATUNKU! Nie pozwólmy, żeby cały wysiłek włożony w ratowanie tych stworzonek poszedł na marne. Nie chciałyśmy, aby przyszły na świat. Gdy okazało się, że już są chciałyśmy je humanitarnie uśpić. Los zadecydował inaczej... teraz znów miesza nam szyki.[B][COLOR=red][U] Szukamy domów stałych i/lub tymczasowych.[/U][/COLOR][/B] [/SIZE] [U][B] Dane do kontaktu:[/B][/U] [FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=5][COLOR=red][B]Dorota: 662 701 269[/B][/COLOR][/SIZE][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=5][COLOR=red] email:[/COLOR][/SIZE][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=5][COLOR=red] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/COLOR][/SIZE][/FONT] [/CENTER] [U]A tak było na początku:[/U] Fakty są bezlitosne. Gdy dowiedziałyśmy się o miocie 8 ślepych szczeniaków nie miałyśmy żadnych wątpliwości. Uśpienie to jedyne rozsądne wyjście. Niestety okazało się, że jest za późno. W jamce, pod stertą desek znalazłyśmy 5 widzących chłopaczków i 3 dziewczynki. 8 zwykłych kundli, dla których znalezienie domów będzie nielada wyzwaniem. 8 niechcianych, niekochanych istnień. 5 potencjalnych ojców i 3 potencjalne matki kilkudziesięciu szczeniąt... A oto nasi bohaterowie: [B]Mamusia[/B] -SABA- suczka, ok 2-3 lat, bardzo łagodna, wesoła i przymilna. [U][SIZE=3][B] TEKST DO OGŁOSZEŃ[/B][/SIZE][/U] [B]Saba[/B] to młoda, około 2 letnia suczka. Sunia jest średniego wzrostu i raczej lekkiej budowy. Ma piękną, aksamitną, półdługą sierść i śliczną, ciemną mordkę. Nie sposób odmówić jej urody, choć najważniejszy jest przecież charakter! A nasza Saba to wyjątkowo miła, oddana człowiekowi dziewczynka! Uwielbia pieszczoty, jest zrównoważona i bardzo ufna. Cierpliwie pozwala wykonywać przy sobie wszystkie czynności pielęgnacyjne - także te niezbyt miłe. Suczka przebywa na terenie działek letniskowych, ok. 50 km od Warszawy w stronę Dęblina. Została tam pewnego dnia po prostu podrzucona. Widać, że całe swoje życie spędziła na wsi - nie potrafi chodzić na smyczy, choć cierpliwy opiekun z pewnością szybko nauczyłby ją tej czynności (sunia na smycz reaguje spokojnie, bez paniki). Saba będzie dobrym stróżem - jest czujna ale nie przesadnie hałaśliwa. Niestety podkopuje się pod ogrodzeniami i podobno darzy nieco zbyt silną atencją kury, z czego lepiej aby przyszły opiekun zdawał sobie sprawę. Ponieważ Saba niedawno urodziła, odbiór psiny możliwy będzie dopiero po zakończeniu przez nią karmienia tj. najwcześniej w drugiej połowie lipca. W miarę możliwości postaramy się pomóc w transporcie Saby do domu stałego. Suczka przed adopcją zostanie wysterylizowana! Nie możemy dopuścić do tego aby na świat przychodziły kolejne, niechciane psiaki! [U]Warunkiem adopcji Saby jest podpisanie umowy adopcyjnej.[/U] [SIZE=4] [/SIZE][FONT=Arial][SIZE=3]Więcej informacji na temat Saby, jej charakteru i warunków adopcji udziela: [SIZE=5][COLOR=red][B]Dorota: 662 701 269[/B] email:[/COLOR][/SIZE][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=5][COLOR=red] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/COLOR][/SIZE][/FONT][SIZE=5][COLOR=red] [/COLOR][/SIZE] [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/4954/dsc0303z.jpg[/IMG] [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/232/dsc0373u.jpg[/IMG] [B]Chłopcy:[/B] Uno [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/3577/dsc0329ql.jpg[/IMG] DOS: [IMG]http://img607.imageshack.us/img607/5329/dsc0331u.jpg[/IMG] TRES: [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/1999/dsc0335xg.jpg[/IMG]
  9. [url]http://huskyadopcje.pl/[/url] proszę... pomóżcie pieską !
  10. Psinka obecnie przebywa w domu z dziecmi(roczek i 5 lat) przyjazna dla otoczenia,ludzi i innych piesków.Lubi się bawić. nie lubi kotów.potrzeby załatwia na dworzu;-)sama zostaje w domu;-) Piesek zaszczepiony(wścieklizna i nosówka) odrobaczony,po sterylizacji,zachipowany. Nie chcę aby ponownie trafiła do schroniska. [URL=http://fotofotki.pl/][IMG]http://fotofotki.pl/images/qcofu1qjbbc3z00vah7c.jpg[/IMG][/URL] kontakt MAGDA 518629837
  11. Cudne szczeniaki zgarnięte z ruchliwej ulicy. Oba pogodne, wesołe, rozbrykane, szukające kontaktu z człowiekiem. Loluś – puchaty kudłacz, potykający się o własne łapki, Bolek – rezolutny przystojniak ze sterczącym ogonkiem. Mają około 12 tygodni, są zdrowe, odrobaczone, zaszczepione. Z niecierpliwością czekają na własnego człowieka do kochania. [URL="http://img854.imageshack.us/i/dsc0014fr.jpg/"][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/2410/dsc0014fr.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img411.imageshack.us/i/dsc0015cp.jpg/"][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/4527/dsc0015cp.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img208.imageshack.us/i/dsc0030v.jpg/"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/6528/dsc0030v.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img31.imageshack.us/i/dsc0034lx.jpg/"][IMG]http://img31.imageshack.us/img31/5846/dsc0034lx.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img13.imageshack.us/i/dsc0047xz.jpg/"][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/8863/dsc0047xz.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img10.imageshack.us/i/dsc0051dn.jpg/"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/7083/dsc0051dn.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img692.imageshack.us/i/dsc0056crh.jpg/"][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/2166/dsc0056crh.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img194.imageshack.us/i/dsc0058fj.jpg/"][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/5774/dsc0058fj.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img29.imageshack.us/i/dsc0072vd.jpg/"][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/434/dsc0072vd.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img204.imageshack.us/i/dsc0075t.jpg/"][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/8020/dsc0075t.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img510.imageshack.us/i/dsc0081n.jpg/"][IMG]http://img510.imageshack.us/img510/4829/dsc0081n.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img51.imageshack.us/i/dsc0094rs.jpg/"][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/2797/dsc0094rs.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img706.imageshack.us/i/dsc0109l.jpg/"][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/9322/dsc0109l.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img207.imageshack.us/i/dsc0117qo.jpg/"][IMG]http://img207.imageshack.us/img207/893/dsc0117qo.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img43.imageshack.us/i/dsc0128iw.jpg/"][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/4553/dsc0128iw.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img836.imageshack.us/i/dsc0133vw.jpg/"][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/9318/dsc0133vw.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img6.imageshack.us/i/dsc0142ko.jpg/"][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/5354/dsc0142ko.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img199.imageshack.us/i/dsc0143zy.jpg/"][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/5930/dsc0143zy.th.jpg[/IMG][/URL] Kontakt w sprawie adopcji: tel. 508 095 612, [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  12. Pysia to mała suczka, urodzona 13 lub 14 maja 2008 r. gdzieś w nocy, dlatego data bliżej nieokreślona :D. Dostałam ją od sąsiada, któremu urodziły się dwa małe pieski :) Samiec i samiczka, wszystkie siostry wolały pieska, ale mi od razu spodobała się Pysia. Jej imię wywodzi się od tego: Dzień był deszczowy i zimny, a właściciele przynieśli mi ją do obejżenia na podwórko, miałam kurtkę, sweterek i bluze, ale wszystko rozpięte, a sunia szła do ciepłego, więc zaczeła ryć zwoim malutkim pysiem pod moją kurtkę, sweterek i bluze i się tak wtuliła :) Była tak mała, że jeszcze nic nie widziała :)Od tamtej pory przychodziłam codziennie, lub co kilka dni. Gdy była już większa brałam ją na godzinkę do domu, a gdy rok szkolny się zakończył, to w ten sam dzień wprowadziliśmy się do mojego domu na stałe i w ten sam dzień mieliśmy już ją w domciu, byłam taka zadowolona, ale nie wiedziałam że będzie tak ciężko. Piszczała noc i dzień, sikała wszędzie, całymi nocami nie spałam, aż w końcu usypiałam przy obiedzie itp. Zapytałam się rodziców, czy nie wezmą jej do siebie na noc, bo już ledwo żyje, zgodzili się, spała tam kilka dni i zamienialiśmy się. W końcu udało się wychować piękną, mądrą i inteligentną psiuńke <3 Moje siostry zawsze chciały mieć pieska z ogonkiem długim i włochatym, a Pysia miała malutki, bo jej mamusia odgryzła jej kawałek po urodzeni (nie wiadomo dlaczego). Teraz Pysia udaje odważną, a kiedy ktoś podejdzie to zmyka :D Jest naprawdę cudowna, za nic w świecie jej nie wymienie !<3
  13. Chciałabym Wam przedstawić mojego pieska. :eviltong: Jego historia jest taka: Ktos wyrzucił go z auta, prosto pod domem pani, od której go mam. Widziała jak ktoś to robił, na siłę wyszarpano go z auta za futro, i auto szybko odjechało. Tofik błąkał się po okolicy, ponieważ próby wzięcia go przez ta pania do domu nie wychodziły, codziennie dawała mu jedzenie, i po 3 tygodniach, jak już nadchodziły mrozy udało jej się go zabrać do domu. Tofik bał się podniesionej ręki, i miał rozciętą łapkę, jednak pani która go przygarnęła jest pielęgniarką i mu ja zaszyła. Zabrala go do weta, który stwierdził że piesek ma ok. roku. Jako że ma juz dwa własne psy, nie mogła zostawic Tofika u siebie. Dowiedziałam się o nim od żony jej brata, i tak Tofik trafił do mnie. :multi: Jest kochanym, spokojnym pieskiem, kiedy trafił do mnie potrafił podawać łapkę, prosić i siadać. :loveu: Co prawda, na początku każdego się bał, po kilku dniach, kiedy wychodziłam do łazienki siadał pod drzwiami i wył, teraz jest juz normalnie. ;) Tutaj jego zdjęcia. [IMG]http://i52.tinypic.com/727l05.jpg[/IMG][IMG]http://i52.tinypic.com/2ir7xgo.jpg[/IMG][IMG]http://i53.tinypic.com/2ceqdmt.jpg[/IMG]
  14. [LEFT][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/821/d3d6dde23ac5366c.jpg[/IMG][/URL] [/LEFT] [CENTER] [SIZE=3]Pimpuś błąkał się po ulicy brudny, głodny i z mnóstwem kleszczy w swoim drobnym ciałku. Nikt nie interesował się jego losem, był zaniedbany i smutny. Prawdopodobnie ktoś go wyrzucił, ponieważ pies jest oswojony z ludźmi. Mimo to Pimpek ufa człowiekowi i jest przyjaznym psem, bardzo lgnie do ludzi. Osoba, która wzięła go z ulicy i zajęła się jego leczeniem nie może niestety trzymać go u siebie z niezależnych od siebie przyczyn, a nie stać jej na hotelik. Piesek jest w trakcie leczenia (dostaje antybiotyki, jednak leczenie jest dość ciężkie, ponieważ toksyny kleszczy bardzo obciążyły jego organizm) i potrzebuje miejsca, gdzie będzie mógł spokojnie dojść do siebie, dlatego też pilnie zbieramy dla niego na hotelik. Jeżeli ktoś może wspomóc choćby kilkoma złotymi to prosimy o wpłaty na konto użyczone przez osobę prywatną, która również jest zaangażowana w pomoc Pimpkowi.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE] [/CENTER] [SIZE=3] [/SIZE] Konto: Agnieszka Zapała Oboźna 3/5 22 - 400 Zamość 64 1940 1076 5971 6758 0000 0000 z dopiskiem "dla Pimpka" Na bieżąco będziemy dodawać informacje i zdjęcia dokumentujące dalszy los Pimpka. Za każdą nawet najmniejszą pomoc dziękujemy!!!
  15. Zadbany piesek (suczka) został porzucony a w obecnym tymczasowym domu w Rzeszowie nie może zostać ze względu na dwa duże psy, które go nie akceptują. Przy braku chęci przygarnięcia, piesek będzie musiał trafić do schroniska. TEL. 691 610 330 [IMG]http://lh5.ggpht.com/_zcX78XMbRL8/TKwqeDq09RI/AAAAAAAAAFA/GcTuCkkQuWE/s800/piesek.JPG[/IMG] Zdjęcie 2 [IMG]http://lh3.ggpht.com/_zcX78XMbRL8/TKwqeSZxHFI/AAAAAAAAAFE/19eLILblsS0/s800/piesek2.JPG[/IMG]
  16. Yakuza-Bo tak dałem maluchowi na imię- od swoich pierwszych dni mieszkał na balkonie wraz se swoim bratem(Piesek nie przeżył ...:<) Nie ważne jaka pogoda była, Yakuza siedział na balkonie. Nie będę opisywać jakie warunki tam miał, bo raczej każdy z was się się domyśla... Dopiero kiedy właścicielka pojechała do szpitala udało się uwolnić pieska. Teraz piesek mieszka na posesji sąsiada, który z paru powodów go nie może trzymać w domu... Ja sam też pieska do domu nie mogę zabrać( w tej chwili mam trzech psich lokatorów, w tym jednego,chorego staruszka) Proszę dogomaniaków o pomoc. YAKUZA SZUKA DOMU TYMCZASOWEGO LUB TEŻ SZCZEGÓLNIE STAŁEGO NA CITO! WROCŁAW! Mogę pieska kilka dni przetrzymać, jednak starszy piesek nie jest w najlepszym stanie i będzie się denerwował obecnością obcego psa. Yakuza ma ok 7/8 m-c, boi się ludzi z powodu braku socjalizacji, zawsze gdy do niego człowiek podchodzi piesek sie poddaje. Nie jest duży( mniej więcej do połowy łydki) Oto zdjęcia: Jeśli chcecie coś jeszcze wiedzieć o piesku, piszcie.
  17. [SIZE="4"][FONT="Century Gothic"]Witam, mam do oddania pięknego czarnego kundelka. Nie ma jeszcze 2 miesięcy. Jak już wyrośnie, będzie miał maksymalnie 40cm. Potrzebuje on opieki od zaraz. Błąka się na wiosce w okolicach Białegostoku, jednak nie ma żadnej opieki:shake::-(. Jest pocieszny, kochany, grzeczny i spokojny.:loveu: Bardzo lubi przytulanki, idealny dla rodziny z dziećmi. Widuję go raz w tygodniu, lecz to może być za mało, zważywszy na zbliżającą się zimę. Osobiście mogę go dostarczyć, jeśli ktoś się zdecyduje na tego puchatego misia i mieszka w Białymstoku lub okolicach. Proszę o kontakt ludzi z dobrym sercem. [/FONT][/SIZE] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] telefon : 501491424[URL="http://www.psy.pl/adopcje/art7692,bez-imienia.html"]http://www.psy.pl/adopcje/art7692,bez-imienia.html[/URL] [IMG]http://www.psy.pl/adopcje/art7692,bez-imienia.html[/IMG]
  18. Karmel jest uroczym sześciomiesięcznym pieskiem. Jest towarzyski i wesoły. Szybko się uczy. Jego brązowe oczka potrafią wyrazić wszystko. Wspaniały piesek dla rodziny. Został zabrany z wiejskiego podwórka, gdzie, bardzo zaniedbany, miał przed sobą perspektywę życia na łańcuchu w dziurawej budzie. Karmelek szuka troskliwych, kochających opiekunów. Aby się upewnić, że do takich właśnie trafi, chciałabym podpisać umowę adopcyjną. [IMG]http://dl.dropbox.com/u/11341310/karmel/P1010058mniejsze.jpg[/IMG] Chętnie odpowiem na wszystkie pytania, mogę też wysłać więcej zdjęć. Pozdrawiamy :)
  19. Dnia 5lipca, w Warszawie, ktoś wyrzucił z samochodu szczeniaczka. Piesek błąkał się po ulicy. Cała nasza rodzina cierpi razem z nim, ale niestety jesteśmy już właścicielami dwóch psów i nie możemy sobie pozwolić na przygarnięcie trzeciego. Szczeniaczek jest piękny, pogodny, wygląda na zadbanego i przyzwyczajony do pieszczenia. Aktualnie przebywa, ale tylko czasowo w psim przytulisku. Marzymy by znalazł się ktoś kto zapewni mu dom i miskę ciepłego jedzenia. Sądzę, że pies nadaje się do domu z ogrodem, w którym ktoś wygospodaruje dla niego budkę. Link do galerii:[URL="http://img708.imageshack.us/gal.php?g=s7300836.jpg"]KLIK[/URL] Telefon kontaktowy: 600 086 344
  20. hej ! Mój piesek nazywa się Ciapek i ma ponad 1,5 roku ;) Jest on kundelkiem :eviltong: Mój mały łobuziak :evil_lol: Lubi chodzić na spacerki ;) PS.Jak się dodaje zdjęcia? ;D