Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ostatnio nie miałam możliwości siedzieć na dogo, net miałam z doskoku, a tu tak cudowne wieści:multi:
Wspaniała akcja, do tego świetnie zrelacjonowana:lol:
Dziewczyny - jesteście WIELKIE.
Warto byłoby wydać książkę z relacjami o dogomaniackich psiakach i ich historiach - czytałaby się ją jednym tchem.

  • Replies 494
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

TERESA BORCZ napisał(a):
Cioteńki, musze zaraz lecieć, ale naprawdę uratowałyśmy kubie zycie, dalszy ciąg historii opisze po powrocie ze schroniska , dramat autentyczny, gdybyśmy sie spóżniły minimalnie kuby by nie było na świecie!!!


Az sie boje . Co też mogło się wydarzyć.

Posted

TERESA BORCZ napisał(a):
Cioteńki, musze zaraz lecieć, ale naprawdę uratowałyśmy kubie zycie, dalszy ciąg historii opisze po powrocie ze schroniska , dramat autentyczny, gdybyśmy sie spóżniły minimalnie kuby by nie było na świecie!!!


Tereniu! Co się działo złego z Kubulkiem??? Boże, aż skóra na plecach cierpnie...

Posted

szukając tak długo KUBY sporo spraw zaniedbałam , musiałam je odrobić, no i zająć się resztą tymczasków, a i groby odwiedzić, powiem że jestem zupełnie załamana tym co się dzieje w naszym "zaprzyjaznionym schronie"" w związku z dużym zainteresowaniem naszymi plakatami i losem KUBY sporo ludzi dzwoniło z pytaniem czy się znalazl, dzwoniła bardzo załamana pani poszukująca 2 psiaków które dokarmiała, po pozostawieniu ich przez jakąś panią w opuszczonym przez nią domu, psiaki zostały zabrane do schroniska, zadzwoniła tam, powiedzieli że nie dotarły!!! tego samego dnia , lub następnego psiaki już nie żyły!!! Młode, zdrowe, spokojne! Widziałam je kilkakrotnie szukając Kuby, chodził z nimi też, były spokojne, i przyzwyczajone do podchodzenia do ludzi! nie miały obserwacji, nie miały kwarantany, nie dano szans opiekunce, rozmawiałam z panią kilkakrotnie , jeszcze będę dzwonić, dopytać o szczegoły, jestem bardzo oszołomiona że wet podobno określił je jako agresywne, wiem który to wet! gdybyśmy się dosłownie o godziny spóżniły Kuba by nie żył jako niezmiernie agresywny przytulak!
To były fajne psiaki, napewno znalazł by się dla nich dom, no i dla nich są schroniska ,a to schronisko jeśli ma służyć tylko takim akcjom, to zastanawiam się jaka jest podstawa jego istnienia! ciekawa czy gmina zapłaciła za odłowienie i przechowanie czy za uśpienie i na podstawie jakiego prawa? Wielu rzeczy nie rozumiem! Wydaje mi sie ze juz czas zadać odpowiedzialnym za taki stan kilka konkretnych, merytorycznych pytań z żądaniem odpowiedzi w trybie przewidzianym przepisami , i porównaniem odpowiedzi z istniejącym ustawodawstwem!
Prawo sobie , oni tam sobie,ani żaden wet którego w zdumieniu pytałam z jakim prawem jest to zgodne, ani normalne schroniska nie potwierdziły że mieli prawo to zrobić!


Teraz jeszcze o Kubie przytulam go z wrażenia bez przerwy i wyobrażam sobie że jest w moich ramionach martwy, dobrzeże ten wet jest odemnie daleko, narazie zapaliłam dwa znicze na bazarkowych wypominkach, a wetem zajmę się z czasem/

Tu ogromnie choć z opóznieniem chciałam podziękować cioteczkom za wsparcie przyszłości ocalonego KUBY,

ogromne dzięki dla JAVENY za wkład do kastracji ( 20,00 zł) dla ewu (30,00)i szczególne dla aidy która postanowiła sfinansowć kastrację i podesłała niewiarygodną sumę 300 zł/dla nas to majątek! Ogromnie jestem wdzieczna!!!

KUBA NISKO SIĘ KŁANIA I LIŻE Z WDZIĘCZNOŚCIĄ RĄCZKI CIOTECZKOM!!!

Kuba ma na końcie 350 zł, narazie wetka kazała odczekać i odreagować całą ta sytuację, podleczyć kaszelek bo psiak jednak nieco się wyziębił, odrobaczanie dzisiaj, za tydzień do dziesięciu dni szczepienia kompleksowe i badania i kastracja a potem domek, choc nie wiem czy zdołam go wyadoptować, on jest już właściwie przyklejony do mnie!

Klaudusku, czy nie było by trzeba wpisać darczyńców oficjalnie w jednym poście, a potem wkleić udokumentowane wydatki, ja się na tym nie znam bo dotad sama się finansami własnymi na psiaki zajmowałam??

chętnie bym namalowała takiego halloweenka klauduskowego na drzwiach gabinetu weta z JAWORZNA!

Posted

Boże, faktycznie po tym co napisałaś to rzeczywiście mogło być niewesoło.:shake: A zdziwiona jestem postępowaniem weta, bo przecież tak jak lekarze ludziom, tak weci mają pomagać zwierzętom a nie likwidować je. Może ten z Jaworzna nie chodził na wszystkie wykłady i trafił tylko na te, które mówiły o eutanazji. Cholera by go dziada wstrętnego.:mad::mad::mad:

Posted

Nie chce mi sie wierzyc ,że tacy lekarze istnieją.Pewnie na własną rękę ,przeciwdziałaja bezdomnosci. Cisną mi sie brzydkie słowa na usta.
Nie ma za co dziękować . Kubus uratowany. Wiedział,że byle komu nie wolno dać sie złapac.

Posted

Na początku myslałam, że chodzi o schroniskowego weta...ale chyba nie...Pani Tereso jeśli moge prosić na Priv wiadomość o nazwisko weta żebym czasem przez przepadek z moimi psami tam nie trafiła!!
Dobrze, że udało się Kubę uratować!!
I myślę, że On od Pani się już nie odklei...

Posted

Kubuś uwielbia wieczorową porę bo mam wtedy czas usiąsć, nie odpuszcza, stale jest przy mnie i zrobił sie jeszcze bardziej przylepny, nie zapomni nigdy chyba tej tułaczki, trzeba z nim jechać do nowego domku wKATOWICACH ale ponieważ uzbieralismy fundusz na cały komplet psikowych świadczeń musi się to nieco odwlec w czasie, idziemy jutro już do kliniki na kolejne etapy zabezpieczania Kubulkowej zdrowotnej przyszłości!

Posted

Z jednej strony dobrze, że jest domek dla Kubusia... z drugiej, aż strach pomyśleć, jak Kubunio będzie tęsknił za Tobą Tereniu...
Póki co korzystajcie ze wspólnych chwil i wieczornych mizianek:):):)

Posted

Isadora7 napisał(a):
Też się pytam, aktualizuje baze danych na SOS DLA JAMNIKÓW


Kubuś jeszcze u Pani Teresy.
Do nowego domu Kubuś ma trafić po kastracji.
Wczoraj rozmawiałam z Panią Teresą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...