Guest Elżbieta481 Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Nie odzywałam się i nie miałam zamiaru,ale teraz się wypowiem: Ewa-nie krzycz.Jesteśmy tylko ludżmi i nasza koleżanka Gencjana płacze.A Ty nigdy nie płakałaś?Ja płakałam-te łzy i moje i Gencjany to dowód człowieczeństwa.Twoje łzy także.Gencjana zrozumie,że choć łzy same płyną nie możemy inaczej-może poprostu potrzebuje więcej czasu?.W kraju gdzie jest taka nadpopulacja psów bezdomnych-nie mamy wyboru. Gencjana-płacz - z czasem zrozumiesz i z czasem dołączysz.Patrz i obserwuj to co jest w naszej krainie i zrozumiesz mądrość działania dziewczyn.Płacz tak jak my płaczemy,zaciskaj pięści w bezsilnej złości,krzycz kiedy widzisz dręczone zwierzę i myśl.Dołączaj do mądrych ludzi,idż razem z nimi.Życie tych zwierząt będzie piękne wtedy gdy będą oczekiwane nie tanie,na każdym kroku dostępne.Zrozumiesz-dołączysz. Elżbieta Quote
ostatniaszansa Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Biedna Gencjana zaluje, ze udalo sie zlapac sunie, a my mamy sie nad nia rozczulac??? Rece mi opadly. To jest ten dowod czlowieczenstwa - niech bedomna suka rodzi gdzie popadnie, niech szczeniaki tulaja sie cale swoje nedzne zycie po ulicach??? /Agnieszka Quote
Guest Elżbieta481 Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Ewa,Ewa...Do pewnych spraw trzeba dojrzeć i Gencjana sama musi dostrzec pewne sprawy.Jak dostrzerze-zrozumie,że to nie jest niczyja zła wola-to jest smutna rzeczywistość.. Pozdrawiam Gencjano. E/W Quote
ostatniaszansa Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Teraz nie pisala "Ewa, Ewa" tylko Agnieszka. Szkoda ze takie dojrzewanie moze byc bardzo tragiczne dla zwierzat, gdyby Gencjana miala w tej sprawie jakikolwiek glos decydujacy. Dziewczyny - podjelyscie trudna, ale sluszna decyzje - chwala Wam za to. /Agnieszka Quote
ocelot Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 Tak jak napisałam niech Gencjana pochodzi do jakiekokolwiek schroniska. szybko zmieni zdanie. Mamy kilkanaście szczeniaków, nikt ich nie chce. Dorosłych psów około 150. Teraz dwa slepe mioty, 18 razem. Schronisko jest na 120 psów. Gdzie mamy nadliczbę trzymać? I te szczeniaki, nad którymi się płacze? Załuje, ze sunię złapały dziewczyny? Że malce uspione będą teraz? a lepiej jak młode, nieporadne pociąg rozjedzie? Quote
gencjana Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Miałam już nie pisać ale Droga Agnieszko ilość pogardy w Twoich wypowiedziach jest bardzo przykra. Nie wiesz z kim rozmawiasz, nie wiesz co człowiek przed monitorkiem robi, co może zrobić.Tak ,napisałam,że żałuję,że sunia została złapana, miałam odwagę napisać o swoich uczuciach. Może wg Ciebie niedojrzałych , może niesłusznych, może krzywdzących rozumne decyzje, może.... Byłam całymi nocami i dnami przy umierających ludziach, i wiem jak chcieli żyć pomimo strasznego cierpienia. Dlatego tak napisałam z żalu i emocji i bezsilności. Teraz tego żałuję. Nie zmieniam zdania ale tak jak pisałam szanuję Was i doceniam ale nie rozumiem. Tyle... Nie gardź ludźmi dlatego,że czegoś nie rozumieją.Pozdrawiam Cię serdecznie i uwierz nie ma w tym cienia ironii. Quote
ostatniaszansa Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 gencjana napisał(a):Miałam już nie pisać ale Droga Agnieszko ilość pogardy w Twoich wypowiedziach jest bardzo przykra. Nie wiesz z kim rozmawiasz, nie wiesz co człowiek przed monitorkiem robi, co może zrobić.Tak ,napisałam,że żałuję,że sunia została złapana, miałam odwagę napisać o swoich uczuciach. Może wg Ciebie niedojrzałych , może niesłusznych, może krzywdzących rozumne decyzje, może.... Byłam całymi nocami i dnami przy umierających ludziach, i wiem jak chcieli żyć pomimo strasznego cierpienia. Dlatego tak napisałam z żalu i emocji i bezsilności. Teraz tego żałuję. Nie zmieniam zdania ale tak jak pisałam szanuję Was i doceniam ale nie rozumiem. Tyle... Nie gardź ludźmi dlatego,że czegoś nie rozumieją.Pozdrawiam Cię serdecznie i uwierz nie ma w tym cienia ironii. Zapraszam do Boguszyc - szkoda, ze nie mozesz zobaczyc ich sprzed 2,5 roku - pogadalibysmy wtedy o zalowaniu zlapania tamtej suni. Mamy podrzucone 4 szczeniaki, za duze na uspienie - siedza, siedza, dorastaja, ogladaja tylko zycie zza krat, bo nikt ich nie chce. Pomylilas sie - to nie pogarda, raczej niedowierzanie, ze mozna tak lekko skazywac szczeniaki na potworne zycie i tulaczke, "bo smutno". A licytowac sie na ilosc widzianego cierpienia w zyciu z Toba nie bede. Pozdrawiam rowniez serdecznie i bez ironni - mam nadzieje, ze kiedys zrozumiesz trudne wybory przed ktorymi wczesniej czy pozniej staje kazdy w schronisku /Agnieszka Quote
ostatniaszansa Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Gencjano ,Elżbieto łez wylałam morze , za sobą niezliczone nieprzespane noce , trzeci rok urlop poświęcony dla zwierzat , tak po prostu trzeba i koniec. To nie pogarda ale złość. Co do pomagania Gencjano , pomagam nie tylko zwierzętom , pomagam ludziom po takiej traumie takich przezyciach o jakiej Ci sie chyba nie śniło bo mimo swoich juz słusznych lat nierzadko nie jestem w stanie zrozumieć takiego okrucieństwa , bestialstwa, takiego zadawaniu bólu fizycznego i psychicznego. Ja doskonale wiem co czują dziewczyny, same z Agnieszką nie raz miałyśmy ochote krzyczeć na całe gardło, wyć . Wiesz ile jest w Boguszycach tam na miejscu urodzonych szczeniąt , dzisiaj dorosłych samców czy suczek ? Dzicz, do tego panicznie bojących się człowieka . Nigdy też nie zapomnę Ninki z okiem na wierzchu , półprzytomnej z wysokiej temperatury, ona cudem została uratowana a ile tych biednych maluszków umierało tam ? Kiedyś ,kiedyś dla mnie usypianie ślepych nowonarodzonych miotów było straszne, dzisiaj zupelnie inaczej na to patrzę i na pewno nie z powodu znieczulicy. Ewa Quote
gencjana Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Przepraszam ale nie wiem czy pisze do mnie Agnieszka czy Ewa:)) Przyjmuję Waszą krytykę, nie licytuję się, nie kłócę.Postaram się zrozumieć, wierzyłam w nadzieję i szansę, . Moje cztery psy , takie beznadziejne przypadki taką szansę w końcu dostały. Dlatego tak myślę, dlatego tak zareagowałam. Dziękuję za te wszystkie słowa, nie obrażam się , będę myśleć nad tym wszystkim... Nie ja tu się liczę , ani moje uczucia nie są ważne. Myślałam o psiakach. o suni... Wiem,że Wy też. Quote
malagos Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 To może teraz juz wróćmy do wątku, ciekawe co u tej czarnej pannicy dworcowej...... Quote
Poker Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Tragiczne są takie wybory dla wybierających , bo ślepe szczenięta nie zdają sobie jeszcze z niczego sprawy. Kiedyś tez szalałabym z rozpaczy ,że ktoś "morduje "słodkie maluchy. Ale właśnie dzięki dogomanii zrozumiałam ,że ten wybór mniejszego zła jest jedynym słusznym wyjściem , by poprawić los już tym myślącym i czującym. Biję czołem przed Wami za to co zrobiłyście i będziecie robić. Trzymajcie się , możecie być z siebie DUMNE. Quote
Awit Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Spłakałam się, bo byłam na wątku psów, które odeszły w 2011r. Czytałam o min o maleńkiej ratlereczce:-( Weszłam na wątek Pati, maleńkiego cua, które umarło nie wiem z jakiego powodu.... Dziewczyny bardzo Wam współczuję tych przeżyć. Podjęłyście jedyną słuszną decyzję. Gdybyśmy żyli w innym kraju, wszyscy wiemy, że psiaczki by żyły i znalazły wspaniałe domy i były szczęśliwe i nikt by ich w przyszłości nie rozmnożył.... Quote
Tymonka Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Decyzja była bardzo trudna , przyzanm się szczerze ,że miałam ogromne wątpliwości i chwile kiedy chciałam wszystkie maluchy z matką zabrać do siebie , odchować i .. właśnie i co dalej ? Tu pojawił się głos rozsądku , ile z maluchów znajdzie dobre domu , a ile wyląduje na łańcuchu na przykład , decyzja była traumatyczna ,. pewnie dla tego ,że pierwsza taka . Jest jak jest i tak jest najlepiej , wszystkich tutaj i tych za i przeciw bardzo proszę o pomoc , właśnie przywiozłam 10 psa do domu , w Czwartek wyjeżdżam , TZ kategorycznie odmawia opieki nad kolejnym psem , maluch waży 4 kg i jest szczerbaty , błagam o pomoc !!!! http://www.dogomania.pl/threads/213327-Szczerbaty-Elwis-kg-psiego-nieszcz%C4%99%C5%9Bcia-ma-DT-do-czwartku-co-dalej?p=17491432#post17491432 Quote
KatiKorej Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Gapa się całkowicie zmieniła. Dała dzisiaj obejrzeć szczeniaki i zdecydować, który... Zostaje biszkoptowy chłopak. Najsilniejszy, ma największą chęć przetrwania. To chyba była najwłaściwsza decyzja, chociaż sama się z nią nie zgadzam. Najwłaściwsza, bo w ciągu równego miesiąca na naszej drodze pojawiło się ponad 20 psów potrzebujących na już pomocy. Nie wliczam w to Gapci szczeniaków nawet. Ani tych bezdomniaków, które latają luzem po ulicy i nie są wychudzone czy dzikie. W drodze od Gapy do Myszki oczywiście na naszej drodze stanął pies. Maleństwo 4,3kg, szczerbate, którego atakował wielki wyżłowaty pies. Elwis pojechał z nami do Myszki, a Myszka najedzona i wystraszona uciekła na sam nasz widok. Ona była cały czas przy Gapie, kiedy próbowaliśmy ją zwabić do szczeniaków. Jutro spróbujemy podjechać tam wcześniej. Quote
Lili8522 Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 "Niedźwiadek" siedział kilka lat w chlewie przez to oślepł! Błagam zobaczcie!! http://www.dogomania.pl/threads/213169-Oślepł-siedząc-kilka-lat-w-chlewie!!! Stadko szczeniaków w tym Pirat z zmasakrowanym oczkiem :-(:-( Trafią do schroniska! http://www.dogomania.pl/threads/213329-Skatowany-szczeniak-Piracik-woła-o-pomoc!!! Quote
malagos Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 To jakie ustalenia odnoscie domów tymczasowych? Ja wolę nie brać suni ze szczeniakiem, nie wezmę takiej mamusi do domu, gdzie mam 4 swoje suczki, musiałaby być w kojcu i budce ( w sumie też warunki dobre, spacery i pełna micha, obok lecznicy) to mozę wezmę tę ciemną, tylko czy złapana? Quote
Tymonka Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Ciemnej nie złapaliśmy wczoraj bo była najedzona i chyba wystraszona sytuacją z nocy . Nie wiem czy dzisiaj tam dotrę , nie mogę zostawić samego elwisa : bardzo proszę o pomoc , właśnie przywiozłam 10 psa do domu , w Czwartek wyjeżdżam , TZ kategorycznie odmawia opieki nad kolejnym psem , maluch waży 4 kg i jest szczerbaty , błagam o pomoc !!!! http://www.dogomania.pl/threads/2133...2#post17491432 Próbuje gwałcić obie moje staruszki , poza tym mój Tymon nie za bardzo go polubił , a z Elwisem na dworcu nic nie zdziałamy :( Quote
ocelot Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 malagos napisał(a):To jakie ustalenia odnoscie domów tymczasowych? Ja wolę nie brać suni ze szczeniakiem, nie wezmę takiej mamusi do domu, gdzie mam 4 swoje suczki, musiałaby być w kojcu i budce ( w sumie też warunki dobre, spacery i pełna micha, obok lecznicy) to mozę wezmę tę ciemną, tylko czy złapana? Nie ciemna jeszcze nie złapana. Czyli szukamy dla Gapy z malcem DT tak? Quote
Kocurek Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Wybaczcie kochane ale moze macie jakis pomysl dla bidulka:(Zajrzyjcie prosze.... http://www.dogomania.pl/threads/213221-Bardzo-chory-Kapselek-wyrzucony-na-stacji-paliw-błaga-o-DT Quote
malagos Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 ocelot napisał(a):Nie ciemna jeszcze nie złapana. Czyli szukamy dla Gapy z malcem DT tak? Kiedy ciemna będzie łapana? U niej tez prawie połowa ciąży, czas się liczy....... a Gapa ze szczeniakiem na razie jest w schronisku? Quote
ocelot Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 malagos napisał(a):Kiedy ciemna będzie łapana? U niej tez prawie połowa ciąży, czas się liczy....... a Gapa ze szczeniakiem na razie jest w schronisku? Dziewczyny próbują ją łapać codziennie. Tak Gapa jest w schronisku, ale sa makabryczne warunki, jest w klatce kenelowej. Quote
malagos Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Rozmawiałam teraz z Anią, wiem już co i jak..... Czy macie dt dla Gapy ze szczeniakiem? Quote
ocelot Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 malagos napisał(a):Rozmawiałam teraz z Anią, wiem już co i jak..... Czy macie dt dla Gapy ze szczeniakiem? No nie mamy. Ale nie chcemy jej zostawić w schronisku... Quote
KatiKorej Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Anja była wczoraj koło 16.00, ja i Bartek o po 21.00. Myszki nie było. Musimy upolować w końcu Panią od Barego. Mnie się wydaje, że Myszka, śpi u niej na podwórku. Pewnie się czuje samotna, a tam przy Barym jest bezpieczna. Quote
kaja555 Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Cały czas trzymam kciuki za drugą sunię i popieram Wasze trudne wybory. Łatwo jest mówić tym, którzy "pomagają tylko finasowo" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.