omry Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Amber napisał(a):To pasuje do naszej ostatniej dyskusji o "idealnym" psie na wątku omry. Teraz już wiesz co masz robić :lol: To ja Tekilę sprzedaję, bo nie ma mózgu :razz: Yoreczek miniaturka, 2 lata, wygląda jak szczeniaczek, niecałe 2 kg, ile dostanę? :loveu: Quote
Amber Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 Ooooo za yorczka to dostaniesz dużo. Koniecznie napisz, że miniaturka :loveu: Quote
omry Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Amber napisał(a):Ooooo za yorczka to dostaniesz dużo. Koniecznie napisz, że miniaturka :loveu: I kupię sobie rottka! Widzicie, tak naprawdę niewiele trzeba, by spełnić swoje marzenia :loveu: Tylko trochę ruszyć głową i robić hajsy! Quote
Amber Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 No i w końcu myślisz jak "profesjonalista" :multi: Bo mi zarzucono, że jestem laikiem, bo mam tylko jednego dobka na kanapę :( Stąd to moje prostackie myślenie. Quote
Unbelievable Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Amber napisał(a):Nie dla wszystkich całe szczęście, ale dla "miłośników" na pewno :p Tylko pamiętaj, żeby cena nie zbyła zbyt okazyjna, bo ci nie starczy na wersję 2.0 :grins: Jasne, zawsze jak tobie też się nie spodoba, możesz sprzedać dalej :multi: no cena będzie okazyjna, jak na dany egzemplarz :grins::evil_lol: i wszyscy będą szczęśliwi :loveu: kolejne wtrącenie: 1:53, sytuacja prawie opanowana, borderek przestał rzucać zabawką, stoi w oknie i paczy, o spaniu ani myśli :loveu: sory że tak u ciebie, ale do mnie nie chce mi się iść i specjalnie pisać, a tutaj i tak większość wchodzi :grins: Quote
Amber Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 Na pewno wszyscy będą szczęśliwy. Piesek też u nowego pana :loveu: Nom, do mnie wszyscy walą drzwiami i oknami. Ostatnio szczególnie dużo osób "odnalazło" to mhhhoczne i szkaradne miejsce, szkoda, że nikt nic nie napisał... Chociaż po poście o kupie w majtkach może i lepiej, że się tak nie stało :hmmmm: :evil_lol: Moje pieski za to śpiom. Ale nie na kanapie :( W tym miejscu reputacja mnie wyprzedza :evil_lol: Quote
motyleqq Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 bo Ty sobie kupiłaś dobka na podłogę, a nie na kanapę. nie wiem tylko, czy to lepiej, czy gorzej?! Quote
Amber Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 Na gołe dechy! I kupuje mu różowe skarpetki. Zło i mrok :cooldevi: Quote
Unbelievable Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 no szkoda, może by było ciekawiej :loveu: nie powinno się ukrywać swojej nienawiści, to się później źle kończy :roll: mój piesek się położył :loveu: ale dalej żywo reaguje na spadające krople deszczu :grins: może ją to uśpi, po jakiejś godzinie a no i śpi ze mną na łóżku, tak dla zachowania pozorów :grins: a ty pewnie nie śpisz z psami, bo Jari jest tak agresywny, że nie wpuszcza cię do pokoju, i po prostu śpisz na kanapie :) Quote
Amber Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 Na pewno było by ciekawiej :) Ale może boją się mitycznego "kółeczka"? :lol: Masakrę masz z tym psem. Jari jest świrnięty ale jak ma spać to idzie spać i jest koniec gadki ;). Natomiast fakt, że nie wpuszcza mnie do pokoju jest nieco dołujący. To chyba przez tę kukurydzę w RC :evil_lol: Quote
Unbelievable Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Amber napisał(a):Na pewno było by ciekawiej :) Ale może boją się mitycznego "kółeczka"? :lol: Masakrę masz z tym psem. Jari jest świrnięty ale jak ma spać to idzie spać i jest koniec gadki ;). Natomiast fakt, że nie wpuszcza mnie do pokoju jest nieco dołujący. To chyba przez tę kukurydzę w RC :evil_lol: pewnie się boją, spójrzmy prawdzie w oczy... ja, olek, ty, plus pewnie jeszcze kilka innych osób, też bym się bała :roll::evil_lol: póki nie łazi, nie jęczy, nie rzuca zabawką, jest okej. Ostatnio jak byłam w Łomży i siedziałam wieczorami w salonie to łaziła do tej pory, aż albo ja nie wyszłam, albo jej nie zamknęłam w moim pokoju, niezależnie od tego co się działo, a jak nawrzeszczałam kładła się na jakieś 30 sekund ;) nie wiem co bym zrobiła bez klatki :grins: to na pewno przez kukurydzę :roll: widzisz, sama jesteś sprawczynią całego zła, musisz mu po prostu zmienić karmę na wegetariańską i bezzbożową , lub karmić go sałatą tak jak ja Brumę, powoli zauważam efekty- jest spokojniejsza, bo ją głodzę i nie ma siły biegać :) Quote
Amber Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 Ja szczególnie zapraszam czytających panów do dyskusji, co jak co ale Aleks by się ucieszył, że jakieś świeże mięsko się na dogo pojawiło :evil_lol: Okoliczności są już mniej istotne :lol: A na serio to ja przynajmniej jak walę to walę, na obydwa fora to samo, a nie, że tylko tu strzępie język. No teraz na tym drugim forum już nie mogę walić niestety niczego i nikogo :-( :eviltong: Jari zaczyna łazić tylko jak się zbliża pora spaceru. Wtedy jest totalnie marudny. Ale to w sumie zrozumiałe. No i oczywiście łazi za mną wszędzie krok w krok. Na szczęście nocami nigdy nie było problemów. Kładzie się obok i zasypia głęboko. Z sałatą byłby problem bo on jej nie chce jeść... A może by tak bez sałaty? Na samym powietrzu? ;) Quote
Unbelievable Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Amber napisał(a):Ja szczególnie zapraszam czytających panów do dyskusji, co jak co ale Aleks by się ucieszył, że jakieś świeże mięsko się na dogo pojawiło :evil_lol: Okoliczności są już mniej istotne :lol: A na serio to ja przynajmniej jak walę to walę, na obydwa fora to samo, a nie, że tylko tu strzępie język. No teraz na tym drugim forum już nie mogę walić niestety niczego i nikogo :-( :eviltong: Jari zaczyna łazić tylko jak się zbliża pora spaceru. Wtedy jest totalnie marudny. Ale to w sumie zrozumiałe. No i oczywiście łazi za mną wszędzie krok w krok. Na szczęście nocami nigdy nie było problemów. Kładzie się obok i zasypia głęboko. Z sałatą byłby problem bo on jej nie chce jeść... A może by tak bez sałaty? Na samym powietrzu? ;) gorzej, że większość panów wchodzących tutaj, woli też panów :grins::evil_lol: 2:46, borderek znowu zaczęła rzucać zabawką 2:47, borderek wrzuciła zabawkę pod szafkę i próbuje ją wydostać. Bardzo głośno, łapkami. Próbuje ją też wydostać z półek na szafce, przewracając po kolei wszystkie butelki z nawozami i karmą dla rybek, bo może tam się schowała? jednak zabawki nie da się wyjąć, ale hej, korek od butelki znaleziony na podłodze też jest fajny :loveu: kill me :diabloti: ona śpi wtedy kiedy ja śpię, a że ja nie śpię, to przecież jest dzień, c'nie? :grins: na samym powietrzu? no nie wiem, chyba za wolno biegałyby za frisbee :roll: Quote
Amber Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 gorzej, że większość panów wchodzących tutaj, woli też panów :grins::evil_lol: Bo tutaj to Sodomia i Gomoria :evil_lol: Ale tym bardziej zapraszamy :loveu: ona śpi wtedy kiedy ja śpię, a że ja nie śpię, to przecież jest dzień, c'nie? :grins: W sumie to logiczne ;). Ciesz się chociaż, że idzie spać gdy ty idziesz, a nie lata ci po głowie :lol: na samym powietrzu? no nie wiem, chyba za wolno biegałyby za frisbee :roll: Kończę z frisbee! To zbyt mało poważny "sport" do uprawiania z dobermanem. Takie cuś to można robić z pudelkiem albo innym borderem :diabloti: Doberman musi robić to do czego był stworzony, a więc gryźć tyłki złoczyńców napadających na poborcę podatkowego. Kurna... To i ja muszę zmienić profesję? :eviltong: A na serio to muszę w końcu kupić nowy dysk. Tym bardziej, że byłam dziś w Tesco i już nie ma tych pomarańczowych talerzy ;). Tylko cały czas nie wiem czy kupić coś mega trwałego ale liczyć się z tym, że będzie gorzej latał, czy postawić na średnią półkę? Quote
PaulinaBemol Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Doberman musi robić to do czego był stworzony, a więc gryźć tyłki złoczyńców napadających na poborcę podatkowego. Kurna... To i ja muszę zmienić profesję? :eviltong: wypożyczaj go komornikom jeszcze zarobisz i pieska wybiegasz :eviltong: a będzie robil to do czego został stworzony Quote
RPG Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Amber z konmi jest jak z psami , to zalezy od czlowieka .Moja przyjaciolka kupila corce konia , ktory faktycznie sie nie sprawdzil na zawodach , na dodatek nie lubi byc przewozony . Kupili drugiego konia niedawno a tamtym zajmuje sie dziewczynka , ktora nie ma pieniedzy na wlasnego , ale kon jest wciaz wlasnoscia mojej przyjaciolki , bo to nie jest rzecz. W tamtym tygodniu byl bardzo chory , wiezli Go do SGGW na cito , pomogli , kon ma sie dobrze , jest zadbany itd . Z psami tez nie jest tak jak sie czyta na forum . Ja pracuje w firmie gdzie szkolimy psy , wlasciwie wszystkie z nich graja w filmach i reklamach , kiedy koncza kariere sa do konca u nas , nikomu raczej nie przychodzi do glowy , zeby sie klopotu niepotrzebnego pozbywac .Malo tego , jak sie cos przyblaka tez jest przygarniane i ma zapewniona miske i bieganie . Jest u nas pies , ktory byl jako szczeniak potrzebny do filmu potrzebny , pozniej scenariusz sie zmienil i juz nigdzie gral nie bedzie , bo tak sie boi wszystkiego , ze w sumie jakby ktos zobaczyl to mozna pomyslec , ze niezle baty dostawal , wstyd z nim gdzies wyjsc . Teraz ma rok i jakos tez nikt go nie planuje oddawac komus czy do schroniska , jest zyje , ma sie nie najgorzej .Pisze nie najgorzej , bo naprawde wszystkiego sie boi . Tak wiec wszystko zalezy od ludzi i ich moralnosci pewnie . Widze , ze owczarkowy hodowca sam sie tu zaanonsowal , wiec juz wszyscy wiemy , kto zaklada , ze jak sie pies nie sprawdzi to bedzie na sprzedaz . Wczesniej nikt oprocz nas dwoch nie mial pojecia , bo forum szczelne wiec czytac nie mozna . Teraz juz kazdy wie , ze nawet suka z cieczka moze biegac w niektorych hodowlach po wybiegu bez dozoru .Jesli wypisuje sie publicznie tyle informacji osobie to jako hodowca czyli osoba publiczna nalezy liczyc sie z krytyka i do wyrazenia opinii przez innych . Ja moze tez mam bana , ale nie wchodze , bo nie mam ochoty .Bylabym obludna gratulujac komus zakupu nowego psa w miejsce starego . Ara Malo tego , ze wszystko w zyciu sie zmienia , mam forum na mysli , to jeszcze sa aluzje co do hodowli kur i propozycje taka dostala Amber jako gowniana posiadaczka psa , bo pewnie bez IPO 3 . Quote
Aleks89 Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Kurde to jak mój owczarek tylko biega za piłeczką i deklem to to ja też jestem c....wym właścicielem?Też chyba powinien mieć IPO20 OBI 569 i nie wiem co jeszcze:diabloti:Albo chociaż powinien stróżować (jego instynkt strózujący jest wybitny soo ne Martyna?:evil_lol:) Komu komu?1500zł i sprzedany ,niekastrowany z fajnymi popedami ,prawie uzytek!!!OKAZJA!! :lol: Oczywiście ,że zapraszamy wszystkich panów.Byle ładnych ,bo brzydkiego to kijem nie rusze.Nickuś mnie olał to szukam nowego mięska. Quote
Unbelievable Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Amber napisał(a): W sumie to logiczne ;). Ciesz się chociaż, że idzie spać gdy ty idziesz, a nie lata ci po głowie :lol: a to też już przerobione... dwa razy zapomniałam jej w klatce na noc zamknąć, raz miałam pół podłogi w kuchni zjedzone, drugi raz poszedł kabel od internetu :grins: teraz już na szczęście takie pomysły do głupiej główki nie wpadają Amber napisał(a): Kończę z frisbee! To zbyt mało poważny "sport" do uprawiania z dobermanem. Takie cuś to można robić z pudelkiem albo innym borderem :diabloti: Doberman musi robić to do czego był stworzony, a więc gryźć tyłki złoczyńców napadających na poborcę podatkowego. Kurna... To i ja muszę zmienić profesję? :eviltong: musisz, zdecydowanie :diabloti: Amber napisał(a): A na serio to muszę w końcu kupić nowy dysk. Tym bardziej, że byłam dziś w Tesco i już nie ma tych pomarańczowych talerzy ;). Tylko cały czas nie wiem czy kupić coś mega trwałego ale liczyć się z tym, że będzie gorzej latał, czy postawić na średnią półkę? zależy jak Jari łapie dysk w powietrzu ;) czy łapie delikatnie, czy z pełnym impetem, ale pewnie się nie przekonasz póki nie sprawdzisz Aleks89 napisał(a):Kurde to jak mój owczarek tylko biega za piłeczką i deklem to to ja też jestem c....wym właścicielem?Też chyba powinien mieć IPO20 OBI 569 i nie wiem co jeszcze:diabloti:Albo chociaż powinien stróżować (jego instynkt strózujący jest wybitny soo ne Martyna?:evil_lol:) Komu komu?1500zł i sprzedany ,niekastrowany z fajnymi popedami ,prawie uzytek!!!OKAZJA!! :lol: no już chyba mój Gram jest bardziej stróżujący :grins: ostatnio nie chciał wpuścić koleżanki mojej siostry do domu, jakoś mu się wybitnie nie spodobała :evil_lol: Quote
Czekunia Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Aleks89 napisał(a):Kurde to jak mój owczarek tylko biega za piłeczką i deklem to to ja też jestem c....wym właścicielem?Też chyba powinien mieć IPO20 OBI 569 i nie wiem co jeszcze:diabloti:Albo chociaż powinien stróżować (jego instynkt strózujący jest wybitny soo ne Martyna?:evil_lol:) Komu komu?1500zł i sprzedany ,niekastrowany z fajnymi popedami ,prawie uzytek!!!OKAZJA!! :lol: Oczywiście ,że zapraszamy wszystkich panów.Byle ładnych ,bo brzydkiego to kijem nie rusze.Nickuś mnie olał to szukam nowego mięska. Lucasa to nie tyczy, toż to ONnieON:evil_lol:, zwykły koondel;). Quote
omry Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Mój rottunio też wybitny stróż. Ludzie nam wchodzą na podwórko, do drzwi pukają, światła od ruchu się zapalają, małe psy drą ryje, a Iwanek śpi :loveu: Ostatnio bardzo chciałam, by wylazł, jak pewna osoba, której bardzo nie lubię, wlaazła na podwórko ot tak sobie, choć furtka była zamknięta na klucz (łapę z boku i cyk kluczyk), ale nie za bardzo mogłam na niego liczyć.. Quote
Vectra Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 omry napisał(a): choć furtka była zamknięta na klucz (łapę z boku i cyk kluczyk), w takiej sytuacji , gdyby była na podwórku Lalka ,to ten ktoś nie miał by ręki :evil_lol: Quote
motyleqq Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 możesz kupić coś pośredniego-SuperAero, który jest wytrzymały, a z racji mniejszej wagi lepiej lata ;) Quote
omry Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Vectra napisał(a):w takiej sytuacji , gdyby była na podwórku Lalka ,to ten ktoś nie miał by ręki :evil_lol: Też bym chciała takiego psa.. :razz: Może kiedyś mi się uda, a jak nie, to się sprzeda najwyżej. Chociaż z drugiej strony w ogóle zostawianie kluczyka w furtce to jest dla mnie bez sensu sytuacja, szczególnie, jeśli nie ma problemu, by tę furtkę otworzyć, ale to nie ja byłam taka wspaniałomyślna :evil_lol: Quote
Vectra Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 to taki wiejski zwyczaj , kluczyk w furtce. W sumie to nie ma może nic w tym złego, gdyby goście szanowali naszą prywatność. Bo to że furtka czy brama jest nie zamknięta na klucz, nie oznacza :bigok:. Dlatego o ile dom mam wiecznie otwarty , to furtki są pozamykane szczelnie , a klucz mam na szyi ;) Lalka wyznaje zasadę , że miedza rzecz święta :diabloti: Wkurza mnie czasem ta jej nadgorliwa obronność , może po prostu pora ją sprzedać ? :hmmmm: Quote
Rinuś Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 To może ktoś chce pseudolaba bo nie chce aportować? :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.